epistilbit
11.11.09, 19:49
Zapytał mnie mój przedszkolak.
I chyba trafił w sedno

Niby radosne święto, odzyskanie niepodległości, a atmosfera taka grobowa,
bogoojczyźniana na smutną nutę.
Jakby prześledzić kalendarz, to mało radosnych świąt.
Ematki prawie zlinczowały, te, co się wychylały i chciały świętować Halloween.
W ofercie Miasta na dziś było: Msza Św za Ojczyznę, Pogadanka o Wojnie przez
członków klubu Emeryt z Osiedla, recytacja poezji patriotycznej w wykonaniu
młodzieży szkolnej. Ble. Nuda nuda i jeszcze raz nuda.