Wynajem lokalu.Pilne!

30.09.09, 21:57
Proszę nie przenosić tego wątku na inne forum gdyż oczekuje szybkiej
odpowiedzi a tylko na tym forum tak jest.
Krótko.Mąż chce wynająć lokal użytkowy pod warsztat samochodowy.Wg
księgi wieczystej owy lokal ma dwóch właścicieli(bracia).
I tu pytanko;czy umowa najmu może być sporządzona na żonę jednego z
właścicieli(niestety małżeństwo jest w separacji ustanowionej przez
Sąd)?
Ktos mi podpowie jak zrobić to zgodnie z prawem(obaj bracia
podpisali tylko oswiadczenie że są włascicielami lokalu wg KW).Wiem
że prościej byłoby podpisać z nimi umowę ale z pewnych względów
tego zrobić nie chcą sad
    • babcia47 Re: Wynajem lokalu.Pilne! 30.09.09, 22:04
      umowę podpisuje się z włascicielem/włascicielami lokalu inaczej
      umowa nie jest ważna..w przypadku separacji żona nie jest nawet w
      współnocie majątkowej z jednym z właścicieli czyli nie ma żadnego
      prawa do lokalu.. spisana z nią umowa najmu bedzie niewazna
      • hanka20074 Re: Wynajem lokalu.Pilne! 30.09.09, 22:11
        I ja też tak uważam ale jeden z tych braci ma jakąsś mądrą koleżankę
        (podobno po studiach prawniczych)która mu powiedziała że wystarczy
        że podpisze z żoną umowę "uzyczenia lokalu" czy jakoś tak.Wg mnie to
        bzdura.
        • babcia47 Re: Wynajem lokalu.Pilne! 30.09.09, 23:15
          równie dobrze Ty mozesz podpisać umowe najmu mieszkania Twojego
          byłego chłopaka..będzie miało taka samą wartość..co gorsza przy
          podpisaniu umowy moga pobrac kaucję, czynsz a potem się wykrecic, ze
          kobieta nie miała prawa do podpisania takiej umowy i będzie musiał
          udowodnic, ze jej zapłacił, dochodzić na drodze sądowej wpłacając
          wadium spornej kwoty i pokrywajac koszty sadowe..sprawa moze sie
          ciągnąc latami
          • babcia47 Re: Wynajem lokalu.Pilne! 30.09.09, 23:21
            Jedyna sytuacja, gdy zona mogłaby podpisac taką umowę, to taka gdyby
            miała prawo do reprezentowania włascicieli..udzielone pełnomocnictwo
            do wynajmowanie nieruchomosci ustanowione notarialnie lub pisemne,
            poswiadczone notarialnie przez obu właścicieli
            • czar_bajry Re: Wynajem lokalu.Pilne! 30.09.09, 23:24
              Zona mogła by podpisać taką umowę jeśli by była prawnym pełnomocnikiem męża, a z
              opisanej sytuacji raczej na to nie wygląda.
        • z_lasu Re: Wynajem lokalu.Pilne! 30.09.09, 23:23
          > wystarczy
          > że podpisze z żoną umowę "uzyczenia lokalu" czy jakoś tak.

          Ale to mąż ma z żoną podpisać umowę użyczenia, mąż żony, a nie Twój
          mąż smile
          Właściciel ma prawo nieodpłatnie użyczyć współmałżonkowi swoją
          własność i umowa taka nie jest opodatkowana, nawet jeśli użytkownik
          czerpie z tego profity. Tylko w tej sytuacji należałoby w umowie
          zaznaczyć, że żona ma prawo dalszego odnajmu lokalu.

          Widzę tylko jeden problem: lokal ma dwóch właścicieli, którzy nie
          mają wspólnej żony i obawiam się, że urząd skarbowy się upomni o
          podatek od tej cześci użyczonej od szwagra.
        • ola_motocyklistka Re: Wynajem lokalu.Pilne! 01.10.09, 11:36
          uzyczenie, najem a dzierżawa to różne pojęcia, ale jako właścicele, to muszą się
          podpisać oni, nie żadna żona.

          Jeżeli już wynajmiesz cokolwiek to ubezpiecz, żebyś nie miała taj jak ja.
          Wynajęłam a nie ubezpieczyłam, i warsztat spłonął.
      • emigrantka34 Re: Wynajem lokalu.Pilne! 30.09.09, 23:39
        Umowa najmu - jak sama nazwa wskazuje - jest stosunkiem
        zobowiazaniowym. Kwestia wlasnosci lokalu jest inna kwestia.
        Teoretycznie taka podpisana umowa przez osobe nieuprawniona do lokalu
        bedzie wazna; poniewaz w tym przypadku kc nie przewiduje rygoru
        niewaznosci....
        nie jest wazne, czy jest sie wlascicielem lokalu, a czy ma sie prawo
        dysponowania tym lokalem (nie musi to byc koniecznie tytul
        wlasnosci). Zazwyczaj jest to wlasciciel, ale niekoniecznie musi tak
        byc.
        I jeszcze jedno: umowy sa niewazne tylko wowczas, gdy ustawa
        przewiduje rygor niewaznosci. W tym przypadku nie ma o tym mowy.
        Umowa podpisana z osoba nieuprawniona moze byc co najwyzej
        bezskuteczna, ale nie niewazna.
        • jamesonwhiskey Re: Wynajem lokalu.Pilne! 01.10.09, 00:43
          > Umowa podpisana z osoba nieuprawniona moze byc co najwyzej
          > bezskuteczna, ale nie niewazna.

          slonko wyjasnij mi jaka jest roznica pomiedzy
          bezskuteczna a niewazna ?
          nie pojmuje

          zreszta jak osoba nie upowazniona , nie majaca zadnych praw do lokalu moze go
          wynajmowac ???

          przeciez przychodzi wlasciciel i mowi wypad
          i co wtedy umowa jest nie uskuteczniona ale nakreslona ?
          • emigrantka34 umowa bedzie wazna 01.10.09, 10:07
            Gwoli uscislenia:
            Art 659 kc mowi , ze stosunek najmu powstaje na podstawie
            zobowiazania WYNAJMUJACEGO, a nie na podstawie zobowiazania
            WLASCICIELA rzeczy.
            Potwierdzi to kazdy komenatzr do KC i wyroki SN. Taka umowa
            sporzadzona z nie wlascicielem bedzie wazna, chocby wynajmujacemu nie
            przyslugiwalo zadne prawo do rzeczy.
            Wobec obligacyjnego chaarektury tej umowy (tzn stosunkek miedzy
            wynajmujacym a najemca) jej waznosc nie zalezy od tego, czy
            wynajmujacego przysluguje wlasnosc rzeczy, ktora ma byc oddana
            najemcy w uzywanie.
            Jesli jednak wynajmujacy - wskutek tego, ze NIE JEST WLASCICIELEM
            rzeczy stanowiacej przedmiot najmu lub UPRAWNIONYM DO DYSPONOWANIA
            NIA Z INNEGO TYTULU nie odda rzeczy najemcy w terminie, moze poniesc
            inne sankcje przewidziane w KC przy umowach wzajemnych np moze
            odstapic od umowy (art 491 kc).
            Jesli zas wynajmujacy pozbawiony uprawnienia do dysponowania rzecza
            stanowiaca przedmiot najmu mimo to oddal ja najemcy, poniewaz
            dysponowal nia faktycznie, a najemca pozniej utracil wladztwo nad
            rzecza w wyniku powodzta osoby trzeciej, to mamy do czynienia z tzw
            wada prawna (art 665) i najmeca bedzie mogl wypowiedziec najem bez
            zachowania terminow wypowiedzenia.

            Wiem, ze sie rozpisuje, ale to tak gwoli uscislenia pewnych bzdur
            wypisywanych w innych postach, jakoby umowa najmu podpisana z
            niewlascicielem byla niewazna.

            Wracajac do meritum to wydaje mi sie, ze jezeli zona powinna
            legitymowac sie pelnonocnictwem. Jezeli jednak nie bedzie go miala a
            umowe podpisze, to taka umowa bedzie wazna, ale moga nastapic skutki
            opisane powyzej i w gre wchodzic ewentualna odp odszkodowawcza.
            • jamesonwhiskey Re: umowa bedzie wazna 01.10.09, 14:43
              Jezeli jednak nie bedzie go miala a
              > umowe podpisze, to taka umowa bedzie wazna, ale moga nastapic skutki
              > opisane powyzej i w gre wchodzic ewentualna odp odszkodowawcza.

              no fajnie rzucilas tu paragrafy i tak dalej
              jednak to nie do konca odpowiedz na moje pytanie
              nie chodzi mi o waznosc umowy, chodzi mi o praktyczne skutki podpisania umowy z
              nie wlascicielem/osoba upowazniona

              jak dobrze zrozumialem zaplace za wynajem
              przychodzi wlasciciel wyrzuca mnie
              a ja moge dochodzic odszkodowania od wynajmujacego na drodze sadowej (5 lat) no
              poprostu zajebisie

              • emigrantka34 Re: umowa bedzie wazna 01.10.09, 15:14
                Pytanie postawiles hipotetyczne. Wszystko zalezy od okolicznosci
                faktycznych.
                Praktycznym skutkiem podpisania umowy jest to ze bedzie wazna.
                Jesli byles najemca w dobrej wierze to co do zasady masz prawo
                korzystac z lokalu.
                Jezeli osoba trzecia czyli wlasciciel wytoczy powodztwo - albo
                przeciw Tobie, albo przeciw takiemu nieuczciwemu Wynajmujacemu, to
                wowczas w gre wchodza m in te artykuly, o ktorych pisalam w
                poprzednim poscie.
                Tak na marginesie wlasciciel nie moze Cie ot tak wyrzucic, musi
                legitymowac sie tytulem egzekucyjnym czyli prawomocnym wyrokiem
                zaopatrzonym w klauzule wykonalnosci.
                Takie postyepowanie moze trwac pare lat.
                Ty jako najemca masz obowiazek uiszczac czynsz przy czym jezeli
                dochodzi do sporu o prawo wlasnosci lub nie wiesz komu masz placic to
                powinienes ten czynsz uiszczac do depozytu sadowego (osobne
                postepowanie)
                W zaleznosci o zachowan stron - wlasciciela, wynajmujacego i
                okolicznosci sprawy moga Ci sluzyc rozne zarzuty i roszczenia.
                Wiem ze moja odpowiedz jest ogolna, ale Twoje pytanie tez jest
                ogolnie postawione
                • jamesonwhiskey Re: umowa bedzie wazna 01.10.09, 18:30
                  > raktycznym skutkiem podpisania umowy jest to ze bedzie wazna.
                  > Jesli byles najemca w dobrej wierze to co do zasady masz prawo
                  > korzystac z lokalu.

                  nie no nie wierze to jest totalna paranoja to co piszesz

                  jak moze byc wazna umowa , gdy jedna ze stron nie ma zadnych praw co do lokalu

                  np. jestem najemca lokalu, oszustem w dodatku odnajmuje to mieszkanie dalej
                  podpisuje oczywiscie umowe biore kase i znikam

                  > Tak na marginesie wlasciciel nie moze Cie ot tak wyrzucic, musi
                  > legitymowac sie tytulem egzekucyjnym czyli prawomocnym wyrokiem
                  > zaopatrzonym w klauzule wykonalnosci.
                  > Takie postyepowanie moze trwac pare lat.

                  tu pojawia sie wlasciciel , ktory niby ma eksmitowac kogos z kim wogule zadnej
                  umowy nie podpisywal ??jakies tytuly egzekucyjne i inne pierdy

                  a gdzie prawo do wlasnosci i dysponowania swoim majatkiem

                  bo w swietle tego co piszesz to kazdy moze dysponowac majatkiem innych ludzi

                  ps

                  chcesz to okazyjnie wynajme ci zamek krolewski
                  wchodzisz w to ??

                  bedziesz se tam mieszkac az cie komornik nie wyrzuci


                  • emigrantka34 Re: umowa bedzie wazna 01.10.09, 19:43
                    Jameson Ty mnie nie atakuj, poniewaz nie ja jestem autorka Kodeksu
                    cywilnego. Zamiast zzymac sie tutaj, zapraszam do jego lektury.
                    • lusitania2 Re: umowa bedzie wazna 01.10.09, 20:09
                      ze swojej strony proponuję ci emigrantko rozszerzenie lektury
                      kodeksu cywilnego o księgę drugą - własność i inne prawa rzeczowe.
                      Rzeczywiście umowa zobowiązaniowa (najem) między nieuprawnionym do
                      rozporządzania rzeczą a najemcą będzie ważna. Jednak nie poleca się
                      zawierania takich umów, gdyż jedynym środkiem obrony, jaki będzie
                      takiemu najemcy przysługiwał wobec rzeczywiście uprawnionego jest
                      ochrona z tytułu posiadania (art. 344 kc). Właściciel takiego
                      lokalu, wynajętego bez jego zgody, na podstawie przysługującego mu
                      roszczenia windykacyjnego (art. 222) bez trudu uzyska wyrok
                      nakazujący wydanie mu jego lokalu przez najemcę (bo w takiej
                      sytuacji najemca nie ma żadnego skutecznego wobec właściciela
                      przedmiotu najmu prawa) oraz zapłatę przez tegoż najemcę
                      właścicielowi odszkodowania za bezumowne korzystanie z lokalu i
                      kosztów sądowych. Z eksmisją, biorąc pod uwagę, że chodzi o lokal
                      użytkowy, też problemów nie będzie.
                      A potem najemca będzie sobie mógł tych wszystkich kosztów zwrotnie
                      poszukiwać u osoby nieuprawnionej do rozporządzania rzeczą, z którą
                      umowę najmu zawarł. Tylko czy nie lepiej być mądrym przed szkodą?
                      • emigrantka34 Re: umowa bedzie wazna 01.10.09, 21:26
                        Z mojej strony proponuje Ci nie naskakiwanie na mnie.
                        Czy na podstawie roszczenia windykacyjnego wlasciciel odzyska lokal
                        szybciej niz na podstawie powodztwa o eksmisje to nie jest takie
                        oczywiste - zwlaszcza jezeli najemca byl w dobrej wierze;
                        Zreszta czesc mojej wypowiedzi odnosi sie do tego, czy umowa najmu
                        podpisana przez osobe nieuprawniona jest wazna czy tez nie.
                        Juz na poczatku watku padla kategoryczna odpowiedz, ze nie jest
                        wazna, co jest nieprawda - chyba sie ze mna zgodzisz.
                        Natomiast ze wzgledow czysto praktycznych oczywiscie przy
                        podpusywaniu umowy najmu trzeba sie sprawdzic uprawnienie
                        wynajmujacego do wladania rzecza.
                        Jednak nawet sprawdzenie KW nie oznacza, ze mamy do czynienia ze
                        zgodnoscia z rzeczysiwstym stanem - chronia nas domniemania, ale
                        jednak nie sa one niewzruszlane.
                        W mojej wypowiedzi chodzi o to, ze zona - jezeli bedzie sie
                        legitymowala np umowa uzyczenia z wlascicielem, z opcja najmu - moze
                        bez problemu wynajac lokal, nawet jezeli nie jest wlascicielem.
                        Nie komplikuj wiec problemu.
                        • lusitania2 Re: umowa bedzie wazna 01.10.09, 22:08
                          doucz się kobieto, a potem rad udzielaj, bo wstyd.
    • emigrantka34 Re: Wynajem lokalu.Pilne! 30.09.09, 23:41
      A czy mozesz mi napisac, co rozumiesz przez stwierdzenie "ze umowa ma
      byc sporzadzaona na zone jednego z wlascicieli" ???
      Czy ta zona ma byc strona umowy ???
      • hanka20074 do emigrantka34 01.10.09, 14:11
        "Czy ta zona ma byc strona umowy" ???
        Tak.
        • emigrantka34 Re: do emigrantka34 01.10.09, 15:20
          Zona moze te umowe podpisac albo jako pelnomocnik i wtedy, wiec musi
          legitymowac sie pelnomocnictwem; a jezeli dochody z najmu maja
          splywac do jej kieszeni to powinna byc odrebna umowa z mezem (dosc
          dziwna konstrukcja, wtedy maz bedzie strona umowy, ona tylko
          pelnomocnikiem)
          Drugie rozwiazanie to takie aby maz - wspolwlasciciel czesc tej
          nieruchomosci oddal jej na podstawie jakiegos stosunku (np uzyczenie
          z mozliwoscia wynajmu) do dyspozycji - zona bedzie wowczas
          dysponentem lokalu na podstawie umowy i bedzie mogla podpisac umowe
          najmu jako wynajmujacy - niewlasciciel. Tylko powinna byc jeszcze
          zgoda drugiego wspolwasciciela - brata meza bo podpisanie umowy najmu
          w takiej sytuacji jest czynnoscia przekraczajaca zarzad zwykly (lub
          powinien byc on tez strona umowy rzecz jasna)
          • hanka20074 Dziękuję za wszystkie porady. 01.10.09, 18:50

    • ib_k Re: Wynajem lokalu.Pilne! 01.10.09, 07:33
      wydaje mi się że w tej sytuacji problemem nie jest to że um. będzie podpisana z żoną ale to że nie ma ona pełnomocnictwa od szwagra, jeżeli lokal jest we współwłasności to obaj właściciele powinni do niej przystąpić

      separacja nie oznacza automatycznie że żona nie mam prawa do dysponowania lokalem, jeżeli tylko był on (przed ustaleniem separacji)we współwłasności małżeńskiej a nie w odzielnym majątku męża, do momentu podziału majątku ten lokal jest tak samo jej jak i męża
Inne wątki na temat:
Pełna wersja