nisar
26.10.09, 12:47
czy po prostu dziwna jestem?
Słyszę/czytam często, że do przedszkola w Warszawie ciężko się
dostać. Że brak miejsc, że koniecznie oboje rodzice muszą pracować
żeby w ogóle przyjęto papiery itepede.
A z drugiej strony taka obserwacja: w godzinach odbierania dzieci z
przedszkola widzę sporo matek z wózkami, ewidentnie na urlopach
macierzyńskich lub wychowawczych. Być może nie wszystkie, ale na
pewno spora ich część.
Jako matce FAKTYCZNIE pracującej problem miejsca w przedszkolu
będzie mi lada moment bardzo bliski.
Jak to jest w końcu?