zdrada-dobre :-)

25.09.09, 13:25
"Pewna Chorwatka przyłapała męża na zdradzie, kiedy poprosiła
prezenterów jego ulubionej audycji radiowej, aby zadzwonili do niego
w trakcie programu w ramach urodzinowej niespodzianki.
Davor Ivanovic miał być na samotnej delegacji służbowej w Zagrzebiu,
jednak jego telefon odebrała nieznana kobieta tłumacząc, że
właściciel aparatu bierze właśnie prysznic.

Przywołany mężczyzna natychmiast zapewnił prezenterkę, że telefon
odebrała jego żona, podczas gdy jego prawdziwa – i bardzo
zdenerwowana – małżonka słuchała tej rozmowy na drugiej linii
telefonicznej."

To sie facet wpakował w bagno.. smile
    • tabakierka2 Re: zdrada-dobre :-) 25.09.09, 13:27
      maaaaaaaasssssssssssssakraindifferent
      no to się wkopał.
      • kasskossk Re: zdrada-dobre :-) 25.09.09, 13:35
        Ciekawe jak sie pózniej kochany mężus tłumaczył wink
        • tabakierka2 Re: zdrada-dobre :-) 25.09.09, 13:36
          kasskossk napisała:

          > Ciekawe jak sie pózniej kochany mężus tłumaczył wink

          pewnie niewiele miał do powiedzeniatongue_out
          a żona pewnie nie chciała już go słuchaćtongue_out
        • 18_lipcowa1 Re: zdrada-dobre :-) 25.09.09, 13:36
          kasskossk napisała:

          > Ciekawe jak sie pózniej kochany mężus tłumaczył wink



          ja nie rozumiem dlaczego kochanka odbiera jego telefon...wink
          • glonik Re: zdrada-dobre :-) 25.09.09, 13:40
            18_lipcowa1 napisała:

            > ja nie rozumiem dlaczego kochanka odbiera jego telefon...wink


            Właśnie. Bez sensu. Przecież osobista zona mogła dzwonić... Cokolwiek bez sensu.
          • osa551 Re: zdrada-dobre :-) 25.09.09, 13:54
            > ja nie rozumiem dlaczego kochanka odbiera jego telefon...wink

            może jest totalną idiotka, albo nie miała pojęcia, że facet ma żonę

            Tak się zdarza. Znam kogoś kto zadzwonił do pokoju hotelowego męża a odebrała
            kobieta...
    • deodyma Re: zdrada-dobre :-) 25.09.09, 14:12
      wcale bym sie nie zdziwla, gdyby zona mu zdrade wybaczylabig_grin
    • alabama8 Re: zdrada-dobre :-) 25.09.09, 14:27
      Phiii! Też mi coś!
      Ja to się osobiście, esemesowo z dupencją mojego ówczesnego małżonka
      do kina umówiłam smile Już było ustalone gdzie i kiedy po nią podjadę,
      tylko na koniec zapytałam czy męża też mam brać, bo się będzie
      biedak sam w domu nudził smile
Pełna wersja