problem z 2 latkiem i ciaza

19.08.09, 09:04
czesc dziewczyny, mam problem otoz jestem w 5 tc lezacej, mam 2 lataka w domu,
ktory nie rozumie ze mama musi lezec i nie moze z nim isc na dwor pokopac
pilke... ostanio zapytals sie mnie czy go jeszcze kocham... chodzi smutny zły
naburmuszony... nie potrafie sobie poradzic z ta sytuacja...
    • tusie-czek Re: problem z 2 latkiem i ciaza 19.08.09, 09:35
      Ktos Ci musi pomoc. Albo mama/tesciowa/dziadek albo opiekunka. Ja mam roczne
      dziecko i jestem w ciazy i zle znosze poczatek ciazy. Pracuje pol dnia potem
      wracam do domu i leze bo tak mnie boli dol brzucha. Mala teraz zajmuje sie moja
      mama ale za tydzien zaczynamy nianie. I to czego nie odposzczam to codziennie
      klade mala spac. Kapie ja ze mna maz potem ja ja na siedzaco karmie i lezac obok
      jej lozeczka opowiadam bajke na dobranoc. Jak leze w lozku to maz/mama to ona
      sie bawi na gorze kolo mnie. czytam jej ksiazeczki. Robie to co moge. Ona teraz
      zaczela chodzic wiec najbardziej lubilaby park, wiec zabiera ja moja mama badz
      maz. I wszysyc jej tlumacza ze mama ma w brzuszku drugie dziecko i ze ja bardzo
      kocha. Spokojnie, po prostu tlumacz i staraj sie robic co mozesz. Wbrew pozorom
      duzo mozna z dzieckiem zrobc nawet jak sie siedzi czy lezy. A na spacer kogos
      popros o pomoc.
    • leneczkaz Re: problem z 2 latkiem i ciaza 19.08.09, 09:59
      Pomoc obowiązkowo!
    • aaola Re: problem z 2 latkiem i ciaza 19.08.09, 11:08
      zdecydowanie pomoc Jesli nie masz kogoś z rodziny to pomyśl o jakiejś sąsiadce
      lub studentce na 2h żeby się z małym pobawiła
      życzę powodzenia
      • angela10086 Re: problem z 2 latkiem i ciaza 19.08.09, 11:34
        maz pomaga ile moze przejal wszystkie moje obowiazki, własnie urwal sie z pracy
        zeby wziac marcelka do parku, ja malego kapie( tzn nie podnosze ale podkladamy
        stołeczek pod wanne i mały sam wchodzi do niej ja go tylko asekuruje) opowiadam
        bajki, ukladamy wieze w lozku na lezaco, problem w tym ze zawsze bylismy bardzo
        aktywni... mama odpada bo pracuje jeszcze, tesciowa szczerze? w dupie ma...wie
        ze musze lezec zeby nie poronic po raz kolejny ale nawet sie nie zapyta czy
        potrzebuje pomocy. Przychodzi przyjaciolka co ma 2 cory ale jedna ma 4 mies. i
        nie chce jej obciazac...
        • tusie-czek Re: problem z 2 latkiem i ciaza 19.08.09, 11:44
          no to na trzy godziny dziennie studentka/opiekunka co wezmie do parku a reszte
          rob z malym w domu. I tlumacz mu ze masz dzidzie w brzuszku.
Pełna wersja