q_fla
25.07.09, 10:02
Tak mnie naszło w związku z wątkiem o zabieranie nocnika na plac
zabaw. I tu mam pytanie do przeciwniczek sikania dzieciów pod
krzaczkiem, a posiadających psy, które jak powszechnie wiadomo
żadnemu krzaczkowi nie przepuszczą, nie omijają też piaskownic
(widziałam na własne oczy: pies na smyczy sikał do piaskownicy): jak
to robicie, żeby pies nie sikał na dworze? Bo przecież to też
śmierdzi, a nawet jeszcze bardziej...