Poszę o wsparcie duchowe...

13.01.04, 22:25
Moja koleżanka ma raka jest po jednej operacji lecz czeka ją druga niestety
wyniki badań wykazały złośliwość. W przyszłym tygodniu ma operacje proszę
WAS pomudlcie się za nią i wesprzyjcie duchowo.
    • lanna1 Re: Poszę o wsparcie duchowe... 13.01.04, 22:31
      W takich przypadkach nie ma słów zdolnych wyrazić współczucie. ALe musi być
      dobrze po prostu.
    • aga173 Re: Poszę o wsparcie duchowe... 13.01.04, 23:01
      Niestety takie życie jest-nigdy nie wiadomo co nas czeka.Mam nadzieję że Twojej
      koleżance uda się wyjść z tego.Pomodlę się za nią napewno.
      Aga
    • marzek2 Re: Poszę o wsparcie duchowe... 13.01.04, 23:12
      Bede sie modlic. Czy mozna zrobic dla niej cos innego, np poslac cos konkretnie
      do niej?
      Trzymaj sie, super ze o niej pamietasz, mysle, ze w takich sytuacjach czesto
      najwazniejsze jest bycie przy takiej osobie, a nie wymadrzanie sie i mowienie,
      ze wszystko bedzie dobrze. Bedzie jak Bog chce, a Ty badz przy niej, pocieszaj,
      trzymaj za reke, nawet placz razem z nia.
      Pozdrawiam, Marzena
    • bea.bea Re: Poszę o wsparcie duchowe... 14.01.04, 23:48
      zacytuje słowa mądrzejszego ode mnie: Nikt nie żyje sam dla siebie.Tysiącem
      powiązań jesteśmy połaczeni z naszymi braćmi - wpleceni w więzi, takie jak
      współczucie, nasze działania staja się przyczynami i wracają do nas jako
      skutki....
      Jestem z wami...bede myślała o was cieplutko..pozdrawiam beata
    • gandzia4 Re: Poszę o wsparcie duchowe... 15.01.04, 09:56
      Jestem z wami w moich myślach. Życzę by wszystko skończyło się dobrze.
    • p_swiat Re: Poszę o wsparcie duchowe... 17.01.04, 11:20
      dziękuje Wam drogie emamy mam nadzięje, że wszystko bedzie dobrze wierzę w to
Inne wątki na temat:
Pełna wersja