fitness,siłownia

24.09.09, 10:37
Drogie mamy !Pozwalacie sobie na relaks w postaci zajęć fitnessu lub
siłowni?Mam czasem ochotę trochę oderwać się od codzienności,tzn
praca,dzieci,dom.Tylko nie wiem ,myślicie czy raz w tyg,takie zajęcia będą
krzywdzące dla 3 latków..Pozdrawiam.
    • lila1974 Re: fitness,siłownia 24.09.09, 10:38
      Żartujesz, prawda?
    • aluc Re: fitness,siłownia 24.09.09, 10:40
      trzylatek na fitness jest zdecydowanie za mały, lepsza byłaby
      hulajnoga albo rowerek
      • aga29krakow Re: fitness,siłownia 24.09.09, 10:57
        chodzi mi o mnie a nie o dzieci..ja chce ćwiczyć a dzieci zostaną w domu z tata..
        • aluc Re: fitness,siłownia 24.09.09, 11:10
          sądzisz, że tata mógłby być dla nich szkodliwy?
          no wiesz, w takich przypadkach to raczej się tu doradza walizki za
          próg, a nie żadne fitnessy
          • cafe_tee tak!!!!!! 24.09.09, 11:37
            tak!
            Nieobecność matki, raz w tygodniu, przez góra 2 godziny - wyrządzi nieodwracalne
            w skutkach szkody, w ich psychice. Będą miały traumę na całe życie, odbije się
            to na ich życiu emocjonalnym, towarzyskim i seksualnym.
            Co tam one...biedny mąż! nie będzie mógł odpocząć po pracy, tylko będzie musiał
            zająć się dziećmi! To może zaważyć na waszym związku.
            Zastanów się jeszcze - zanim będzie za późno.



            No proszę cię.
            Jeszcze raz przeczytaj swoje pytanie. A teraz zastanów się - czy matki które
            pracują po 10 godzin dziennie, mają prawo mieć takie dylematy.
            I już teraz, idź nie na siłownię a do psychologa. Bo nie powinnaś się martwić o
            dzieci - ale o siebie.
            Za bardzo "zespawałaś" się z dziećmi i zaczyna ci odbijać.
        • deodyma Re: fitness,siłownia 24.09.09, 13:09

          aga29krakow napisała:

          > chodzi mi o mnie a nie o dzieci..ja chce ćwiczyć a dzieci zostaną
          w domu z tata
          > ..



          a co?
          boisz sie dzieci z ojcem zostawic???
          ja jak mam gdzies wyjsc, zostawiam dziecko z mezem i wychodze z
          chalupy.
          umawiam sie z kolezanka, zostawiam malego z mezem.
          ide na piwo, do fryzjera, czy gdziekolwiek indziej, tez zostawiam.
    • osa551 Re: fitness,siłownia 24.09.09, 11:41
      > Drogie mamy !Pozwalacie sobie na relaks w postaci zajęć fitnessu lub
      > siłowni?

      Pozwalamy??? Kurde - relaks to moje święte prawo. "Pozwolić sobie" to można na 3
      kremówkę, jak ktoś się odchudza.

      Ja chodzę codziennie do pracy odkąd moje dzieci skończyły 6 miesięcy. Myślisz,
      że tego typu zajęcie może być dla nich krzywdzące?
      • lila1974 osa 24.09.09, 11:50
        jak się odchudza to zdecydowanie nie można tongue_out
        • aggy80 Re: osa 24.09.09, 11:54
          hmm, sprawa jest powazna wink zalezy czy pracujesz i ile czasu masz
          dla dzieci w ciagu dnia, ja chodze na pilates ale to w czasie lanczu
          wiec dla mnie najlepsze rozwiazanie bo dzieci nie widze od 8.30 do
          ok 18 i nie moge pozwolic sobie na zajecia na silowni wieczorami
          wlasnie ze wzgledu n to ze i tak malo czasu mam dla dzieci
          • kocianna Re: osa 24.09.09, 12:57
            Hmm, ja chodzę na fitness z dzieckiem.
            Na moim osiedlu był klub oferujący baby-salse i zajecia dla matek z dziecmi. A
            także inny klub, w którym jednoczesnie odbywaly sie zajecia sportowe czy
            quasi-sportowe dla przedszkolaków i ćwiczenia dla ich rodziców.

            Teraz Młoda biega między ćwiczącymi, ćwiczy ze mną albo wspina się na drążek i
            na nim wisi. Jak i pozostałe dzieci, które czasami są przyprowadzane. Bo ja jej
            nie mam z kim zostawić.

            A jak przyjedzie nasz tatuś, ohoho - to ja się zapiszę na aquaareobik, a co!
        • osa551 Re: osa 24.09.09, 13:04
          lila1974 napisała:

          > jak się odchudza to zdecydowanie nie można tongue_out

          No właśnie napisałam to w sensie poczucia winy wink
      • cafe_tee ....... 24.09.09, 11:51
        osa551 napisała:

        > Pozwalamy??? Kurde - relaks to moje święte prawo.


        No co ty.
        Nie wiesz, że macierzyństwo to kara?
        jakie święte prawo????
        Masz siedzieć w domu, karmić, przewijać, kapać, gotować, zabawiać - swoje ssaki.
        Jak dobra i porządna matka polka.
        A z domu wychodzą tylko patologiczne matki i zdziry.
        Urodziłaś? do 20 roku życia twojego dziecka jesteś udupiona. A do 18 roku życia
        masz nosić go w chuście i karmić piersią.Zapomnij o koleżankach, wyjściu do
        kina, samotnym spacerze po mieście.
        Teraz jesteś MATKĄ - ograniczonym, monotematycznym kocmołuchem. Teraz masz DOM.

        Kino, książka, spacer - nie dla ciebie.
        Dla ciebie:
        1.niedzielne, "rodzinne" zakupy w supermarkecie.
        2.Lektury czasopism: "mama to ja", "Dziecko"
        3.Broszury: "Szczegółowy wykaz szczepień obowiązkowych i zalecanych"
        4.Zabawy rozwijające percepcję twojego dziecka.
        5. Komputer - 20 minut, tylko do przesyłania sobie przepisów dla dzieci!!
        • osa551 Re: ....... 24.09.09, 13:08
          > No co ty.
          > Nie wiesz, że macierzyństwo to kara?

          No tak, zapomniałam. Idę złożyć wypowiedzenie, oddać kluczyki od samochodu i
          zadzwonić do męża, że zwalniam opiekunkę i gosposię bo od dzisiaj sama będę się
          zajmować domem i dziećmi.

          Pewnie zanim dotrę do kadr, mój szanowny małżonek przybędzie sprawdzić czego się
          najarałam, że mi takie cudowne pomysły przychodzą do głowy.
    • deodyma Re: fitness,siłownia 24.09.09, 13:06
      i przez te 3 lata nie odwazylas sie nigdy nigdzie wyjsc, oprocz
      pracy???
      ja bym zwariowala.
    • larenata Re: fitness,siłownia 24.09.09, 13:20
      Tak, pozwalam sobie na taki relaks codziennie - 1-2h. Też mam męża, który w tym
      czasie pięknie zajmuje się dziećmi i wszyscy są szczęśliwi. Dzieci żyją - w tym
      trzylatek również. Dzieci nigdy tacie krzywdy nie zrobiły big_grin
      • aga29krakow Re: fitness,siłownia 24.09.09, 13:28
        pracuje od pon do piątku 8 godzin dziennie, weekendy mam wolne.Nie chodziłam
        nigdzie przez te trzy lata ale teraz chciałam się trochę zrelaksować,a myślę ze
        ta godzina,dwie nie zrobi różnicy.Mój mąż też będzie czasem gdzieś
        wychodził.Dodam ,ze on jest z dziećmi od 13 do 16,lub 17.Ponieważ ma taką pracę
        ,że tak wcześnie ją kończy..
        • osa551 Re: fitness,siłownia 24.09.09, 13:33
          Dzieciom na pewno nic się nie stanie. Jeśli masz wątpliwości - poszukaj fitness,
          gdzie będziesz mogła pójść o 20:00 jak dzieci będą w łóżkach. Poza tym nie
          przesadzałabym, moja 3-letnia córka oświadczyła mi kiedyś "a teraz to ja idę do
          siebie, bo chciałam się SAMA pobawić" ...
    • kali_pso Re: fitness,siłownia 24.09.09, 15:34
      takie zajęcia będą
      > krzywdzące dla 3 latków..Pozdrawiam.


      Obawiam się, że mogą im zaszkodzić i to poważnie.
      Co to w ogóle za pomysł, żeby matka 3-latków myslała o jakiejś
      siłowni czy innym fitnessie dla siebie? Poraża mnie takie
      egoistyczne nastawienie do życia.....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja