nadja11
23.09.09, 22:20
Mój mąż wygląda niepoważnie, tzn wygląda na młodego chłopaka ,nie faceta
pomimo 30- stki na karku ,hymm chyba dlatego że jest drobny , a na dodatek
goli głowe na łyso( jest żołnieżem zawodowym) ubiera sie luzno sportowo jeansy
+ t-shirt , niestety rowniez ze wzgledu na to czym sie zajmuje zawodowo nie
przekonam go do eleganckiego wyglądu...
Nie żalę się bo małż mi sie podoba jako facet nie mam z tym problemu, problem
jest w tym jak traktuje go otoczenie tzn nie powaznie , jak
ziomala,przedszkolanki gdy odbiera dziecko traktują go z góry, przypadkowi
ludzie gdy cos załatwia, itd itd
Ja jestem pani garsonka więc moj wygląd sprawia ze zawsze jestem traktowana
konkretnie powaznie ale jak pojawiam sie gdzies z mezem szkoda gadac...
Dlaczego ludzie tak sugeruja sie wyglądem ? Czy to nie przegiecie?