Panowie w przedszkolach?

14.09.09, 11:14
Witam was
Niedawno mój syn zaczął karierę przedszkolaka i tak się zaczęłam zastanawiać
dlaczego we wszystkich znanych mi przedszkolach wychowawczyniami są tylko
kobiety ? Znacie może przedszkola w których pracują panowie przedszkolanowie ,
przedszkolankowie wink nawet nie ma na to polskiego słowa (może jakieś pomysły
jak nazywać takich mężczyzn?).Ciekawa jestem dlaczego jest to tak
sfeminizowany zawód .Przecież dla dzieci samotnych mam pozytywny wzorzec męski
byłby wskazany. Są przecież faceci z super podejściem do dzieci .A może w
prywatnych przedszkolach takich pracowników jest więcej .Jak był taki wątek to
mnie odeślijcie , jeśli nie to macie może jakieś spostrzeżenia na ten temat
.Bo to że mało płacą to chyba za mało .
    • cafe_tee Re: Panowie w przedszkolach? 14.09.09, 11:22
      Po ostatnich pedofilskich "wyczynach" w przedszkolach - cieszę się, że panów w
      tym zawodzie jest bardzo mało. I szczerze mówiąc - nie interesuje mnie "dlaczego".
      • broceliande Re: Panowie w przedszkolach? 14.09.09, 11:26
        E tam.
        W przywatnym przedszkolu mojego syna jest sekretarz. Pewnie powinnam
        robić raban, że mężczyzna w przedszkolu.

        Wracając do temat, no tak, zawód bardzo sfeminizowany. To takie
        naturalne, że od dzieci sa kobiety...
      • angazetka Re: Panowie w przedszkolach? 14.09.09, 11:41
        Czekałam, kto pierwszy rzuci hasło: jak facet w przedszkolu, to na
        pewno pedofil. Długo nie czekałam. BTW ileż było tych pedofilskich
        afer w przedszkolach?
        A jak nauczycielka wielokrotnie gwałciła uczennicę (sprawa sprzed
        paru dni), to co? Zabronić kobietom dostępu do zawodu nauczyciela?
        • broceliande Re: Panowie w przedszkolach? 14.09.09, 11:59
          Ale ja ironicznie pisałam, ze powinnam raban robić, bo pewnie
          pedofil.
          Nie robię. Teraz mi się skojarzyło.
          • angazetka Re: Panowie w przedszkolach? 14.09.09, 13:18
            Ale ja nie pisałam o Tobie, tylko o cafe_tee smile
      • truscaveczka Re: Panowie w przedszkolach? 14.09.09, 14:43
        cafe_tee napisała:

        > Po ostatnich pedofilskich "wyczynach" w przedszkolach - cieszę się, że panów w
        > tym zawodzie jest bardzo mało. I szczerze mówiąc - nie interesuje mnie "dlaczeg
        > o".
        Idąc dalej tym tropem można stwierdzić, ze jako kobieta hetero molestuję / mogę
        molestować swoich uczniów. Chore.
      • lady.deidre Re: Panowie w przedszkolach? 14.09.09, 20:55
        A słyszałaś o aferze sprzed kilku lat kiedy to przedszkolanki (kobiety) chodziły z dziećmi na spacer do mieszkania, w którym kręcono filmy z udziałem tych dzieci? Zarówno mężczyzna jak i kobieta może mieć takie skłonności albo mieć takie pomysły na zarobek jak wspomniane panie albo być np. sadystą, kluczem jest tutaj postawa rodziców, bo zawsze po wykryciu afery okazuje się, że dzieci sygnalizowały wcześniej dziwne zachowania wychowawców ale rodzice bagatelizowali sprawę. Ja osobiście chętnie widziałabym mężczyznę jako wychowawcę w przedszkolu, zakładając, że osoba przyjmująca sprawdzi wcześniej jego kompetencje (zresztą tego samego oczekuję też w sytuacji gdy wychowawcą jest kobieta).
        • beniusia79 powiem tak 14.09.09, 21:12
          w przedszkolu, do ktorego chcialam zapisac corke, byl praktykant,
          ktory okazal sie pedofilem. nie bede pisac co czulam, gdy o tym sie
          dowiedzialam. moje dziecko, gdyby zostalo tam przyjete, padloby
          ofiara tegoz bandyty. panom w przedszkolach nie jest latwo, wlasnie
          przez takich oto zbrodniarzy. na kazdego pana przedszkolanka patrzy
          sie zapewne dwa razy czesciej i obserwuje sie go intensywnie niz
          panie. sama tak robilam na poczatku. nasz pan jest fajny, cora go
          lubi, inne dzieci tez. ma tatuaze, nosi ciezkie buciory i ubiera
          sie nieco inaczej. ma zone i wlasne dzieci i trzyma maluchy krotko.
          tez nie ma chlop latwo bo na poczatku pare mamusiek robilo wszystko
          by pozbyc sie go z przedszkola, ale zostal bo mamy madra pania
          dyrektor...
    • gryzelda71 Re: Panowie w przedszkolach? 14.09.09, 11:34
      Przecież dla dzieci samotnych mam pozytywny wzorzec męski
      > byłby wskazany.

      Nie żartuj.
    • mamiliuli Re: Panowie w przedszkolach? 14.09.09, 11:38
      Moja Córka chodzi do państwowego przedszkola we Wrocławiu - mamy dwoje wychowawców - Panią i Pana, dzieci bardzo zadowolone - Pan dogaduje się z nimi równie dobrze jak Pani. W grupie liczebnie przeważają chłopcy - sądzę, że z tego powodu Dyrekcja zdecydowała się zatrudnić Pana, może większy autorytet?? Pan jest młody - około trzydziestki - i najfajniejsze jest to, że dla dzieci ta sytuacja jest całkiem naturalna. Polecam smile
    • na_pustyni Re: Panowie w przedszkolach? 14.09.09, 11:41
      Moja córka chodzi do państwowego i ma pana od rytmiki, którego uwielbia.
    • joanna_poz Re: Panowie w przedszkolach? 14.09.09, 11:43
      u nas jest pan kucharz i pan od karatesmile
    • figrut Re: Panowie w przedszkolach? 14.09.09, 11:57
      U nas w ubiegłym roku był pan opiekun w grupie zerówkowiczów. Niestety, matki
      wyraziły swoje niezadowolenie z pojawienia się pana (chyba w wieku studenckim) i
      jak szybko się pojawił, tak szybko zniknął uncertain
    • karambol45 Re: Panowie w przedszkolach? 14.09.09, 12:04
      w naszym przedszkolu jest Pan XXX ,mlody, sympatyczny , mojemu
      dziecku podpasował bo widzę że trzyma dzieciaki "krótko", piątke
      sobie przybili na wejscie, mysle że bedzie dobrze
      a co do pedofili to nie myślcie że to tylko mężczyźni wydaje mi się
      że wśród kobiet tez to wystepuje tylko kryję się to pod
      pieszczotami, troską itd. , takie mam właśnie spostrzeżenia
    • aluc Re: Panowie w przedszkolach? 14.09.09, 13:28
      nauczyciela przedszkolnego żadnego moje dzieci nie miały - alejuż
      panów od zajeć dodatkowych a i owszem, chyba wszystkie zajęcia w
      przedszkolu młodego są w tej chwili obstawiane przez mężczyzn

      ale żałuję, że nie ma nauczycieli - mężczyzn

      argument pedofilski - hłe hłe, ostatnio w gazetach pisali, że właśnie
      kobietę skazano za gwałt na małoletniej uczennicy
    • somebody1234 Re: Panowie w przedszkolach? 14.09.09, 13:55
      Mojej siostry córka chodziła kiedyś (parę lat temu) do przedszkola w którym
      właśnie pracował chłopak (pan właściwie miał wtedy około 35-40 lat) do tego
      uczył też dzieciaków w tymże przedszkolu angielskiego.
      Miałam przyjemność parę razy widzieć do w akcji...i powiem wam że nie wiem jak
      on to robił ale miał mega podejście do dzieciaków, słuchał się go, generalnie
      jakoś budził chyba respekt, no i miał fajne ciepłe podejście do dzieciaków...czy
      dalej jest "przedszkolanem" nie wiemsmile
    • ally Re: Panowie w przedszkolach? 14.09.09, 14:08
      nie ma w tym zawodzie mężczyzn, bo za mało płacą wink
    • myelegans Re: Panowie w przedszkolach? 14.09.09, 14:12
      W przedszkolu mojego syna jest pan i dzieci, zwlascza chlopcy go
      uwielbiaja. Moj maly chyba tylko dzieki temu mial stosunkowo krotka
      i latwo adaptacje. Chlopak jest mlody, tuz po studiach, nosi glany,
      ma tatuaze i kolczyki i swietny kontakt z dziecmi.
    • dziub_dziubasek Re: Panowie w przedszkolach? 14.09.09, 14:30
      Mój syn chodził przez pół roku do prywatnego przedszkola i miał tam Pana
      Wychowawcę- moim zdaniem super faceta. Moje dziecko było zachwycone i tylko
      ciągle słyszałam jak o nim opowiada.
      Ja tam jestem za panami "przedszkolankami", bo zwykle przedszkola to straszny
      "babiniec".
      • ywwy Re: Panowie w przedszkolach? 14.09.09, 17:35
        oj, szkoda, że u nas nie ma żadnego pana w przedszkolu - też jestem
        za!
        kiedyś był pan od tańców, ale niestety, syn się nie załapał.

        Z drugiej strony, który facet utrzyma z tej marnej pensji
        przedszkolanka lub rytmiczka (hehe) rodzinę?
    • polaola Re: Panowie w przedszkolach? 14.09.09, 17:39
      Tak, moja corka miala wychowawce w przedszkolu. Nauczyl ja grac w
      noge smile
      • berecik7 Re: Panowie w przedszkolach? 14.09.09, 20:06
        Zadałam to pytanie dwóm dyrektorkom przedszkola. Obie odpowiedziały to samo -
        nadwrażliwe mamunie skorzystają z pierwszego lepszego pretekstu , by się
        pana-przedszkolana pozbyć. Niestety. Ja też uważam, że to chore...
    • beniusia79 moja corka ma pana przedszkolanke 14.09.09, 20:36
      ale mieszkamy w Niemczech wiec tu to raczej zjawisko czesciej
      spotykane niz w Polscesmile
    • kali_pso Re: Panowie w przedszkolach? 14.09.09, 21:14
      Ciekawa jestem dlaczego jest to tak
      sfeminizowany zawód


      Bo jednak łatwiej złapać bogatego męża niż żonę, któraby męża
      chciała i potrafiła utrzymywaćwinkP
      • grzalka Re: Panowie w przedszkolach? 14.09.09, 21:33
        moja córka miała pana wychowawcę, w przedszkolu był/jest jedyny (nie licząc
        pana-od-wszystkiego typu złota rączka)

        nie narzekała, wręcz przeciwnie
    • mim288 Re: Panowie w przedszkolach? 15.09.09, 09:16
      W nowym przedszkolu moich dzieci są panowie w roli wychowawców
      przedszkolnych. Moim zdaniem super sprawa.
    • kura17 Re: Panowie w przedszkolach? 15.09.09, 09:59
      ja mieszkam w niemczech i w pzedszkolu naszych dzieci jest kilku panow
      wychowawcow, jest tez pan "od fitnessu" oraz pan dyrektor.

      ... jeden z tych przedszkolankow taki przystojny, az mnie czasem ciarki
      przechodza wink

      mam 2 synow, kazdy z nich mial pana wychowawce, obaj bardzo ich lubia. starszy
      swojego wrecz uwielbial - jak tylko przychodzil, to chcial sie tulic i lapac za
      nogi...
      ... a chlopak nosil te modne spodnie "spadajace z tylka", wiec jak syn tak go
      oblapial za nogi, to bylo niebezpieczenstwo, ze mu te spodnie z pupy sciahnie smile

      pan wychowawca mlodszego tylko raz zaliczyl "wpadke" wink pomylil buty dzieci -
      nasz syn dostal sandalki dziewczynki, a jego kolezanka - biale adidasy syna
      (akurat takie ma, wiec nosi wink
      • myelegans Re: Panowie w przedszkolach? 15.09.09, 13:54
        Nasz pan przedszkolan cwiczy na "monkey bars" razem z dziecmi, gra z
        nimi w futbol, baseball i w noge, buduje balwany, forty sniezne.
        Czasami jak przychodze po dziecko i obserwuje ich na placu zabaw, to
        sie zastanawiam kto sie lepiej bawi, dzieci, czy pan.
        To jest fajna rzecz szczegolnie dla chlopakow.
        Wiem jedynie, ze jak trzeba pomocy toaletowej, to pan pomaga
        chlopcom, a panie i chlopcom i dziewczynkom, choc w grupie 4-5 latki
        takiej pomocy rzadko potrzebuja.
        • mamongabrysi Re: Panowie w przedszkolach? 15.09.09, 15:17
          u nas jest pan od angielskiego - bardzo fajny, od rytmiki, gimnastyki
          korekcyjnej i od pływania, ale pana przedszkolana brak
Inne wątki na temat:
Pełna wersja