Czy to jest normalne?!

07.10.09, 13:39
Cześć wszystkim świeżo upieczonym Mamuśkom!!
Chciałąbym się podzielić z Wami pewnym spostrzeżeniem i zapytać czy
was też to spotkało?

Od kąd urodził się mój synek ja przemieniłam się z wesołej i
spontanicznej osoby w zołzę. Wszystko mnie wkurza. To, że dziadkowie
ignorują moje zakazy i noszą dziecko, jakby to mu miało pomóc w
lepszym rozwoju. Wkurza mnie gdy babcie są przesadnie zaborcze i
wydzwaniają do mnie z pytaniem o byle bzdurę i tak jest za każdym
razem te same pytania... "a czy mały zrobił kupkę a czy jadł już
słoiczek, a czy był na spacerze?". Choć wiedzą, że jest codziennie.
Wkurza mnie gdy idę do teściów, a ich pies "ujada" i mały wpada w
chisterię, płacze tak, aż się zanosi. Wkurza mnie gdy mały śpi a
ktoś stoi nad nim po to żeby się obudził. Wkurza mnie też to, że
kiedy karmię dziecko w domu u dziadków to oni tego nie rozumieją, że
mały potrzebuje w spokoju zjeść, tylko "trajkoczą" mi do ucha, a
mały ciągle się odwraca. Za chwilę znów jest głodny. Kidy chcę go
wziąsć na ręce żeby przytulić to mam problem żeby go odzyskać, bo go
ktoś trzyma na rękach. Jeszcze wiele jest takich sytuacji. Mam
nadzieję, że nie jestem odosobnionym przypadkiem. Z mężem nie mam co
o tym rozmawiać bo on tego nie rozumie. Co Wy o tym myślicie?
    • moofka Re: Czy to jest normalne?! 07.10.09, 13:45
      >Co Wy o tym myślicie?

      sprobuj byc szczera sama ze soba i odpowiedziec SOBIE na pytanie DLACZEGO cie to
      tak wkurza
      • madziorka.81 Re: Czy to jest normalne?! 07.10.09, 13:52
        Właśnie tu tkwi cały problem, że nie wiem. Z jednej strony jestem
        dobrą matką, która chce jak najlepiej dla dziecka, ale wychodzi źle.
        Czsem myslę sobi wrzucę na luz. Odzywa się moje drugie "Ja" i
        szepcze, że nie mogę wszystkiego bagatelizować.
        • czerwcoweszczescie Re: Czy to jest normalne?! 07.10.09, 13:55
          a ile ma twoje dziecie?, tez tak mialam, to mija smile
          aczkolwiek jak jestem u tesciow...
          wrrrrr...
          • madziorka.81 Re: Czy to jest normalne?! 07.10.09, 14:01
            Uff.. no to dzięki za pocieszenie. Mój synek ma 7 miesięcy. Musze
            powiedzieć że bardziej mnie denerwuje rodzina mojego męża niż moja.
            Wiadomo swojemu można powiedzieć co się myśli a teściom nie zawsze.
            Choć czasem nerwy mi puszczają i potem mój mąż mnie poskramnia.
            • des4 Re: Czy to jest normalne?! 07.10.09, 14:16
              Fochy ci przejdą kiedy bedziesz "sprzedawać" dziecko czy to przy
              okazji jakiegoś wyjście czy wyjazdu...
      • emma_me Re: Czy to jest normalne?! 08.10.09, 12:31
        wszystko cię wkurza bo jesteś może trochę przemęczona i tym samym rozdrażniona.
    • broceliande Re: Czy to jest normalne?! 07.10.09, 14:07
      Pojawienie się dziecka to spory stres.
      Może ogranicz towarzystwo rodziny? To znaczy, rodzina dobra rzecz,
      ale ci zaborczy dziadkowie...
      Teściom powiedz, żeby psa uciszali, najlepiej zabrali z
      pomieszczenia gdzie jest mały.
      Może Wy mieszkacie z jednymi albo drugimi?
      Nie pamiętam, żebym się tak wkurzała.
      • duveen Re: Czy to jest normalne?! 07.10.09, 14:21
        przemawia przez ciebie złosc, zazdrosc i egoizm.

        Moze i normalna reakcja w przypadku noworodka, ale 7-mio
        miesiączniakiem powinnas juz umiec sie dzielic z rodziną.
        Oni tez go kochają i chcą istniec w jego zyciu.
        Musisz dac sobie na luz, stopniowo przyzwyczajac siebie ( imałego)
        do otoczenia.
        NIe mozesz "zachowac" go tylko dla siebie.

        Pomysl sobie, jakie byłoby twoje życie, gdyby istniała w nim mama i
        tylko mama.
        Troche kulawo, nie?

    • osa551 Re: Czy to jest normalne?! 07.10.09, 14:14
      Wg mnie to normalnie. u mnie w rodzinie wszystkim (w tym również mnie) przeszło
      przy drugim dziecku.
    • magi104 Re: Czy to jest normalne?! 07.10.09, 14:26
      madziorka.81 napisała:
      >
      > Od kąd urodził się mój synek ja przemieniłam się z wesołej i
      > spontanicznej osoby w zołzę. Wszystko mnie wkurza. To, że dziadkowie
      > ignorują moje zakazy i noszą dziecko, jakby to mu miało pomóc w
      > lepszym rozwoju.


      No akurat to jest potwierdzone badaniami, że noszenie, bujanie i dotykanie
      pomaga w rozwoju dziecka, i tym fizycznym i emocjonalnym i psychicznym...


      Chciałam jeszcze coś złośliwie napisać na temat twojej fatalnej ortografii, ale
      jednak się powstrzymam...
      • broceliande Re: Czy to jest normalne?! 07.10.09, 14:33

        magi104 napisała:


        > No akurat to jest potwierdzone badaniami, że noszenie, bujanie i
        dotykanie
        > pomaga w rozwoju dziecka, i tym fizycznym i emocjonalnym i
        psychicznym...
        >

        Pewnie chodzi o to, że nikt się nie przejmuje tym, co ona mówi, a
        nie o noszenie. Jak nie chce, żeby nosili, to nie powinni.
        • madziorka.81 Re: Czy to jest normalne?! 07.10.09, 14:43
          Broceliande masz rację!! Kiedy powiedziałam przy babci, że nie chcę
          aby moje dziecko było noszone. Babcia zignorowała to i skwitowała
          słowem "a tam". Czyli nie ważne to co powiedziałam.
          Nie chciałam żeby był noszony z tego powodu iż rehabilitantka
          przykazała mi tak, a poza tym wolę żeby ćwiczył mięśnie na podłodze,
          a nie skrzywienie kręgosłupa na rękach.
          • moofka Re: Czy to jest normalne?! 07.10.09, 14:48
            > Nie chciałam żeby był noszony z tego powodu iż rehabilitantka
            > przykazała mi tak, a poza tym wolę żeby ćwiczył mięśnie na podłodze,
            > a nie skrzywienie kręgosłupa na rękach.

            lol
        • lila1974 Re: Czy to jest normalne?! 07.10.09, 15:04
          Co to znaczy, że jak ONA nie chce to ONI nie powinni?
          Na włąsnośc dzieciaka ma, czy co?
          • broceliande Re: Czy to jest normalne?! 07.10.09, 15:10
            lila1974 napisała:

            > Co to znaczy, że jak ONA nie chce to ONI nie powinni?
            > Na włąsnośc dzieciaka ma, czy co?

            Nie, nie na własność, ale to ona wychowuje. Nie zgadzasz się z tym,
            że rodzice wychowują, a dziadkowie powinni to szanować?
            Ja nic nie miałam do noszenia, ale tępiłam inne rzeczy: oszukiwanie
            i nadmiar słodyczy.
            • lila1974 Re: Czy to jest normalne?! 08.10.09, 07:57
              Zapomniałaś, że jest jeszcze ojciec dziecka, który, jak wygląda z
              postu autorki, nie widzi w zachowaniu dziadków nic zdrożnego.

              W poście tym nie było nic o oszukiwaniu i przekarmianiu słodyczami -
              to są rzeczy naganne obiektywnie. Natomiast postawa naszej autorki
              jest wyłącznie jej widzimisię.
              • broceliande Re: Czy to jest normalne?! 08.10.09, 08:59
                Założyłam, że mąż autorki chce mieć święty spokój lub też uważa, że
                dziecko to jej sprawa.
                Będę się upierać, że jeśli lekceważy się prośby o nienoszenie na
                rękach, inne rzeczy również będzie się lekceważyć.
                Moja teściowa miała odwrotnie: nie brała na ręce, bo myślała, że
                sobie nie życzymy.
                • lila1974 Re: Czy to jest normalne?! 08.10.09, 11:54
                  Upierać się możesz nie bronię smile

                  Szczerze, jak można zabronić dziadkom noszenia wnuczęcia na rękach?
                  Przecież to barbarzyństwo jest taki zakaz.
                  • anika772 Re: Czy to jest normalne?! 08.10.09, 12:36
                    Lila, masz rację, dziadnkowie mogą i powinni niańczyć wnuki, bo to
                    radość dla nich, pożytek dla dziecka i chwila oddechu dla rodzicówwink
                    Ale autorce raczej nie o to chodzi- tylko o brak sacunku do niej.
                    Mają ją za nic, nie zwracają uwagi na to co ona mówi, czego chce i
                    czego nie chce. Z tym powinna coś zrobić. Ona i jej mąż są tymi,
                    którzy mają najwięcej do powiedzenia na temat dziecka, nawet jeśli
                    komuś- dziadkom, forumkom- wydaje się że ich decyzje są niewłaściwie
                    a reakcje przesadzone.
      • truscaveczka Re: Czy to jest normalne?! 07.10.09, 15:57
        magi104 napisała:
        > Chciałam jeszcze coś złośliwie napisać na temat twojej fatalnej ortografii, ale
        > jednak się powstrzymam...
        Jeden błąd ortograficzny to jest pretekst do wytykania 'fatalnej' ortografii?
        Idź powytykać tym, które piszą w sposób nienadający się do czytania.
        • zlotarybka_1 Re: Czy to jest normalne?! 08.10.09, 12:58
          błędy są dwa, ale masz rację - teks można przeczytać, bywają o wiele
          gorsze przypadki
    • grave_digger Re: Czy to jest normalne?! 07.10.09, 14:29
      mało asertywna jesteś i to jest twój problem.
    • paolka_82 Re: Czy to jest normalne?! 07.10.09, 14:39
      Według mnie to normalne, ale jakieś dwa miesiące po porodzie powinno powoli
      zanikać. U ciebie utrzymuje sie niepokojąco długo.

      o, że dziadkowie
      > ignorują moje zakazy i noszą dziecko, jakby to mu miało pomóc w
      > lepszym rozwoju.

      No to akurat pomaga.

      Wkurza mnie gdy babcie są przesadnie zaborcze i
      > wydzwaniają do mnie z pytaniem o byle bzdurę

      A musisz telefon za każdym razem odbierać. Może tak co trzy dni tylko, albo
      jeszcze rzadziej.

      Wkurza mnie gdy idę do teściów, a ich pies "ujada" i mały wpada w
      > chisterię, płacze tak, aż się zanosi

      A ten pies to na podwórku czy w domu. Jeśli na podwórku, to przesadzasz, jeśli w
      domu to ogranicz odwiedziny, myslę jednak, że dziecko powinno się juz powoli
      przyzwyczajać do zwierzęcia.

      Wkurza mnie też to, że
      > kiedy karmię dziecko w domu u dziadków to oni tego nie rozumieją, że
      > mały potrzebuje w spokoju zjeść, tylko "trajkoczą" mi do ucha,

      A dziadkowie tylko jeden pokój mają ? Nie można wyjść do innego pomieszczenia?

      Z mężem nie mam co
      > o tym rozmawiać bo on tego nie rozumie.

      A ja nie rozumiem, dlaczego masz szczerze nie porozmawiać z własnym osobistym
      mężem .
      • lila1974 Re: Czy to jest normalne?! 07.10.09, 15:06
        Może facet widzi, że żona wydziwia i go to wkurza?
        • broceliande Re: Czy to jest normalne?! 07.10.09, 15:12
          lila1974 napisała:

          > Może facet widzi, że żona wydziwia i go to wkurza?

          Gorzej, że założyła, że nie z nic co rozmawiać, nie zrozumie. Jak
          zwykle konflikt kobiety w rodzinie i dziecko. Mężczyzn brak.
          • lila1974 Re: Czy to jest normalne?! 08.10.09, 07:58
            O to mi się właśnie rozchodzi.
            Z chwilą pojawienia się dziecka gro mam rości sobie wyłączne prawo
            do jego wychowywania, ojca dziecka mając za nic.
    • lila1974 Re: Czy to jest normalne?! 07.10.09, 15:01
      Że jesteś zaborczą zołzą tongue_out
    • mozambique Re: Czy to jest normalne?! 07.10.09, 15:20

      Wkurza mnie gdy mały śpi a > ktoś stoi nad nim po to żeby się
      obudził.

      taaa - kazdy patrzy na twoje dziecku w celu obudzenia go ,..a uroków
      nie rzuca ? zaklęć nie szepce ? zdechlej wrony i jadu jaszczurczego
      nie podkłada ?


      > mały potrzebuje w spokoju zjeść, tylko "trajkoczą" mi do ucha, a
      > mały ciągle się odwraca.

      a ty z tych co koniecznie dzieci musza karmic "przy ludziach" ?
      piersią czy butlą ale koniecznie przy widowni ? nie umiesz wyjsc do
      innego pokoju i zamknąc drzwi ?

      > ktoś trzyma na rękach.

      chodzisz z małym do ludzi to czemu sie dziwisz ze mały budzi
      zainteresowanie?. Przyczep go na kłódkę do łóżeczka to bedziesz
      miałą spokój . Aaaa, nie - przecież bedą patzryć na dziecko w celu
      obudzenia.

      masz odpieluszkowe zapalenie mózgu

      ponoć to czasami mija
    • madziorka.81 Re: Czy to jest normalne?! 07.10.09, 15:32
      To wszystko bez sensu. Nie oczekiwałam od was oceny mojej osoby,
      tylko podzielenia sie podobnymi doświadczeniami. Tym czasem
      niektórzy są złowrogo nastawieni jakby z natury. Czy każdy tu jest
      tak traktowany. Niestety spotkałam sie z niezrozumieniem.

      Koniec tematu!!
      • moofka Re: Czy to jest normalne?! 07.10.09, 15:48
        Czy każdy tu jest
        > tak traktowany. Niestety spotkałam sie z niezrozumieniem.
        >
        > Koniec tematu!!

        czyli jednak potrafisz byc stanowcza
        taka wlasnie postawe obierz wobec tej strasznej rodzinki meza
        co to dziecko na rece bierze
        komunikuj wprost babkom co ci nie pasuje
        i nie beda cie wkurzac, bo teraz dlatego cie wkurzaja, ze sie ich boisz
      • lila1974 Czekaj, czekaj 08.10.09, 08:01
        Przypadkiem nie zapytałaś "Co o tym sądzcie?" - zapytałaś, więc
        odpowiedziałyśmy. Do kogo zatem teraz pretensje?
    • travka1 Re: Czy to jest normalne?! 07.10.09, 15:38
      dziwna jestes...a, nie mozna powiedziec, przepraszam nie
      przeszkadzajcie jak karmie bo mi sie dziecko rozprasza-chyba mozna,
      albo wezcie psa, bo strasznie glosno szczeka, chyba maly sie
      boi...A,ze pytaja to oznaka zainteresowania, gdyby nie pytali-
      powiedzialabys,ze maja twoje dziecko w d...e.Jak biora na rece to
      tobie kregoslup odpocznie, tak zaraz sie dziecku nie wykrzywi, poza
      tym pewnie rehabilitantka powiedziala jak odpowiednio trzymac
      malego, wiec powiedz i naucz najblizszych.I wydaje mi sie,ze z mezem
      warto rozmawiac...
    • michasia24 Re: Czy to jest normalne?! 07.10.09, 15:45
      a dlzaczego masz nadzieje nie jestes odosobnionym przypadkiem?
    • baszi Re: Czy to jest normalne?! 07.10.09, 16:21
      a może po prostu ogranicz póki co kontakty z rodziną do minimum, teraz potrzeba
      tobie i dziecku spokoju a nie sztabu ludzi do "pomocy"
    • anika772 Re: Czy to jest normalne?! 07.10.09, 16:58
      Czyli wkurza Cię, że nie masz kontroli nad sytuacją ani wpływu na to
      co dzieje się z Twoim dzieckiem? Czas to zmienić. Przestań na to
      pozwalać. To się może zakończyć pogorszeniem stosunków, może
      dostaniesz jakieś etykietki, że "zołza" i że "ale jej odbiło", ale
      czy to ważne?
      Z mężem jednak sptróbuj pogadać, na pewno coś tam zrozumie.
      Aha, i noszenie na rękach pomaga w rozwoju.
      • madziorka.81 Re: Czy to jest normalne?! 08.10.09, 09:14
        Anika772 tak wkurzają mnie te sytuacje o których pisałam. Bo np.
        wczorajwieczorem byłą taka sytuacja. Małemu wyrzynją się ząbki i
        ciągle marudził. Akurat był u nas teść. Oczywiście nosił małego, ale
        on nie przestawał marudzić. Więc po jakiejś godzinie od momentu
        kiedy dziadek zaczął bawić małego wzięłam synka do sypialni aby go
        wyciszyć, głaskałam synka. Wiedziałam że mały potrzebuje troszkę
        czasu żeby się uspokoić, ale dziadek nie dał mi szansy bo zaraz
        przyleciał i bez słowa zabrał małego. To mnie włąśnie wkurzyło.
        Poczułam się bardzo źle.

        Mój mężuś jest spoko, ale nie mogę narzekać na jego rodzinę bo on
        tego nie zrozumie. Dodam że mąż bardzo się interesuje dzieckiem.
        • lila1974 Re: Czy to jest normalne?! 08.10.09, 12:02
          Taka sytuacja jest niedopuszczalna - tu przyznaję ci rację.
          Powiedzialąbym wóczas:
          - Proszę mnie nie traktować jak gó...ary. Dziecko jest zmęczone i
          rozdrażnione. Idę go wyciszyć i proszę mi nie przeszkadzać.

          Zabrałabym dzieciaka na 100%.
          • zonkastonka Re: Czy to jest normalne?! 08.10.09, 12:13
            Większość z zachowań, o których piszesz są normalne. U nas to mój mąż krzywo
            patrzył jak jego ojciec za długo nosił Młodego (bo dziecko pierwsze w rodzinie i
            trzeba się nim dzielić, ale najlepiej jakby wszyscy zostawili to dziecko w spokoju).
            Mnie te zachowania też by wkurzały, ale ja bym powiedziała wprost, że np. teraz
            dziecko się wycisza, nie przeszkadzać.

            Potrafiłam jednak sobie wytłumaczyć, że takie noszenie, telefonowanie itp.
            wynika z ich miłości i - poza absolutnie ważnymi rzeczami, a taką jest np.
            karmienie czy sen - odpuściłam sobie. I kiedy moja mama mnie pyta czy jest
            ciepło ubrany bo wieje odpowiadam jej ze szczegółami co ma na sobie i w jakim
            kolorze smile
    • zlotarybka_1 Re: Czy to jest normalne?! 08.10.09, 13:06
      w sumie nie zazdroszczę, ale spójrz na to z innej strony -
      dziadkowie angażują się bardzo w zajmowanie się dzieckiem i to jest
      zdecydowanym plusem sytuacji. Dziadkowie mojej młodej są daleko i
      tylko 2 - 3 razy do roku mają szansę ją porozpieszczać.
      Teściowie mojej przyjaciółki mimo, że mieszkają bardzo blisko wnuków
      mają je totalnie w dupie, nie interesują się ani trochę.
      Przyjaciółka chciałaby, żeby czasem się powtrącali. A ja chciałabym
      żeby chociaż czasem któryś z dziadków zabierał mi dziecko na ręce,
      żeby popytali o kupki i zupki.
      Ciesz się, że rodzina zajmuje się dziekiem, jest to bardzo przydatne
      kiedy będziesz chciała gdzieś wyjść lub cokolwiek zrobić sama.
    • orissa Re: Czy to jest normalne?! 08.10.09, 13:11
      madziorka.81 napisała:

      > Z mężem nie mam co
      > o tym rozmawiać bo on tego nie rozumie.

      Dla mnie to nie jest normalne. Nie wyobrażam sobie braku rozmowy z partnerem o
      takich problemach to raz, a dwa - ja bym w opisanych sytuacjach porządnie
      tupnęła nogą i porozstawiała po kątach rodzinę, gdyby wcześniej spokojna,
      rzeczowa rozmowa nie przyniosła rezultatu. To Ty jesteś matką, Ty (na równi z
      mężem najlepiej) decydujesz o tym co i jak robisz z dzieckiem, dobrych rad
      zawsze warto wysłuchać ale nie daj się traktować jak dziecko.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja