natretni, chamscy, asertywnosc nie pomaga

09.10.09, 15:04
Pracowałam kiedyś w call center. Dostaje sie premie za wciśniecie klientowi
droższego abonamentu, czy usługi. Dzisiaj dzwonią do mnie z takiego call
center ludzie.
Sa chamscy, uderzają w dyskusje bez sensu, nie dają dokończyć zdania, nic
powiedzieć i przykłady:

-sam mam taki kredyt, on jest lepszy od tego jaki TY masz,
-wyślę Pani Marto ta kartę, dobrze i sobie Pani zobaczy, dobrze, dobrze, ale
wyślę..
- nie dzwoni pani do znajomych?, to co nie otrzymuje pani z inmi kontaktu, czy
co? - wyszukałam ja wtedy na 'naszej klasie' i powiedziałam zeby najpierw
skończyła porządną szkole, bo po 'wyższej' będą ja tylko tam zatrudniali..
- a wczoraj w banku usłyszałam: pani marto dlaczego pani traci mój czas, moze
pani te operacje robic w domu, co z tego ze nie ma pani dostępu do internetu
to bank....

Multum jakiś złośliwości, odzywek dyskusji - ostatnio o tym ze tylko w
szpitalach psych. tacy sa oszczędni.. (nie chciałam zwiekszyc abonamentu o 10zl..)

Rozumiem, ze do infolonii zatrudniaja kazdego, ale z kazdym telefonem jest
gorzej.
Ofensywę rozpoczęli JUZ OD PIERWSZYCH DNI Miesiąca.. Do tego dzwonią do mnie
faceci, a do mojego chłopaka kobiety. Nachalni i nie rozumiejący słowa nie, do
tego myślą ze robia z kogos idiotę, bo jest po drugiej stronie..
    • modrooczka Re: natretni, chamscy, asertywnosc nie pomaga 09.10.09, 15:08
      Ja mówie grzecznie dziękuję bardzo i odkładam słuchawkę zanim akwizytor się
      rozwinie.
      • alibinasobote Re: natretni, chamscy, asertywnosc nie pomaga 09.10.09, 15:11
        Tylko ze taki ktos nie pyta mnie o to, czy chce go wysluchac, on pyta czy ja to
        ja i informuje mnie ze mi coś wyslal

        Sa rożne sposoby, a oni sie w tym specjalizują..
    • broceliande Re: natretni, chamscy, asertywnosc nie pomaga 09.10.09, 15:13
      Ja mam firmę i powiem szczerze, że najbardziej natrętni są ludzie od
      reklamy w internecie.
      Jestem już BARDZO asertywna przez telefon, a czasem mam ochotę się
      rozłączyć.

      Usłyszałam: To nie zaqleży pani na klientach? Przecież klienci to
      kasa.
      Brrrr.
      • miska_malcova Re: natretni, chamscy, asertywnosc nie pomaga 09.10.09, 15:15
        broceliande napisała:

        > Ja mam firmę i powiem szczerze, że najbardziej natrętni są ludzie od
        > reklamy w internecie.
        > Jestem już BARDZO asertywna przez telefon, a czasem mam ochotę się
        > rozłączyć.
        >
        > Usłyszałam: To nie zaqleży pani na klientach? Przecież klienci to
        > kasa.

        zgadza się, dokładnie to samo słyszałam
      • alibinasobote Re: natretni, chamscy, asertywnosc nie pomaga 09.10.09, 15:17
        broceliande napisała:

        > Ja mam firmę i powiem szczerze, że najbardziej natrętni są ludzie od
        > reklamy w internecie.
        > Jestem już BARDZO asertywna przez telefon, a czasem mam ochotę się
        > rozłączyć.
        >
        > Usłyszałam: To nie zaqleży pani na klientach? Przecież klienci to
        > kasa.
        > Brrrr.

        Świetnie oddałaś stan moich uczuć, po takiej rozmowie, CZYLI TO: 'brr'
        Przyzwyczailiśmy sie chyba do pewnej kultury, a tu takie chamstwo wyłazi,
        bezpośredniość.
        Nie do wytrzymania!
        >
        • verdana Re: natretni, chamscy, asertywnosc nie pomaga 09.10.09, 15:27
          Proponuję odpowiedź "Gdyby się Pan znał na tym, co przynosi kasę, to
          nie bylby pan akwizytorem".
    • circa.about Re: natretni, chamscy, asertywnosc nie pomaga 09.10.09, 15:31
      Ostatnio dzwonił do mnie taki jeden z Plusa i pytał, na jaki adres ma wysłać
      laptopa big_grin. A gdy podczas rozmowy sobie szybko policzyłam, ile bym za niego
      zapłaciła (miał być na raty), to na Allegro ten sam model znalazłam kilkaset
      złotych taniej. Na moją uwagę, że to żadna promocja, pan odrzekł, że przecież
      mam 2 (dwa!)miesiące abonamentu na mobilny internet gratis. big_grin
      Poza tym, że czytał z kartki i nie dał sobie przerwać (proszę poczekać z
      pytaniami aż skończę), to uważam, że marny był to sprzedawca, bo tym pytaniem
      jak na wstępie na dzień dobry mnie zjeżył.
      • kunegunda32 Re: natretni, chamscy, asertywnosc nie pomaga 09.10.09, 16:24
        Najbardziej wkurzający są z Eniro czyli Panoramy firm. Parę razy się ścięłam z
        kolesiami którzy dzwonili. Ale ponieważ też podczas studiów pracowałam w Call
        Center wiem jak z nimi postępować. Na Twoje życzenie on ma obowiązek połączyć
        Cię ze swoim superwisiorem, a taki zawsze jest na zmianie, po za tym te rozmowy
        są zazwyczaj nagrywane więc jeśli kolo jest chamski to masz dowód. Superwisior
        ma obowiązek przyjąć zażalenie na zachowanie konsultanta i odsłuchać stosowną
        rozmowę. Mój szef natomiast uwielbia rozmawiać z tymi ludźmi (oczywiście jak ma
        czas), wypytuje o jakieś pierdoły, wdaje się w dyskusje, koleś lub panienka
        produkują się jak mogą i po 45 minutach mój szefuncio mówi "Aaaa wie pan/pani
        co?? Ja to jednak nie jestem zainteresowany. Ale bardzo dziękuję za rozmowę."
        Sądzę, że mina konsultanta bezcenna. Dlatego Eniro już bardzo rzadko do nas dzwonismile
        • umasumak Re: natretni, chamscy, asertywnosc nie pomaga 09.10.09, 21:42
          Jak słyszę/czytam o Eniro, to zęby mi same zgrzytają - 5 tel dziennie, za każdym
          razem informuje stanowczo, że nie jestem zainteresowana żadnymi reklamami u
          nich, a oni ciagle próbują...
          • kunegunda32 Re: natretni, chamscy, asertywnosc nie pomaga 09.10.09, 23:04
            Uma może spróbuj jak mój szef tylko to trzeba czasu i cierpliwości. Przemagluj
            pana lub panią z Eniro na temat przez 40 minut i potem powiedz, że dziękujesz.
            Na mnie raz pan z Eniro nakrzyczał, że mu nie dałam dokończyć i mówię, że nie
            jestem zainteresowana. Po mojej rozmowie z jego przełożonym przez jakiś czas
            nikt nie dzwonił. Innym razem powiedziałam panu że ja też jestem w pracy i nie
            mam czasu na pierdoły, też się obrazili na jakiś czas. Ale fakt nachalni są
            coraz bardziej.
          • beatrycze123 Re: natretni, chamscy, asertywnosc nie pomaga 10.10.09, 21:15
            Nie mów, ze nie jesteś zainteresowana, tylko ze odmawiasz rozmowy. po
            zakonczeniu rozmowy pracownik call center wpisuje jej wynik w bazę danych, i do
            tych, którzy trafili do "brak zainteresowania ofertą" będą kolejne telefony. Do
            tych, którzy odmawiają, juz niekoniecznie. Można tez spytać "czy ta rozmowa jest
            nagrywana?" (a zawsze jest)- "nie wyrazam zgody na nagrywanie". I odłozyc słuchawkę.
    • osa551 Re: natretni, chamscy, asertywnosc nie pomaga 09.10.09, 17:02
      Do mnie dzwoniła kiedyś Pani żeby zaprosić mnie na BEZPŁATNY pokaz garnków, czy
      jakiegoś ustrojstwa w tym rodzaju. Była bardzo zdziwiona kiedy odmówiłam (jak
      to, przecież pokaz bezpłatny). Zapytałam ile garnki kosztują, nie wiedziała -
      odpowiedziałam grzecznie, ze na pokaz przyjdę chętnie ale ponieważ mój czas jest
      bardzo cenny, chciałabym wiedzieć ile mi zapłacą za przyjście - pani od razu
      zrezygnowała z rozmowy.

      Generalnie rozumiem, że telemarketer wykonuje swoja pracę, ale faktycznie ludzie
      czasem przeginają.
      • myelegans Re: natretni, chamscy, asertywnosc nie pomaga 09.10.09, 18:52
        Odwieszam sie od razu nie mowiac ani slowa, alb zdawkowe "nie jestem
        zainteresowana"

        Trzeba by moze ruszyc z kampania "do not call list", ludzie ktorzy
        nie zycza sobie telemarketingowcow zglaszaja swoj numer do bazy
        danych, ktora to telemarketing ma sprawdzac zanim zadzwoni.
      • heca7 Re: natretni, chamscy, asertywnosc nie pomaga 09.10.09, 19:04
        Jakiś czas temu dostałam przesyłkę z jednym tandetnym kapciem. I z adnotacją że
        jeśli przyjdę na jakąś prezentacje produktów( chyba kołder wełnianych) do hotelu
        X to dostanę drugi.
        Nie poszłam oczywiściewink
    • faga Re: natretni, chamscy, asertywnosc nie pomaga 09.10.09, 18:54
      Kochana, też miałam przygody z "wciskaczami" i wiem, co czujeszsmile Najlepsza
      rada- wyłączać się, gdy się okazuje, że to sprzedaż czegokolwieksmile
    • lipsmacker Re: natretni, chamscy, asertywnosc nie pomaga 09.10.09, 20:03
      Asertywnym trzeba byc natychmiast po odebraniu telefonu i jesli
      przedstawia sie telemarketer to powiedziec krotkie "nie jestem
      zainteresowana" i odlozyc sluchawke. Nie dawac szansy na
      odpowiedz. Nie prosilas o ten telefon wiec nie masz obowiazku z
      nimi rozmawiac. Ja tez mam firme, czesto odpowiadam po prostu ze
      nie mam czasu na rozmowe z telemarketerami, co jest prawda.
    • babcia47 Re: natretni, chamscy, asertywnosc nie pomaga 09.10.09, 21:02
      ze mna rozmowa wyglada w yen sposób:
      - dzień dobry, jestem X czy mam przyjemnośc z panią Y
      - tak
      - dzwonię z firmy Z zeby zaprosić panią, przedstawić pani ofertę..
      - Dziekuję za rozmowę
      ..odkładając słuchawkę czasem słyszę: "dziękuję"..i to by było na
      tyle, w żadne dyskursy się nie wdaję
    • mrs.solis Re: natretni, chamscy, asertywnosc nie pomaga 09.10.09, 21:24
      W takim wypadku aseratywnosc nie jest ci potrzebna. Odkladaj
      poprostu telefon. Jak ci sie nudzi to mozesz zrobic pare innych
      rzeczy. Ja czasem udawalam,ze mowie po chinsku (mieszkam za granica)
      i sie sami rozlaczali,czasem dawalam sluchawke mojemu roczniakowi
      zeby sobie "pogadal" z telemarketerem,albo na pytanie czy to pani
      taka i taka mowilam,ze nie a na pytanie kiedy pani bedzie mowilam,ze
      nie wiem. Od bardzo dawna nikt juz do mnie nie zadzwonil a
      szkoda ,bo jesien i zaczelo mi sie nudzic hahahaha.
      • mrs.solis Re: natretni, chamscy, asertywnosc nie pomaga 09.10.09, 21:31
        Jesli znasz angielski to posluchaj jak gosc robi w bambuko
        telemartketera gwarantuje poprawe humoru na reszte dnia smile))
    • szyszunia11 Re: natretni, chamscy, asertywnosc nie pomaga 10.10.09, 10:04
      mnie kilka dni temu wnerwił facet z netii niby "nawiązując" do wczorajszej rozmowy bo "miał dzwonić dziś" ale żeby przesłac mi ofertę potrzebuje nr mieszkania... nie znosze krętactwa. Moja pierwsza praca miała podobny charakter, ale kitu nie wciskałam, może dlatego pracowałam tam miesiąc...
      • jklk Re: natretni, chamscy, asertywnosc nie pomaga 10.10.09, 12:35
        DO mnie wciąż dzwonią (do domu), żeby mnie zaprosić na "prezentację
        wyrobów z wełny" albo "wyrobów zdrowotnych", a może i innych rzeczy,
        nie wiem, bo ostatnio przerywam rozmowę zaraz na początku. Mówię,
        że "nie, nie jestem zainteresowana". Bo powiedzienie "dziękuję" nie
        jest jednoznaczne (dla tych dzwoniących nie jest jednoznaczne, bo
        dla normalnych ludzi chyba tak) - jedna na moje "dziękuję"
        odpowiedziała mi "za co mi PAni dziękuje? jeszcze nie przedstawiłam
        oferty".
        Zazwyczaj zaczynają zdaniem, że "dzwonią z ramienia instytutu". Jak
        słysze to "z ramienia" to już wiem, o co chodzi smile Nie wiem, chyba
        trzeba zlikwidowac telefon stacjonarny.

        Zazwyczaj
    • nchyb bądź naprawdę asertywna... 10.10.09, 12:29
      odłóż słuchawkę!
Pełna wersja