asia20022
27.08.09, 22:14
Witam.. wlasciwie to pierwszy raz odwazylam sie napisac na forum,ale
poymslalam ze moze mi to cos pomoze..Mam 22 lata,moja córeczka ma 3
latka,od urodzenia siedzimy razem w domku,a teraz od września
wszytsko sie zmieni, ja ide po 15 wrzesnia do pracy a Wikusia po 15
do przedszkola... to bedzie moja pierwsza praca nie liczac kiedys
pracy jako hostessa,no ale nie chodzi tu o prace,bo pracowac sie nie
boje tylko rozlaki z moja małą,spedzam z nia 24 godziny na dobe,
tato Wikusi duzo pracuje,jestesmy razem,ale to wlasnie przez niego
musze isc do pracy, gdyz on gra na maszynach,narobil bardzooo duzo
dlugow i przez to ja musze isc do pracy a mala do przedszkola bo nie
starcza na oplaty... niewiem czy kazda mama tak przezywa rozstanie z
dzieciem? Wikusia jest do mnie okropnie bardzo przywiazana a ja do
niej,nie wyobrazam sobie tego pierwszego dnia ona do przedszkola a
ja do pracy... niewiem po prostu nie moge myslec,spac... jestem
zalamana... wiem ze to tylko lepiej dla niej ze pojdzie do
przedszkola bedzie miala duzy kontakt z dziecmi,ja pojde do pracy
poznam nowych ludzi,nie bedziemy sie widziec tylko (raczej AŻ) 8
godzin... ja to wszytsko wiem i kazdy mi to powtarza ze to wyjdzie
nam tylko na dobre.. ale moja swiadomosc nie potrafi tego do siebie
przyjac i jest mi z tym okropnie ciezko... moze ktos przechodzil
przez to samo.. prosze o jakas rad...

(