emma_me 25.08.09, 14:35 Jak oduczyłyście swoje pociechy od pieluchy. Ja walczę ze swoim dwulatkiem już trzeci tydzień ale on nie chce współpracować. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
agutka28 Re: problemy z wysadzaniem na nocnik 25.08.09, 14:45 A dlaczego walczysz z własnym dzieckiem? Męczysz siebie i dziecko! Jeżeli nie chce współpracować to znaczy, że nie jest jeszcze gotowy na odpieluchowanie. Ja robiłam pojedyńcze próby zdejmowania pieluch po 2 roku życia, ale nie widząć efektu spasowałam i ponownie spróbowałam jak mały miał 2,5 latka i trwało to 2 dni. Mój synek jest bardzo rezolutnym i bystrym maluchem, więc o wszystkim można z nim pogadać i wytłumaczyć, więc w ewien piątek zdjęłam mu pieluszkę. Kupe robił na nocnik już wcześniej więc problemu nie było żadnego. Przez weekend zdarzyło mu sie kilka wpadek, ale szybko zaskoczył. Nieraz na noc zakładam mu jeszcze pieluszke, bo pije przed snem, ale bardzo często pielucha jest sucha i rano jak sie obudzi to sam leci na nocnik Nie zmuszaj dziecka do niczego, a zobaczysz, że szybko się nauczy. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
mondovi Re: problemy z wysadzaniem na nocnik 25.08.09, 14:45 za wcześnie. kiedy dziecko jest gotowe, obywa sie bez walki. Odpowiedz Link Zgłoś
betty842 Re: problemy z wysadzaniem na nocnik 25.08.09, 14:59 Myślę to samo co poprzedniczki-dziecko nie jest jeszcze gotowe.Jeszcze pół roku temu byłam przekonana że wszystko zależy od rodzica i sikający w pampers 3 latek to wynik lenistwa rodziców.Ale teraz już tak nie myślę.Na każde dziecko przychodzi pora.Pierwszy raz spróbowałam odpieluchować małego jak miał ok 20m.Po jednym dniu skapitulowałam-sikał w majty i wogóle nie kumał że ma robić na nocnik.Ponownie spróbowałam jak mały miał 22m.Już pierwszego dnia sygnalizował że chce siku (chytał się w kroku u ściskał nogi).Przez kilka dni zdarzało się po jednej wpadce (kiedy nie zauważyłam że trzyma się w kroku).Po 6 dniach zaczął wołać "siku" za każdym razem kiedy chciał siku.Było trochę problemów z kupką (wstrzymywał) ale po tygodniu kupkę już też robił na nocnik. Dodam jeszcze że ta druga próba odpieluchowania odbyła się w kwietniu,więc mały sikał na podwórku na trawkę.Za każde "nie posikanie się" dostawał maciupki kawałek czekolady.Po kilku dniach już tylko chwaliłam i nie dawałam nagrody. Odpowiedz Link Zgłoś
mw144 Re: problemy z wysadzaniem na nocnik 25.08.09, 15:45 Poczekałam aż sam zechce chodzić do toalety jak reszta rodziny. Taka leniwa jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
mama-ola Re: problemy z wysadzaniem na nocnik 25.08.09, 21:36 Jak walczysz, to milo chyba nie jest? A jakby tak zrobić, żeby było miło? Przekupić nagrodą jakąś? U nas zadziałało. Mały (wtedy 2 lata i tydzień) był wówczas łasy na nagrody. Oczywiście uznać też należy, że był gotowy Taka mu się gotowość nagle pojawiła z dnia na dzień... na widok czekolady Odpowiedz Link Zgłoś