problem

21.09.09, 15:17
Witam moja corka chodzi od wrzesnia do przedszkola i placze gdy sie
rostajemy placze i mowi ze chce do mamy ale nie jest to histeria
pani ja bierze za roczke i i dzie a potem jak zamyka dzwi juz jest
po placzu czase zdazy sie ze poplacze troszke dzis odebralam mala i
pani mowi ze bedzie wycieczka w czwartek do lasu oczywiscie
autobusem i powiedziala ze jej nie wezmie raczej bo placze i co
bedzie jak bedzie plakac na wycieczce ? co mam robic ja jestem taka
ze jak ona placze to nie utrudniam tego rozstania i w tym przypadku
niech jedzie niech poplacze a co musi sie przyzwyczaic a tu takie
cos???????????sad(((((((((((
    • gigabyte2005 Re: problem 21.09.09, 15:51
      czy ktos moze mi pomoc? z tym problemem? pozdrawiam wszystkich
    • broceliande Re: problem 21.09.09, 16:12
      Ja nie rozumiem podejścia pani. Jak to, nie wexmie jej na wycieczkę?
      To gdzie Twoje dziecko będzie i z kim?
      Powiedz, że ma jechać, normalnie z innymi dziećmi.
      • gigabyte2005 Re: problem 21.09.09, 16:25
        pewnie w innej grupie by zostalo jutro ide i gadam z nia tak jak ty
        powiedzialas ma wziac i ma jechac ale jakos tak siedze i mysle nad
        tym co powiedziala poprostu jestem w szoku to co dzieciom juz nie
        mozna plakac ????????????szok szok szok saddziekuje za odpowiedz
        • jamesonwhiskey Re: problem 21.09.09, 16:31
          > powiedzialas ma wziac i ma jechac ale jakos tak siedze i mysle nad
          > tym co powiedziala poprostu jestem w szoku to co dzieciom juz nie
          > mozna plakac ????????????szok szok szok

          a co cie tak niby zszokowalo

          wyjazd to nie opieka stacjonarna, przdszkolanka bedzie miala na glowie rowniez
          inne dzieci i nie dziwie sie ze nie chce miec absorbujacego czas wyjca pod swoja
          opieka poniewaz musi sie zajmowac jeszcze innymi
          dziecmi
          • gigabyte2005 Re: problem 21.09.09, 16:41
            aha czyli dyskryminacja dzieci placzacych jest ok ? bo pani sobie
            nie poradzi z placzacym dzieckiem a po co sie daje dzieci do
            przeczkola? jesli jest dziecko wstydliwe i gorzej przechodzi
            rozstania to po to zeby sie przyzwyczailo i nie mialo problemow w
            przyszlosci z akceptacja nowych miejsc a nie odpychanie na bok tak
            jak w moim przypadku sad
Inne wątki na temat:
Pełna wersja