obcięli dziecku grzywke

12.10.09, 13:49
siedze i sieje ogniem w klawiature. szawgier mi dziecko grzywka przyozdobił.
za cichym przyzwoleniem mojej mamy, za moimi plecami. a ja sie głupia mecze od
pol roku z opaskami i kucykami. nosz kurr. patrze na ta jej grzywke paskudna i
mam nieutulone poczucie zalu i krzywdy. tak mam wieksze problemy, nawet bardzo
wieksze i w nadmiarze, ale kurna no, to mi jakos nie pomaga
    • ola_motocyklistka Re: obcięli dziecku grzywke 12.10.09, 13:54
      Owszem mamy większe problemy, z którymi zmagamy się na co dzień...Czasami ten
      jeden mały problemik/nieproblemik staje się kroplą, która przepełnia...
      Rozumiem Cię. Idź sobie zapal ( jeśli palisz), pokrzycz ( jeśli masz gdzie) albo
      w jakikolwiek sposób wyładujj złość...
      Niestety pozamiatane, już nic nie zrobisz, do momentu aż grzywka nie odrośnie.

      Zemsta? wink
      • luna333 Re: obcięli dziecku grzywke 12.10.09, 14:15
        najpierw nabluzgałam, potem sobie popłakałam, potem wzięłam dobre
        nożyczki i synusiowi włoski postrzępiłam - bo moja mamusia ciachnęła
        na równo jak pod linijkę. Wyglądało mi dziecko tak debilnie, że do
        tej pory się wzdrygam. Mamusia wie już, że od fryzur młodego jestem
        ja i więcej już nie próbowała go wątpliwie przyozdabiać. Ach i
        musiała młodemu fajną chustę na głowę kupić jako rekompensatę
        krzywd smile Współczuję smile
    • jowita771 Re: obcięli dziecku grzywke 12.10.09, 14:11
      Zrobiłabym jazdę, żeby uniknąć na przyszłość takich sytuacji. U mnie się jeszcze
      nie zdarzyło, a tez byłabym wściekła, bo zapuszczałam po to, żeby bez grzywki
      było. Ostatnio teść napomknął, że niedługo pójdzie z maja córka uszy jej
      przebić. Niech tylko spróbuję, wtedy jego siłą zaprowadzę i też będzie miał
      przebite.
      • ciociacesia tesciowie na szczescie 12.10.09, 14:21
        na tak debilne pomysly nie wpadaja. wkurzaja mnie na mase innych sposobów, ale w
        sprawach watpliwych zawsze dzwonia z pytaniem 'co ja na to'. coz z synkiem
        zawsze mieli na pieńku, a teraz po prostu obawiaja sie utraty kontaktów z jedyna
        wnuczką. dobrze ze mnie nia znaja i nie wiedza ze musieliby niewyobrazalne
        'zbrodnie' popełnic, bo ja z tych co na dziadków dziecku odebrac by nie mogła,
        chyba ze trafiło by sie jakies totalne ekstremum. eh
    • lila1974 Re: obcięli dziecku grzywke 12.10.09, 14:33
      Jestem w stanie wybaczyć dużo, ale jakby mi matula ciachnęła grzywkę, którą ja
      namiętnie dziecku zapuszczam, to bym jej kilka słów powiedziała.
      • ciociacesia matka moja ma taryfe ulgowa dzis 12.10.09, 14:37
        zreszta przyznała sie tylko do braku protestu. to szwagier dzierzył nozyczki.
        uwaza sie za niewiadomo kogo bo ma uprawnienia przedszkolanki. wygranełam mu bez
        bluzgów nawet i wcale mi sie lepiej nie zrobiło.
        a na matke nawet nakrzyczec nie moge, zreszta nie robi mi sie od tego lepiej.
        chyba tescia poprosze zeby cos z tym zrobil, ponoc swietnie mu wychodzi
        'poprawianie' takich cudów...
        a były zafarbował sobie brwi i rzesy. i dał sobie wyskubac te pierwsze. wyglada
        jak rasowe emo-ciacho. szkoda ze taki buc smile
        • lila1974 Re: matka moja ma taryfe ulgowa dzis 12.10.09, 14:47
          Rodzonej mamy też bym nie skrzyczała ... swoją drogą namiętnie podcina grzywki
          moim dziewczynom, ale ja ich nie zapuszczam tongue_out
          • ciociacesia nakrzyczałabym na nia pewnie 12.10.09, 15:00
            chociaz w sytuacji kiedy ktos ma najlepsze checi to zawsze mi ciezko przychodzi
            wyłuszczanie mojego niezadowolenia, ale mamy w tej chwili tak pokrecono sytuacje
            w rodzinie, ze mama jest nietykalna smile zreszta nie przyznała sie.
            i tylko grzywki zal kurr, jak to dziecko wyglada, a byla juz taka sliczna i od
            biedy mogłam kucyki robic, eh
            • 11anetta [...] 12.10.09, 15:26
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • ma.pi Re: obcięli dziecku grzywke 12.10.09, 17:25
      Przy najblizszym spotkaniu ze szwagrem przygotuj sobie nozyczki,
      podejdz niespodziewanie i ciachnij mu kawalek grzywki, jak jest
      jeszcze co u niego obcinac surprised).
      Od razu Ci ulzy.
      • ciociacesia no nie bardzo jest co, on sie baardzo krótko nosi 12.10.09, 17:31
        kurcze. ale czytam temat własnego watka i widze ze obcieli dziecku głowe i sobie
        mysle - nie jest zle smile
        • gabrielle76 Re: no nie bardzo jest co, on sie baardzo krótko 12.10.09, 18:19
          tez zapuszczam mojej grzywke i nie wyobrazam sobie że ktoś mógłby jej ja obciąć
          bez mojej zgody, ale bym sie wq.....

          Poza tym nie wyobrazam sobie obciąc włoski czyjemuś dziecku bez zgody rodziców uncertain
      • beata985 Re: obcięli dziecku grzywke 12.10.09, 18:26
        ma.pi napisała:

        > Przy najblizszym spotkaniu ze szwagrem przygotuj sobie nozyczki,
        > podejdz niespodziewanie i ciachnij mu kawalek grzywki,
        to samo chciłam zaproponować ale piszesz, że krótko nosi...tak
        bardzo, że nic się nie da uszczknąć???
        to maszynką wygol...na środku..a co???
        >
        >
        • babcia47 Re: obcięli dziecku grzywke 12.10.09, 23:50
          tonsurke bym mu wygoliła..nie ma prawać!!..przeciez chciałaś dobrze
          i Tobie się podobało..gdybym miała takiego kogoś w rodzinie, to po
          moim komentarzu co do rządzenia się w fryzurze mojego dziecka
          zapomniałby jak sie nazywa
    • gabbie Re: obcięli dziecku grzywke 12.10.09, 18:25
      jak by na to nie patrzeć jest to oszpecenie - nawet karalne wg
      jakichś tam paragrafów wink

      ja tez tak kiedyć dziecko spinkowałam, opaskowalam i juz włoski
      dawały się wiązać, ale ono samo w okresie fascynacji nożyczkami
      ścięło sobie grzywkę i to fatalnie - bardzo krótko więc póki nie
      włoski nie odrosły to sterczały pionowowo - piękne to było
      • ciociacesia tez tak kiedys zrobiłam 13.10.09, 09:05
        sobie slicznie grzywke przyciełam. mama rece załamywała. jakby ninka tak sama
        sobie to bym słowa nie powiedziała, elemet dziecinstwa i poznawania swiata, ale
        boli mnie taka bezsensowna utrata urody
    • isa1001 Re: obcięli dziecku grzywke 12.10.09, 22:13
      Opaski, kucyki? Facetowi? Na kolana przed mamusią i szwagrem, że
      dzięki nim dziecko nareszcie człowieka pewnie przypominą a nie
      małpę.
      • wielkamysza Re: obcięli dziecku grzywke 12.10.09, 23:00
        <patrze na ta jej grzywke paskudna i
        mam nieutulone poczucie zalu i krzywdy. >

        JEJ jest napisane- JEJ!!!
    • nangaparbat3 a co na to dziecko? n/t 12.10.09, 22:28

      • isa1001 Re: a co na to dziecko? n/t 12.10.09, 22:34
        Szczęśliwe, bo nareszcie tych durnych opasek mamusia mu nie zakłada.
        Pewnie się dzieci z niego śmiały!
        • ciociacesia pewnie tak 13.10.09, 09:09
          ale raczej lubi jak inne dzieci sie smieja i chyba nie przeszkadza mu, temu
          dziecku ze z niego.
          bo dziecko owo rok ma dopiero, i jest dziewczynką od urodzenia, a z grzywka to
          wg mojego gustu kazdem jeden szpetnie wyglada (wybaczcie posiadacze grzywek). az
          sie z tych emocji cała spociłam. fuj
          • isa1001 Re: pewnie tak 13.10.09, 09:34
            A to przepraszam. To dziecko luny wzięłam za twoje. W takim razie
            poprawiam się - to dziecko luny jest szczęśliwe, bo nareszcie nie
            musi nosić durnej opaski (może nie daj boże z brokatem!).
            • faustine Re: pewnie tak 13.10.09, 10:07
              Teściowa kiedys obcięła włosy mojej córce ( miała wtedy dwa i pół
              roczku) Na pytanie dlaczego odpowiedziała - bo Ania chciała smile
              Nerw mnie złapał , bo córka ma włosy wyjątkowo wolno rosnące.
              Ale odpuściłam teściowej bo ją bardzo lubię.
              Rozumiem Twój żal i pocieszam.
            • luna333 Re: pewnie tak 13.10.09, 12:09
              hihi a to mój synek nosił opaski i spineczki? hmm??? Chyba w nocy,
              jak matka czyli ja nie widziała, no i kupić je sobie musiał sam, bo
              nie mam ni opasek ni spineczek w domu smile
          • malila Re: pewnie tak 13.10.09, 12:19
            ciociacesia napisała:
            > wg mojego gustu kazdem jeden szpetnie wyglada (wybaczcie
            posiadacze grzywek).

            Nie wybaczę Ci, Ceśka, no way Josewink) Chcesz moją córę zobaczyć? No
            chcesz?!
            big_grin
            • ciociacesia jasne ze chce 13.10.09, 13:16
              na gazetowego mozesz wysłac. ale zdjecie samo, bo całe dziecko sie moze do
              skrzynki nie zmiescic tongue_out
              • malila Bym Ci 13.10.09, 14:43
                mogła powiedzieć, się przejdź w moim kierunku, to zobaczysz, ale
                wykażę się wyższą kulturą niż mam;-P Wrzucam foty, łap i nie dawaj
                nikomusmile
          • premeda Re: pewnie tak 13.10.09, 13:45
            > a z grzywka to
            > wg mojego gustu kazdem jeden szpetnie wyglada (wybaczcie
            posiadacze grzywek).
            Jakbyś mnie zobaczyła to byś zdanie zmieniła smile Niestety musisz
            uwierzyć mi na słowo smile
            • ciociacesia całkiem mozliwe 13.10.09, 13:55
              w duzej mierze jest to kwestia gustu. grzywki mnie po prostu raza i mi sie nie
              podobaja i na ogól człowiek ten sam bardziej podoba mi sie bez grzywki niz z.
              no i jest jeszcze kwestia jaka to jest grzywka. prosta grzywka t juz naprawde
              nielicznym pasuje, a jak jakas am postrzepiona to nawet mozna nie zauwazyc ze to
              grzywka

              moje dziecko niestety uszczesliwiono prosta kreska jakies 1,5 centymetra nad
              linia brwi
    • broceliande Re: obcięli dziecku grzywke 13.10.09, 10:52
      No to się jeszcze pomęczysz z opaskami.
      My wszyscy chodzimy do fryzjera i żaden amator nigdy dziecku włosów
      nie obcinał.
    • sueellen Re: obcięli dziecku grzywke 13.10.09, 15:19
      Idź do szwagra z nożyczkami i tez mu obetnij. Mamie takze.
      • ciociacesia chyba mu cos gencjana na czole namaluje 13.10.09, 18:53
        bo włosy ma za krótkie na adekwatna zemste
        • ola_motocyklistka Re: chyba mu cos gencjana na czole namaluje 13.10.09, 19:58
          Moja teściowa też miała zapędy do obcinania włosów mojej. cale szczęście, że
          moja miała do prawie 3 roku dość kiepskie włosy ( akurat w tej kwestii
          szczęściewink, nie było co obcinać, i dała sobie wytłumaczyć, że w przypadku tak
          cienkich włosków wskazane jest profesjonalne cięcie ostrymi nożyczkami, a nie
          domatorstwo tępymi. Obcinam małą u fryzjetra a włosy zaczynają jej gęstnieć
          powoli, no i wygląda jak człowiek a nie jak odcięte od garnka dziecko.
        • totorotot Re: chyba mu cos gencjana na czole namaluje 14.10.09, 10:29
          to mu utleń na leoparda
          (jak bedzie spał)
          mozesz tez mu zrobic samoopalaczem drugie brwi lub trzecie oko
Inne wątki na temat:
Pełna wersja