piłka nożna dla dzieci

25.09.09, 20:41
Mój syn był dzisiaj na pierwszym treningu, spodobało się i chce
chodzić.
Czy Wasze dzieci chodzą na takie treningi? Widzicie jakieś pozytywne
strony, ewentualnie negatywne? Bo ja pamiętam, kiedy mój brat
trenował, to stale miał jakieś kontuzje, coś złamane, skręcone, itp.
    • marzeka1 Re: piłka nożna dla dzieci 25.09.09, 20:42
      Piłka nożna + ping-pong, lubi, chodzi z przyjemnością, tylko nogi ma poobijane,
      w siniakach do kolan włącznie. Sama wf nienawidziłam, więc radosne brykanie syna
      mnie z lekka szokuje.
    • jusytka Re: piłka nożna dla dzieci 25.09.09, 21:15
      Mój starszy syn też trenuje i jakoś obyło się bez kontuzji. Na treningi chodzi z
      wielkim entuzjazmem smile
      Ja widzę same pozytywne strony, sport ogólnorozwojowy, w dodatku hartuje, uczy
      dyscypliny i współdziałania w grupie.
      • bi_scotti Re: piłka nożna dla dzieci 25.09.09, 21:31
        Moja corka grala (i wciaz grywa towarzysko) w pilke nozna, hokeja i
        siatkowke. Dzieki wynikom w hokeju, miala mozliwosc otrzymac calkiem
        przyzwoite stypendium z jednego z uniwersytetow, ale z roznych
        przyczyn w koncu z tego nie skorzystala. Kontuzje byly lacznie ze
        zlamana szczeka sad Ale nikt nigdy nie byl w stanie Jej
        powstrzymac wink A ze sport nie przeszkadzal, a wrecz pomagal w nauce
        i ogolnym rownomiernym rozwoju to wspieralismy dojazdy na treningi i
        finansowalismy (drogi!!!) sprzet, wyjazdy itp. Ona wciaz to kocha
        choc ma juz 25 lat smile
    • mala_anka_jot Re: piłka nożna dla dzieci 26.09.09, 13:18
      Plusy:
      - super jeśli dziecko samo decyduje, że chce chodzić na treningi -
      wzmacnia się poczucie jego autonomii;
      - dobrze poprowadzony trening nie tylko usprawnia fizycznie, ale i
      daje poczuje przynależności do grupy, uczy planowania strategii gry
      i wdrażania jej na boisku, podporządkowania się wymogom bycia w
      zespole (czasem trzeba pogrzać ławę - bywa przykro, czasem daje z
      siebie wszystko, a mecz przegrany)
      - chodzenie na treningi wymaga wytrwałości (będą chwile niechęci,
      które IMO rodzic powinien pomóc przezwyciężyć, zdarzało się, że
      wiozłam na trening marudzącego, ale już po treningu bywał na
      szczęście zmęczony ale i zadowolony)
      - po pobycie w sfeminizowanej szkole (z całym szacunkiem dla pań
      nauczycielek) dobrze, że treningi prowadzą wysportowani mężczyźni,
      bo chłopcy nie cierpią IMO na nadmiar pozytywnych męskich
      wzorców

      TO mogą być minusy:
      - bycie w drużynie wymaga czasami od rodziny, a przynajmniej od
      jednego rodzica poświęcenia jakiegoś dnia na wyjazd na sparing
      (trwającjego cały dzień lub nawet weekend)
      - po trzynastym roku życia klub może decydować o dziecku trochę jak
      o zawodowcu - ale nie ma sie co martwić na zapas.
      • azile.oli Re: piłka nożna dla dzieci 26.09.09, 13:55
        Moje dzieci od najmłodszych lat trenują, co prawda nie piłkę nożną,
        ale w zasadzie dyscyplina ma tu najmniejsze znaczenie. Większość, to
        plusy, a im dziecko młodsze, to tych plusów jest zdecydowanie
        więcej, niż minusów. Co do kontuzji, to akurat w przypadku piłki
        nożnej równie dobrze może się dziecko ''połamać'' grając z kolegami
        na podwórku. Poza tym pod okiem trenera uczy się wykonywać pewne
        rzeczy prawidłowo.
        Moja córka trenowała judo, zmieniła na lekkoatletykę, poniekąd po
        kontuzji, ale to akurat jeden z bardziej urazowych sportów. Mimo to
        nie żałuje, bardzo się usprawniła.
        W późniejszym czasie może się okazać, że sport przeradza się w coś
        wyczynowego i wtedy trzeba się zastanowić czy dziecko i cała rodzina
        jest na to gotowa (wyjazdy, zgrupowania, mecze).
        Póki dziecko małe- posyłać, ciesząc się, że chce trenować. Sport to
        szkoła charakteru i nie jest to slogan. Pozdrawiam.
Pełna wersja