was-ka
06.08.09, 11:21
Witam Was dziewczyny!
Mam pewien poważny problem. Synek ma skończone 16mcy (skończył 4.08). moja
teściowa regularnie od 2 mcy dręczy mnie że powinnam już dawno małego
odzwyczajać od pieluchy!! Mi się to w głowie nie mieści!! Owszem siada raz-dwa
razy dziennie, czasami coś zrobi-wtedy go chwale ale to jest takie raczej
oswajanie. Ona twierdzi że wychowała czworo i wie że juz dawno powinien wołać.
przy każdym spotkaniu męczy mnie o to, mam juz tego dosyć. Moim zdaniem będę
uczyła go dopiero około 2 latek. Chyba nie ma sensu wcześniej? On nie ma nawet
półtora roku!
ostatnio kiedy został u nich na kilka godzin podobno zdjęła mu pieluchę,
biegał i zawołał że chce siku na dużą toaletę

ja też nie raz mu zdejmowałam
jak biegał po dworzu-w końcu lato, ale nigdy nie zawołał. jest taka fałszywa
że szok, juz nie raz się przekonałam dlatego wiem że teraz kłamie.
Jaj jej wytłumaczyc żeby się nie obraziła(to też bardzo dobrze potrafi) i zeby
zrozumiała że nie będę napewno dziecka męczyć jeszcze??
Pomocy