Czy Wasze dzieci są dobre?

12.11.09, 00:43
Przeczytałam na innym forum wątek o tym,co dzieci chciałyby znaleźć pod
choinką i jedna Mama napisała,że jej Córeczka poprosiła Świętego Mikołaja w
liście o dużo prezentów dla innych dzieci,i dla niej o śnieg.Rozczuliło mnie
to.Czy Wasze dzieci dbają o innych?Są takimi dobrymi duszyczkami?W jaki sposób
się to przejawia i w jakim wieku?Ciekawa jestem bardzosmile
    • czar_bajry Re: Czy Wasze dzieci są dobre? 12.11.09, 01:02
      Niestety moje dbają tylko o siebiesad
      Oczywiście jak trzeba się podzielić to tak ale własna inicjatywa niestety rzadkosad
    • aluc Re: Czy Wasze dzieci są dobre? 12.11.09, 08:59
      nie są
      niezmiernie zresztą bym się zdziwiła, gdyby były
    • lila1974 Re: Czy Wasze dzieci są dobre? 12.11.09, 09:04
      Ma dobre serce ... stara się pomagać na tyle na ile umie w tym
      wieku. Np. ostatnio poprosiła o zakup karmy dla psów ze schroniska.

      Pozostaje mi mieć nadzieję, że dla rodzonej siostry tez kiedyś to
      serce otworzy smile
      • szyszunia11 Re: Czy Wasze dzieci są dobre? 12.11.09, 09:12
        lila1974 napisała:

        Np. ostatnio poprosiła o zakup karmy dla psów ze schroniska.
        >

        jakas epidemia?? wink
        • lila1974 Re: Czy Wasze dzieci są dobre? 12.11.09, 09:22
          Schronisko mamy niedaleko - a w szkole wisi plakat z prośbą o pomoc.
          Nawet swój koc chciałą oddać, ale ja się nie mogę z nim rozstać, bo
          to jej "niemowlaczkowy" kocyk smile

          A może czytałą wątek o weselnych gościach? smile
        • vincentyna Re: Czy Wasze dzieci są dobre? 12.11.09, 18:14
          moze na wesle sie wybierala wink
    • alabama8 Re: Czy Wasze dzieci są dobre? 12.11.09, 09:07
      A mnie młodziak (6l.) wzruszył ostatnio głupotą. Poprosiłam, żeby
      złożył swoje pranie i wsadził do szafki. Młodziak akurat zajęty
      jakąś kreskówką powiedział, że zrobi to później, jak mama będzie
      oglądać wiadomości w TV. Chciałam się już zagotować, ale
      przeczekałam. Spodziewałam się że będę go jeszcze musiała prosić 5
      razy, przypominać. A tu nic - włączyłam wiadomości, a młodziak
      myknął bez zastanowienia do swojego pokoju z tekstem ... "aha,
      wiadomości, w czasie wiadomości miałem złożyć pranie". Zaskoczona
      byłam bardzo, obiecał że zrobi coś później i zrobił bez szemrania i
      sam o tym pamiętał. Wzruszające tym bardziej, że to takie
      straszliwie niepodobne do tego co zazwyczaj robi młodzież smile
      • broceliande Re: Czy Wasze dzieci są dobre? 12.11.09, 09:25
        > A mnie młodziak (6l.) wzruszył ostatnio głupotą.

        Co masz na myśli?
        Ja tu nie widzę głupoty.
        • lila1974 głupota 12.11.09, 09:28
          drobiazg, błahostka
          • broceliande Re: głupota 12.11.09, 09:38
            Nie załapałam, serio.
            "Wzruszył mnie głupotą".
            Zastanawiałam się serio, czy można być rozczulająco głupim.
      • lila1974 Re: Czy Wasze dzieci są dobre? 12.11.09, 09:27
        U moich dziewczynek też notuję odruchy serca skierowane w moją
        stronę. Np.

        Młodsza (5 l.), gdy zauważyłą, że jestem smutna podeszła, przytuliłą
        i mówi "Mamo, nie bądź smutna ... jak chcesz pożyczę ci moje spinki!"

        Starsza (8 l)zaś widząc matkę styraną zakupami nalewa wody do wanny
        lub rzuca się do pomocy w ich rozpakowywaniu, tudzież do innych
        czynności gospodarczych -co by rodzicielce ulżyć.

        Dostrzegam zatem światełko w tunelu smile
      • deodyma Re: nic z tego nie rozumiem... 12.11.09, 09:53

        alabama8 napisała:

        > A mnie młodziak (6l.) wzruszył ostatnio głupotą. Poprosiłam, żeby
        > złożył swoje pranie i wsadził do szafki. Młodziak akurat zajęty
        > jakąś kreskówką powiedział, że zrobi to później, jak mama będzie
        > oglądać wiadomości w TV. Chciałam się już zagotować, ale
        > przeczekałam. Spodziewałam się że będę go jeszcze musiała prosić 5
        > razy, przypominać. A tu nic - włączyłam wiadomości, a młodziak
        > myknął bez zastanowienia do swojego pokoju z tekstem ... "aha,
        > wiadomości, w czasie wiadomości miałem złożyć pranie". Zaskoczona
        > byłam bardzo, obiecał że zrobi coś później i zrobił bez szemrania
        i
        > sam o tym pamiętał. Wzruszające tym bardziej, że to takie
        > straszliwie niepodobne do tego co zazwyczaj robi młodzież smile


        o co tu chodzi?
    • broceliande Re: Czy Wasze dzieci są dobre? 12.11.09, 09:28
      Mój mały prosi o kupienie czegoś (słodkiego) również dla kolegi,
      albo siostry ciotecznej w czasie, kiedy nie ma ich z nami.
      Czyli pamięta o innych.
      Czasem zatrudnia tatę, żeby przygotował kawę czy śniadanie i
      przynosi mi do łóżka.
      Za każde bezinteresowne zachowanie jest nagradzanysmile
      • sabka22 Re: Czy Wasze dzieci są dobre? 12.11.09, 09:33
        Mój synek dba o siebie i swoją siostrzyczke młodszą,nie ma opcji
        żeby on coś od kogoś dostał a Julka nie bo zaraz sie oburza....fajne
        to jest,no ale oni wogóle są za sobą,zawsze sie
        przytulają,buziaczkują itd.
      • zemfira_ Re: Czy Wasze dzieci są dobre? 12.11.09, 10:49
        Skoro jest nagradzany, to może nie jest to zachowanie zupełnie
        bezinteresowne? wink
        • broceliande Re: Czy Wasze dzieci są dobre? 12.11.09, 11:20
          zemfira_ napisała:

          > Skoro jest nagradzany, to może nie jest to zachowanie zupełnie
          > bezinteresowne? wink


          Cóż, nagrodą jest kwiatek narysowany na kartce i wklejony do zeszytu.
          Gdybym zauważyła, że robi to dla kwiatuszka, to pewnie bym
          zrezygnowała.
    • kropkacom Re: Czy Wasze dzieci są dobre? 12.11.09, 09:38
      > Czy Wasze dzieci dbają o innych?

      Bywa. Nie jest to stan permanentny. Bardziej córka wyczulona jest na krzywdę
      innych ale syn też potrafi zaskoczyć mnie pewnymi odruchami.
    • deodyma Re: Czy Wasze dzieci są dobre? 12.11.09, 09:49
      wszystko wyjdzie w praniu.
    • triss_merigold6 Re: Czy Wasze dzieci są dobre? 12.11.09, 09:57
      Mój pięciolatek miewa rzuty troski o innych ale przeważnie zawężone
      do osób, ktore zna. Bardzo bym się dziwiła gdyby było inaczej.
      • lila1974 Re: Czy Wasze dzieci są dobre? 12.11.09, 10:03
        Tak, u 5 latka jeszcze trudno a abstrakcyjną empatię.
        Kornelka zapytana, czy możemy oddać dzieciom w szpitalu część jej
        zabawek, przytakuje i owszem, ale potem skrzętnie sprawdza, co
        zamierzam oddać i dla każdej zabawki znajduje uzasadnienie
        na "nie" ... czekam cierpliwie smile
        • triss_merigold6 Re: Czy Wasze dzieci są dobre? 12.11.09, 10:11
          Mój się zgodził oddać parę zabawek dla biednego chłopczyka,
          młodszego od niego, wybierał ze mną. Niektóre zabawki chciał
          zatrzymać, mimo, że już dość długo się nimi nie bawił i spoko,
          zatrzymał.
    • lejdi111 Re: Czy Wasze dzieci są dobre? 12.11.09, 11:12
      rok temu gdy przyszedł do mojego smyka gwiazdor z prezentami to po otrzymaniu
      jednego prezentu powiedział ' dziękuję Ci gwiazdorku za prezent, reszty nie
      potrzebuję, zanieś to dla innych, biednych dzieci'

      Czasem małe dzieci w listach do Mikołaja proszą o lekarstwa dla mamusi sad
    • koza_w_rajtuzach Re: Czy Wasze dzieci są dobre? 12.11.09, 11:31
      Moja córka to typ takiej dobrej duszyczki. Jest bardzo wrażliwa na niedolę
      innych, więc raczej staram się przedstawiać jej świat w kolorowych barwach.
      Czasem rozmawiamy o smutnych dla niej rzeczach, jak np. dom dziecka (ma
      książeczkę, która jest o tym miejscu), ale jest podczas tych rozmów bardzo
      smutna i widać, że jest jej przykro, więc staram się omijać podobne tematy. W
      styczniu mała będzie miała 4 lata.
      Pamiętam jak miała 3 lata. Zapukał do nas do drzwi jakiś mężczyzna na oko 30
      lat, który prosił o pieniądze, bo jest biedny, bo dzieci głodne itd. Odmówiłam
      mu. Jak zamknęłam drzwi córka spojrzała na mnie ze smutkiem i spytała dlaczego
      nie dałam panu pieniędzy, przecież jego dzieci nie mają co jeść.

      Córka jest mała, więc myśli, że wszystkie grzeczne dzieci dostaną od Mikołaja
      ładne prezenty. Zresztą sama jest małym dzieckiem, więc wiadomo, że chce dostać
      jakąś ładną zabawkę, szczególnie, że bez okazji ich nie otrzymuje.

      Kiedyś do mojej siostry przychodziła dziewczynka z dość biednej rodziny. Podczas
      tej znajomości moja 4-letnia siostra dostała na Mikołaja bardzo drogi domek dla
      lalek. Jej 6-letnia koleżanka z wielkim żalem stwierdziła "nawet święty Mikołaj
      lubi cię bardziej niż mnie"
    • wieczna-gosia Re: Czy Wasze dzieci są dobre? 12.11.09, 11:36
      moje marzy o psp co nie przeszkadza jej czasami zaskoczyc mnie tekstem
      ze ona by chciala zeby na swiecie nie bylo wojen smile
    • polaola Re: Czy Wasze dzieci są dobre? 12.11.09, 11:45
      Moja corka (5 lat) zapytana co sobie zazyczyla gdy obserwowalismy
      spadajaca gwiazdke, powiedziala:
      "Poprosilam o to, by w Egipcie spadl deszcz, gdyz tam jest strasznie
      sucho."
      Dodam, ze nigdy nie bylismy w Egipcie wink)
      Kochane dziecko !!!
    • undomestic_goddess Re: Czy Wasze dzieci są dobre? 12.11.09, 11:58
      Tak.
    • kalina_p Re: Czy Wasze dzieci są dobre? 12.11.09, 12:02
      tak. Może przez to, że chowa się ze zwierzakami, uczy dbac o nie?
      Jest bardzo wrażliwa, daje innym czulośc, mówi, że kocha, lubi.
      Jako 3 latka pierwsze dni w przedszkolu przytulała i pocieszała wszystkie
      płaczace za mama dzieciaczki, panie były zszokowanesmile
      Teraz ma 5 lat, chetnie oddaje innym zabawki, których nie uzywa, ubranka, bardzo
      fajnie podchodzi do zwierzat, martwi sie o innych 9kiedy boli mnie krzyż, każe
      się położyć i mnie masujesmile, bardzo lubi dawac prezenty (rysuje obrazki dla
      babc, cioć, wujków...).
      Naprawdę, jak się tak zastanawiam, to jest to po prostu DOBRE dziecko, kochane.
    • mamabuly Re: Czy Wasze dzieci są dobre? 12.11.09, 12:13
      Moja córka tak, aż mnie przeraża i muszę jej pilnować żeby nie
      wydała koleżanką wzystkich zabawekwink
      Mała ma pięć lat i jest bardzo hojna! Nawwet kiedyś zwróciłam uwagę
      jednej mamuśce, która po urodzinach mojej córki zaczęła pakować do
      plecaczka swojej córki dopiero co otrzymane prezenty mojej córki!!!
      No wiecie, że dzieci czasem jakoś nie czują umiaru ale już stara
      baba bez taktu!
      • lejdi111 Re: Czy Wasze dzieci są dobre? 12.11.09, 12:18
        mamabuly napisała:

        > Moja córka tak, aż mnie przeraża i muszę jej pilnować żeby nie
        > wydała koleżanką wzystkich zabawekwink
        > Mała ma pięć lat i jest bardzo hojna!

        Ponoć ja też taka byłam smile
        • mamabuly Re: Czy Wasze dzieci są dobre? 12.11.09, 14:09
          Oj ja, niestety, też!smile
    • lilka69 absolutnie! 12.11.09, 12:18
      nie jest dobry w kontekscie , o ktorym piszesz.

      jak ma byc dobry i empatyczny skoro ja i jego ojciec nie jestesmy.
      uczony jest aby byl egoista ale...wyrachowanym. uklo w kierunku
      innyh poplaca z zyciu.
      • marychna31 Re: absolutnie! 12.11.09, 18:24
        > uczony jest aby byl egoista ale...wyrachowanym.
        Fantastyczne połączenie. A czy aby pani po dwóch kierunkach nie chciała zamiast
        "wyrachowany" napisać "wyrafinowany"? wink
        Chociaż nawet wyrafinowany egoizm to kiepski ukłon w stronę bliźniego.
        Nazwałabym to raczej pierdnięciem w jego kierunku.
        • mirellka74 Re: absolutnie! 12.11.09, 20:01
          hahahhahah, faktycznie chyba naszej pani dochtor chodzilo o
          wyrafinowaniewink)))
          Marychna, dodaj, ze po 2-och kierunkach_niehumanistycznych!!!! To
          bardzo wazne!
          buahahahahh, niezly ubawwink
          • lilka69 mirellka 13.11.09, 15:03
            ale ja nigdy nie twierdzilam , ze jestem pania dr! skoro ktos konczy
            pilitechnike to z automatu pracuje jako inzynier konstruktor? nie.
        • lilka69 marychna 13.11.09, 14:34
          napisalam to, co chcialam napisac.
          nie uzywaj slow , ktorych znaczenia nie rozumiesz.
    • joanna_poz Re: Czy Wasze dzieci są dobre? 12.11.09, 12:40
      miewa często odruchy wzruszającej dobroci (ma 5 lat).

      np. sam z własnej woli spakował latem wielką torbę zabawek dla
      biednych dzieci, jak my jechaliśmy cos innego podarować do domu
      samotnej matki.

      albo w sobotę albo niedzielę wstaje przed nami, biegnie do kuchni i
      nakrywa stół do śniadania, po czym nas budzi z
      okrzykiem "wstawajcie, niespodzianka".

      poza tym jest bardzo troskliwy dla naszego psa (i zwierząt w ogóle).
      bardzo się przejmuje, kiedy cokolwiek mu dolega, staje w jego
      obronie jak czasem na niego krzykniemy bo coś zmalowałsmile
    • lola211 Re: Czy Wasze dzieci są dobre? 12.11.09, 13:45
      Jest wrazliwa na punkcie zwierzat, bardzo dba o to, by jej piesek
      byl czysty, nakarmiony i bylo mu wygodnie.Lezy jej na sercu dobro
      calkiem obcych zwierzakow.

      Wykazuje sie empatia w stosunku do kolezanek- ostatnio zadbala, by
      jedna z nich nie byla poszkodowana i gdy mialy spiewac piosenke we
      trzy, podzielila tekst rowno, aby Ania rowniez mogla zaspiewac solo
      choc czesc tej piosenki, a zwrotki byly tylko 2.Zeby nie bylo jej
      przykro, jak uzasadnila.
    • joanekjoanek Re: Czy Wasze dzieci są dobre? 12.11.09, 14:18
      pewnie, że tak.
      mój syn zażyczył sobie na urodziny "tego bezdomnego kotka, co mieszka pod sklepem, żebyśmy przygarnęli, mamo, bo jemu zimno jest".

      wydaje mi się tylko, że niektóre dzieci okazują to bardziej (np. więcej o tym gadają), a inne mniej, ale to jeszcze o niczym nie świadczy. Obstawiam, że do pewnego wieku każde względnie szczęśliwe dziecko będzie wzruszająco dobre w sprzyjających okolicznościach.
    • daga_j Re: Czy Wasze dzieci są dobre? 12.11.09, 14:24
      Tak sama z siebie to córka nie jest tak "dla innych", ale jak się o coś spyta, poprosi to zawsze. Nie raz oddawałyśmy zabawki "dla innych dzieci". A wczoraj mnie poprosiła o pieniążki do przedszkola, "bo pani mówiła, że zbiera na chore dzieci" - córka to bardzo poważnie potraktowała, zapamiętała i koniecznie chce dać na te chore dzieci.
      Oczywiście damy troszkę, bo jak miałabym jej odmówić aczkolwiek dodam na marginesie, że trochę mnie denerwuje to podejście pani, która mówi widocznie takim tonem, że dzieci czują się zobowiązane do przyniesienia pieniędzy. A przecież to musi od rodziców zależeć. Dodam, że podobnie kiedyś dziecko wyszło z przedszkola z biletem do cyrku w ręce mówiąc, że "pani dała tylko grzecznym dzieciom", no i weź tu teraz powiedz dziecku, że żeby faktycznie pójść do cyrku to i tak dorosły musi sobie bilet kupić czyli nie jest to tak, że dostała bilet za darmo, bo przecież sama nie pójdzie. Po prostu ucieszyłam się wtedy z nią i poszłyśmy do tego cyrku, ale następne razy staram się wypatrywać te darmowe bilety do cyrków i jakoś to tłumaczyć córce, że jednak trzeba zapłacić.
    • maadzik3 Re: Czy Wasze dzieci są dobre? 12.11.09, 14:50
      Tamten post troche dla mnie niepokojacy bo to nienatualne zeby dziecko NIC nie
      chcialo. Czy czuje ze nie ma prawa chciec?
      Ale dobroc w dzieciach cenie. Tak, moj synek (6,5) jest dobry. Chce rozne
      rzeczy, uwielbia dostawac prezenty, jest normalnym dzieckiem, czyli jak dzieci
      dosc egocentrycznym (nie mylic z egoistycznym). Z drugiej strony bardzo ladnie
      sie dzieli zabwakami, ksiazkami, slodyczami z kolegami. Gdy ostatnio przyszli
      sie do nas pobawic na koniec zabawy obdarowal z wlasnej checi i pomyslu kazdego
      jakims slodyczem z wlasnych zapasow. Lubi mowic ludziom mile rzeczy (nie tylko
      nam, wszystkim ktorych lubi). Dba o zwierzeta i zwykle staje w obronie np.
      slimaka na szkolnym boisku jesli ktos go chce skrzywdzic. Jest empatyczny. To
      mnie cieszy. Natomiast gdyby myslal TYLKO o innych, zwlaszcza w tym wieku, to
      bym sie niepokoila i zastanawiala jakie bledy popelnilam.
    • volta2 Re: Czy Wasze dzieci są dobre? 12.11.09, 17:39
      jutro może przeczytam inne wypowiedzi, a o swoim dziecku opowiem
      jedną historię:
      gdy jedziemy do jego szkoły mijamy slumsowate bloki uchodźców
      wojennych(inny kraj), te bloki są w stanie strasznym, brudne z
      zewnąrz, obdrapane, bez szyb czasami - no fatalny widok.
      i mój syn powiedział, że pieniądze ze skarbonki chciałby przeznaczyć
      na odnowienie tych bloków.

      dla niego przekaz jest oczywisty - blok brudny to taki gdzie
      mieszkają biedni ludzie, kolorowy z nowego typu - ludzie bogaci, on
      myśli, że jak odmaluje się blok to i ludziom się polepszy.
      wiek syna 6,5 gdy wpadł na pomysł podzielenia się swoimi zasobami.

      no i syn generalnie chętnie się dzieli...
      • fogito Re: Czy Wasze dzieci są dobre? 12.11.09, 19:40
        Tak, i syn ma to po rodzicach smile
    • asia_i_p Re: Czy Wasze dzieci są dobre? 12.11.09, 20:29
      Moja czterolatka namiętnie daje nam prezenty. Zaczęło się od moich urodzin -
      spodobało jej się. Pakuje swoje zabawki (i to całkiem nowe - typu nowe kredki,
      które jej się naprawdę podobały) i nam wręcza. I jest niestety pamiętliwa -
      nijak nie da jej się potem tych kredek z powrotem wcisnąć "przecież ci dałam", a
      ja nie chcę jej urazić. Czasem mi się udaje namówić, żeby to było nasze wspólne.
    • mor_lena Re: Czy Wasze dzieci są dobre? 13.11.09, 15:45
      Dowcip a propos:

      Małżeństwo kanibali spożywa obiad. W pewnej chwili żona mówi ze
      wzruszeniem:
      - Ech, dobre mamy dzieci.

      ;D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja