Rodzina.Bardzo prosze o porade!!!

04.10.09, 22:22
Witam wszystkie emamy
Jestem tutaj nowa,co prawda od kilku tygodniu zagladam na forum z
ciekawosci,ale nigdy sie nie udzielałam.
Niestety mam problem i bardzo chciałabym poznac opinie innych osob
co o tym mysla.
Otoz chodzi o moich rodzicow a wlasciwie o mame i ojczyma,od zawsze
(czyli prawie 20lat)byli bardzo niezgrana para,w domu kłotnie,bicie
i wyzwiska były i sa na porzadku dziennym a to za sprawa ojczyma
ktory denerwuje sie z byle powodu(raz nawet za to ze brudna deska do
krojenia nie lezala w zlewie tylko na stole)za co oczywiscie
oberwali po glowie wszyscy obecni w domu czyli mama i dwie siostry.
Nie wspomne o tym jak to dziala na psychike dzieci,od samego
poczatku bylam zła na mame ze zrobiła nam tutaj na ziemi takie
piekło ale mowiłam sobie ze jak tylko dorosne to oddale sie od tego
wszystkiego.Tak tez zrobiłam. Poznałam cudownego faceta ktory jest
moim mezem,mamy sliczne roczne dziecko,z tygodnia na tydzien
oddalałam sie od swojej rodziny,w sumie mieszkam teraz ponad 300km
od rodzinnego miasta wiec było to proste.Mamie powiedzialam o tym
wprost ze mam dosyc ich zachowania i ze za taka rodzine dziekuje.
Kilka razy odchodzila od ojczyma ale wystarczylo ze on powiedzial
tylko przepraszam i juz bylo ok,szybko zapominala o tym ze ukrywala
sie tygodniami za ciemnymi okularami aby ukryc siniaki,ze jej dzieci
sa przez jej meza bite,ponizane i wyzywane od smieci. Przez 20 lat
nie zrobila nic.. sad
Niby kilka miesiecy było ok az tu tydzien temu w srodku nocy
zadzwonila do mnie moja młodsza siostra(ma teraz 14lat),z
płaczem,prosiła abym przyjechala bo ojczym szaleje.Mama dostała
niezłe wciery a ona wyrwała mu sie z rąk i uciekła w pidzamie na
podworko i boi sie wrocic bo ojczym sie wydzieral ze ich
pozabija.Kurcze no jak mam w srodku nocy jechac 300km po nia..
zadzwonilam do mojej bardzo dobrej kolezanki opowiadajac jej o
wszystkim,podjechala pod dom rodzicow i wziela ja do siebie na noc.
Rano zadzwoniłam do domu,mama wszystkiemu zaprzeczyła.. Ale
najgorsze jest to ze napisała do mnie starsza siostra(w sumie jest
nas 4 dzieci,same babeczki)ja i starsza siostra jestesmy dziecmi z
mamy poprzedniego malzenstwa a dwie mlodsze siostry sa corkami
ojczyma).najStarsza siostra juz od 10lat mieszka nie w Polsce,caly
czas na walizkach,taka jej praca.Otoz byla przez cały tydzien w
rodzinnym domu bo przyleciala po 2 latach w odwiedziny i byla w
szoku.Podobno mama z ojczymem kłoca sie cały czas,ojczym nie zaluje
sily aby zdzielic mamie..a ona nic! Moja młodsza siostra ktora ma
17lat jest na tygodniu w szkole z internatem oddalonym o 30km,w
weekendy czasami tez tam zostaje bo niema ochoty wracac do domu.
Najgorsze jest to ze siostra znalazła listy(w sumie 3) ktore
napisala nasza najmłodsza siostra(ktora ma 14lat),sa to listy o tym
ze ma dosyc takiej rodziny,zycia w takim domu gdzie bicie i klotnie
to normalnosc,ze wszystkie siostry wyjechaly pozostawiły ja sama z
rodzicami.. Normalnie serce mi pękło.. Wyprowadzajac sie bardzo
czesto dzwonilam do siostry na komorke i pytalam co w domu bo
wiedzialam ze mama moze klamac,zawsze siostra mowila ze ok,ze sa
spokojni.A tu taki szok! Co najlepsze na tych listach sa daty i
ostatni byl napisanyniecale 2 tygodnie temu!
Powiedzialam siostrze ze jesli bedzie chciala to zawsze moze do
mnie przyjechac albo ja pojade po nia,zapytalam rowniez mame o to
czy moze ona ze mna zamieszkac,mimo ze mieszkam z mezem i synkiem w
2 pokojowym mieszkaniu to moglibysmy ja zabrac do siebie.Mama byla
przeciwna a kiedy powiedziala o tym ojczymowi to ten powiedzial ze
mam swojego bachora wiec mam sobie go pilnowac a nie interesowac sie
jego dziecmi! Siostra wiem o tym ze boi sie przyjechac bez
pozwolenia mamy czy ojca bo dostanie pewnie przez to wciery albo
ojczym zadzwoni na policje i zglosi ze zaginela albo uciekla z domu.

Bardzo Was prosze o porade,co mam robic?!??? Bardzo sie boje o
siostre a jesli sobie cos zrobi to nie wydaruje sobie tego do konca
zycia.. Przepraszam za bledy ale mam metlik w głowie.
    • silwa77 Re: Rodzina.Bardzo prosze o porade!!! 04.10.09, 22:31
      Jest to bardzo trudna Pomóż siostrze nawet sądownie jeśli rodzice jej sie nie
      zgadzają.Nawet najpierw porozmawiaj z siostrą Jest jej ciężko.trudno jej żle
      mówić o ludziach których przecież kocha
    • kicia031 Re: Rodzina.Bardzo prosze o porade!!! 04.10.09, 22:49
      Zglos znecanie sie nad siostra na policje. Poki starsza siostra nie
      wyjedzie- masz swiadka.

      Dowiedz sie, jak mozesz zostac dla siostry rodzina zastepcza i
      rozpocznij formalnosci.

      Kurde, parawde nie wiesz, co masz robic?
      • xxxonayyy Re: Rodzina.Bardzo prosze o porade!!! 04.10.09, 23:05
        Powaznie jestem w kropce.Juz 2 lata temu starsza siostra chciala
        zabrac ta najmlodsza do siebie,zgłosiła na policje co sie dzieje w
        domu i niestety sprawa zostala zamknieta.Brak swiadkow na to co sie
        dzieje w domu,mama jak zawsze za ojczymem a mysle ze siostry zostaly
        widocznie zastraszone przez ojczyma bo wypowiadaly sie o nim jak o
        super tatusiu.Nigdy mama nie zglaszala jego wybrykow na policje wiec
        ma kartoteke czysta,brak innych swiadkow a wtedy ja i starsza
        siostra wyszlysmy na idiotki ze nam sie cos ubzdurało i chcemy do
        siebie zabrac siostre..to byla porazka.
        W sumie mam listy najmlodszej siostry gdzie jest tam wszystko
        opisane,moze z tym wystapic na policje i poprosic o autentycznosc w
        porownaniu z siostry pismem np w zeszytach..i to moze
        poskutkuje.normalnie sie rozsypuje juz z nerwow i ze strachu o nia
    • gacusia1 Re: Rodzina.Bardzo prosze o porade!!! 04.10.09, 23:11
      Czytam forum od 4 lat i tak jakos mi sie wydawalo,ze my tu to takie
      wszystkie "szczesciary" z dobrych domow...ze NAS nie dotycza takie
      problemy.Wspolczuje Ci bardzo,a najbardziej wspolczuje Ci matki-nie
      nazwe jej,nie napisze co o niej mysle.
      Co masz zrobic? Zadzwonic na jakis telefon zaufania "przemoc w
      rodzinie". Tam opisz sytuacje i powinni Ci poradzic co zrobic.
      Mysle,ze powinnas siostre 14-letnia wziac do siebie tylko matce o
      tym powiedz a najlepiej nagraj rozmowe na dyktafon,zeby sie nie
      mogla wyprzec ewentualnej zgody.
      • xxxonayyy Re: Rodzina.Bardzo prosze o porade!!! 04.10.09, 23:17
        Wiem co myslisz o mojej matce,niestety sama mam o niej takie samo
        zdanie sad tylko ze mama pojdzie w uparte za ojczymem,niepozwoli na
        to aby siostra zamieszkala ze mna a ojczym tym bardziej. Wszyscy
        maja ich za kochajaca sie rodzine(dobrze sie kamufluja przy osobach
        trzecich).Jedynymi swiadkami sa siostry ale co z tego skoro ta ktora
        jest z rodzicami caly czas na 100% bedzie przeciwna aby zle zeznawac
        na nich.
        Masz racje,zadzwonie na infolinie.Dziekuje
        • sueellen Re: Rodzina.Bardzo prosze o porade!!! 04.10.09, 23:28
          Twoja siostra ma już 14 lat, więc jej zdanie w takich sprawach będzie brane pod
          uwagę bo ma częściową zdolność do czynności prawnych. Jeżeli siostra będzie
          chciała zamieszkać z Tobą a jej zdanie będzie jasne i nie będzie go zmieniać co
          chwila (np pod wpływem rodziców) nie powinno być problemu. Nie wiem tylko w
          jakiej kolejności sprawa powinna zostać załtwiona i jak wyglądają formalności.
          Ktoś dobrze radził by poszukać kontaktów i profesjonalnej porady np na
          niebieskiej linii. Jak się już wszystkiego dowiesz, porozmawiaj poważnie z
          siostrą. Przedstaw za i przeciw, jak to wygląda formalnie.
        • czar_bajry Re: Rodzina.Bardzo prosze o porade!!! 04.10.09, 23:30
          Masz naprawdę mega trudną sytuację cokolwiek zrobisz będzie źle, musisz uzyskać
          zgodę matki i ojczyma na opiekę nad siostrą spróbuj pogadać z matka szczerze ona
          i tak nie zrobi nic przeciw ojczymowi z bardzo prostej przyczyny - tak panicznie
          się go boi.
          Jak zgłosisz sprawę na policje to i tak ani siostra ani tym bardziej matka nie
          będą chciały potwierdzić Twojej wersji. Takie typy jak mąż matki rozumieją tylko
          rozwiązania siłowe i strach, spróbuj to wykorzystać na swoją korzyść poproś o
          pomoc męża.
          Przykro mi ale naprawdę nic więcej nie umiem doradzić oprócz tego żebyś za
          wszelką cenę postarała się zabrać siostrę do siebie.
          Ale musisz korzystać z metod legalnych niestety każda inna będzie przemawiała na
          Waszą niekorzyść.
          • jagabrysia2 Re: Rodzina.Bardzo prosze o porade!!! 05.10.09, 12:17
            A czy Twój mąż zgadza się na to, byś zabrała siostrę do siebie? Bo może się
            okazać, że wyrywasz ją z jednego piekła i bierzesz w drugie, gdzie będzie się
            czuła też źle, bo nie będzie miała swojego miejsca i będzie miała świadomość, że
            przeszkadza...
            Na pewno nie zaszkodzi telefon na gorącą linię i jakiś kurator, który zmityguje
            trochę ojczyma. Dziewczyna ma 14 lat, niech spróbuje poszukać dobrej szkoły też
            z internatem i jeżeli jest taka dzielna jak jej siostry, to kiedy tylko skończy
            18 lat wyrwie się z tego. Najgorsze lata już przecież za nią. A Wy wszystkie ją
            wspierajcie i zabierajcie na wakacje, ferie, weekendy, żeby sobie odpoczęła...
            Trzymajcie się!
Pełna wersja