bazylea1
16.10.09, 11:37
specjalnie pytam o matkę bo facetów się mierzy w tym kraju inną
miarą.... ile wg Was może pracująca matka "urywać" czasu pozostałego
po pracy dla siebie? na regularne zajęcia typy fitnes lub na wyjscia
z koleżankami, wizyty u fryzjera itp? czy macie poczucie winy że
odbieracie ten czas dzieciom/rodzinie?
wypowiedzi nt ojców również mile widziane