lizbetka
01.01.04, 19:11
Witam ! Mamy , które często odwiedzają forum i nieobcy jest im tamat
niejadków na pewno mnie pamiętają bo o mojej 19 miesięcznej córce i jej "
niejadztwie " wypowiadałam się często . Zgodnie z Waszymi radami
postanowiłam sobie " odpuścić " i przestać się stresować tym że mała nie je
za dużo i ma niedowagę . Ale mi nie wyszło ...

Dwa tygodnie przed świętami Asia przestała jeść , po tygodniu poszłam do
lekarza . Waga :8100 od września przybrała to 100g , morfologia zła -
diagnoza : anemia . Asia dostała Kinder Biovital i Peritol .
Trochę zwlekałam z podaniem Peritolu , bo pisałyście dużo o skutkach
ubocznych tego leku , a gdy się zdecdowałam , to mała zachorowała na
zapalenie gardła

.I choruje , a raczej mam nadzieję że teraz już
zdrowieje od ponad tygodnia .Sęk w tym że w tej chwili straciła apetyt
CAŁkowicie - nie pozwala sobie nic włożyć do buzi . Nie chce jeść słodyczy .
Zeby zjadła choc 100 ml zupy trzeba karmić ją na 3 raty ! I zabawiać ,
zabawiac .
Ta cała sytuacja w tej chwili mnie przerasta , jestem po prostu na
skraju załamania nerwowego . Nie mam siły jej już karmić . Czy czeka nas
szpital ?
Peritol podajemy od wczoraj - czy wiecie kiedy są efekty i czy w ogóle są ?
Postępowanie z Asią na zasadzie : zje gdy zgłodnieje , nie odnosi
żadnego skutku bo ona potrafi nie jeść cały dzień i nawet nie spojrzy na
jedzenie na talerzu .podaję jej jedzenie na tacy by jadła samodzielnie -
również odmawia . przez sen nie wypije nic prócz wody .
pozdrawiam serdecznie i proszę - doradźcie mi coś . LIzbetka