16 miesięcy-nocnik-teściowa-masakra! !!

06.08.09, 11:21
Witam Was dziewczyny!
Mam pewien poważny problem. Synek ma skończone 16mcy (skończył 4.08). moja
teściowa regularnie od 2 mcy dręczy mnie że powinnam już dawno małego
odzwyczajać od pieluchy!! Mi się to w głowie nie mieści!! Owszem siada raz-dwa
razy dziennie, czasami coś zrobi-wtedy go chwale ale to jest takie raczej
oswajanie. Ona twierdzi że wychowała czworo i wie że juz dawno powinien wołać.
przy każdym spotkaniu męczy mnie o to, mam juz tego dosyć. Moim zdaniem będę
uczyła go dopiero około 2 latek. Chyba nie ma sensu wcześniej? On nie ma nawet
półtora roku!

ostatnio kiedy został u nich na kilka godzin podobno zdjęła mu pieluchę,
biegał i zawołał że chce siku na dużą toaletęsmile ja też nie raz mu zdejmowałam
jak biegał po dworzu-w końcu lato, ale nigdy nie zawołał. jest taka fałszywa
że szok, juz nie raz się przekonałam dlatego wiem że teraz kłamie.

Jaj jej wytłumaczyc żeby się nie obraziła(to też bardzo dobrze potrafi) i zeby
zrozumiała że nie będę napewno dziecka męczyć jeszcze??

Pomocy
    • bweiher Re: 16 miesięcy-nocnik-teściowa-masakra! !! 06.08.09, 11:31
      Ha1 moja kuzynka nauczyła swoją córkę siadać na nocnik jak miała 8
      miesiecy.Gdy miała rok to sama wołała "si". Poważnie!
      Moi mają właśnie 1,5 roku i owszem siadają na nocnik a jak MI się
      uda wyłapać to nawet coś zrobią.Ale jeszcze nie wołają,bo nie
      kojarzą mokrych nóg z tym że chcą siku.
      Może jakbym się za nich bardziej wzięła to by już sikali na
      zawołanie ale ja mam trochę lenia....bo muszę przypilnować dwoje
      małych dzieci.
      Są takie co sikają w wieku 16 miesiecy a są takie co kojarzą
      dopiero po 2 latach.
      No i łatwiej jest gdy dziecko robi np raz dziennie kupę i wiesz ze
      o tej porze będzie robić,to sadzasz.Moje szkraby robią kilka kup w
      dzień i nigdy nie wiem kiedy uncertain
      • omonika1974 Re: 16 miesięcy-nocnik-teściowa-masakra! !! 06.08.09, 12:42
        moja ma 15 miesięcy i też babcia oczywiście wprowadziła siadanie na
        nocnik, dla mni e to trochę bez sensu, ale nie dyskutuję, pierwszą
        córcię tez zaczeła sadzać ok 1 roku, wiadomo ,że po spaniu jak ma
        suchą pieluszkę to zrobi na nocnik, może coś kuma , bo jak robi
        siku to się od razu śmieje i potem pokazuje palcem i coś tam mówi po
        swojemu, tak samo kupa . zwykle robi do południa i ma jeden sposób ,
        przestaje się bawić , siada i ręce na kolanka i stęka , więc
        wiadomo o co chodzi, to nawet sama ją sadzam , dziecku lżej , a i
        mycie pupy z głowy,
      • memphis90 Re: 16 miesięcy-nocnik-teściowa-masakra! !! 27.11.09, 19:31
        > No i łatwiej jest gdy dziecko robi np raz dziennie kupę i wiesz ze
        > o tej porze będzie robić,to sadzasz.Moje szkraby robią kilka kup w
        > dzień i nigdy nie wiem kiedy uncertain
        Moja robi z reguły 1, ale przed obudzeniem rano. A jak w dzień, to jest taki
        ekspres, że raz się napnie i po sprawie. Nie ma czasu po nocnik lecieć...
    • elan-o100 Re: 16 miesięcy-nocnik-teściowa-masakra! !! 06.08.09, 11:31
      najlepiej powiedzieć wprost, że to Ty podejmiesz decyzję, kiedy
      odpieluchować dziecko i tyle.
      Znam te opowieści teściowychi i sąsiadek, jak to ich dzieci wołały i
      robiły na nocnik ledwo rok skończyły, ale jakoś w to nie wierzę. Nie
      dajmy się zwariować. Po moim prawie 2 latku widzę, że dopiero teraz
      załapał o co chodzi z tym nocnikiem. A bieganie za dzieckiem i
      łapanie siku i kupy nie ma sensu, dopóki ono samo nie sygnalizuje,
      no i jest niedojrzałe jeszcze do tego żeby kontrolować i przytrzymać
      potrzeby.
      • was-ka Re: 16 miesięcy-nocnik-teściowa-masakra! !! 06.08.09, 11:43
        gdybym tak odpowiedziała to bym miała u niej przerąbane (ja to bym się i nawet
        cieszyła gdyby w końcu przestała gadać,ale to męża matka więc muszę być
        wyrozumiała). też uważam że nie ma sensu latać z nocnikiem kiedy on nic nie
        rozumie jeszczesmile
        Może i niektóre dzieci rozumieją szybciej ale mój mały nie rozumie-ja to widzę a
        nie chcę nic na siłę..
        • bweiher Re: 16 miesięcy-nocnik-teściowa-masakra! !! 06.08.09, 11:54
          no ewentualnie możesz się z teściowa zgodzić smile
          I zgadzać się cały czas :"tak,mamo,oczywiście mamo,jak najbardziej-
          mamo..."
          a i tak robić swoje.
          Ja czasami tak robię tongue_out
          Niby słucham co teściowa mói i kiwam głową że się zgadzam a potem i
          tak robię po swojemu.
          I teściowa nie czuje się urazona i ty też nie jesteś nieszczęśliwa.
          • was-ka Re: 16 miesięcy-nocnik-teściowa-masakra! !! 06.08.09, 12:05
            Tak, masz rację, tak robię odkąd mały się urodził bo wtrąca się we wszystko,ale
            tego po prostu nie mogę już słuchać, przynajmniej 3 razy w tygodniu to samo
            kazanie!!!

            W końcu kiedys nie wytrzymam, powiem żeby się odpier.. ode mnie i że to moje
            dziecko i dopiero wtedy będę tą złą synową.
            • ata99 Re: 16 miesięcy-nocnik-teściowa-masakra! !! 06.08.09, 13:42
              To TWOJE dziecko. Teściowa odchowała 4 to ma już chyba dość? Może wspólna wizyta u mądrego pediatry. Kiedy babcia usłyszy, że można
              wpędzić dziecko w nerwicę i zaburzenia w odawaniu moczu i stolca to
              zrozumie... Chociaż wątpię. Ja bym pogadała z mężem i postawiła się.
        • bobimax Re: 16 miesięcy-nocnik-teściowa-masakra! !! 06.08.09, 13:57
          Odpuść. Skoro chce latać za nim z nocnikiem to niech lata. A Ty rób
          po swojemu i nie biegaj. Jeżeli mały nie histeryzuje na widok
          nocnika to nie widzę problemu.
    • asia8537 Re: 16 miesięcy-nocnik-teściowa-masakra! !! 06.08.09, 12:32
      Witaj
      Może powiedz teściowej, że jak Twoje dziecko biega bez pampersa to
      nie woła siku, więc jeszcze nie jest gotowe do zrobienia tego siku
      na nocnik/toaletę (chociaż pomysł na chodzenie bez pampersa w lecie
      jest super - pupcia się nie upiecze, sama też tak robiłam z
      synkiemwink) I powiedz, że nie chcesz go sadzać "na chama" na nocnik,
      bo bardzo często zdarza się, że dziecko może się zrazić do nocnika
      i wtedy dopiero zaczynają się schody... (tu powołaj się na opinie
      ekspertów/lekarza/gazety/opowieści koleżanek o swoich dzieciach).
      Możesz też dodać, że dziecko uczy się siadać na nocnik po skończeniu
      2 a przed ukończeniem 3 lat (a niektóre jeszcze później) i owszem,
      zdarza się, że dzieci uczą się wcześniej siadać, np. "po skończeniu
      roku", ale to nie znaczy, że wszystkie tak muszą, że to indywidualna
      sprawa każdego dziecka tak samo jak z mówieniem, chodzeniem,
      siadaniem itp, i - chociaż Ty bardzo byś chciała, żeby synek juz
      siadał (wink)- to jednak widzisz, że potrzeba mu więcej czasu, i że
      nie chcesz go naciskać zbytnio, żeby (tak jak koleżanki Cię
      przestrzegały) się nie zraził, po prostu.

      Mam nadzieję, że to w jakimś stopniu Ci pomoże, bo bardzo dobrze
      wiem, jak to jest z tym naciskaniem ze strony rodziny i
      znajomych: "moje dzieci /wnuki już siadały na nocnik a twoje jeszcze
      nie ??!!??!!" Tylko że ja wtedy sie nie przejmowałam, i wszyscy
      wokół widzieli, że jednym uchem mi wleciało a wyleciało drugim, na
      pytanie: " Twój jeszcze nie siada?" odpowiadałam "nie" bez żadnych
      tłumaczeń, i raz tylko w większym gronie powiedziałam w odpowiedzi
      na zdziwione spojrzenia rodziny, że synek wcześnie siadał, wcześnie
      chodził, wcześnie zaczął mówić więc czego jeszcze się czepiają, że
      nie zamierzam na siłę sadzać go na nocniku tylko dlatego że czyjes
      dzieci szybko się nauczyły, że każde dziecko ma swoje tempo i ŻE SIĘ
      NIE PORÓWNUJE DZIECI itp. Oczywiście wszystko w tonie miłym i
      przyjaznym, ale z wyraźną nutką "to moje dziecko i odwalcie się"wink
      Załapali od razu. Jak synek skończył 2 latka SAM nauczył się
      wołać "siku" dosłownie z dnia na dzień, a po kilku dniach spał już
      bez pampersa w nocy. I wtedy wszyscy zdziwieni, że już? sam się
      nauczył? tak szybko? w nocy też nie sika? I znowu zaczęły się
      opowieści (tym razem prawdziwe), że dzieci tych czy tamtych nauczyły
      się jak miały 2 - 3 lata, a nie jak w pierwotnej wersji - po
      skończeniu roku...

      Pozdrawiam.
      • zabulin Re: 16 miesięcy-nocnik-teściowa-masakra! !! 06.08.09, 12:45
        was-ka

        Dokładnie jak ty uwazam, że nie ma co dziecka zmuszać. Nasz syn ma
        18 m-cy i nocnik w domu jest odkąd skończył 13 miesięcy.
        Ja pracuję, więc Mały jest z Nianią. Wiem, że go sadza na nocnik i
        czasem udaje się cos złapać smile
        Mały sie wtedy strasznie cieszy i sam sobie bije brawo. Czasem
        zawooła ;Ba, juz po fakcie wink
        Al Niania ma zapowiedziane, ze jesli mały nie zechce usiąść na
        nocnik, a czasem nie chce- prostuje nogi i nie da sie posadzić, to
        pod żadnym pozorem ma go nie zmuszać.

        Jak sam ma ochotę, a czasem ma, to przynosi nocnik i siada. Czasem
        sadza go niania, ale tylko wtedy, kiedy nie ma sprzeciwu z jego
        strony.

        Po prostu nie chcę, żeby się zraził.

        Jego 26 miesięczne kuzynostwo też jeszcze lata w pampersach i nawet
        na nocnik nie chcą patrzeć.

        Ty matka, ty decydujesz!!!

        Pozdrawiam i nie daj się smile
        • joanka-r Re: 16 miesięcy-nocnik-teściowa-masakra! !! 26.11.09, 08:22
          ''Jego 26 miesięczne kuzynostwo też jeszcze lata w pampersach i nawet
          na nocnik nie chcą patrzeć.

          Ty matka, ty decydujesz!!!''
          Zabulin gratuluje podejscia. a jak kuzynostwo do 5 roku zycia będzie zapampersowane, to też bedziesz naśladować?
          Dziecko około roku, powinno samo sygnalizować, ze chce siusiu, czy kupkę. Mam dzieci to wiem. ale trzeba poświęcenia ze strony mamy, kilka dni, ale jednak dla młodych mam to zbyt dużo. Skąd ma dziecko wiedzieć, ze ma robić siusiu na nocnik, skoro , go nikt tego nie nauczył? Pamiętajcie, że z dzieckiem trzeba pracować nad nawykami. Nawet jak 3 razy siądzie na nocnik i nie zrobi nic, to za 4 czy 5 już mu sie uda. Wiadomo, ze nie będzie wołać siku, skoro ciągle ma sucho w pieluszcze i jest mu z tym dobrze....
          • memphis90 Re: 16 miesięcy-nocnik-teściowa-masakra! !! 27.11.09, 19:34
            > Dziecko około roku, powinno samo sygnalizować, ze chce siusiu, czy kupkę. Mam d
            > zieci to wiem.
            Za przeproszeniem, ale guzik wiesz. Dziecko około roku w żadnym razie nie
            POWINNO sygnalizować. Oczywiście, może, ale wcale nie musi. Kontrola zwieraczy
            pojawia się ŚREDNIO około 18 miesiąca, co znaczy, że jedne dzieci łapią to w 12,
            a inne w 24 mż. Tak jak jedne chodzą w 9, a inne w 18- i obydwa są zupełnie
            normalne i rozwijają się prawidłowo.
    • anew3 Re: 16 miesięcy-nocnik-teściowa-masakra! !! 06.08.09, 13:42
      Zwroccie uwage, ze nieomal wszyscy z tego starszego pokolenia mowia,
      ze nauczyly dzieci korzystac z nocnika kiedy mialy okolo roczku,
      mnie sie zawsze wydawalo, ze to dlatego , ze tradycyjne pieluchy
      byly nieprzyjemne, spotkalam tez polzna, ktora twierdzi, ze kiedys
      malutkie dzieci po prostu byly karane za "robienie" w pieluche i
      stad tez takie szybkie odzwyczajenie, mowila to z dosc duzym
      przekonaniem, ze pytala wiele osob, sama nie wiem co o tym
      sadzic.Tez mnie to zastanawia, obecnie dzieci niby wszystkiego ucza
      sie szybciej tylko korzystania z nocnika nie.Pewnie moj post
      sprowokuje duzo wypowiedzi...
      • batutka Re: 16 miesięcy-nocnik-teściowa-masakra! !! 06.08.09, 14:07
        taaa, moja tesciowa tez swojego syna nauczyla siadac nocnik, jak mial niewiele
        ponad rok (sygnalizowal juz, ze chce)
        kilka razy mowila mi, ze powinnam juz nauczyc corke (22 miesiace) robienia na
        nocnik, ale ja powiedzialam, ze bede ja uczyc jak skonczy 2 lata, uznalam, ze
        lepiej to robic, jak z dzieckiem mozna sie dobrze porozumiec
        nie stresuje sie tym, ze corka powinna juz sie uczyc zalatwiac do nocnika,
        przyjdzie czas, to sie nauczy, nie ma pospiechu
        tak mowie tesciowej i zupelenie nie przejmuje sie, ze mnie ponagla smile
      • jaad33 Re: 16 miesięcy-nocnik-teściowa-masakra! !! 06.08.09, 14:12
        Znam z autopsji. To on jeszcze nie chodzi? 10 miesięcy i nie chodzi? A mój w tym wieku to już biegał, pływał, jeździł konno i na motorynce.

        W starciach z teściową należy wykorzystać drugą połowę. Niech mąż wytłumaczy mamusi żeby wyluzowała, niczym nie ryzykuje. Skoro zależy ci na tym, żeby jego mamy nie obrazić, to niech ci pomoże.

        Jeśli dyplomatyczne metody nie skutkują, to pozostają dwa wyjścia. Albo zastosować sztukę walki bez walki i przepuścić bokiem, niech leci, albo wziąć na klatę i oświadczyć twardo że sobie nie życzysz. Za mało wiem o twojej sytuacji aby poradzić konkretnie. Jeżeli cię to pocieszy, to nie jesteś samotna smile
      • memphis90 Re: 16 miesięcy-nocnik-teściowa-masakra! !! 27.11.09, 19:40
        Oczywiście, dziecko w tetrze dotkliwiej odczuwało skutki siknięcia w pieluchę,
        więc trochę szybciej uczyło się kojarzyć sikanie/kupę z brudną pieluchą. Suchy i
        milutki wink pampers trochę opóźnia tę umiejętność, aczkolwiek też przecież robi
        się w końcu zimny, napęczniały, niewygodny, a kupa szczypie tak czy inaczej. Ale
        czy to jest powód, żeby przestawiać dzieciaki na nocnik na siłę, bo nasze
        pokolenie robiło to 2 czy 3 miesiące wcześniej? Nasze mamy sadzały nas na nocnik
        i przetrzymywały na nim (czasem godzinami...) dla swojej wygody- mniej tetry do
        prania, prasowania, skladania. Dlaczego więc my mamy z naszej wygody rezygnować
        i latać z nocnikiem i mopem za dzieciakiem, który kompletnie nie zauważa, że coś
        mu cieknie po nogach? Żeby to było "wychowawcze", to musiałby w tym zasikańcu
        trochę pochodzić - a kto się na to zdecyduje...
    • ga-ti Re: 16 miesięcy-nocnik-teściowa-masakra! !! 06.08.09, 14:29
      Moja teściowa akurat nie jest "zła" w tym temacie. Sama miała tylko jednego syna i akurat wychowywała go głównie babcia, więc ona niewiele pamięta, co i kiedy zaczął robic. Teściowa psycholog, więc raczej atakuje mnie w innych dziedzinach wychowania tongue_out
      Ale moja babcia przy każdym spotkaniu pyta ze zdziwieniem: nie chodzi, nie mówi, w kojcu nie siedzi, nie woła, w pieluchę, nie ubiera/rozbiera się, sama nie zasypia itp. Irytujące jak cholera! Tym bardziej, że opowieści babci o wychowaniu swoich dzieci i mamy (mama jest najstarsza z rodzeństwa, więc dużo pamięta) bardzo się różnią.
      Staram się przytakiwac, poużalac się troszkę nad moim ciężkim losem z takimi niekumatymi dziecmi smile , niesłuchac, a robic swoje.
      Z teściową to trudniejsza sytuacja. Popieram zdania, że trzeba męża do boju wysłac.
      Powodzenia!
    • joanna29 Re: 16 miesięcy-nocnik-teściowa-masakra! !! 06.08.09, 17:42
      Idz do teściowej zdejmij małemu pieluche posadz na kanape i powiedz,
      że odpieluchowujesz. Jak jej zasika pare razy kanape i podłoge to
      zmieni zdanie co do noszenia pieluchy. A jak mały się posika to
      komentuj to w stylu "no tak synku jeszcze nie czujesz, że chcesz
      zrobić".
    • mruwa9 eee tam, zaden powazny problem, dramat ukladasz 06.08.09, 18:16
      przeciez wysadzaniem na nocnik tesciowa krzywdy dziecku nie zrobi,
      bo mlody i tak odpieluchuje sie wtedy, gdy bedzie na to gotowy i
      dojrzaly. Jesli tesciowa chce, niech go wysadza, niech mu sciaga
      pieluche, najwyzej bedzie musiala biegac ze sciera i czyscic podloge
      czesciej, no, ale jesli lubi..a moze rzeczywiscie Ci dziecko
      odpieluchuje i jeszcze bedziesz jej wdzieczna (chocby za wymierne
      oszczednosci kasy, ktora teraz idzie na kupno pampersow)? Na wlasne
      oczy widzialam roczniaki sygnalizujace (!) potrzebe, zreszta moje
      pokolenie, na tetrze chowane, praktycznie cale bylo odpieluchowane
      przed drugimi urodzinami i to wowczas byla norma. A Tobie pewnie nie
      tyle o ten nocnik chodzi, ile o probe sil i udowodnienie, kto tu
      rzadzi...Wyluzuj.
      • edor67 Re: eee tam, zaden powazny problem, dramat uklada 06.08.09, 19:23
        Bardzo, ale to bardzo ci współczuję, że masz taką jędzowatą
        teściową. Gdzie się takie chowają. Szkoda, ze moja nie jest taka,
        miałabym na kogo ponarzekaćsmile
        Widać niektóre baby lubią robić problem z niczego. Ja to bym się
        bardzo cieszyła, wiecej kasy w kieszeni, a ty że dziecko
        zestresowane. Niech się uczy radzić sobie ze stresem, bo potem
        będzie zdesperowanym nieudacznikiem.
      • mshyde Re: eee tam, zaden powazny problem, dramat uklada 06.08.09, 20:27
        Dokladnie, wsrod dzisiejszych trzydziestoparolatkow w zasadzie
        wiekszosc poltoraroczniakow wiedziala do czego sluzy nocnik.
        Widocznie matce bardziej sie to oplacalo niz pranie obesranych
        pieluch i latanie ze sciera (Jezu, co za pomysl w ogole ze dziecko
        ma biegac i na podloge sie zalatwiac, dziekuje), i jakos nie
        pokonczyli z nerwicami po wiekszej czesci.
    • 0wiolcia0 Re: 16 miesięcy-nocnik-teściowa-masakra! !! 06.08.09, 19:50
      Pewnie ze ma jeszcze czas nie mecz i siebie i jego wink Ja tez probowalam
      wczesniej tzn jak miał jakies 15miesiecy chyba ze trzy podejscia robilam i nic
      nie wychodzilo dałam sobie spokój. Moj mial prawie dwa latka i zaskoczył po
      kilku dniach, ale racja oswajać z nocnikiem trzeba a jak robi kupke o stałej
      porze czy zaraz po jedzeniu to sadzaj na nocniku moze sie uda za ktoryms razem smile
      A tesciowej powiedz ze przyjdzie pora to sie nauczy i nie wchodz wiecej w
      dyskusie na ten temat, na ten typ kobiet chyba to najlepiej dziala wink. Mi tez
      tak mamy mowily ze ich dzieci to po roku i juz pieluch nie mialy, ale w to nie
      wierze chyba ze wszystkie kąty zasikane w domach mialy i tego juz nie pamietaja smile

      chomikuj.pl/wiolaa
      • kasia191273 Re: 16 miesięcy-nocnik-teściowa-masakra! !! 06.08.09, 20:18
        hehe, moja tesciowa ofiarowala mi nocnik z uwaga, ze powinnam zaczac
        wysadzac, kiedy mala miala... 6 miesiecy!

        dodam, ze tesciowa jest lekarzem- pediatra, ale wowczas (nie po raz
        pierwszy zreszta) mocno zwiatpilam w jej kompetencje

        corke odpieluchowalam dwa tygodnie temu, w wieku 2,5 roku- wszystko
        zajelo 2 dni, zero wpadek

        glupich uwag na ten temat, ktore pojawialy sie od dawna, nie
        slyszalam
        • naomi19 Re: 16 miesięcy-nocnik-teściowa-masakra! !! 06.08.09, 23:04
          hehe, moja tesciowa ofiarowala mi nocnik z uwaga, ze powinnam
          zaczac
          wysadzac, kiedy mala miala... 6 miesiecy!

          skądś to znam, u mnie było podobnie.
        • metodiw Re: 16 miesięcy-nocnik-teściowa-masakra! !! 06.08.09, 23:23
          kasia191273 napisała:

          > hehe, moja tesciowa ofiarowala mi nocnik z uwaga, ze powinnam zaczac
          > wysadzac, kiedy mala miala... 6 miesiecy!

          Ależ Wy wszystkie mądrale jesteście!
          Moje dzieci sa już dawno dorosłe i zapewniam Was, że Wasze mamy i teściowe
          wiedzą, co mówią. Dziecko sadzało się dawniej (w epoce przedpampersowej) na
          nocnik, kiedy juz umiało siadać, czyli po skończeniu pół roku - zapewniam, bez
          przymusu, krzyków itd, po prostu był to nowy rodzaj umiejętności, która dziecko
          uczyło się opanowywać i z której było dumne.
          Najczęściej około roczne dziecko umiało juz robić kupę do nocnika, a
          półtoraroczne sikało za każdym razem. Dwulatkom nic się nie zdarzało!
          I zapewniam, że była to REGUŁA, a wyjątkami były dzieci chore, zaniedbane czy
          np. dysfunkcyjne.
          • kol.3 Re: 16 miesięcy-nocnik-teściowa-masakra! !! 08.08.09, 09:32
            A Ty, Metodiw, badania statystyczne przeprowadzałaś, że wiesz, że
            w s z y s t k i e dzieci dawniej przyuczano po skończeniu pół roku do nocnika
            bez przymusu i krzyków, że roczne dzieci umiały robić kupę do nocnika, a jeśli
            nie to znaczy, że były z rodzin patologicznych, albo chore i zaniedbane?
            Coś podobnego, sporo tych patologii znałam!
            • metodiw Re: 16 miesięcy-nocnik-teściowa-masakra! !! 08.08.09, 11:01
              kol.3 napisała:

              > A Ty, Metodiw, badania statystyczne przeprowadzałaś, że wiesz, że
              > w s z y s t k i e dzieci dawniej przyuczano po skończeniu pół roku do nocnika...

              A musiałam?
              Może spytajcie własnych matek? Ja miałam dzieci, moje koleżanki miały dzieci,
              istniały poradniki dla matek z dziećmi (np. książka: "Małe dziecko", na której
              wychowywało się pokolenia lat siedemdziesiątych).
              Logiczne, że przy użytkowaniu tetrowych pieluch, które trzeba było codziennie w
              ilości 30 - 40 sztuk prać we frani, zarówno w interesie matki, jak i dziecka
              było jak najszybsze korzystanie z nocnika. Dziecko czuło dyskomfort mokrej
              pieluchy i samo tuptało na nocnik, dumne z siebie, że juz potrafi.
              Sądzę, że każda matka z okresu przedpampersowego nie może pojąć, jak takie duze,
              kumate skądinąd dzieciaki nadal leją pod siebie jak noworodki sad
              • kol.3 Re: 16 miesięcy-nocnik-teściowa-masakra! !! 08.08.09, 12:05
                Zgadzam się że wizja prania i prasowania kupy pieluch przyśpieszała wysadzanie
                na nocnik, ale na pewno nie było to od 6 miesiąca życia, tylko trochę później,
                raczej 1 rok+.
                • naomi19 Re: 16 miesięcy-nocnik-teściowa-masakra! !! 08.08.09, 12:10
                  kol, z relacji mojej mamy, cioć, teściowej, znajomych starszych, to
                  właśnie w wieku 6 miesięcy czy troszkę później rodzice wysadzali na
                  nocnik, jak tylko dzieciaki siadały. Roczne dzieci nie były na
                  nocnik wysadzane, tylko same z niego korzystały. Przynajmniej
                  zdecydowana większość, wiadomo, że zdarzały się 8-miesięczniaki
                  korzystające z nocnika, ale tez zdarzały się roczniaki nieradzące
                  sobie zupełnie, ale to były wyjątki.
                  • kol.3 Re: 16 miesięcy-nocnik-teściowa-masakra! ! 08.08.09, 18:02
                    Dla mnie wysadzanie dzieciaka 6-miesięcznego na nocnik to jest dopiero
                    patologia i skrajna głupota - rujnowanie dziecku delikatnego, miękkiego kręgosłupa.
                    Wychowywałam pierwsze dziecko w czasach pieluch tetrowych, ale nie słyszałam o
                    takich praktykach.
                    • naomi19 Re: 16 miesięcy-nocnik-teściowa-masakra! 10.08.09, 13:26
                      kol... chyba mała Twoja wiedza na temat kręgosłupa. Kręgosłup nigdy
                      nie jest miękki- to zawsze kości i stawy. Tyle, że mięśnie
                      utrzymujące ciało w pozycji siedzącej w wieku np 4 miesięcy sa na
                      tyle słabe, że dziecko nie jest w stamie usiąść, siedzieć, "trzymać"
                      stawów w odpowiedniej pozycji.
                      6- miesięczniak jest podany jako przykład, ważniejszym jest KIEDY
                      DZIECKO ZACZYNA JUŻ SIADAĆ. Małą masz wiedzę, jeśli sadzanie dziecka
                      potrafiącego już siedzieć nazywasz patologią, pisanie takich rzeczy
                      powinno być zabronione na forum publicznym.
                      Moja zaczęła sama siadać gdy miała 5,5 miesiąca. W żadne sposób nie
                      przyspieszałam ani nie spowalniałam jej rozwoju.
                      Sadzaniej jej w wieku 6 miesięcy nie jest zatem patologią, jak
                      napisałaś. A jeśli tak uważasz- proszę, reaguj na patologię, dam Ci
                      moje namiary, naślij policję, to Twój obywatelski obowiązek, bo
                      chyba nie rzucasz słów na wiatr?
                      Jesli dziecko siada dopiero w wieku 9 miesięcy, to w takim wieku
                      było wysadzane, nie wiem co tu trudnego do zrozumienia, ale widać
                      dla niektórych...
                      • kol.3 Re: 16 miesięcy-nocnik-teściowa-masakra! 10.08.09, 18:29
                        Nie moja wiedza, tylko mojego teścia - lekarza (dziadka dziecka) i prywatnego
                        pediatry, który udzielał mi porad co do pielęgnacji niemowlaka. Czym innym jest
                        siadanie 6-miesięcznego dziecka np. w łóżeczku z jego własnej woli i porzucenie
                        tej pozycji gdy czuje się zmęczone, czym innym przymusowe usadzanie dziecka na
                        nocniku w wieku 6 miesięcy i namawianie go, żeby zrobiło siusiu. Może to trwać
                        trochę za długo i doprowadzić do przeciążenia delikatnego kręgosłupa.
                      • kol.3 Re: 16 miesięcy-nocnik-teściowa-masakra! 10.08.09, 22:21
                        babyonline.pl/?page=niemowle_zdrowie_niemowlaka_zdrowe_niemowle_artykul&cmn_id=1829
                        artykuł na temat miękkiego i delikatnego kręgosłupa niemowlaka.
                        • naomi19 Re: 16 miesięcy-nocnik-teściowa-masakra! 12.08.09, 20:54
                          Dziękuję Ci bardzo za materiały, wiem, że chciałaś dobrze, ale
                          jestem rehabilitantką, czego pewnie nie wiedziałaś. Problemem jest
                          to, że albo nie rozumiesz tekstu pisanego albo go celowo
                          przeinaczasz. Przeciez od razu było zaznaczone ODKĄD DZIECKO ZACZNIE
                          SIADAĆ S A M O , a Ty dalej swoje o MIĘKKIM kręgosłupie dziecka. Mam
                          nadzieje, że te okreslenie słysze po raz ostatni smile
    • naomi19 Re: 16 miesięcy-nocnik-teściowa-masakra! !! 06.08.09, 22:59
      Mi się to w głowie nie mieści!!
      Oj oj, a dlaczegóż to?
      smile
      Dziecko na nocniku to taki dziwny widok?
      tongue_out
    • kketi Re: 16 miesięcy-nocnik-teściowa-masakra! !! 07.08.09, 07:49
      moja starsza wystraszyła się nocnika grającego, bo ona ogólnie bała się
      grających zabawek. Sama nauczyła się jak miała 2,5 roku, bez stresu. Młodsza ma
      rok i 5 mcy i jak pytają mnie czy siada na nocnik to odpowiadam że ja jeszcze
      nawet nie kupiłam nocnika.
      • sonia-3 Re: 16 miesięcy-nocnik-teściowa-masakra! !! 07.08.09, 08:05
        Masz całkowitą rację, aby z nocnikowaniem "na poważnie" poczekać jeszcze co najmniej pół roku. Jak dziecko skończy dwa latka to dopiero bardziej intensywnie podsuwaj mu nocniczek. A swojej Teściowej powiedz konkretnie, ale spokojnie, że Ona miała już okazję sie wykazać ( 4 dzieci), a teraz Twoja kolej, Twoje dziecko i Ty decydujesz co jest dla Niego najlepsze. A najlepiej niech to powie Twój mąż- jemu bardziej wypada zwrócić uwagę swojej Mamie. Powodzenia wink
        • buszynska Re: 16 miesięcy-nocnik-teściowa-masakra! !! 07.08.09, 08:22
          powiedz jej sp.......stara babo i zrob BUUUUUUUUU!
          Ja tez jestem zdania, ze to za wczesnie tak kolo 2 latek jest optymalnie.
          Moja pierwsza skonczyla 2 latka wiec wtedy zaczelysmy zalapala w 2 tyg.
          Helinka ma 1,5 roczku i oczywiscie jest nocnik i czasami cos tam zrobi ale
          nie zmuszam i sie jeszcze specjalnie w to nie wczuwam.
          Poczekam do 2 latek i zobaczymy.
          Moze nie bedzie tak zle.
          • naomi19 Re: 16 miesięcy-nocnik-teściowa-masakra! !! 08.08.09, 08:49
            Na prawdę przesadzacie, mamy.
            Dziecko w wieku 1,5 jest w stanie kontrolować swoje procesy
            fizjologiczne. Tzn rozumie- chcę mi się siusiu, zaraz to zrobię,
            gdzie nocnik, siada, robi, cieszy się.
            Niektóre roszkę wcześniej niektóre później. Nie ma sensu czekać do
            skończenia 2 lat, o za późno. Najlepiej robić prby co jakiś czas i
            obserwować dziecko. 1,5 roku- próba, jeśłi po tygodniu, dwóch nie
            mażadnych postępów, dać spokój, spróbować za 2miesiące. No ale
            wygodniejsze są pampersy... To nie chodzi kompletnie o gotowość
            dziecka, bo nie ucząc dzieci nowych umiejętności, dziecko samo nie
            wykaże inicjatywy, jeśli nie wie co chodzi.
            1,5 roczne dziecko już ładnie mówi proste słowa, robiąc kupkę
            odchodzi od ludzi robiąc siusiu kuca/ugina kolanka, dziecko jest w
            pełni świadome, co się z nim dzieje, nie róbmy z duzych dzieciaków
            noworodków. Nic nie musi być też okupione płaczem i stresem jak to
            mówią niektóre mamy. Wszystko może być w formie zabawowej, radości z
            nowych umiejetności, dumy rodziców.
            • memphis90 Re: 16 miesięcy-nocnik-teściowa-masakra! !! 27.11.09, 19:47
              > 1,5 roczne dziecko już ładnie mówi proste słowa, robiąc kupkę
              > odchodzi od ludzi robiąc siusiu kuca/ugina kolanka, dziecko jest w
              > pełni świadome, co się z nim dzieje, nie róbmy z duzych dzieciaków
              > noworodków.
              Mówisz w oparciu o swoje doświadczenia, czy ma to może dotyczyć absolutnie
              każdego dziecka w wieku 18 miesięcy?
    • kol.3 Re: 16 miesięcy-nocnik-teściowa-masakra! !! 08.08.09, 09:03
      Dziecko 16 miesięczne można powoli sadzać na nocnik oczywiście bez przymuszania.
      Nie wiem dlaczego wiek 2 lat ma być jakąś magiczną granicą, poniżej której nie
      można uczyć dziecka robienia na nocnik.

      • mruwa9 Re: 16 miesięcy-nocnik-teściowa-masakra! !! 08.08.09, 09:24
        Bo tu nie o nocnik chodzi, tylko o poczucie zagrozenia swojej
        matczynej pozycji i decydujacego zdania o losie dziecka u autorki
        watku. Rownie dobrze watek moglby dotyczyc spraw jedzenia (
        np.zaserwowania po raz pierwszy schabowego) czy wyboru butow na
        zime. Bo tesciowa, ex definitione, nie moze miec racji i koniec.
        • buszynska Re: 16 miesięcy-nocnik-teściowa-masakra! !! 08.08.09, 10:45
          .....oj Mruwa jakas ty madra !!!!!!!!!
        • karolinazajac Re: 16 miesięcy-nocnik-teściowa-masakra! !! 08.08.09, 10:48
          Raczej o to, że teściowa jak katarynka ciągle swoje powtarza. Nie
          słucha co się ma do powiedzenia, ale swoje zdanie musi wyrazić. Jak
          nietoperz - nieodwidzi, niedosłyszy, a wszystkiego się czepia.
          • vvipp Re: 16 miesięcy-nocnik-teściowa-masakra! !! 08.08.09, 11:25
            Może teściowej zależy na dobru dziecka. Wie, że jej dzieci mogły nauczyć się
            szybko to i wnuk potrafi.Chyba lepiej jak bez pieluchy biega w takie upały.A na
            bilansie dwulatka lekarz pyta , czy dziecko jest odpieluszone.Nasze już nie ma
            pieluchy nawet w nocy.Przeciez teoria mówi, że dziecko kontroluje te sprawy w
            wieku 18 mc.
            • naomi19 Re: 16 miesięcy-nocnik-teściowa-masakra! !! 08.08.09, 12:05
              vvipp- ja również nie rozumiem obruszania się na czyjeś rady.
              Teściowa jak widac ma większe doświadczenie i radzi, że mozna już
              zacząć odpieluchowywać, widac dziecko jest już na to gotowe. Może
              wartoby spróbować? Nie uda się, spróbujecie za 2 miesiące? Bo
              brakiem jakichkolwiek działań nie udowodnicie teściowym, że 2 lata
              to jakiś magiczny wiek gdy dziecko jest gotowe do odpieluchowania.
              Znam dzieci roczne, które bez płaczu i krzyków, po prostu
              zrozumiały o co chodzi z nocnikiem, co nie zmienia faktu , że
              zdecydowana większość jest to w stanie osiągnąć dopiero w okolicach
              18 miesiąca.
              Dlaczegoby nie spróbować w formia zabawy?
              Tylko żeby zrobić na przekór teściowej, bo jest głupia a ja jestem
              najmądrzejsza, znam swoje dziecko najlepiej i dziecko nie ma jeszcze
              2/3/4lat?
        • naomi19 Re: 16 miesięcy-nocnik-teściowa-masakra! !! 08.08.09, 12:08
          oj mruwa, jakiej zagrożonej pozycji,,, przecież może zacząć wysadzać
          DLA DOBRA DZIECKA a nie wysadza tylko dlatego, żeby zrobić na
          przekór i pokazac kto tu rządzi i ustala od kiedy siusiamy na
          nocnik, od kiedy jemy schabowego, od kiedy wychodzimy bez czapki itp!
          • han-ka4 Re: 16 miesięcy-nocnik-teściowa-masakra! !! 08.08.09, 13:50
            hej, ja mam podobny problem, ale nie z teściową tylko z mamą, ciągle mi
            wypomina, że moja 1,5 roczna córeczka nie robi jeszcze na nocnik i że jest to
            efekt mojego zaniedbania, próbuję ją sadzać, ale to trudne w moim przypadku, bo
            mam w domu drugie malutkie dzieciątko (i,5 miesiąca), więc ciężko mi tego
            dopilnować. Osobiście też znam przypadek, że dziecko zaczęło robić na nocnik w
            wieku 8 miesięcy a jak miało roczek to już wyraźnie sygnalizowało, że chce siku
            lub kupkę. Ja się pocieszam zdaniem, które moja kuzynka wypowiadała odnośnie
            swojego smyka, że "całe życie przecież nie będzie robił w pieluchę". I tego się
            będę trzymać!
    • epreis Re: 16 miesięcy-nocnik-teściowa-masakra! !! 09.08.09, 00:04
      starszak od kiedy miał 9 miesięcy nie zrobił kupy do pampka, mając 1,5 roku wołał siku, pampka używał tylko dp spania i sporadycznie na dłuższe spacery gdy było tak zimno, ze bałam się go wysadzać..

      młodsza (teraz 1,5 roku) wie jak sygnalizować i kieyd, ale tgo inny typ dziecka- nie mam czasu.
      w związku z alergią często odparza jej się tyłek, ostatnio z konieczności żeby tyłek wyleczyć (bo kremy nie działają) puściłam ją w domu z smaych majteczkach, i żeby nie latała w tych gatkach i lała po prostu, postawiłam w centralnym miejscu na widoku nocnik i tłumaczyłam, że wołać trzeba..
      pierwsze kilka dni było ciężko.
      teraz wpadki zdarzają się sporadycznie, pampka zasikanego ma tylko po nocy...

      da się..wystarczy chcieć.
      i to bzdura, że dopiero 2latki potrafią sygnalizować potrzeby
      podobno każde dziecko rozwija się we własnym tempie, dlaczego więc npormą jest że 10miesięczniak może sam chodzić i. że pierwsze kroki stawia dziecko 1,5 roczne.
      ale WSZYSTKIE dzieci umiejętność wołania o potrzebach nabywają w okolicach 2 urodzin? to TYLKO wygoda rodziców..a nie reguła..
      • epreis Re: 16 miesięcy-nocnik-teściowa-masakra! !! 09.08.09, 00:09
        > młodsza (teraz 1,5 roku) wie jak sygnalizować i kieyd, ale tgo inny typ dziecka
        > - nie mam czasu.

        miało być "nie ma czasu"
        wiecznie zabiegana i rozbiegana
        a jednak, trochę mojej pracy i teraz gdy popuści zamiast się poprostu zlać i "olac" jak wcześniej robiła, wstrzymuje, przbiega i sika na nocnik..czyli nad zwieraczami panuje

        a też 1,5 roku to w sumie jeszcze nie ma...
    • prophetess.pl Re: 16 miesięcy-nocnik-teściowa-masakra! !! 09.08.09, 00:45
      Zachowanie twojej fałszywej teściowej jest zaiste szokujące. Jakże ona ma
      czelność pouczać cię na temat wychowania twojego syna...
      Tym niemniej - twój syna ma już 16 miesięcy i generalnie mógłby już bez pieluchy
      chodzić i nic by to nie było niezwykłego. Medycyna nie zna takiego przypadku,
      kiedy wczesne wysadzanie (choć 16 m-cy to żadne wczesne wysadzanie nie jest)
      wywołało nieodwracalne szkody w psychice dziecka. No ale skoro nie chcesz go
      męczyć... Swoją drogą sama swoje potrzeby załatwiasz nie do pieluchy - czy
      bardzo to dla ciebie męczące?
    • mama-ola Re: 16 miesięcy-nocnik-teściowa-masakra! !! 10.08.09, 13:50
      Może zapytaj teściową, dlaczego jej na tym zależy. Ale nie
      retorycznie, tylko z dużą ciekawością w głosie i popatrz
      wyczekująco, tak żeby się zastanowiła.
      • was-ka Re: 16 miesięcy-nocnik-teściowa-masakra! !! 10.08.09, 16:07
        mylicie się i to bardzo. nie robię tego na złość,po prostu ona nie rozumie jak
        jej mówię że on jeszcze nie kuma o co chodzi.. Chyba wiem bo próbowałam, jest
        lato bardzo często puszczam go bez pieluchy i tłumaczę ale on nie wie o co
        chodzi. ja bym się cieszyła gdyby załapał, zawsze oszczędność kasy i wygoda ale
        on nie chce.. A nie chcę go wystraszyć bo potem w ogóle nie usiądzie na nocnik.
        Ale ona powtarza ciągle że już powinnam spróbować, jak jej mówię że on nie wie
        jeszcze to wciska mi że potrafi!!! To mnie denerwuje!! Jak skończy te 18 mcy
        czyli pół roku to na pewno znowu spróbujemy, to nie tak że dwa lata i dopiero
        wtedy, ale podejrzewam że gdzieś w tym właśnie wieku załapie (żebym się
        myliłasmile). Może mój synek jest jakiś opozniony w rozwoju skorowasze juz
        potrafily... Nie wiem...
        • was-ka Re: 16 miesięcy-nocnik-teściowa-masakra! !! 10.08.09, 16:09
          Jak skończy te 18 mcy
          czyli pół roku to na pewno znowu spróbujemy


          Miało być półtora roku smile
          • epreis Re: 16 miesięcy-nocnik-teściowa-masakra! !! 10.08.09, 22:21
            bo takie wysadzanie i tłumaczenie metodą "mam superinteligentne dziecko" i jednego dnia załapie wszystko co chciałabym go nauczyć doprowadzi do tego, że do 3 roku życia maluch wpieluszcze będzie biegać..

            TYDZIEŃ, tydzień sikania jak mały piesek, pilnowania i tłumaczenia "Haniu, gdzie zrobiłaś si? na nocniczku robi się si, wiesz gdzie stoi nocniczek?" codziennie, dzień w dzień ntysięcy razy tego samego przyniosło efekty...

            to tak jakbyś 5latkowi pokazała alfabet, poczekała jeden dzień- nie wie co to?znaczy, że na naukę czytania jeszcze nie gotowy..

            nie ma "magicznych 18 mięsięcy"- jest tylko lenistwo rodziców,
            gdy mały skończy 18 miesięcy i taki 1-2 dni znów pokażą- nie woła, stwierdzisz-nie gotowy, poczekam
            i czekać będziesz albo aż sam zawoła, albo gdy będziesz miała dość wiecznie zalanych pampków i pełnych litośći spojrzeń...

            poczytaj- wiele takich historii tutaj:
            "3latek ciągle w pampersie"
            "3 latek nie woła"
            "ma iśc do przedszkola a ciągle w pampku"
            wszystkie zaczynały się jak twoja..
            • kluska125 Re: 16 miesięcy-nocnik-teściowa-masakra! !! 10.08.09, 22:36
              to ja tak się w pewnym % z tobą zgodzę....
              przy starszaku pracowałam, pilnował go dziadek smile dziecko skonczyło
              roczek i zaczeły sie gadki, motywowane rozmowami z tesciowa ze ich
              dzieci juz robiły na nocnik k.......... !!! mysle sobie ok! nocnik w
              domu był od dawna, ale moje dziecko nawet siadac na nim nie
              chciało. moim zdaniem nie rozumiał wogole o co kaman! oczywiscie
              powiedziałam, ze nie mam nic przeciwko, dziadek sadzal 2 dni i to w
              rajstopkach hehehe. szybko sie znudzil...
              po pierwsze zeby zaczac odpieluchowywac to trzeba konsekwencji!
              poszłam na zwolnienie jak starszy mial rok i 8 miesiecy, do tego
              czasu jak wracałam z pracy sadzałam go na nocnik a on dalej nic nie
              kumal. Jak juz byłam w domu zdjelam i tyle, efekt po tyg zaczal
              zauwazac ze wogole jest mokry, wczesnije mu to nie przeszkadzalo,
              siedzial w kałuzy z usmiechem na buzi, po jakis 6 miesiacach
              zaczal prosic swiadomie. Oczywiscie moj mlodszy ma 1,3 miesiaca a
              juz pol roku temu usłyszałam od tesciowej ze fajnei by bylo zeby
              robił juz na stojaco!!!!!!! a czuje ze on do 5 lat bedzie w pamku
              chodzil bo na nocniku maz 1.sekunda i dopiero teraz widzi roznice
              jak jest w pamku a jak bez.
    • 1zefir Re: 16 miesięcy-nocnik-teściowa-masakra! !! 11.08.09, 17:58
      Prawda jest taka: te nasze teściowe i babki nie maja czym się
      chwalić, ze wczesnie dzieci na nocnik wołały. Bo szybko
      je "wysadzały" byle nie prać pieluch tetrowych bo pampersów nie
      było!!!! Były wygodnickie.
      Teraz my jesteśmy wygodnickie bo są pampersy i nic im do tego. Moje
      dziecko tez wołało jak miało 1,5 roku ale to indywidualna sprawa
      każdej matki a nie teściowych! Przeszłam to samo co ty. moja
      teściowa bije rekordy : wysadzała dziecko jak miało 2 m-ce! Uważam
      że to chore (a 2-letnie zostawiała samo w domu bo było takie
      inteligentne). Nie mogłam juz jej słuchać!!!
      Rób jak Ty uwazasz a nie słuchaj jej!
      Pozdrawiam.
    • jakw Re: 16 miesięcy-nocnik-teściowa-masakra! !! 11.08.09, 21:57
      W sumie to teściowa będzie miała problem jak jej młody bez pieluchy
      będzie lał na dywany. Chyba się za bardzo teściową przejmujesz. Nie
      możesz po prostu powiedzieć tekstu w stylu: "to moja sprawa" Btw
      skoro masz teściową to męża pewnie też. Może on by pogadał ze swoją
      mamą?
    • edit38 Re: 16 miesięcy-nocnik-teściowa-masakra! !! 13.08.09, 19:51
      >
      > Jaj jej wytłumaczyc żeby się nie obraziła(to też bardzo dobrze potrafi) i zeby
      > zrozumiała że nie będę napewno dziecka męczyć jeszcze??

      Najnormalniej w świecie powiedzieć że ona swoje dzieci wychowała a Ty chcesz
      wychować swoje po swojemu. Tym że się obrazi się nie przejmuj (ja już dawno
      przestałam) jeśli tak bardzo lubi się obrażać to znajdzie sobie i tak inny powód.
      Jeśli chodzi o wiek kiedy dziecko należy odpieluchować to może warto jednak
      próbować (nic na siłę) Ja miałam ponoć 14 m-cy gdy już nie zdarzały mi się
      wpadki, znam dziecko w wieku mojej córki które mając rok już wołało siku w dzień
      a mając 14 m-cy w nocy też nie mała pieluchy. Moja córcia załapała dopiero gdy
      miała 2 lata, większość dzieci chyba w tym wieku łapie o co chodzi.
      • sabka22 Re: 16 miesięcy-nocnik-teściowa-masakra! !! 13.08.09, 21:00
        Moja córka nauczyła sie na nocnik w wieku 17mies i trwało to 4
        dni,teraz ma 21mies i mam spokój z pampersami ale to zależy od
        dziecka jedno załapie szybciej drugie wolniej.
    • carmita80 Re: was-ka 26.11.09, 10:20
      Uwazam, ze masz bardzo dobre podejscie, dziecko musi dojrzec a przewaznie to
      wiek 18-24 m-cy choc moze byc wczesniej lub pozniej. Terror nocnikowy nie jest
      dobrym rozwiazaniem. Moja kolezanka zaczela trening gdy jej corka miala 10-11
      m-cy i trwa to dzis a mala ma juz 20 m-cy. Ja zeaczelam gdy synek mial 22 m-ce i
      trwalo to 2 tygodnie z corka w tym samym okresie i zajelo nam to 3 dni. Dzieci
      byly juz na tyle dojrzale, ze szybko pojely o co chodzi. Pozdrawiam
    • donkaczka Re: 16 miesięcy-nocnik-teściowa-masakra! !! 27.11.09, 10:03
      jasne, tydzien sikania i dziecko magicznie zaskoczy smile

      moja starsza pieluche zdjela w jeden dzien, powiedziala siusiu i tak zostalo
      (darujemy sobie detale), miala 2 lata i 2 miesiace
      mlodsza widziala siostre robiaca na nocnik od zawsze
      gdy przyszlo lato, cieply maj, dziewczyny lataly na golaska, bo basen itp
      mlodsza miala wtedy 20 miesiecy
      oczywiscie korzystalam z okazji i jak zrobila mi gdzies siku to tlumaczylam, ze
      nocnik, ze siusiu i cieprliwie wycieralam, bo i tak jak ciagle wlazily do basenu
      nie bylo sensu jej co chwila lapac i wahlowac pielucha

      sikala tak pod siebie i kupala gdzie popadnie 4 miesiace!
      w sieprniu zaczela siadac na nocnik
      teraz zbliza sie grudzen, a ja coraz czesniej zakladam jej pieluchy
      bo ma takie dni, ze na nocnik nie zrobi i juz, leje gdzie stoi, malo tego
      zaczela sikac na kanape i dywan, czego wczesniej nie robila, a moj najmlodszy
      zasuwa po domu i juz kilka razy wyciagalam go z kaluzy zostawionej gdzies przez
      siostre
      jak ma dobry dzien, to sama biega na nocnik, nawet kiedys kupe zrobila
      ale wiekszosc dni ostatnio wyglada tak, ze ja wycieram tlumacze, a ta
      przekrzywia glowe i sie do mnie usmiecha
      i mam gdzies chodzenie po domu i tropienie kaluz, albo przypomianie jej co
      chwile, zeby usiadla na nocnik - bywa ze powie nie i za 2 minuty sie zleje gdzies
    • memphis90 Re: 16 miesięcy-nocnik-teściowa-masakra! !! 27.11.09, 19:29
      Moja mała (15 m-cy) ma nocnik- stoi sobie w łazience i służy do przechowywania
      zabawek. Na początku nawet na niego siadała, ale bez skutku, teraz jej się nawet
      to znudziło. Nie trzeba dziecka do niczego przymuszać, po swojej córce widzę, że
      kompletnie nie wiąże zasikanych majtek czy sików w nocniku z kontrolą swoich
      zwieraczy. Wydaje się być raczej przekonana, że pojawiły się tam w magiczny
      sposób. Trzeba próbować wysadzać raz na jakiś czas, ale nic na siłę. Nie chce
      siadać- to nie. Nie chce wołać - ma czas. A jak teściowa lubi łapać siuśki i
      biegać za dzieciakiem z mopem, to też jej nie zabraniajwink
      • vivaluna Re: 16 miesięcy-nocnik-teściowa-masakra! !! 29.11.09, 23:48
        Dla mnie to obleśne gdy dziecko dwu-trzy letnie robi kupę w pieluchę. No i jeszcze ten rytuał przewijania przy innych ludziach, straszny smrodek się wydobywa. Często leniwe mamusie idą po rozum do głowy gdy dziecko musi iść do przedszkola a tu wpadka-ani siku ani kupa na kibelek. Wtedy lament-jak oduczyć?Dla mnie stresowanie dziecka to przetrzymywanie go nieskończoną ilość miesięcy w pampersach. Nawet najśliczniej ubrane dziecko biegające z zasikaną pieluchą wygląda i pachnie okropnie.
        Do tego pampersy strasznie zaśmiecają środowisko. Często owinięte jeszcze w torebkę foliową to bomba ekologiczna.
        Dzieci doskonale informują o swoich potrzebach wyjątkowo wcześnie, już maluch 7-8 miesięczny umie zasygnalizować, że będzie robić kupę tylko trzeba to zauważyć. Dziecko chodzące-12-15 ms. potrafi też bez większego problemu usiąść na nocnik i się wysikać. Rozumiem, że pielucha wygodniejsza ale tłumaczenie tego stresowaniem dziecka to jakiś absurd.
        • memphis90 Re: 16 miesięcy-nocnik-teściowa-masakra! !! 01.12.09, 21:24
          > Dla mnie to obleśne gdy dziecko dwu-trzy letnie robi kupę w pieluchę. No i jesz
          > cze ten rytuał przewijania przy innych ludziach, straszny smrodek się wydobywa.
          A jak to się ma do mojej wypowiedzi?

          > Często leniwe mamusie idą po rozum do głowy gdy dziecko musi iść do przedszkol
          > a a tu wpadka-ani siku ani kupa na kibelek.
          Czy moje dziecko idzie do przedszkola?

          > Do tego pampersy strasznie zaśmiecają środowisko. Często owinięte jeszcze w tor
          > ebkę foliową to bomba ekologiczna.
          Czy gdzieś pisałam, że mnie to obchodzi, że zawijam pampersy w torby foliowe?

          > Dzieci doskonale informują o swoich potrzebach wyjątkowo wcześnie, już maluch 7
          > -8 miesięczny umie zasygnalizować, że będzie robić kupę tylko trzeba to zauważy
          > ć.
          Moje nie informuje. Moje się napina i robi. Nie ma zaparć, więc nie stęka pół
          godziny przed wydaleniem stolca. A często robi to przed obudzeniem- wybacz, ale
          nie zamierzam spać z nocnikiem pod poduszką.

          Dziecko chodzące-12-15 ms. potrafi też bez większego problemu usiąść na nocn
          > ik i się wysikać.
          Masz jakieś naukowe potwierdzenie, czy to tylko Twoja opinia? Na codzień pracuję
          z dziećmi 0-3 i sikanie na nocnik w wieku 12 m-cy to wyjątek, nie norma.

          Rozumiem, że pielucha wygodniejsza ale tłumaczenie tego stres
          > owaniem dziecka to jakiś absurd.
          Bla, bla, bla
          • cytrusowa Re: 16 miesięcy-nocnik-teściowa-masakra! !! 02.12.09, 12:51
            ja wogole nie rozumiem dlaczego ty sie boisz powiedziec tesciowej co o tym jej
            podejsciu myslisz.
            przeciez logiczne jest to, ze nie wyzwiesz jej na dzien dobry, tlyko logicznie
            wytlumaczysz o co chodzi i dlaczego nie chcesz by zdejmowala malemu pieluche.

            dla rownowagi to zaproponowalabym babci takie lekkie eksperymenty - jak maly
            jest u niej, to niehc mu zdjemie pieluche i biega za nim ze szmatka. i niech nie
            zmusza do sadzania na nocnik tylko zachecia, przypomina i nagradza oklaskami czy
            naklejkami za zalatwienie potrzeby.

            i to wystarczy

            a Ty mozesz jeszcze zaargumentowac, ze teraz sa pampersy, wiec dzieciak nie
            czuje mokrego i dlatego nie chce jeszcze lazic bez - tym bardziej w zimie, kiedy
            najszybciej o podziebienie

            a z naszymi matkami i tesciwoymi to bylo tak, ze nie tyle byly wygodne - mi
            teznie chcialoby sie prac i gotowac codziennie sterty pieluch, pracujac
            jednoczesnie zawodowo i nie majac pomocy w mezu

            moje corki sie odpieluchowaly w lecie, wzcesniej porbowalam i owszem ale
            powolutku i bez presji, ot tak, zdejmowalam pieluche i jak chcialy, to siadaly.
            wlasciwie jedna corcia.
            i ta wlasnie szybko sie sama odpieluchowala, z dnia nadzien bez najmniejszej
            wpadki. a siostra podpatrzyla mneij wiecej po tyogdniu
            jako nagrody sprawdzily sie naklejki - byly wszedzie, na nocnikach, drzwiach.....
            nocnik nigdy nie sluzyl do zabawy, nie bylo tam zabawek i nie bylo czekolady w
            nagrode

            to tyle nt odpileuchowaniasmile



            aaaa, i uwazam ze w Pl i tak szybko odpieluchowane sa dzieci
    • robatchek Hm... 27.11.09, 19:38
      My kupiliśmy małej nocniczek jak tylko zaczęła dobrze siedzieć. Przyzwyczaiła
      się do jego widoku, przysiadała na nim, gdy miała już koło 8 miesięcy. W wieku
      jednego roku, bez problemu po posadzeniu dziecka na nocnik bez krzyków, płaczu -
      znajdowałam w nim wszystko to, co powinno w nim się znaleźć smile mamy codzienny
      rytuał, po obudzeniu, przed snem, przed wyjściem na spacer - córa siada na
      nocnik i się załatwia. Teraz ma półtora roku i już zaczyna pokazywać na nocnik
      lub sama go przynosi z łazienki, wtedy ją sadzam. Siusiu jest smile Jeszcze nie
      woła, bo niedużo mówi, ale nocnik stał się elementem codzienności, czymś
      zwykłym, normalnym - a nie narzędziem tortur.
      Córka przyjaciółki w wieku 13 miesięcy wołała, że chce siusiu, od tamtego czasu
      pampersy zakładali jej tylko na noc. Ale to była bardzo zdolna dziewczynka i
      wszystko robiła niezwykle szybko smile

      Moim zdaniem, Twoja teściowa ma rację... Ale wiadomo, to Ty decydujesz smile
      • chatka_ Re: Hm... 29.11.09, 21:34
        Mysle, ze nasze mamy tak wczesnie wysadzaly dzieci nie dlatego, ze
        mialy swieta i jedyna racje, tylko dlatego, ze mialy sterte pieluch
        i zasikanych ubran do prania we frani w najlepszym wypadku...

        My wysadzamy wlasnie dzieki babci od 10 miesiaca, Tosia (skonczone
        13 miesiecy) lubi to wiec nie mam nic na przeciwko. Najwyrazniej wie
        do czego sluzy nocnik, nie zawodzi za kazdym razem, i koniecznie
        musi obejrzec co zrobila. Ale w pieluche tez robi, bo fizjologii nie
        przeskoczy, chyba po 1,5 roku dziecko jest w stanie trzymac mocz...

    • camel_3d i czemu masakra ?? 02.12.09, 13:36
      moj maly ma 13 miesiecy i od 12 miesiaca sadzam go na nocnik...glownie rano
      kiedy wstaje. Jak zrobi cos to zrobi, jak nie zrobi to tez go ni etrzymam na
      maxa..czasem zrobi siku a czasem wyjdzei kret..
      ma sie tylko przyzwyczaic do nocnika..a wolac bedzie pozniej..
      nie przesadzaj, twoja tesciowa wcale taka masakryczna nei jets.,.ma sporo racji
    • annasi23 Re: 16 miesięcy-nocnik-teściowa-masakra! !! 02.12.09, 14:24
      Nie mogę słuchać (czytać) tych opowieści o półtorarocznych dzieciach wołających
      kupę i siusiu.
      Osobiście nie znam żadnego dziecka, które nauczyłoby się kontrolować swoje
      potrzeby przed drugimi urodzinami.
      A mój mąż, obecnie 30-latek, pieluchowany w czasach tetrowych, nie mógł skumać o
      co chodzi z tym nocnikiem do ukończenia 3-go roku życia. I niech ktoś spróbuje
      powiedzieć mojej teściowej, pani pedagog, że rodzina była dysfunkcyjna...
      A książkę "Małe dziecko" miałam okazję sobie poczytać. Zaśmiewałam się razem z
      moimi koleżankami-mamami. Po jej lekturze zrozumiałam, dlaczego 30 lat temu tak
      mało kobiet karmiło piersią. Piszą tam, że dziecko można karmić piersią nie
      częściej niż co 3 godziny, że tylko z jednej przy jednym karmieniu, bo inaczej
      druga się nie napełni, piersi przecierać kwasem bornym (!) itd.
    • brookeforrester Re: 16 miesięcy-nocnik-teściowa-masakra! !! 02.12.09, 17:03
      nie wiem czy bylo to poruszone, wiec tylko zasygnalizuje, ze tesciowa
      niekoniecznie musi klamac, dzieci czesto przy "obcych" w sensie sam na sam z
      babcia zupelnie inaczej sie zachowuja. moj maly kiedy mial 1,5 roku byl u mojej
      tesciowej na wakacjach pare dni.jak opowiadala mi jak sie zachowywal w roznych
      syt to w glowie mi sie nie miescilo, ale wiem,ze to prawda, moja tesciowa jest
      spoko. np.- w chacie nie szlo go uspic w poludnie, szalal i w ogole, dopiero
      kolo 2-3 zasypial, a tam jak z zegarkiem w reku o 11 szedl w kime..(smialam sie
      ze z nudow hehe),jezdzil w wozku- w domu nie szlo go zmusic bo darl sie itd.
      ale z nocnikowaniem sie zgadzam, dziecko musi dojrzec.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja