kruszynka301
04.01.04, 12:12
Moja Agusia (3,5) właściwie nie chce żadnych zabawek; godzinami potrafi za to
rysować, malować, układać puzzle, słuchać bajek i..... biegać z karabinem
razem z 2 kuzynami po całym domu.
Ostatnio bawiła się z siostrą męża (4,5 lata), która cały pokój ma wypełniony
lalkami Barbie, domkami dla Barbie, itd. Na mojej córze nie zrobiło to
żadnego wrażenia, powiedziała nawet, że te lalki jej się nie podobają i nie
chce takich.
A jak jest u Was?