josephine_b
27.07.09, 10:42
Witam wszystkich,
Mam 20 lat, od rana studiuję, po południu i wieczorem pracuję w
kinie. Ostatnio byłam świadkiem osobliwej sceny, mianowicie pewna
mama przewijała swoje kilkumiesięczne dziecko na środku holu
kinowego. Położyła je na kanapie ze skajowym obiciem i pomimo tego,
że dookoła kręciło się mnóstwo ludzi, zmieniła pieluszkę. Nie mam
jeszcze swoich dzieci, ale myślę że nie było to odpowiednie
zachowanie. Po pierwsze, miejsce w którym przewijała dziecko nie
było czyste, każdy może sobie siadac na tych kanapach. Po drugie,
obrzydził mnie trochę widok cudzego dziecka umazanego kupą, i do
tego wszystkiego zaledwie kilka metrów od miejsca, w którym
sprzedaje się jedzenie, tym bardziej że zaczęło trochę pachniec.
Gdyby tamta pani zwróciła się do kogoś z obsługi kina, to zostałaby
skierowana do toalety (w których są wygodne blaty przy umywalkach),
a także zaopatrzona w przewijak i nawet nawilżane chusteczki

Co o
tym sądzicie? Czy takie zachowanie jest właściwe? Jak radzicie sobie
w podobnych sytuacjach? Podobno w kazdym urzędzie czy w centrum
handlowym musi byc odpowiednio wyposażone pomieszczenie, jak to
wygląda w praktyce?