bylyscie prymuskami na studiach/w szkole?

08.11.09, 18:19
ja nie ale bylam zazwyczaj "czworkowa".
wystrczalo mi to i w szkole sredniej i na studiach. na studiach na poczatku
troche obnizylam loty... studiowalam na 2 uczelniach na trudnych
wydzialach-nie humanistycznych ). mialam czasem pod gorke, oj mialam. ale
skonczylam.
    • karra-mia Re: bylyscie prymuskami na studiach/w szkole? 08.11.09, 18:22
      tak, w podstawówce i liceum
      na studiach stwierdziłam, ze nie to się liczy
    • lola211 Re: bylyscie prymuskami na studiach/w szkole? 08.11.09, 18:23
      Byłam- owszem.
    • yenna_m Re: bylyscie prymuskami na studiach/w szkole? 08.11.09, 18:39
      w zasadzie tak

      na studiach - srednia od 4.0 do 4,5 - w zaleznosci od roku i semestru
    • lolinka2 Re: bylyscie prymuskami na studiach/w szkole? 08.11.09, 19:33
      od początku podstawówki po ostatnią podyplomówkę - tak
      • w-i-k-i Re: bylyscie prymuskami na studiach/w szkole? 09.11.09, 01:22
        Podpisuje sie pod tym - mialam tak samo i jestem z tego bardzo
        dumna. Okreslenie kujon w opini moich rowiesnikow bylo dla mnie duza
        pochwala, a wyroznienia przez wykladowcow bardzo motywowaly. Lamalam
        zawsze regule wygladu kujona, co nie wszystkim pasowalo i budzilo
        zdziwienie (jakos nie mogli pogodzic inteligencji w parze z uroda).
        I jak sobie czasami patrzylam na tych marnych studencikow,
        ciagnacych poprawki, udajacych ze imprezuja (z 5zlotymi w kieszeni
        na piwo)- zalosne. I jak widac w moim przypadku oplacalo sie.
    • an_ni Re: bylyscie prymuskami na studiach/w szkole? 08.11.09, 19:37
      nie, w zyciu... przede wszystkim studia nie sa po to zeby na nich
      zakuwac na piatki wink
      • lilka69 oceny na studiach niewazne??!!a stypendium? 08.11.09, 21:43
        a stypendium, ktore mozna dostac. i ktorego ja nigdy nie dostalam...
      • memphis90 Re: bylyscie prymuskami na studiach/w szkole? 09.11.09, 23:09
        Chciałabyś być leczona przez lekarza, który ledwo przeszedł przez studia na
        trójach, zdawał egzaminy reaktywacyjne itd? Chciałabyś, żeby mierny architekt
        projektował Twój dom? Ja nie...
    • kropkacom Re: bylyscie prymuskami na studiach/w szkole? 08.11.09, 19:38
      Uczyłam się dobrze. Prymusem nigdy nie byłam tongue_out
      • kocianna Re: bylyscie prymuskami na studiach/w szkole? 08.11.09, 19:45
        Przez całą podstawówkę miałam czerwony pasek, ale nie byłam największym kujonem
        w klasie. W liceum zrobiłam się czwórkowa, ale też i liceum miałam nie byle
        jakie: to były czasy, kiedy olimpijczycy i tacy ze średnią 5,0 szli do LO bez
        egzaminów. Więc do mojej klasy egzaminy zdawały... 4 osoby na 37.
        Na studiach już i warunek miałam smile Ale średnia i tak bardziej czwórkowa.
        • verdana Re: bylyscie prymuskami na studiach/w szkole? 08.11.09, 19:51
          W liceum udawalo mi się przejść z klasy do klasy. Na trojeczkach
          (jedynek wtedy nie bylo), miejscami naciaganych.
          Na studiach bylam prymusem, fakt.
        • zuzanna56 Re: bylyscie prymuskami na studiach/w szkole? 08.11.09, 19:54
          Tak

          Lilka, a jakie ty uczelnie kończyłaś? Tak pytam.
          • mirellka74 Zuzanna56 08.11.09, 20:43
            No przeciez medycyne i fizyke nuklearna.
            Lilka, czyz nie?wink
            • lilka69 mirellka 08.11.09, 21:45
              dobra jestes. duzo sie nie pomyslilas...
    • angazetka Re: bylyscie prymuskami na studiach/w szkole? 08.11.09, 20:00
      W podstawówce byłam zdecydowanie. W liceum już mniej (wiedziałam, na
      których przedmiotach mi zależy), ale miałam sukcesy w olimpiadach,
      więc i tak robiłam za geniusza. Na studiach tendencja się
      pogłębiała - miałam oceny dobre (średnia 4,2-4,8), ale nie same 5,
      ale wyróżniałam się i tak.
      Lubię się uczyć, przychodzi mi to bez trudu, to co miałam sobie
      żałować? wink
    • mirellka74 Re: bylyscie prymuskami na studiach/w szkole? 08.11.09, 20:48
      Akurat wiem cos o studiach ne medycynie, nie ma bata, zeby pogodzic
      studia medyczne z innymi, chocby i z obsmianymi przez Lileczke
      humanistycznymi.
      Fizycznie_nie_ ma mozliwosci, znaczy sie czasu, nie mowiac juz o
      zaliczeniach.
      Lilka, sciemniaczko, jak masz mature to juz i tak ciut za duzo jak
      na Ciebiewink
      "Czworkowa" hahahahah, pierwszy rok to walkao przetrwanie, a nie o
      stopnie, przynajmniej na medycynie.
      Pa!
      M.
      • lilka69 mirellka - ty sie tak nie smiej bo... 08.11.09, 21:48
        pisalam , ze ciezko bylo. no i te 2 kierunki studiowalem z dziekankami i troche
        ponad dekade. dopiero kilka lat temu studia skonczylam a ile mam let- szukaj na
        forum.
        69 to jednak nie moj rok urodzenia.
        • mirellka74 Re: mirellka - ty sie tak nie smiej bo... 08.11.09, 23:00
          pieprzando amando wink
    • katka_tk Re: bylyscie prymuskami na studiach/w szkole? 08.11.09, 20:48
      podstawówka same czerwone paski, w liceum odkryłam co znaczy dobrze się bawić
      niekoniecznie siedząc nad książkami. Studia, które postanowiłam wreszcie
      skończyć, całkiem całkiemwink
    • triss_merigold6 Re: bylyscie prymuskami na studiach/w szkole? 08.11.09, 20:56
      W podstawówce tak, w liceum nie, bo część przedmiotów olewałam. Na
      studiach tak, średnia 5,0, zależało mi na stypendiach.
      • bogoosia Re: bylyscie prymuskami na studiach/w szkole? 09.11.09, 17:42
        triss_merigold6 napisała:

        > Na
        > studiach tak, średnia 5,0, zależało mi na stypendiach.

        ja nie miałam aż takiej wysokiej, na szczęście do motywacyjnego
        wystarczyło mieć powyżej 4,5 - łapałam się wink

        w podstawówce miałam czerwone paski, a w liceum różnie było, np. z
        historii nie można było dostać w zasadzie więcej niż 4, a jak w 3
        klasie weszła skala 1-6, to już w ogóle zrobiła się masakra, ale z
        wf miałam 6...
        • triss_merigold6 Re: bylyscie prymuskami na studiach/w szkole? 09.11.09, 21:50
          U mnie wysokość stypendium naukowego zależała od średniej, przy
          dwoch kierunkach z 5,0 miałam 800 zł. W II połowie lat 90-tych to
          były całkiem przyzwoite pieniądze, nie musiałam nerwowo szukac
          stałej pracy tylko robiłam rózne fuchy. Zwyczajnie mi się
          kalkulowała nauka, zwłaszcza, że studia lubiłam i interesowało mnie
          to czego się uczę.
          • bogoosia Re: bylyscie prymuskami na studiach/w szkole? 10.11.09, 10:22
            u nasz powyżej 4,5 było takie same, jak przy 5 więc po co
            przepłacać... też lubiłam szkołę, ale miałam w tym czasie mnóstwo
            ciekawszych rzeczy do roboty, choćby pracę na całym etacie wink
    • dzika41 Re: bylyscie prymuskami na studiach/w szkole? 08.11.09, 20:57
      w podstawówce najlepsza w klasie albo druga

      w ogólniaku średniak

      na studiach średnia w okolicy 4,2-4,5 w zależności od roku
    • figrut Re: bylyscie prymuskami na studiach/w szkole? 08.11.09, 21:17
      Nie i bardzo dobrze. Byłam za słaba psychicznie na wszelkie obciążenia prymuski.
      • lola211 Re: bylyscie prymuskami na studiach/w szkole? 09.11.09, 13:07
        Czyli jakie?
        Ja bylam prymuska, a ponadto osoba bardzo popularna zarówno
        w "poznej"podstawowce jak i w szkole sredniej.Mialo to wylacznie
        pozytywne strony.
        • figrut Re: bylyscie prymuskami na studiach/w szkole? 09.11.09, 14:03
          Nie byłam kiedyś tak mocna psychicznie jak dziś. Moja córka od zawsze jest
          prymuską i widzę to wszystko z boku. Widzę, jak strasznie przejmuje się tym, że
          zawiodła w jakimś stopniu ludzi którzy w nią wierzyli. Jakiekolwiek zaniżenie
          efektu (olimpiady, średnia na świadectwie, ilość punktów na maturze itp.) daje
          kilka dni chodzenia jak struta. Teraz mieszka z swoją koleżanką również prymuską
          (obydwie studiują) i widzę, że jej koleżanka taka sama - jakiekolwiek nie
          przeskoczenie poprzeczki = sprawieniu zawodu wszystkim, którzy w nią wierzyli.
          Nie wiem, czy wszyscy tak mają. Ja to znam tylko z przypadku mojej córki, jej
          koleżanki i mojej koleżanki z podstawówki.
    • ada828 Re: bylyscie prymuskami na studiach/w szkole? 08.11.09, 21:18
      Nie nie byłam prymuską. W podstawówce w 7 klasie postanowiłam byc dobra,
      niewielkim nakładem pracy miałam czerwony pasek. Udowodniłam sobie że potrafię.
      Jednak żałuję, że na studiach nie miałam większych ambicji, skończyłam ok. 4.0,
      jednak papier dodaje pewności siebie.
    • marghe_72 Re: bylyscie prymuskami na studiach/w szkole? 08.11.09, 21:34
      W podstawówce zdecydowanie nie
      W średniej - raz tak raz nie
      na studiach prawie wink
    • bea.bea Re: bylyscie prymuskami na studiach/w szkole? 08.11.09, 22:05
      w podstawowce byłam geniuszem..smile..skończyłam w 7 lat
      potem było juz gorzej, coc na maturalnym swiadectewie tylko jedna
      trója z chemi ( o dziwo pomimo moich problemów z ortografią polak
      zaliczyłam na 5 smile, to dla tych co sie mnie czepiają..smile, to
      istotne, poniewaz moja nienawiść do tego przedmiotu doprowadziła do
      tego że wywalili mnie ze studiów, z powodu chemi, potem wznowiłam
      ale zakochałam sie smierteklnie i sama je rzuciłam, w pore sie
      odkochałam i zrobiłam trzecie podejscie, więc studiowanie zajeło mi
      jakies 9 lat..smile
      teraz na starość znowu mnie wzieło i pani wpisując mi do indeksu
      dwóje z angielskiego miała wyrzuty sumienia bo dość znacznie
      zaniżyła mi średnia, ale cóż nie mozna być orłem ze wszystkiego..smile
      • e_r_i_n Re: bylyscie prymuskami na studiach/w szkole? 09.11.09, 19:57
        bea.bea napisała:

        > coc na maturalnym swiadectewie tylko jedna
        > trója z chemi

        U mnie też, czego strasznie żałowałam. Tym bardziej, że to był efekt lenistwa, a
        nie braku umiejętności. Młoda i gupia byłam wink
    • caffe_mocca Re: bylyscie prymuskami na studiach/w szkole? 08.11.09, 22:19
      Nie smile
      Byłam własnie taka "dobra" ale nie prymus z cala pewnoscia
      Plastyka, muzyka, biologia - to tak, zawsze na 5, bo uwielbialam te przedmioty
      jezyki (polski, ang) geografie, historie - mocne czwóry, czwory z plusem

      ale 3 moje "piety achillesowe" czyli matma, chemia i fizyka - trójczyny uncertain
    • wieczna-gosia Re: bylyscie prymuskami na studiach/w szkole? 08.11.09, 22:20
      piatki miewam tylko z tego co mnie interesuje. W zwiazku z tym
      srednia 5 zaczelam miec na studiach i to nie na pierwszym roku, bo na
      pierwszym jednak bylo zbyt ogolnie. Moi rodzice olewali oceny wiec
      generalnie nawet nie pamietam jakie miewalam gdyz to nigdy nie bylo
      tematem- mialam gdzies kolo czerwonego paska- czasami byl, czasami
      cos mi sie omsknelo smile

      Moja corka jak poszla do liceum to regularnie zglaszala mi pretensje
      ze nie czepiam sie o oceny gdyz ona nie ma o czym opowiadac znajomym-
      a oceny miala rozne- szczegolnie w gimnazjum bylo jakos nieciekawie.
    • miminko Re: bylyscie prymuskami na studiach/w szkole? 08.11.09, 23:43
      w podstawowce bylam prymuska z palcem w nosie - widocznie poziom nie byl za
      wysoki wink zawsze bylam w pierwszej trojce. ale do dzisiaj pamietam jaka dziure
      wypalila na moim ego pierwsza dwoja hehe, z matmy.
      tak czy owak, bycie prymuska sprawilo ze osiadlam na laurach i nauczylam sie
      bumelowac i 'jezdzic na opinii'.
      w liceum wiec duzo wagarowalam, ale mialam dobre oceny, szczegolnie z
      przedmiotow humanistycznych. mature zdalam na same piatki, z jedna czworka z
      pisemnego angielskiego, ktorego przed matura uczylam sie rok.
      na studiach mialam dobre oceny (srednia ok 5.0) dopoki mi sie nie znudzilo,
      wszystkie egzaminy zaliczalam w pierwszym terminie bez trudu. wtedy tez
      osiagnelam szczyt mojego lenistwa i rzucilam studia w cholere po 3 latach.
      ogolnie czuje sie jak niewdzieczna szuja, ktora dostala talent do nauki i spory
      potencjal i zmarnowala to kompletnie. nauczylam sie biegle tylko jednego jezyka,
      a moglam spokojnie 3-4.

      ps. i nigdy w zyciu nie dostalam szostki. za to pal owszem, calkiem sporo.
      uff.
      • bi_scotti Re: bylyscie prymuskami na studiach/w szkole? 09.11.09, 00:17
        Bylam prymuska moze tak do 4-5 klasy a potem to juz nigdy. Na
        studiach tez miewalam kiepskie stopnie nawet z przedmiotow, ktore w
        sumie lubilam. Nie umialam i wciaz nie za bardzo umiem zdawac
        egzaminy choc juz z np. interview do pracy radze sobie w miare
        skutecznie wink Poza tym zawsze mialam obnizony stopien ze sprawowania
        lacznie z "odpowiednim" na swiadectwie maturalnym.
        I jeszcze jedna uwaga na temat studiowania medycyny i drugiego
        kierunku - obecny polski Minister Obrony Narodowej (BK) skonczyl
        rownolegle medycyne i historie sztuki tak wiec MOZNA. Nie On jeden
        zreszta, zblizone konmbinacje i inni zaliczyli skutecznie choc nader
        rzadko jako prymusi wink
    • echtom Re: bylyscie prymuskami na studiach/w szkole? 09.11.09, 08:48
      Prymuską nie, ale zawsze byłam w czołówce i co ciekawe, często mnie
      uważano za najlepszą w klasie, choć nie wynikało to ze średniej
      ocen. Może dlatego, że lubiłam się uczyć, miałam szerokie
      zainteresowania i wiedzę ogólną i nigdy nie dorobiłam się
      opinii "kujona". Poza tym cenili mnie, bo hojnie dzieliłam się swoją
      wiedzą - nie zawsze w sposób zgodny z prawem wink Sprawność uczenia
      się nie osłabła z wiekiem i 5 lat temu na egzaminach przewodnickich
      spokojnie kasowałam 20-latków.
      • matsuda Ależ oczywiście 09.11.09, 09:24
        nie będę gorsza od reszty i potwierdzam: byłam jestem i będę (eu)geniuszem. już
        w żłobku miałam czerwony pasek, w przedszkolu byłam tylko miesiąc bo
        przeskoczyłam do 4 podstawówki, średnią zrobiłam w miesiąc( z wyróżnieniem
        naturalnie) a studia: medycynę, fizykę, astronomię, mechatronikę i garncarstwo w
        2 lata, na następny dzień miałam już dyplom z MBA a zaraz zacznę i skończę
        sinologię, jest ktoś lepszy?
    • deodyma Re: bylyscie prymuskami na studiach/w szkole? 09.11.09, 09:22
      w podstawowce bylam jedna z najgorszych uczennic poniewaz nie
      chcialo mi sie uczyc, bylam leniwa.
      na dodatek dalam sie ostro we znaki nauczycielom, jesli chodzi o
      zachowanie, ktore wolalo o pomste do niebasmile
      pozniej juz troche zmadrzalam i uczylam sie dobrze a ze bylam
      zdolna, nie musialam zakuwac, wszak wystarczylo mi tylko, bym raz
      przeczytala tekst w ksiazce, czy tez sluchala na lekcjachsmile
    • na_pustyni Re: bylyscie prymuskami na studiach/w szkole? 09.11.09, 09:46
      tak do 6 klasy podstawówki, potem zaczął się okres burzy i naporu, wykłócania z
      nauczycielami dla zasady, itp.
    • ila79 Re: bylyscie prymuskami na studiach/w szkole? 09.11.09, 12:45
      Niestety byłam, szczególnie w liceum. W trzeciej klasie nawet
      dostałam stypendium premiera. Na szczęście na studiach było już
      normalnie i byłam "w środku".
      • angazetka Re: bylyscie prymuskami na studiach/w szkole? 09.11.09, 12:47
        > Niestety byłam, szczególnie w liceum. W trzeciej klasie nawet
        > dostałam stypendium premiera.

        Faktycznie, nic tylko współczuć...
        • ila79 Re: bylyscie prymuskami na studiach/w szkole? 09.11.09, 12:55
          Tylko jedno w tym było dobre - kasa przez rok. Z perspektywy czasu
          żałuję, że bardziej nie rozwijałam swoich zainteresowań i
          umiejętności rysunkowo-przestrzennych, a za bardzo koncentrowałam
          się na przedmiotach, które mnie nie interesowały.
    • franczii Re: bylyscie prymuskami na studiach/w szkole? 09.11.09, 12:51
      Ja bylam ale dopiero na studiach, mialam nawet wysokie stypednium naukowe. W
      podstawowce bylam mocno przecietna, w liceum bylo lepiej bo klasa profilowana i
      wybralam zgodnie z zainteresowaniami wiec jechalam na 4kach a z jezykow na
      5tkach. A studia to juz bylo wszystko to co kocham i do czego pewnie mam
      wrodzone zdolnosci wiec bylam niezlatongue_out
    • 18_lipcowa1 Re: bylyscie prymuskami na studiach/w szkole? 09.11.09, 13:02
      nie i nie mialam na to cisnienia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja