w-i-k-i
01.08.09, 16:26
Witam,
sedno problemu jest zawarte w tytule. Moj 14 miesieczny chlopiec nie
chce, nie umie, nie wyobraza sobie zasypiania w inny sposob niz,
przez bujanie w wozeczku. W dzien go juz nawet nie przenosimy do
lozeczka, bo ponownie sie wybudza i trzeba kolejny raz usypiac go w
wozku. Jego zasypianie w ten wlasnie sposob nie trwa dlugo, ok. 5 do
15 min., ale syn rosnie, niebawem juz sie do wozka nie zmiesci (
niewspominajac juz o tym, ze powinien juz wiedziec jak zasnac
samemu). Dla mnie to i tak bylo znacznie lepsze rozwiazanie niz
noszenie czy kolysanie dziecka do snu na rekach. Teraz jednak
pojawil sie problem w postaci niecheci, czy tez niemoznosci w
samodzielnym zasypianiu. Moze maja Panstwo jakies doswiadczenia lub
sugestie w tym temacie.