czar_bajry
27.09.09, 10:10
Nawiązując do wątku lafior-ki "czy były byście złe" czytając niektóre
odpowiedzi naszła mnie taka refleksja

:
Dziewczyny czy Wy naprawdę cały czas jesteście takie mądre, układne i zawsze
zachowujecie się racjonalnie a Wasi mężowie potrafią czytać w myślach i zawsze
wiedzą o co Wam chodzi. Macie idealne związki bez żadnych zgrzytów a dzieci
uśmiechnięte chowają się same?
Nigdy żadna z Was nie robiła sprzecznych ze sobą rzeczy jak np. "Jak chcesz to
jedź" a w założeniu miała nadzieję że facet zostanie w domu.
Albo zakładałyście z góry że nie idziecie np.na wesele, sylwestra bo dzieci,
bo zarwana noc a Wy ciągle takie nie dospane itp. wymyślałyście milion durnych
powodów a potem byłyście złe że wyszło tak i tak a pretensje miałyście
oczywiście do całego świata

Ja miałam tak tysiące razy

jak byłam młodsza to wręcz nagminnie takie fazy
łapałam a z wiekiem nabrałam MĄDROŚCI życiowej i staram się jasno wyrażać
swoje oczekiwania

no i zarwana noc już nie straszna młody śpi całą a rano
zawsze bajkami można się poratować i córki też pomogą