kaasto_2005
31.10.09, 09:19
Do tej pory bylam sceptyczna,nigdy sie nie szczepilismy na sezonowa
grype. Jednak ostatnio gdy bylam z corka u pediatry ten powaznym
tonem stwierdzil,ze w tym roku nalezy sie zaszczepic. Zawsze byl
na "nie". Dodam tylko,ze jest pulmonologiem i lekarzem cieszacym sie
uznaniem. Nie wiem co robic.Czytam,czytam...zachodze w glowe.
A Wy? Na miękko bierzecie doniesienia o fali grypy czy jednak
szczepicie?
Aha,bo najwazniejszego nie napisalam. Argumentu naszego lekarza. W
dobie zagrozenia epidemia AH1/N1 nasz ped.twierdzi,ze lepiej
zaszczepic,bo jego zdaniem grypy "lubia sie przyjaznic" ich genomy
sie łączą i taka szczepionka niby na "zwykła grype" moze pomoc nam
walczyc zarowno ze "zwykla" jak i swine flu tudziez inna influenzą
Nie wiem co o tym myles. Zero paniki, tylko zastanawiam sie.
Ile z Was szczepi? Jakie macie doswiadczenia po szczepienich z
ubieglych lat.
Pozdrawiam