zadomowienie
13.11.09, 22:46
Hej Kobitki.
Mam od wtorku dylemat... Moje dziecię ma 7 i pól miesiąca. Synek.
Jest z tych dzieci wogóle nieproblemowych. Jest mega grzeczny. Do
każdego pójdzie, chętnie zostaje z moją mamą. Kocham go szalenie.
Zresztą co Wam będę o tym gadać bo pewnie dla każdej z Was dziecko
jest pępkiem świata.
Mój mąż pracuje, ale nie zarabia extra. Starcza nam na styk. Opłaty
za mieszkanie, jedzenie, paliwo do jego pracy, kino raz na miesiąc.
Na ubrania dla małego mamy, ale dla siebie juz nie bardzo. Przed
ciążą i porodem pracowałam w dość "opłacalnej" branży. Transport
międzynarodowy.
Mój mąż teraz zarabia dużo mniej niż ja wcześniej. Ja jestem na
wychowawczym. Mam szansę wrócić do pracy. Ale serducho mi pęka.
Synek jest już bardzo kumaty, już sam wstaje, siedzi. Boję się , że
stracę najważniejsze chwilę w jego życiu. Że nie zobaczę jak
chodzi , jak mówi pierwsze słowa…
To moje pierwsze dziecko.
Jak poszłabym do pracy, mój mąż musiałby zostać z małym. Musiałby
iść na wychowawcze Moja mama pracuje, teściowa mieszka daleko.
Jak sobie z takimi rozterkami radziłyście? Boje się, że stracę z nim
kontakt.
Jak było u Was w rodzinach? Kto z Was pracuje? Wy czy mąż?