morgen_stern
16.10.09, 12:36
Gość kupił ode mnie 3 książki (każda była wystawiana osobno oczywiście). Każda miała koszt wysyłki po 7 zł. Podałam mu już zbiorczy koszt paczki za 3 książki 16 zł, a gość strzelił focha.
Rzeczywiście przesadziłam? Przecież ja nie prowadzę antykwariatu, to moje, używane książki, nie daję żadnych rabatów

A jak się bał, że za drogo mogę go policzyć za wysyłkę, a szykował się na wszystkie trzy, to mógł chyba wysłać maila i zapytać, ile bym go za nie policzyła?