czy wyjechac na 5 dni???

13.01.04, 10:01
Musze/moge wyjechac sluzbowo w marcu na 5 dni do Berlina. Moj maly bedzie
mial wtedy 17 m-cy i zastanawiam sie czy nie odmowic tego wyjazdu. Dodam ze
to dla mnie tez mozliwosc dorobienia do pensji ok. 400 PLN a teraz dla nas
kazdy grosz sie liczy. Moj Niunuio jest w dzien pilnowany przez babcie, ktora
go bardzo kocha a on za nia wprost szaleje. Juz spedzil u niej jedna noc i
spal lepiej niz z nami w domu. Zastanawiam sie czy to rozstanie byloby
bardziej stresujace dla mnie czy dla niego? Z drugiej jednak strony moze
bylaby to dla mnie jedyna szansa zeby maly nauczyl sie spac sam i zebym ja
tez sobie mogla troche pospac. Moze to egoistyczne ale nam mamom chyba tez
sie nalezy troche odpoczynku zwlaszca ze moja mama i tesciowa (ktora zajmuje
sie Niuniem)zgodzily sie go dopilnowac w te dni. Moje kolezanki w pracy mowia
ze przesadzam i powinnam jechac a 5 dni szybko minie a maly nawet nie zauwazy
ze mamy nie bylo. Zreszta, bedzie tata.

Poradzcie co zrobic

Aneta
    • domali Re: czy wyjechac na 5 dni??? 13.01.04, 10:08
      Ja zostawiłam mojego synka na 4 dni, gdy miał 13 miesięcy. A dokładniej mówiąc
      takie czterodniowe rozstania trwały 5 tygodni, z czego przez 3 pierwsze był
      pod opieką taty, potem babci i dziadka. I spokojnie je zniósł (jednocześnie
      odstawiłam go od piersi), był w znanym sobie miejscu, czuł się bezpiecznie.
      Zostawisz dziecko z tatą i babcią, która bardzo dobrze zna, więc myśle, że nie
      wyrządzisz mu swoim wyjazdem krzywdy. A możesz zyskać.
    • utalia Re: czy wyjechac na 5 dni??? 13.01.04, 10:45
      Alez Aneta, nie zastanawiaj sie tylko jedz!!!!!!!!! To tylko 5 dni, synek ma
      juz 17 miesiecy a zostanie pod najlepsza opieka jaka moze byc: dwie babcie. I
      wcale noce nie musza byc trudne, mozecie sie juz teraz do tego przygotowac,
      moze juz w tej chwili przyjdzie do Ciebie na noc Twoja mama i postaracie sie
      aby spedzil synek z nia noc? Zostaly do marca 2 miesiace. To duzo na
      przygotowania a 5 dni to naprawde nie wiele. Utalia
    • maadzik3 Re: czy wyjechac na 5 dni??? 13.01.04, 10:50
      Jechac.
      M.
    • pieli1 Re: czy wyjechac na 5 dni??? 13.01.04, 11:24
      Dzieki za rady, chyba pojade.

      Aneta
      • agao_z Re: czy wyjechac na 5 dni??? 13.01.04, 18:54
        Taka szansa moze ci sie juz nigdy nie powtorzyc. To zawsze jakies nowe
        doswiadczenie zawodowe, a w dzisiejszych czasach wszystko sie liczy!
        Dziecko na pewno dobrze zniesie rozlake, ale zostaw je w dobrze mu znanym
        miejscu, bo wg. psychologow jest ono rownie wazne, jak sama matka.
        Aha, i przygotuj sie na to, ze synek moze sie na ciebie "obrazic", ale to nie
        trwa dlugo, albo przyczepic sie do twojej nogi i przez 24 godziny nie puszczac.
        Jesli jest dobrze zaznajomiony i zwiazany emocjonalnie z osobami, z ktorymi ma
        zostac, to na pewno mu sie nic nie stanie.
        Pozdrawiam i zycze satysfakcji z dokonanego wyboru
        Agnieszka
    • joanko Re: czy wyjechac na 5 dni??? 14.01.04, 07:32
      Ja też zostawiłam małą jak miała 16 m-cy i ja to bardziej przeżywałam niż ona.
      Ja radzę jechać. Można trochę odpocząć od dziecka a to po 17 miesiącach też
      potrzebne dla mamy:o) Wraca się później z nowymi siłami.
    • mamago1 Re: czy wyjechac na 5 dni??? 14.01.04, 08:19
      JECHAĆ ! Ja pojechałam na 2 dni, kiedy Ala miała około roczku. Karmiłam ją
      jeszcze piersią (tylko do snu i rano.) Została z tatą i nianią (kiedy tata był
      w pracy). Poradzili sobie znakomicie ! I naprawdę cyba ja bardziej przeżywałam
      niż dziecko. Bałam się tego, jak będę się czuła, czy będę b. tęsknić - wszak to
      miało być pierwsze takie długie rozstanie. Ale było dobrze, odpoczęłam a
      dziecko było bezpieczne.
Pełna wersja