Na ślub: kwiatki, totek czy czy coś innego?

13.09.09, 12:30
Cytuję treść poprzednich postów przeniesionych z innego wątku bo tam trochę odbiegały od tematu...:

Re: nie totki a coś innego...

tippie 13.09.09, 00:15 napisała:

totek zamiast kwiatków to już prawie nowa tradycja....... ale znajoma mi para brała niedawno ślub, i na zaproszeniach poprosili nie o totka ale o przybory szkolne - zapewne oddane później biednym dzieciom - moim zdaniem są wyjątkowi, bo mimo że wcale nie zamożni, to nie dla siebie chcieli więcej (swoje i tak dostali w kopertach). Nic ich to nie kosztowało a uczynili przy okazji radość innym......

Re: nie totki a coś innego...

clio_yaga 13.09.09, 08:18 napisała:

Gdzie tu ta wyjątkowość? Że zmusili gości do biegania po marketach w celu
zakupów artykułów szkolnych? Mogli sami zrobić takie zakupy z części pieniędzy
które dostali, no ale pewnie byłoby mniej efektownie, bo połowa gości by się o
tym nie dowiedziała.
    • tippie Re: Na ślub: kwiatki, totek czy czy coś innego? 13.09.09, 12:37
      zapewne komuś kto do ubogich nie należy trudno zrozumieć że tacy, którzy niewiele mają, prędzej zrobią taki mały gest np. w stronę biednych dzieci. olbrzymia większość chce totki tylko dla siebie........

      Kupić w kiosku kupon totolotka to pestka a kupić w tym samym kiosku plastelinę,kredki czy blok to faktycznie wielki wysiłek...

      Lepiej napisać bezczelnie w zaproszeniu że przyjmują tylko totki i nic więcej, a jak się jakiś gość "wyłamie" i przyniesie kwiatki to go opieprzyć za tą zbrodnię...(niestety znam z autopsji i owi nowożeńcy do biednych nie należą).

      Mimo wszystko uważam że są wyjątkowi. Może ktoś jeszcze podzieli się swoim zdaniem...
    • joanna29 Re: Na ślub: kwiatki, totek czy czy coś innego? 13.09.09, 12:38
      My zamiast kwiatów ostatnio kupilismy zestaw win na romantyczny
      wieczór smile
      Byłam tez na ślubie gdzie młodzi zyczyli sobie: maskotki, zabawki,
      przybory szkolene - do przekazania dla DD, tradycyjnie kwiaty -
      zostawiali na cmentrzu, książki, albumy - dla siebie (uzgadniane e-
      mailem)
    • angazetka Re: Na ślub: kwiatki, totek czy czy coś innego? 13.09.09, 12:43
      Na pewno prośba o przeybory szkolne nie jest wyjątkowa, to jest
      modne i co trzecia młoda para o to prosi. Niby szlachetność, ale
      jednak rękoma gości.
      Ale po to idę na ślub, by młodym zrobić przyjemność, więc jak
      powiedzą, że chcą zamiast kwiatów kupony totka/wino/misie dla domu
      dziecka, to przyniosę.
      • tippie Re: Na ślub: kwiatki, totek czy czy coś innego? 13.09.09, 13:01
        > modne i co trzecia młoda para o to prosi. Niby szlachetność, ale jednak rękoma gości.>
        Ja się z takim zwyczajem często nie spotykam, raczej te totki...
        A że rękoma gości, owszem, zgadza się.
        Chodzi mi o to że : kwiaty krótkotrwałe, totek mało pewny a te przybory szkolne to chociaż jakiś pożytek dla dzieci. A goście tak czy siak coś kupują...
        • angazetka Re: Na ślub: kwiatki, totek czy czy coś innego? 13.09.09, 13:06
          > Chodzi mi o to że : kwiaty krótkotrwałe, totek mało pewny a te
          przybory szkolne to chociaż jakiś pożytek dla dzieci.

          Mowiąc szczerze, znam dwie okazje, przy których jest możliwość
          otrzymania aż tylu kwiatów: ślub i pogrzeb. Tymi drugimi wiązankami
          się nie nacieszę wink Wolę więc kwiatki na ślubie, a nie te
          wszystkie "zamiast". A dobroczynność wolę uprawiać innymi drogami.
          Ale, jak mówię, na ślubach innych dostosowuję się do ich życzeń.
    • dzika41 Re: Na ślub: kwiatki, totek czy czy coś innego? 13.09.09, 13:03
      Do naszych zaproszeń dołączyliśmy bilecik z prośbą o zabawki zamiast kwiatów. Później przekazaliśmy wszystkie do Domu Samotnej Matki w Koszalinie.

      Pomysł z kupowaniem czegokolwiek innego poza kwiatami uważam za świetny. Bez względu na to czy mówimy o słodyczach, totolotku, zabawkach, przyborach szkolnych czy o karmie dla zwierzaków zawsze będzie to lepsze niż kwiaty, przynajmniej wg mnie.
      Z kwiatów pożytek niewielki, kilka dni pocieszą oko i zaraz zwiędną... Ja kwiatów nie chciałam. Stwierdziłam że po ślubie nie mam ochoty myśleć co mam zrobić z kwiatami i gdzie je postawić żeby nie padły.

      Zabawki, karmę (spotkałam się z taką prośbą) można oddać, słodycze zjeść a totolotek - może akurat młodzi coś wygrają wink
    • sturbow Re: Na ślub: kwiatki, totek czy czy coś innego? 13.09.09, 13:21
      Ja proszę o wszystko, byle nie kwiaty (mam kota, który by je zeżarł w przeciągu
      pół minuty, a potem zarzygał cały dom, a do tego jestem alergiczką - już
      zdarzyło mi się dostać dziwnego ataku w kwiaciarni, więc na ślubie nie
      chciałabym przeżyć tego samego). Może być nic. Wolę nic niż kwiaty. A wszystko
      inne to może być wino, książka, totek, czekoladki - jest mi to obojętne. Na dom
      dziecka nie zbieram.
    • polaola A przepraszam, a czy kwiatkow .... 13.09.09, 13:32
      nie mozna zaniesc do domu dziecka, domu samotnej matki czy pod jakis
      pomnik jesli dostalo sie ich zbyt duzo?
      Nie rozumiem problemu z zamawianiem zamiennikow zamiast kwiatow. Nie
      lubie tego. Jesli ktos ma przyjemnosc w podarowywaniu kwiatow,
      dlaczego ja mam zyczyc sobie od niego kredki albo jakies obciachowe
      totolotki. Jesli chce to moze mi podarowac kredki itp z wlasnej
      inicjatywy, ale takie wymuszanie ... bee.
      • z_lasu A po co komu w domu dziecka cięte kwiaty?!?!?! 13.09.09, 22:03
        Goście i tak wydadzą pieniądze, bo będą się czuli w obowiązku. Kupią
        kwiaty nie dlatego, że mają "przyjemnosc w podarowywaniu kwiatow",
        tylko dlatego, że tak się przyjęło. Jak mają wydać na kwiaty, które
        po kilku dniach zwiędną, to rzeczywiście lepiej, żeby kupili co
        innego. Tyle, że akurat totolotek wydaje mi się równie bezsensowny.

        O psiej karmie nie słyszałam jak dotąd, jestem pod wrażeniem. Cel
        zapewne był szczytny, jednak jak widać nie wszystko nadaje się na
        bukiet i warto, żeby para młoda o tym pomyślała.
    • moofka Re: Na ślub: kwiatki, totek czy czy coś innego? 13.09.09, 15:25
      ciotka opowiadala mi ze byla na slubie gdzie mlodzi kazali psiejskie
      zarcie przynosic
      to zima byla i wszystkie okna i drzwi pozamykane
      w kosciele lupalo psia karma nie do wytrzymania i na sali weselnej
      smrod apetyt odbieral
      ja dziekuje za taki pomysl, zeby jako panna mloda w bieli w takim
      dniu razem z powinszowaniami smierdzace wory przyjmowac uncertain
      • angazetka Re: Na ślub: kwiatki, totek czy czy coś innego? 13.09.09, 17:34
        Chcącemu nie dzieje się krzywda.
        BTW trzymali karmę na sali weselnej, że śmierdziało?
        • moofka Re: Na ślub: kwiatki, totek czy czy coś innego? 13.09.09, 17:40
          nie ma pojecia mnie tam nie bylo
          juz sama relacja mi wystarczyla, zeby uznac to za idiotyczny pomysl
          nie chcialabym, zeby po moim slubie goscie wspominali glownie, ze
          łupało psim zarciem
    • anet81 Re: Na ślub: kwiatki, totek czy czy coś innego? 13.09.09, 22:24
      Gdybym mogła jeszcze raz wziąć ślub poprosiłabym moich gości o książki zamiast
      kwiatów. Jestem namiętną czytelniczką i gdybym dostała na raz te 50 książek, to
      byłby chyba dla mnie najlepszy prezent na świecie.
      Niestety z charytatywnością nie ma to nic wspólnego... wink
      • mloda1605 pomóżcie Prosimyyy 29.09.09, 16:15
        STOWARZYSZENIE NA RZECZ DZIECI I MŁODZIEŻY 'SMERFY' ZWRACA SIĘ DO
        WAS Z OROMNĄ PROŚBĄ, ABYŚCIE W MIARĘ MOŻLIWOŚCI WSPOMOGLI
        PRZEDSZKOLE INTEGRACYJNE NR 312 W WARSZAWIE ORAZ NASZĄ INSTYTUCJĘ
        PODARUNKAMI ŚLUBNYMI, KTÓRE PRZYJMUJECIE ZAMIAST KWIATÓW.

        POTRZEBNE NAM SĄ ZABAWKI, PLUSZAKI, KLOCKI, KREDKI, FARBY, KSIĄŻKI I
        WSZYSTKO TO CO MOŻE SPRAWIC DZIECIOM PRZYJEMNOŚC.
        z UWAGI NA BRAK ŚRODKÓW WŁASNYCH NA ZAKUP W/W RZECZY ZWRACAMY SIĘ Z
        PROŚBĄ DO WAS.

        W RAMACH ODWDZIĘCZENIA SIĘ PROPONUJEMY:
        1. ZORGANIZOWANIE OFICJALNEGO SPOTKANIA, NA KTÓRYM PAŃSTWO JAKO
        SPONSORZY PRZEKAŻECIE PLACÓWCE PODARUNKI I ORZYMACIE DYPLOMY I
        ZAŚWIADCZENIA O BEZINTERESOWNEJ POMOCY
        2. ZAMIESZCZENIE PODZIĘKOWANIA NA STRONIE INTERNETOWEJ
        3. PRZYJĘCIE PAŃSTWA W POCZET HONOROWYCH GOŚCI PRZEDSZKOLA

        TYCH Z PAŃSTWA, KTÓRZY CHCĄ NAM POMÓC PROSZĘ O KONTAKT-PRZEDSTAWIĘ
        SZCZEGÓŁOWE INFORMACJE O STOWARZYSZENIU I ODPOWIEM NA PAŃSTWA
        PYTANIA

        ANNA PRZYBYSZ
        email: mloda1605@wp.pl
        tel: 502224332
      • paolka_82 Re: Na ślub: kwiatki, totek czy czy coś innego? 29.09.09, 19:05
        Moja znajoma-tez miłośniczka słowa pisanego-wpadła na taki pomysł. No i
        dostała...17 ksiązek kucharskich, 2 romansidła i 5 słowników. Dosłownie kilka
        książek nadawało sie do czytania. To ja juz wolę kwiaty, ew. wino.
Pełna wersja