I dlatego nie lubię Pisiaków...

12.09.09, 14:13
wiadomosci.onet.pl/2041798,11,item.html
Może pan radny nie wie, że w ciążę nie zachodzi się od patrzenia na
zaciążoną koleżankę w klasy? I gdzie on chce je zamknąć? U jakichś
współczesnych Magdalenek?winkp
    • szyszunia11 Re: I dlatego nie lubię Pisiaków... 12.09.09, 14:17
      to jakis totalny absurd... o_0
    • umasumak Tak, tak zamykać 12.09.09, 14:36
      Areszt domowy najlepiej. Debile
      • kali_pso Re: Tak, tak zamykać 12.09.09, 15:34

        Może to jakiś podwójnie złożony skrót myślowy był?winkp
    • ally Re: I dlatego nie lubię Pisiaków... 12.09.09, 14:52
      nawet mnie to nie oburza, tylko śmieszy.
      z badań przeprowadzonych przez moją znajomą socjolożkę wynika, że obecnie w
      polskich szkołach aż za bardzo ułatwia się życie ciężarnym i młodym matkom - b.
      mało się od nich wymaga, co one same najczęściej oceniają pozytywnie, ale jest
      to strasznie krótkowzroczne.
    • avvg Re: I dlatego nie lubię Pisiaków... 12.09.09, 15:26
      A ja Ciebie nie lubię, bo generalizujesztongue_out
      To nie jest inicjatywa chociażby koła poselskiego PiS,
      tylko jakiś chory pomysł zrodzony w chorej glowie
      jednego z posłów. W tym artykule nie ma nawet SŁOWA o
      opinii innych posłów PiS na ten temat, pewnie
      postukali się palcem w głowę, jak to zobaczyli.
      Dwa dni temu Niesiołowski stwierdził, że zbrodnia w
      Katyniu nie była ludobójstwem - i co, "dlatego
      POpaprańców też nie lubisz"?
      • kali_pso Re: I dlatego nie lubię Pisiaków... 12.09.09, 15:32
        > A ja Ciebie nie lubię,


        masz prawowinkHmmmmm, coby się stało, gdyby w takim wątku ktos nie
        napisał- generalizujesz? No co? Powiem ci- uznałabym, że nie jestem
        na ematcewinkDoskonale wiem, że generalizuję- lepiej Ci?wink


        pewnie
        > postukali się palcem w głowę, jak to zobaczyli

        Ojoj, tak, tak zapewne, brak mi wiary w rozsądek członków Pisu,
        zapewne, tak, tak,wink

        > Dwa dni temu Niesiołowski stwierdził, że zbrodnia w
        > Katyniu nie była ludobójstwem - i co, "dlatego
        > POpaprańców też nie lubisz"?


        Zdaje się, że nie o tym jest ten wątek. Załóż sobie swój, zapytaj,
        to chętnie odpiszęwink
      • ally Re: I dlatego nie lubię Pisiaków... 12.09.09, 15:35
        bo niesiołowski w sumie ma sporo racji, tyle że nie wziął pod uwagę, że
        większość społeczeństwa nie ma zielonego pojęcia o prawie międzynarodowym, i ma
        teraz przechlapane
      • kali_pso A niech tam;) 12.09.09, 15:39

        W XX w. były trzy ludobójstwa: Ormianie w Turcji, Żydzi w czasie II
        wojny św. i Tutsi w Rwandzie.
        • nangaparbat3 Re: A niech tam;) 12.09.09, 16:49
          A Kambodża?

          Było nie było, nie jest ludobojstwem mordowanie oficerow i funkcjonariuszy
          państwowych, nie na tym to polega.
    • wieczna-gosia Re: I dlatego nie lubię Pisiaków... 12.09.09, 15:33
      w samym artykule sie od tego pisowcy odcinali- nie zebym ich lubila smile ale to
      taka tania sensacja ze zenada ze GW o tym pisze w wydaniu weekendowym.
      • nangaparbat3 Re: I dlatego nie lubię Pisiaków... 12.09.09, 16:57
        Mam inne zdanie - warto o tym pisac, bo podobnie jak ten posel mysli wiele osob,
        często z PiSem zreszta nie majacych nic wspolnego.
        Taki byl kiedys piekny felieton Kingi Dunin o piSowcach - kartoflach i POwcach -
        frytkach, i o tym, ze frytka to tak naprawde też po prostu kartofel.

        Wracajac de meritum - nie zapomne histerii jaka się rozpetala na pewnym forum,
        bo pasierbica foremki - pelnoletnia - osmielila sie zajsc w ciążę ze swoim
        stałym chlopakiem. Kobitki by ja chyba najchetniej na gnoju wywiozly.
        W sprawach płciowego obyczaju poglady wielkiej części społeczeństwa stanowią
        zadziwiajacy melanż kruchty z lupanarem, a wszystko przyprawione hipokryzją na
        miarę Tartuffe'a. Błe.
        • wieczna-gosia Re: I dlatego nie lubię Pisiaków... 12.09.09, 17:26
          alez nanga o samym problemie pisac warto- ale tutaj nie ma glebokiego artykulu
          spolecznego tylko tania sensjacyjka " a posel PiSu powiedzial"
          • nangaparbat3 Re: I dlatego nie lubię Pisiaków... 12.09.09, 17:36
            To prawda. Skadinąd powiedzial co powiedzial, i powiedzial to poseł - poseł to w
            końcu nie byle kto.
    • miska_malcova Re: I dlatego nie lubię Pisiaków... 12.09.09, 16:57
      Nie lubię PIS-iorów, ale nie ma się czym podniecać, bo to jakiś chory facet i w
      każdej partii taki się znajdzie.
      • kali_pso Re: I dlatego nie lubię Pisiaków... 12.09.09, 17:06

        Podniecić mnie może tylko ktoś, kto mówi z sensemwinkp
        • miska_malcova Re: I dlatego nie lubię Pisiaków... 12.09.09, 17:15
          jak widać zrobiłaś wyjątek dla tumana z PIS-u wink

          A poważnie, na całe szczęście nic nie zrobią nieletnim w ciąży, bo jest więcej
          zwolenników ich chodzenia do szkoły niż przeciwników.
    • jowita771 Re: I dlatego nie lubię Pisiaków... 12.09.09, 18:32
      Myślę dokładnie odwrotnie niż pan radny - uczennica w ciąży, a potem z małym
      dzieckiem raczej zadziała jak przestroga. Nastolatkom się wydaje, że skutki ich
      nie dotyczą. Seks to zabawa i nie skończy się przedwczesną ciążą, zarażeniem
      żadną chorobą, bo takie rzeczy zdarzają się innym. Patrzenie na koleżankę, która
      jednak ponosi konsekwencje może tylko zadziałać na wyobraźnię.
    • ola_motocyklistka Re: I dlatego nie lubię Pisiaków... 12.09.09, 20:32
      Ciekawe czy by swoją córkę w ciąży zamknął....
      Albo nie, wywiózł by i żonie poduszkę włożył, a potem udawaliby, że to ich...
      Albo zmusiłby ją do nielegalnej aborcji?..
      Oni i te ich poglądy...
      Ale bez nich i ich byłych kolegów o podobnych niektórych poglądach byłoby nudno
      ( Tinky Winky gejem, wybryki Giertycha, Kabaret Leppera, wyczyny wokalne jednego
      z braci...smile)

      Nie ma co się denerwować, szkoda czasusmile
    • w-i-k-i Re: I dlatego nie lubię Pisiaków... 12.09.09, 22:21
      Jesli nie lubisz PiS tylko na tej podstawie to PO powinnas wrecz
      nienawidziec. Jezeli Twoja opinia o PiS jest zbudowana na podstawie
      tego artykulu, to naprawde masz bardzo ubogi swiatopoglad, no ale
      jacy wyborcy taka wladza - czego wlasnie teraz doswiadczamy.
      • trautlusia Re: I dlatego nie lubię Pisiaków... 12.09.09, 23:52
        w-i-k-i napisała:

        > Jesli nie lubisz PiS tylko na tej podstawie to PO powinnas wrecz
        > nienawidziec. Jezeli Twoja opinia o PiS jest zbudowana na
        podstawie
        > tego artykulu, to naprawde masz bardzo ubogi swiatopoglad, no ale
        > jacy wyborcy taka wladza - czego wlasnie teraz doswiadczamy.

        w-i-k-i otóż to otóz to
        • angazetka Re: I dlatego nie lubię Pisiaków... 13.09.09, 12:08
          Aż dziw, że tak późno pojawiłaś się w tym wątku wink
      • kali_pso Re: I dlatego nie lubię Pisiaków... 13.09.09, 09:07
        to naprawde masz bardzo ubogi swiatopoglad


        Tak, tego właśnie mi było trzeba, takiego uświadomienia...zwłaszcza
        przez kogoś, kogo zainteresowania kręcą się wokół własnych szpilek,
        dresów noszonych przez inne matki i ich rozmiaru XXLwinkp
        • kawka74 Re: I dlatego nie lubię Pisiaków... 13.09.09, 12:10
          I metek! Zapomniałaś o metkach! ;p
          • kali_pso Re: I dlatego nie lubię Pisiaków... 13.09.09, 13:36

            Ano..zdaje się, że i kwestię mini siłowni w przedszkolu pominęłamwinkP
            • w-i-k-i Re: I dlatego nie lubię Pisiaków... 13.09.09, 17:52
              Zalosne - choc jakby tak dluzej sie zastanowic nad tym co piszesz,
              to tak zalosne, ze az smieszne. No ale mi szkoda czasu na myslenie
              nad waskimi horyzontami kogos takiego, czy tez uswiadamianiem, czy
              tez siegania poziomu ciemnogrodu. Pozdrawiam zatem w calych tych
              Twoich ,,ideologicznych" istnie ,,wysokich lotow ciagach myslowych".
              Oto wizytowka przcietnego Polaka - jesli tak mysli wiekszosc, to co
              dziwic wladzy
    • chicarica Re: I dlatego nie lubię Pisiaków... 13.09.09, 12:04
      To ten typ człowieka, który co tydzień przed ołtarzem najgłośniej odmawia modły,
      a własną córkę w ciąży zaprowadzi na cichy zabieg, żeby wstydu we wiosce nie było.
      I się kręci, panie. I przynajmniej zgorszenia nie ma.
    • kawka74 Re: I dlatego nie lubię Pisiaków... 13.09.09, 12:13
      Mnie najbardziej interesuje kwestia zamknięcia. Gdzie miałoby się zamykać te młodociane deprawatorki?
      Może pan miał na myśli potoczne znaczenie słowa 'zamknąć' czyli 'wsadzić do paki' - tylko z jakiego paragrafu?
      Bardzo mnie to ciekawi, bardzo.
      • verdana Re: I dlatego nie lubię Pisiaków... 13.09.09, 18:01
        W domach dla zdemoralizowanych małolat. Albo w klasztorach.
        • angazetka Re: I dlatego nie lubię Pisiaków... 13.09.09, 18:13
          Najprościej chyba skorzystać ze sprawdzonego wzoru zakładów sióstr
          magdalenek.
          • triss_merigold6 Re: I dlatego nie lubię Pisiaków... 13.09.09, 19:48
            Nie ma jak sprawdzone w Irlandii kościelne zakłady wychowawcze,
            podatnik irlandzki jeszcze długo będzie płacił odszkodowania
            wychowankom.

            Mogę się założyć, że radny z PiS córcię by zaprowadził na dyskretny
            zabieg a synkowi sprawcy doradzał jak wymiksowac się z płacenia
            alimentów.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja