Lojalna wobec męża czy teściowej? :(

08.11.09, 11:25
Rok temu mąż pokłócił się ze swoją mamą, poszło o sprawy rodzinne,
nie będę wchodzić w szczegóły. Od tamtej pory nie utrzymywał z mamą
kontaktu, nie było to trudne bo teściowa mieszka i pracuje za
granicą. Teraz mama przyjechała do Polski i chce się z nami spotkać
zobaczyć wnuki, mąż nadal jest nie ugięty i nie chce mamy widzieć
ani z nią porozmawiać. Teściowa zaprosiła nas dzisiaj na obiad,
oczywiście mąz nie myśli pójść, ale ja nie wiem co robić, nie
przepadam za teściową ale nic złego mi nie zrobiła, no i dzieci nie
mogą się doczekać kiedy zobaczą babcię. Mąż powiedział żebym robiła
co chcę, ale on do mamy nie pójdzie i nie chce jej widzieć u siebie.
A Wy co o tym myślicie?
    • epistilbit Re: Lojalna wobec męża czy teściowej? :( 08.11.09, 11:34
      Twój mąż jest pokłócony z mamą, a nie twoje dzieci z babcią.
    • laminja Re: Lojalna wobec męża czy teściowej? :( 08.11.09, 11:36
      ja bym poszła ze względu na dzieci. One nie powinny ponosić konsekwencji
      konfliktów między dorosłymi.
      • dzoaann Re: Lojalna wobec męża czy teściowej? :( 08.11.09, 11:59
        dokładnie, wnuki i babcia maja prawo do kontaktu.
    • sapalka1 Re: Lojalna wobec męża czy teściowej? :( 08.11.09, 12:03
      Lojalna jestem wobec męza, zawsze.
      Mając wybierać wybrałabym urażenie teściowej. Ale wcześniej rozmawiałaby długo z
      mężem by spróbować go przekonać, poznać jego racje itd
      Pytanie: czy jesli wybierzesz się z dziećmi na ten obiad - nie urazisz męża?
      Jest mu obojętne czy pójdziecie na spotkanie (byle on nie musiał), czy też
      poczuje się zdradzony?
      Niby nie powinno się ograniczac kontaktów dzieci - dziadkowie. Ale nie zgodzę
      się z tym do końca.
      Ale w Twoim wypadku może wystarczy poslać tylko dzieci na spotkanie z babcią
      (jeśli tak zalezy Ci na tych kontaktach)? Niekoniecznie na obiad.
      Tak czy inaczej uważaj by przez kontakt z teściową, nie wywołał nieprzyjemnej
      atmosfery miedzy Tobą i mężem.
      • malina-pl Re: Lojalna wobec męża czy teściowej? :( 08.11.09, 12:22
        Jest właśnie tak jak piszesz. Mąz niby każe mi robić co chcę ale
        pewnie będzie miał focha jeśli pójdę do teściowej. Dzieci samych
        wysłać nie mogę bo są za małe (7 i 2 lata), więc muszę iść z nimi.
        Mąż jest wyjątkowo upartym osobnikiem i nie łatwo jest go do czegoś
        przekonać, od dawna miał konflikt z mamą a ta ostatnia historia
        poprostu "przelała czarę goryczy". No i wiem że jak będę u teściowej
        to będę musiała wysłuchać jej żalów jakiego to ma niedobrego syna.
        Ale jestem osobą która nie bardzo umie odmawiać. Jest po 12 zaraz
        będę musiała zadzwonić do teściowej i powiedzieć jej czy przyjdziemy
        czy nie i aż mnie od tego ściska w żołądku.
    • kol.3 Re: Lojalna wobec męża czy teściowej? :( 08.11.09, 12:26
      Chyba by trochę zależało od tego sporu między mężem a teściową, o co
      poszło, czy nie było to skierowane przeciwko waszej rodzinie.
      Raczej by mi zależało aby wnuki zobaczyły babcię.
    • gagunia Re: Lojalna wobec męża czy teściowej? :( 08.11.09, 12:45
      Poszłabym z dziećmi do babci.
    • sueellen Re: Lojalna wobec męża czy teściowej? :( 08.11.09, 13:15
      Wytlumaczylabym mezowi, ze bez wzgledu na jego zle relacje z matka, dzieci
      powinny miec mozliwosc zobaczenia babci. Skoro on nie idzie, Ty pojdziesz z
      dziecmi. Postaw sprawe tak, zeby maz zrozumial, ze nie idziesz aby mu zrobic na
      zlosc ale dlatego ze dzieci nie powinny ponosic konsekwencji klotni doroslych.
    • malina-pl Re: Lojalna wobec męża czy teściowej? :( 08.11.09, 13:49
      Nie poszliśmy. Zadzwoniłam i powiedziałam że mały się rozchorował a
      pogoda nie ciekawa i nie będę go bardziej narażać. Teściowa nie
      wyglądała na bardzo zasmuconą, umówiłyśmy się na kiedy indziej. Nie
      czuję się z tym najlepiej ale przynajmniej mąż jest zadowolony.
    • boziaj Re: Lojalna wobec męża czy teściowej? :( 08.11.09, 14:00
      twój mąż ma prawo nie widywac sie z matka, a dzieci maja prawo do
      widzenia sie z babcią
      tyle ze ja wybrałabym swobodniejsza konwencję niz obiad u tesciowej,
      tj. neutralny grunt, spacer np.
      ulatwi to ew. ucieczke na wypadek gdyby atmosfera sie zwazyła
      • verdana Re: Lojalna wobec męża czy teściowej? :( 08.11.09, 14:06
        Cóż, powinnaś byc lojalna przede wszystkim wobec wlasnych dzieci.
        Uwazam, ze mąż moze sobie byc pokłócony z matka, ale nie ma prawa
        sie obrazać na to, że dzieci chca widziec babcię. To już nie jest po
        prostu foch - to skrajny egoizm - mysli tylko o swojej obraznoej
        godnosci, a dzieci ma w d...
        I w rezultacie dzieci najbardziej oberwały - dorosli się kłóca, one
        traca babcię.
        • malina-pl Re: Lojalna wobec męża czy teściowej? :( 08.11.09, 14:42
          To też nie dokońca prawda, bo babcia nie specjalnie interesowała się
          wnukami gdy była za granicą.Młodszy jej wogóle nie zna (widzieli się
          może ze 3 razy) a dla starszego ta babcia to poprostu nowość. Nie
          była ani na chrzcie obu chłopców, ani nawet nie zadzwoni w dniu
          urodzin. O to też mąż ma do niej pretensje, a teraz się zjawiła i
          udaje kochającą babcię. Ale to jednak babcia.
          • slonko1335 Re: Lojalna wobec męża czy teściowej? :( 08.11.09, 14:50
            No ale z jakiegoś powodu dzieci się nie mogą doczekać spotkania z babcią, więc
            zdecyduj się czy jest im obca czy nie. tak czy owak uważam, że spotkanie z
            babcią dzieciom zorganizować powinnaś nie musi to być obiad, możesz przecież
            zawieźć dzieciaki do babci na jakiś czas czy wyjśc gdzieś razem z nimi i z nią.
            Twój mąż zachowuje się jak dziecko...
            • ledzeppelin3 Re: Lojalna wobec męża czy teściowej? :( 08.11.09, 15:13
              A nie masz większych problemów?
              Mój Boooże, aj waj, wnuczki nie spotkaja babuni!!
              Koniec świata.
              Mąż Cię kocha? Ty jego? Zdrowi jesteście? Macie z czego żyć? To resztę olej, kobieto
    • przeciwcialo Re: Lojalna wobec męża czy teściowej? :( 08.11.09, 15:41
      Oprócz tego że to matak twojego męża to także babka twoich dzieci.
      Nie widzę powodów aby karac dzieci za to że tesciowa z synem nie
      może się dogadac.
    • sanrio Re: Lojalna wobec męża czy teściowej? :( 08.11.09, 16:53
      mysle ze masz durnego meza, sorry - ale na matke czlowiek normalny
      sie nie obraza, co najwyzej mozna sie klocic, nie zgadzac w roznych
      kwestiach, wkurzyc na maxa, ale kurna - obrazac sie??? on ma 5 lat,
      ze sie obraza? ty idz, wez dzieci a on nieh siedzi sam w domu i
      czuje sie swietnie ze swoim postanowieniem.
      • aintha Re: Lojalna wobec męża czy teściowej? :( 08.11.09, 19:25
        O nie zgodzę się! Na normalną matkę to może i owszem, ale są toksyczne przypadki. Oprócz tego bywają różni rodzice. Czasem zmuszają do odgrodzenia się od nich. Nie znamy sytuacji, więc nie nam oceniać.

        Też polecam spacer...
        ---------------------------
        https://m3.lilypie.com/Rlnhp2.png|https://m1.lilypie.com/dGpNp2.png
        Dzieciaczkowo|Filmowo|Piosenki i wierszyki dla Dziecióf
    • panirogalik Re: Lojalna wobec męża czy teściowej? :( 08.11.09, 20:59
      przecież mąż ci powiedział, rób co chcesz ale jego do kontaktów z matką nie zmuszaj.
Pełna wersja