Robaki w ryżu

12.10.09, 12:59
Załamać się można...

Kupiłam ryż, wszystko zawsze przesypuje z pudełek do moich pojemników
szczelnie zamykanych. Tym razem też tak zrobiłam. W sobotę ugotowałam zupę
pomidorową, wsypałam ryż (moja wina, że go wcześniej nie sprawdziłam). Dobrze,
że mąż nalewając zupę przyjrzał się jej i co.... robale!

Jak tego uniknąć??
Dostałam takiego obrzydzenia, że cała zawartość słoików z tej szuflady
wylądowała w koszu.
    • przeciwcialo Re: Robaki w ryżu 12.10.09, 13:00
      Trzeba patrzec co do gara sie wrzuca, szczególnie jak maja to jeśc
      dzieci.
      Współczuje widoku zupy.
      • embeel Re: Robaki w ryżu 12.10.09, 13:08

        moja tesciowa, ktora od lat walczy z molami spozywczymi zamraza nowo
        kupione maki, kasze itp. na 24h.
    • matsuda podaj nazwę 12.10.09, 13:10
      producenta, widocznie źle cos poszła przy pakowaniu lub przy obróbce, ku
      przestrodze chciałabym byś podała co to za ryż-wolę unknąć niespodzianki
      • uffa1 Re: podaj nazwę 12.10.09, 13:15
        Sama jestem zła na siebie, bo nie pamiętam producenta.
        Tak jak pisałam, wszystko przesypuje do swoich pojemników, a opakowanie
        wyrzuciłam...
        Ale jestem pewna, że w sklepie poznam po opakowaniu.
      • kocianna Re: podaj nazwę 12.10.09, 13:20
        To niekoniecznie wina producenta, czasami takie sytuacje zdarzały mi się przy
        kupowaniu w dyskontach.
        Trzeba pamietać, że jeśli np. pojawiły się mole spożywcze, to trzeba wyrzucić
        wszelkie przyprawy, mąki, kasze, herbaty etc i dokładnie umyć szafki (również z
        zewnątrz) wodą z octem.
        U mnie to cholerstwo znalazło sobie miejsce do rozwoju pomiędzy kuchenką i
        szafką, jako że mogły tam wpadać czasami okruszki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja