ania77732
12.11.09, 16:03
Za miesiąc wracam do pracy po urlopie macierzyńskim. Niby przysługują mi dwie
przerwy pół godzinne na karmienia w pracy, ale...pracuję jako barmanka - sama
na zmianie. Niemożliwością jest żebym sobie zrobiła te przerwy w czasie pracy
bo niby jak? mam zamknąć cały bar? Wychodzić godzinę wcześniej a koleżanka ma
pracować po 9 godzin? Przecież to nierealne. Jestem rozgoryczona i nie wiem co
robić. Czy jest jakieś zadowalające rozwiązanie w mojej sytuacji?