agaguru
29.09.09, 14:35
Mieszkajac w uk czesto zabieralismy mala do kina, bilet darmowy, parking tez
za free a nawet jak byl platny kino zwracalo za 3h parkingu. W czerwcu
wrocilismy do pl i bylismy kilka razy w teatrzei innych atrakcjach i sytuacja
podobna-bilet i parking free(dziecko 24mc). Dzisiaj w koncu wybralismy sie na
epoke lodowcowa do multikina i totalna porazka. Parking 3zl/h gdzie parkujac
na ulicy przed kinem zaplacilibysmy 2zl, bilet dla dziecka dwuletniego,
siedzacego na kolanach, 16zl. Zdegustowani poszlismy kupic duzy popcorn,
poprosilismy pania o maly kubeczek (od coli czy kawy), zeby troche przesypac
malej, a ta ze nam nie da bo jest 'nieupowazniona'. Wkurzeni poprosilismy o
kogos kto jest 'upowaznmiony', przyszla upowazniona i powiedziala, ze nam nie
da bo nie ma...Paranoja, bojkotujemy multikino, bedziemy chodzic tylko do teatrow.