malopolll
19.10.09, 17:04
Wyobraźcie sobie. Czy uznałybyście to jako porażkę wychowawczą, czy
może podeszłybyście do sprawy neutralnie, a może wręcz byście się
cieszyły. Jak podeszłybyście do braku ewentualnych wnuków? Czy
starałybyście się naprowadzić na słuszną drogę i przekonać dziecko, że
źle robi, jeśli tak byście uważały?
Zaakceptowałybyście taką decyzję? Czułybyście ból w sercu czy
cieszyłybyście się?