będziesz miał rodzeństwo..

17.07.09, 18:42
Witam. Mam niespełna 3 letniego syna i spodziewam się drugiego dziecka.
Zastanawiam się jak przygotować go na rodzeństwo, przecież dla niego to będzie
rewolucja. Czy mówić mu od początku, czy poczekać na brzuszek, czy na krótko
przed porodem??? A może niepotrzebnie się obawiam i nie będzie tak źle?
Proszę napiszcie jak tłumaczyłyście to swoim dzieciom,jak reagowały na
wiadomość i na dzidziusia kiedy pierwszy raz go zobaczyły.
Dziękuję za wszystkie odpowiedzi!
    • ga-ti Re: będziesz miał rodzeństwo.. 17.07.09, 19:08
      My powiedzieliśmy o dzidziusiu w brzuszku bardzo wcześnie (no ale tak, by nie wygadał pierwszy tatusiowi smile ). Pokazywałam jaki dzidziuś jest malutki, opowiadałam o tym, co robi w brzuszku, pozwalałam głaskac, dotykac brzuch (ale nigdy do tego nie zmuszaj!). Przy okazji kwestie bezpieczeństwa dzidziusia i ograniczeń mamy warto omówic i przypominac. Nic na siłę w tych opowieściach, ale mówiłam.
      Warto też poszukac wśród znajomych "brzuchatych" kobitek i mówic synkowi, że mamie też taki brzuszek urośnie. Bliżej narodzin też warto do jakiegoś dzidziusia wybrac się w odwiedziny, żeby starszak uświadomił sobie, jaki ten nowo narodzony dzidziuś będzie.

      Przestrzegam przed zdaniami typu "będziesz miał się z kim bawic", "będziesz musiał sie dzielic", "będziesz musiał pomagac".

      Warto wspomiac, że synek będzie starszym bratem, że to bardzo ważna pozycja!

      My tak robiliśmy i było ok. Choc zazdrośc na począku była i teraz też czasem jeszcze jest, ale i tak spodziewaliśmy sie, że będzie dużo gorzej.

      Powodzenia i gratulacje!
      • mruwa9 Re: będziesz miał rodzeństwo.. 17.07.09, 23:40
        ga-ti napisała:

        >
        >
        > Przestrzegam przed zdaniami typu "będziesz miał się z kim
        bawic", "będziesz mus
        > iał sie dzielic", "będziesz musiał pomagac".
        >
        > Warto wspomiac, że synek będzie starszym bratem, że to bardzo
        ważna pozycja!

        Podpisuje sie. U nas bylo tak samo smile Do tego zadnej nachalnosci i
        opowiadania na sile o tym, co dzidzius w brzuchu robi i jak to
        bedzie. Bo zwykle nawet rodzice sami nie wiedza, jak to naprawde
        bedzie, a dla dziecka to juz totalna abstrakcja smile Przygotowalismy
        w dodatku upominek od mlodszej siostry/brata, ktory starszak(i)
        dostal(y) po powrocie z noworodkiem ze szpitala. I na szczescier
        mamy myslacych bliskich (krewnych, znajomych), ktorzy przychodzac w
        odwiedziny do noworodka pamietali tez o starszakach.
        Jesli dziecko bylo wieksze i samo poruszalo temat ciazy i noworodka,
        opowiadalam, ze noworodek jest bardzo niesamodzielny, nie potrafi
        sam sie ubrac, pojsc do ubikacji, zrobic sobie jedzenia i dlatego
        to wszystko musza robic rodzice, co czesto zajmuje duzo czasu, ze
        noworodek nie potrafi mowic i komunikuje sie przy pomocy placzu,
        wiec trzeba samemu zgadywac, uczyc sie, o co dziecku chodzi, wiec
        wszyscy pewnie bedziemy bardziej zapracowani.
        Tak naprawde ja nie pamietam jakis akcji zazdrosci o mlodsze
        rodzenstwo u moich dzieci, wiec nasz system chyba sie sprawdzil smile
        Choc narodziny drugiego dziecka zbiegly sie w czasie z
        odpieluchowaniem pierworodnego i wkrotce potem rozpoczeciem
        przedszkola.
    • dziub_dziubasek Re: będziesz miał rodzeństwo.. 17.07.09, 19:10
      ja swojemu dwulatkowi mówiłam w miarę od początku- że mam w brzuszku dzidziusia,
      że nie mogę dźwigać, opowiadałam jak będzie jak dziecko sie urodzi- bez
      koloryzowania, mówiłam, ze będę miała mniej czasu dla starszego, ze dzidziuś
      dużo placze, że jest delikatny, ze trzeba sie nim opiekowac itd.
      Jak brzuszek rósł to pokazywałam starszemu jak dziecko kopie (strasznie go to
      fascynowało smile ).
      Oczywiście oglądalismy zdjęcia jak starszak był niemowlakiem i mówiłam mu, ze
      kiedyś też byl mały itp. Opowiadałam, ze jak dziecko bedzie starsze to bedą się
      razem bawić itp.
      Synek przyjął siostrę bardzo dobrze. W tej chwili mała ma 10 m-cy, starszak 3,5
      roku i wspaniale się do siebie odnoszą. Przez cały ten czas starszy ani razu nie
      okazal agresji czy zazdrości wobec siostry.
      Oczywiści jak mała już była na swiecie to starałam się starszakowi poświęcać
      cały dostępny czas oraz angażować go w opiekę nad siostrą.
      Jak wróciliśmy, ze szpitala- po 13 dniach(kłopoty poporodowe u małej) to synek
      autentycznie się ucieszyl na widok siostry spiącej w foteliku i sam z sieie ją
      pocałowal w głowę smile
      • elske Re: będziesz miał rodzeństwo.. 17.07.09, 19:21
        Powiedzialam corce że bedzie mieć rodzenstwo, kiedy bylam w 3tc.Cora miala wtedy
        2,5 roku.Cale 9 miesiecy czekała niecierpliwie na bratawinkA jak pytała, kiedy
        braciszek sie urodzi, odpowiadałam że jak bedzie gotowy to zapuka w moj brzuch i
        powie że chce juz wyjsćwink
    • mamaolenki25 Re: będziesz miał rodzeństwo.. 19.07.09, 14:32
      My córce (3latka)też od samego początku mówiliśmy że dzidziuś jest u
      mamy w brzuszku, że sobie tam rośnie, je to co mama, że jak mama
      będzie miała taaaki duży brzucholek to pan doktor dopiero wyciągnie
      mamie dzidziusia z brzuszka (mam bliznę po cesarce to łatwiej
      wytłumaczyć)że nie mogę jej brać na ręce bo dzidzia jest jeszcze za
      maleńka żeby się urodzić, że dzidziuś teraz śpi a teraz się rusza
      itp. Kiedy mała chce to podchodzi odkrywa brzuch , głaszcze albo się
      tuli, jak fika to ją sama wołam, jest bardzo zazdrosna jak ktoś inny
      chce dotknąć brzuszek, no chyba że ona na to pozwoli. Teraz juz wie
      że będzie braciszek, że będzie miał na imię Mikołaj (z dwóch imion
      sama to wybrała) każdemu opowiada... A jak się urodzi to wtedy się
      okaże jak naprawdę zareagujewink Pozdrawiam cieplutko.
Pełna wersja