Jedzenie w nocy u dwulatki

07.09.09, 10:08
Witajcie! Mam problem. Moja 2-letnia córcia nadal je w nocy.
Najczęściej dwa razy. Kiedyś jadł częściej ale zaczęłam zagęszczać
jej mleko kleikiem. Przynajmniej śpi spokojnie. Tylko, że my z mężem
chcielibyśmy w końcu przespać całą noc. Czy to normalne, że ona je w
nocy? Jak to było u Was? nie wiem czy mam się martwić i zacząć ją
oduczać na siłe - zresztą jak? - czy poczekać aż kiedys sama
przestanie?
    • betty842 Re: Jedzenie w nocy u dwulatki 07.09.09, 10:22
      Mój mały ma też 2 latka.Od początku jest na mleku modyf.Nocnych
      karmień oduczyłam go jak miał ok 7m.
      2-letnie dziecko jest stanowczo za duże żeby jeść w nocy.Żołądek ma
      w nocy odpoczywać.Uwież mi że mała nie jest głodna (jeśli zjadła
      kolację) a budzi się z przyzwyczajenia.Nauczyła się że zasypia po
      wypiciu butli-to ją uspakaja i łatwiej jej zasnąć.Nie ma dzieci
      które przesypiają całe noce.Każde się budzi kilka razy ale jedne
      potrafią od razu same zasnąć (nawet nie wiemy że się obudziło) a
      inne potrzebują czegoś żeby łatwiej się zasypiało (w tym wypadku
      mleko).
      Mój mały jak miał 7m budził się co 2-3 godz na mleko.Zaczęłam go
      oduczać.Najpierw pierwszym sposobem:stopniowo zmniejszałam ilość
      mleka ale jak doterliśmy do 90ml to niżej juz się nie dało bo był
      płacz.Potem spróbowałam kolejnego sposobu:zamiast mleka podawałam
      wodę.Czasem wypił pełną butlę i spał dalej a czasem darł się że chce
      mleko.Wprowadziłam trzeci sposób:rozrzedzanie mleka.Np na 150 ml
      wody dawałam nie 5 a 4 miarki mleka.Stopniowo zmniejszałam miarki
      mleka aż doszłam do 1 miarki na 150ml.W między czasie dawałam
      wodę.Nie wiem który sposób zadziałał ale mały przestał domagać się
      mleka w nocy.Fakt,nadal się budził i budzi teraz.Ale wystarczy ze go
      pogłaszczę i śpi dalej.
      • mamasi Re: Jedzenie w nocy u dwulatki 07.09.09, 10:31
        Ona właśnie nie zasypia przy butli tylko sama w łóżeczku - więc
        raczej to potwierdza że nie jest głodna. Dziękuję ci ogromnie za
        pomoc. Zacznę powolutku wypróbowywać twoje sprawdzone sposoby i mam
        nadzieję że sie uda. Wielkie dzięki!!!
      • ka-sia-ga Re: Jedzenie w nocy u dwulatki 07.09.09, 11:54
        najpierw napiszę Ci że doskonale Cię rozumiemsmile
        mój synek jadł w nocy do 1,5 roku,miałam tego dość i byłam już zmęczona
        wstawaniem do niego
        wkońcu postanowiłam wziąć się za to jego jedzenie...próbowałam najpierw
        zagęszczać jednak nic to nie pomogło,dawałam najpierw pić też bez efektów bo na
        jedzenie i tak się budził
        wkońcu zrobiłam myk
        na noc dawałam mu mleko ok.20 a te drugie ok.3-4 ale na 120ml.3 łyż.jeśli
        obudził się wcześniej niż 4-5 dostawał pić i tak do bólu!
        nie ukrywam że było ciężko,potem przenieśliśmy sie do swojej sypialni bo
        mieliśmy remont i spaliśmy we 3 trójke w jednym pokoju ALE NIE RAZEM mały w łóżeczku
        jeszcze jakiś czas potrawało karmienie po czym mały zaczął nam przesypiać noc
        ,potem następną ,kolejną i zostało już tak
        mleko dostaje nad ranem a że bardzo lubi to jak tylko otworzy oczy to woła o mleczko
        potrzeba dużo wytrwałości wiem że jej czasem brakuje szczególnie że w nocy
        człowiek chce odpocząć
        życzę powodzenia!!!trzymam kciuki
    • hellious Re: Jedzenie w nocy u dwulatki 07.09.09, 10:42
      Moj dwulatek nie je w nocy odkad odstawilam go od piersi, czyli blisko rok.
      • kasi.ek Re: Jedzenie w nocy u dwulatki 07.09.09, 11:05
        A mój dwulatek w nocy domaga się kakao...najczęściej chce go o 5-6
        ale dziś np chciał o 2.30...nie zmieniam narazie tego, bo niedługo
        idzie do żłobka to niech nie ma za dużo wrażen.
        • magdulek27 Re: Jedzenie w nocy u dwulatki 07.09.09, 12:52
          paranoja to,że dziecko budzi się w nocy to nie znaczy, że jest
          głodny, ja swojego synka odłuczyłam sposobem podawania wody, ale
          miał już 7 miesięcy, ale zeby dwulatki to już przesada, jedzenie
          podaje się w dzień, a nie w nocy już takiemu dziecku, bo jego
          żołądek niestety nie ma czasu aby odpocząc, tym bardziej jak je dwa
          razy w ciągu nocy, coś nie tak
          • zonkastonka Re: woda nie zawsze działa 07.09.09, 13:42
            Mój synek 15,5 mca budził się w nocy na 2 razy mleko. Wyczytałam na tym forum
            sposób z wodą - zaczęłam rozcieńczać mleko, aż w końcu podałam mu samą wodę.
            Teraz się budzi na wodę smile Najczęściej raz choć dzisiaj wstawałam 3 razy.
            Ewidentnie u niego jest to problem z samodzielnym zasypianiem (w dzień zasypia
            sam, wieczorem jednak przy butli). Podejrzewam, że trzeba będzie go odzwyczaić
            tak jak od smoczka się odzwyczaja (swoją drogą, smoczka ssał tylko w 2 gim
            miesiącu życia, sporadycznie).
    • beliska Re: Jedzenie w nocy u dwulatki 07.09.09, 14:06
      Moze to nie głód, a przyzwyczajnie do butli po przebudzeniu w nocy. Ta pomaga usnąc i koło się toczy i toczyc moze długo, a to w jej wieku juz niezbyt zdrowe. Porządna kolacja i lulu, a jak się przebudzi woda do picia. Kilka trudnych nocy i powinna sie przestawic. Skoro dzieci kilkumiesięczne nie potrzebuja jedzenia w nocy, to tym bardziej dwulatka.
      • nullik Re: Jedzenie w nocy u dwulatki 07.09.09, 17:50
        Też miałam podobny problem. W końcu powiedziałam dośc. Cztery noce
        nie przespane, ale w końcu mój synek zrozumiał, że w nocy sie spi a
        nie je. Przesypia całe noce. Czasem sie budzi koło 1.30 i woła tutu.
        Wtedy daję mu wodę. No i najważniejsze. Zaczął ładniej jeśc w ciągu
        dnia.
        • vvipp Re: Jedzenie w nocy u dwulatki 07.09.09, 17:59
          W nocy to się karmi noworodki i to nie wszystkie. Mam znajomą dwulatkę, która ma
          plamy na zębach od nocnego karmienia czyli próchnicę.
    • mnaimmnia Re: Jedzenie w nocy u dwulatki 07.09.09, 18:56
      mam 15 sto miesięczniaka który od kilku nocy budzi się o 5 na mleko (ostatnie o
      20). Ale długo to trwało zanim to się stało. Wcześniej były 2 nocne mleczka. Z
      jakieś 3 m-ce temu zaczęłam dawać rzadsze mleko, najpierw zamiast 6 miarek
      dawałam 5, później 4; następnie zmniejszyłam ilość wody ze 180 do 150 i do 120
      ml. Tyle że na efekty trzeba sporo czekać (w naszym przypadku).Mam nadzieję, że
      z 5 rano za jakiś czas zrobi się siódma rano smile
      Powodzenia i cierpliwości
      • majapo Re: Jedzenie w nocy u dwulatki 09.11.09, 14:46
        U nas to samo! Wczesniej spała grzecznie, a teraz budzi się około 4.00 i woła
        mleko. Wczesniej jej robilismy, ale zauwazyłam, ze robia się jej odwapnione
        plami na zębach, początek próchnicy i powiedziałam : Stop!!. Czasem jej mówię po
        prostu, ze mamusi chce się spać i ze się w nocy mleczka nie pije tylko wodę, to
        ona grzecznie : "Mamusiu proszę zrób mi mleczko..."i ulegalam, ale odkąd
        zobaczylam te plamki, to nie ma! Daję jej wodęi czasem noszę i przytulam, wierzę
        że jak wytrwam to się oduczy, bo tak to będzie to mleko pic bezko.ńca! Czas się
        wysypiac moje mamy!!
        • ksyffka Re: Jedzenie w nocy u dwulatki 09.11.09, 15:08
          Przychylam się do tych mam które napisały że w nocy to można pić
          tylko wodę a nie mleko czy kaszkę.Myślę że dobrym sposobem jest
          oduczenie(tak w ogóle) jedzenia z butelki.2-letnie dziecko spokojnie
          posługuje się łyżką, a w nocy łyżką raczej jeść nie
          będzie.Powodzenia
    • malpa513 Re: Jedzenie w nocy u dwulatki 09.11.09, 15:02
      no faktycznie fajnie by bylo gdyby sie nie budzila w nocy, a moze
      spróbujcie te porcje ograniczac albo zamiast mleka dac jej herbatke,
      wode, moze nie bedzie jej to smakowalo i przestanie sie budzic, ja
      przestalam taką metodą karmic córeczke jak miala 9 miesiecy ale
      budzila sie niestety jeszcze dlugo, no ale przynajmniej nie jadła smile
      • mamasi Re: Jedzenie w nocy u dwulatki 09.11.09, 16:18
        Dzięki za podpowiedzi. Zaczęlismy rozrzedzac mleko i było juz super -
        mała jadła tą mleczna wodę raz, nawet 2 nocki bez tez się zdarzyły,
        ale zachorowała, nie jadła nic tylko butlę w nocy więc wszystko
        trafił szlag. Ale walkę podjeliśmy na nowo a od dziś mamy zamiar
        podac jej tylko wodę. Trzymajcie kciuki!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja