jakie sa plusy posiadani dzieci?

17.11.09, 11:28
Witam,

Ostatnio moj malzonek zapytal mnie jakie sa plusy posiadania dzieci?
On potrafi wymienic minusy i to wiele. Odpowiedzialam mu ze moze
satysfakcja to jednak jest ciezko mierzalne dla mojego racjonalisty,
wobec tego moje panie pytam was jakie sa plusy posiadania dziecka
dla mezczyzny?
watek ten zamiescilam rowniez na etacie - ciekawe co oni powiedza?
    • justyna302 Re: jakie sa plusy posiadani dzieci? 17.11.09, 11:36
      To nie będzie racjonalne co napiszę, ale jak patrzę na swojego męża,
      gdy tarza się po dywanie razem z naszą córką, jak ona skacze mu po
      brzuchu, a on to dzielnie wytrzymuje, jak budują tunele z poduszek
      na kanapie i słyszę jej rozradowane piski "no tata, tata, zakryj
      teraz otwór!", jak 13 kg zywego mięsa nagle wskakuje mu na plecy i
      słyszę tylko jego jęk, albo patrzę na jego minę, gdy mała nagle
      zaczyna odstawiać przed nim jakiś spontaniczny taniec albo raczy go
      od serca jakąś piosenką albo wierszem, chociaż np. mąż właśnie
      rozgrywa jakąś partię w kurniku albo ma mecz w telewizji, to wiem ze
      jest szczęśliwy i czy muszę go pytać po co mu dziecko? Bo dało mu
      masę frajdy, dumy, radości.. To bardzo widać.
    • zlosliwe_malpisko Re: jakie sa plusy posiadani dzieci? 17.11.09, 11:38
      powiedz mu, że może swoje wspaniałe geny przekazać...
      Jak nie pomoże to chociaż męską dumę połechce...
    • ciociacesia jest na kogo zwalic bałagan 17.11.09, 11:43
      a poza tym to same minusy
    • broceliande Re: jakie sa plusy posiadani dzieci? 17.11.09, 11:43
      Jak racjonalista, to może przekazanie genów i memów.
      No bo co po nas zostanie?
      • papalaya jakich "memów" 17.11.09, 12:13
        i jak one wyglądają???
        • broceliande Re: jakich "memów" 17.11.09, 12:30
          papalaya napisała:

          > i jak one wyglądają???

          Memy to takie jednostki pamięci. Rodząc dziecko przekazujesz geny, a
          jak napiszesz ksiąkę, to memy. Bo Cię ludzie pamiętają.
          Albo jak po Twojej śmierci, a Twoja wnuczka ma Twój przepis na
          ciasto i opowiada o tym.
          To znaczy, że przekazałaś geny i memysmile
          • ciociacesia pacz 17.11.09, 12:55
            nie wiedziałam tego a własnie tak zinterpretowałam smile
            • broceliande Re: pacz 17.11.09, 13:01
              ciociacesia napisała:

              > nie wiedziałam tego a własnie tak zinterpretowałam smile

              My, racjonaliści tak się pocieszamy, bo nie wierzymy w życie wieczne
              i obserwację potomków z niebasad
              • ciociacesia my tez 18.11.09, 08:04
                chociaz wierzymy w cuda na kiju. bo ta teoria jest przynajmniej sprawdzona. msze
                opracowac jakis genialny przepis na klopsiki czy cos
    • kropkacom Re: jakie sa plusy posiadani dzieci? 17.11.09, 11:53
      > Ostatnio moj malzonek zapytal mnie jakie sa plusy posiadania dzieci?

      Generalnie żadnych wymiernych korzyści. Wszystko idzie w sferę uczuciową, a to
      dla wielu nic nie znaczy tongue_out
    • deodyma Re: jakie sa plusy posiadani dzieci? 17.11.09, 11:55

      your-beta napisała:

      > Witam,
      >
      > Ostatnio moj malzonek zapytal mnie jakie sa plusy posiadania
      dzieci?
      > On potrafi wymienic minusy i to wiele.





      w takim razie wymien mu same minusy malzenstwabig_grin
    • mniemanologia Re: jakie sa plusy posiadani dzieci? 17.11.09, 12:01
      Pytanie zadajesz na niewłasciwym forum - pytasz MAMY, jakie sa plusy
      posiadania dziecka DLA MĘŻCZYZNY. Czy nie powinnaś pytac tatusiów?
      Bo tak - to jest to pytanie o interpretację.

      Aha - posiadanie dzieci fajne jest. No i to doświadczenie życiowe big_grin
    • monikatra Re: jakie sa plusy posiadani dzieci? 17.11.09, 12:13
      A pamiętacie, jak kiedys jedna z mam napisała, ze nie ma nic
      piękniejszego niz spontaniczny całus od umorusanego czekoladą
      bobaska? Pieknie to napisała, bo dziala na wyobraźnie, co?

      Dla racjonalisty: dzicko poda Ci szklankę wody, gdy bedziesz leżał
      jako nieporadny staruszek.
      • zlosliwe_malpisko Re: jakie sa plusy posiadani dzieci? 17.11.09, 12:16
        monikatra napisała:
        > Dla racjonalisty: dzicko poda Ci szklankę wody, gdy bedziesz leżał
        > jako nieporadny staruszek.

        dla racjonalisty żaden to argument.
        Za kasę, którą wydałby na dziecko (w-g niektórych obliczeń ok. 200
        tys. zł) może na starość zapewnić sobie pielęgniarkę, która mu tę
        wodę poda...
        • mondovi Re: jakie sa plusy posiadani dzieci? 17.11.09, 12:30
          może mieć nadzieję, że dziecko się dorobi, a wtedy będzie mógł o alimenty podać.
          i wystarczy na pielęgniarkę.
        • kropkacom Re: jakie sa plusy posiadani dzieci? 17.11.09, 12:46
          > Za kasę, którą wydałby na dziecko (w-g niektórych obliczeń ok. 200
          > tys. zł) może na starość zapewnić sobie pielęgniarkę, która mu tę
          > wodę poda...

          Oczywiście argument z serii "szklanka wody" nie trafiony ale nie wierze że Ci
          którzy dzieci nie mają z marszu posiadają kasę na koncie na pielęgniarkę co im
          poda cokolwiek tongue_out
          • zlosliwe_malpisko Re: jakie sa plusy posiadani dzieci? 17.11.09, 13:55
            kropkacom napisała:
            nie wierze że Ci
            > którzy dzieci nie mają z marszu posiadają kasę na koncie na
            pielęgniarkę co im
            > poda cokolwiek tongue_out

            ja też nie, ale argument ochoczo i często przytaczany przez np.
            bezdzietnych z wyboru. Czyli często mocnych racjonalistów.
            • kropkacom Re: jakie sa plusy posiadani dzieci? 17.11.09, 16:13
              > ja też nie, ale argument ochoczo i często przytaczany przez np.
              > bezdzietnych z wyboru. Czyli często mocnych racjonalistów.

              Tia, w internecie łatwo strugać racjonalistę tongue_out
        • joanna_poz Re: jakie sa plusy posiadani dzieci? 17.11.09, 12:48
          > Za kasę, którą wydałby na dziecko (w-g niektórych obliczeń ok. 200
          > tys. zł) może na starość zapewnić sobie pielęgniarkę, która mu tę
          > wodę poda...

          200 tys. to chyba kwota mocno zaniżonasmile
          • zlosliwe_malpisko Re: jakie sa plusy posiadani dzieci? 17.11.09, 13:58
            joanna_poz napisała:

            > 200 tys. to chyba kwota mocno zaniżonasmile

            kiedyś czytałam artykuł, gdzie wyliczono, że utrzymanie dziecka do
            18 r.ż. to wydatek rzędu 180 tys zł. Gdyby dodać studia i
            ewentualnie pierwszą wpłatę na mieszkanie... to faktycznie wyszłoby
            sporo więcej.
      • mniemanologia Re: jakie sa plusy posiadani dzieci? 17.11.09, 12:18
        Ja mam nadzieję, że moje dziecko to mi whiskey poda, a nie wodę.
    • kali_pso Re: jakie sa plusy posiadani dzieci? 17.11.09, 12:18


      Jest kim porządzić i od kogo wymaga się szacunku tylko dlatego, że
      się jest no i jest na kogo zrzucić swoje życiowe niepowodzenia-
      czego chcieć więcej?winkp
    • mamabuly Re: jakie sa plusy posiadani dzieci? 17.11.09, 12:43
      Myslę, że duzym plusem jest też morzliwość korzystania z placów
      zabaw.

      Jak sobie tak czasem wlezę na drabinkę albo przefikołkuję na
      trzepaku, to diagnoza obserwatowrów brzmi fajna matka, a nie
      podsatrzała wariatkasmile

      A tak serio to też obstawiam, że dziecko wzbogaca nas raczej
      emocjonalnie, a przede wzystkim uczy cierpliwości i dyplomacjismile
      • joanna_poz Re: jakie sa plusy posiadani dzieci? 17.11.09, 12:47
        mamabuly napisała:

        > Myslę, że duzym plusem jest też morzliwość korzystania z placów
        > zabaw.
        >
        > Jak sobie tak czasem wlezę na drabinkę albo przefikołkuję na
        > trzepaku, to diagnoza obserwatowrów brzmi fajna matka, a nie
        > podsatrzała wariatkasmile

        a w przypadku posiadania syna - dla faceta jest to świetny pretekst
        do zakupu fajnych zabawek (zdalnie sterowane pojazdy, tory wyścigowe
        itp), których nie wypadałoby mu kupić, gdyby nie miał dzieckasmile
        • your-beta Re: jakie sa plusy posiadani dzieci? 17.11.09, 13:49
          A z tymi zabawkami to prawda! Sam sie kiedys smial ze jak bedzie
          mial syna to bedzie sie bawic zabawkami i nikt mu nic nie powie
          hahaha.

          Co do zrzucania winy za swoje niepowodzenia... hmmm cos w tym moze
          byc. Ja bym nigdy nie chcala uslyszec od mojego taty ze przeze mnie
          nie zrealizowal marzen. bo z drugiej strony nasi przyjaciele nie
          zachecaja wlasnym przykladem: oboje bardzo duzo przcuja, maja 2
          dzieci, co z tego ze postawili dom 200m2 kiedy ostatnio jak u nas
          byli to wygladali jak cien czlowieka i Bartkowi leciala krew z nosa
          jak sam mowi z przemeczenia, bo oni chca zeby ich rodzina zyla na
          dobrym poziomie.

          Z tego wywodu wniosek ze dzieci to duza presja na sukces chyba.
          wiem ze moze to troche bez ladu i skladu bo mam metlik sama w glowie.
        • malopolll Re: jakie sa plusy posiadani dzieci? 17.11.09, 15:55
          No tak, bo jak się nie ma dziecka, to nie można pójść na plac zabaw.
          Och, ach, co ludzie powiedzą. A jak się nie ma syna, tylko córkę to nie
          można bawić się torami wyścigowymi. Dziewczynki to tylko kuchenki i
          lalkobobasy. Dorośli bezdzietni ludzie mają przecież zakaz bawienia się
          fajnymi zabawkami. Och, ach.
          • your-beta Re: jakie sa plusy posiadani dzieci? 17.11.09, 16:08
            No cos ty - tak zle to nie ma. Racjonalista powiedzial to jako
            dowcip! Czasem chodzimy na nasz lokalny malpi gaj w trampkach i
            weglupiamy sie.
            Przyznasz jednak ze jakbys w domu bezdzietnego zobaczyla
            transformersy to byloby to troche dziwne.

            A coz w tym zlego ze ktos ma preferencje co do polci dziecka? Ja sie
            bym cieszyla z jakiegokolwieksmile ale wiem ze jakby byla dziewczynka
            to tez by ja moj racjonalista pokochal.
      • your-beta Re: jakie sa plusy posiadani dzieci? 17.11.09, 13:52
        A nie jest tak czasem ze rodzice dorabiaja sobie na sile
        argumenty,zeby bilans byl na plus, a wcale nie jest, bo przeciez to
        takie fe powiedziec ze lepiej ci sie zylo bez dzieci mimo, ze je
        kochasz?
        • broceliande Re: jakie sa plusy posiadani dzieci? 17.11.09, 13:54
          your-beta napisała:

          > A nie jest tak czasem ze rodzice dorabiaja sobie na sile
          > argumenty,zeby bilans byl na plus, a wcale nie jest, bo przeciez
          to
          > takie fe powiedziec ze lepiej ci sie zylo bez dzieci mimo, ze je
          > kochasz?


          Tak jak sądzę po sobie, to nie.
          Jakoś tak żyliśmy i żyliśmy sami (osiem lat) i jakoś tak pusto mi
          sie zrobiło.
          Teraz lepiej, cała radość to pokazywanie światasmile
          • nika_75 Re: jakie sa plusy posiadani dzieci? 18.11.09, 08:49
            broceliande napisała:
            > Teraz lepiej, cała radość to pokazywanie światasmile

            Mój mąż do mnie zawsze: - Ze ty masz anielską cierpliwość odpowiadać
            jej na te wszystkie pytania! Ja wymiękam!
            A ja lubię.. Człowiek czuje się wtedy taaaaaki mądry!!! smilesmilesmile
        • justyna302 Re: jakie sa plusy posiadani dzieci? 17.11.09, 19:02
          your-beta napisała:

          > A nie jest tak czasem ze rodzice dorabiaja sobie na sile
          > argumenty,zeby bilans byl na plus, a wcale nie jest, bo przeciez to
          > takie fe powiedziec ze lepiej ci sie zylo bez dzieci mimo, ze je
          > kochasz?

          Kiedy nie miałam jeszcze dzieci też mi się wydawało, że udręczeni dzieciaci
          tylko robią dobrą mine do złej gry, albo są lekko ogłupieni, ale teraz z ręką na
          sercu mogę Ci przyrzec - naprawdę nie chce się wracać do tych czasów, kiedy nie
          było dziecka..
    • tiuia Re: jakie sa plusy posiadani dzieci? 17.11.09, 14:32
      Plusy?
      Sa, ale na pewno nie w sferze ekonomicznej. Raczej w sferach emocjonalnych jest bardzo duzo plusów. Dla mnie plusem jest, że mogę patrzeć jak dzieciaki się rozwijają na moich oczach. Że mogę je uczyć życia, pokazywać im świat. Ich wesołe minki, kawały, które mi robią...
      To, że potrafię sprawić, żeby moje dzieci były szczęśliwe. To wszystko jest jednym wielkim plusem.

      Chciałam mieć dzieci dla własnej satysfakcji - żeby sprawdzić się jako mama. Żeby uczyć je mądrości, rozwagi... Żebyśmy za kilkadziesiąt lat wciąż byli bliskimi sobie ludźmi, żebyśmy razem chcieli spędzać święta...

      Ale podejrzewam, że ta odpowiedź nie zadowoli Twego małżonkawink
    • nangaparbat3 Re: jakie sa plusy posiadani dzieci? 17.11.09, 14:46
      Patrzysz na nie i czujesz, jak zalewa Cie milosc. Takie cieple cos co się
      rozchodzi po calym ciele, poczynając od samego środka.
      Lepsze niz najlepsze spa.
      • your-beta Re: jakie sa plusy posiadani dzieci? 17.11.09, 15:22
        Ten watek o pokazywaniu swiata mi sie bardzo spodobalsmile
        Ja tego mojego racjonaliste troche rozumiem, bo same powiedzcie jak
        czesto pisze sie artykuly o problemach z wychowaniem, zdrowiem
        finansowych mlodych - no generalnie rodzicow? Jak malo pisze sie o
        blaskach rodzicielstwa???
        O tym, ze zycie bedzie z dzieckiem inne, ale moze nie gorsze?
    • malopolll Re: jakie sa plusy posiadani dzieci? 17.11.09, 15:52
      Nie widzę żadnych.
    • melka_x Re: jakie sa plusy posiadani dzieci? 17.11.09, 15:53
      Można kupować sobie fajne zabawki, jakich rodzice nam w dzieciństwie
      nie kupili (kolejki, sterowane śmigłowce, samochody na akumulatory,
      byle do 60-70 kgbig_grin).
      Można czytać Mikołajki i inne.
      Można korzystać ze zjeżdalni, szaleć w małpich gajach (pod pozorem
      asekuracji dziecka) itp.
      Można wyżerać dziecku żelki (tak, tak, wiem że niezdrowe świństwo).
      Można brać zwolnienia z pracy na chore dziecko.
      Można wmówić staremu, że ten ostatni batonik to dziecko zeżarło.
      Można wmówiać gościom, że ten pie.r.d.z.i.e.l.n.i.k w salonie to
      wina dziecka.
      Można wychodzić z nudnych zebrań "wybaczcie, jutro wezmę od Małgosi
      notatki w sprawie strategicznego podejścia do promocji, to
      fascynujące, ale przedszkole zamykają mi o 17. 30)
      Można bawić się w puszczanie baniek.
      Można się wykręcać od spotkań z nudnymi znajomymi czy członkami
      rodziny ('wybacz, tak bym chciała się z tobą spotkać/przyjechać do
      was, ale Staś znowu chory, jaka szkoda').
      Można jechać nad morze latem, nawet jak nie ma czasu i brak kasy
      ('no chyba rozumiesz, że dziecko przecież MUSI wdychać przez co
      najmniej 2 tygodnie jod').
      Można na obiady robić różne obrzydlistwa jak leniwe z cukrem i
      masłem, czy makaron z truskawkową polewą ('no wiem kochanie, że
      wolałbyś schabowy lub sushi, ale wiesz, że dziecko nic innego nie
      zje').
      Można nawet sobie wybudować dom i nabrac masę zwierząt jak jabig_grin na
      zasadzie 'przecież dziecko musi się wychowywać w czystej i spokojnej
      okolicy i dobrze wiesz, że wychowanie dziecka ze zwierzętami jest
      niezwykle wychowawcze'.
      Moźna kadrowym powiedzieć 'a pocałuj się w d..., kobietom z dziećmi
      poniżej 4 lat, nie wolno brac nadgodzin' (i nawet jak to tylko
      teoria, to i tak sprawia satysfakcjęsmile).
      Można wziąć 2 dni wolnego w roku na dziecko.
      Można różnym bezdzietnym przemądrzałkom powiedzieć: 'a co ty się
      mądrzysz na temat ubezpieczeń? Na ciebie nikt nie będzie pracować,
      to moje dziecko będzie zasuwać na ciebie i twoją żonę'
      Można drogówce wmawiać, że tak pędzimy, bo dziecko kwęka czy jest
      chore` i 'pan panie władzo rozumie, późno, dziecko zmęczone, chore
      co tu robić, trzeba zasuwać do domu, a pan dzieci nie ma?'
      Kurde co to za pytanie? Dziecko otwiera multum możliwościbig_grin
      • malopolll Re: jakie sa plusy posiadani dzieci? 17.11.09, 15:58
        > Można różnym bezdzietnym przemądrzałkom powiedzieć: 'a co ty się
        > mądrzysz na temat ubezpieczeń? Na ciebie nikt nie będzie pracować,
        > to moje dziecko będzie zasuwać na ciebie i twoją żonę'

        A co ty się madrzysz na temat ubezpieczeń? To ja i moja żona zasuwamy
        teraz na twoje dziecko. Plusów żadnych.
        • demonii.larua Re: jakie sa plusy posiadani dzieci? 17.11.09, 19:51
          > To ja i moja żona zasuwamy
          > teraz na twoje dziecko.
          A jak Ty byłeś dzieckiem to kto zasuwał na Ciebie?
        • undomestic_goddess Re: jakie sa plusy posiadani dzieci? 18.11.09, 08:32
          big_grin mozna sie jeszcze sprytnie urzadzic, zeby jakil MalyPolll z
          MalaZonka na moje dziecko zasuwal smile przyjemne uczucie tongue_out
      • your-beta Re: jakie sa plusy posiadani dzieci? 17.11.09, 16:12
        ale to piekne!!!! wydrukuje i dam rozwaznemu do przeczytania!!!!
      • koza_w_rajtuzach Re: jakie sa plusy posiadani dzieci? 17.11.09, 16:25
        o, cześć Melka smile. Dawno Cię nie widziałam.
    • koza_w_rajtuzach Re: jakie sa plusy posiadani dzieci? 17.11.09, 16:20
      > Ostatnio moj malzonek zapytal mnie jakie sa plusy posiadania dzieci?

      Plusy? Nasza córka odkąd skończyła dwa lata sama z siebie wieczorami przynosi
      mężowi piwo mówiąc "masz, pij, to dla ciebie piwo", po czym patrzy się
      wyczekująco czy zaraz zacznie pić. Przynosi mu słodycze i jogurty jak mąż siedzi
      przed komputerem. Oczywiście nie codziennie, ale zdarza się. Gdy jestem z nią w
      sklepie pyta się "mamo, a czy kupisz te gumy dla taty, bo on je lubi?". Gdy mąż
      wybrudzi wannę, a córka zauważy to jako pierwsza pyta się "a nie nakrzyczysz na
      tatę, że wybrudził wannę? Chodź, razem ją wyczyścimy, ja ci pomogę". Oczywiście
      o mnie i o swojego młodszego brata też dba. Akurat jak to piszę przyniosła mi
      landrynki tongue_out.
      To jeden z wielu plusów big_grin.
      • malopolll Re: jakie sa plusy posiadani dzieci? 17.11.09, 16:22
        Dziewczynka od małego tresowana na służącą. Akurat ja bym się takim
        dzieckiem nie chwalił.
        • gryzelda71 Re: jakie sa plusy posiadani dzieci? 17.11.09, 16:26
          A co ja syn dzień w dzień odkurza własny pokój?
          • malopolll Re: jakie sa plusy posiadani dzieci? 17.11.09, 16:30
            Widzisz różnicę między sprzątaniem swojego pokoju, a sprzątaniem wanny
            przez dziewczynkę i mamę po tacie? Przeczytaj tamten post jeszcze raz
            to może ujrzysz różnicę.
            • koza_w_rajtuzach Re: jakie sa plusy posiadani dzieci? 17.11.09, 16:44
              > Widzisz różnicę między sprzątaniem swojego pokoju, a sprzątaniem wanny
              > przez dziewczynkę i mamę po tacie? Przeczytaj tamten post jeszcze raz
              > to może ujrzysz różnicę.

              tongue_out
              Ale ta sama dziewczynka nie odkurza swojego pokoju, ba, nawet nie sprząta po
              sobie zabawek, ponieważ od niej tego nie wymagam. Nie ma w domu żadnych
              obowiązków, w przeciwieństwie do przedszkola, gdzie wymaga się od dzieci między
              innymi sprzątania zabawek. Dziecko niezależnie od płci chce czasem pomóc swoim
              rodzicom. Jak z mężem składamy meble, jak mąż pakuje paczki, jak gotuję obiad,
              to córka od razu jest przy nas z chęcią niesienia pomocy. Nic nie poradzę, że
              lubi myć wannę. Prawdą jest, że pomoc czterolatki, która ledwo do tej wanny
              dosięga jest dla mnie bardziej utrudnieniem niż pomocą, ale liczą się chęci.
              • malopolll Re: jakie sa plusy posiadani dzieci? 17.11.09, 16:49
                Jak najbardziej rozumiem. Jednakże Twój pierwszy post był tak ujęty, że
                zrozumiałem coś innego. Sorki.
                • koza_w_rajtuzach Re: jakie sa plusy posiadani dzieci? 17.11.09, 16:53
                  W porządku smile.
              • kropkacom Re: jakie sa plusy posiadani dzieci? 17.11.09, 16:55
                > Prawdą jest, że pomoc czterolatki, która ledwo do tej wanny
                > dosięga jest dla mnie bardziej utrudnieniem niż pomocą, ale liczą się chęci.

                Jak moje zaczynają sprzątać mieszkanie (mają czasami takie nie wiadomo skąd
                zrywy) to modle się aby już skończyły i żebym wszystko była w stanie znaleźć. tongue_out
        • koza_w_rajtuzach Re: jakie sa plusy posiadani dzieci? 17.11.09, 16:28
          > Dziewczynka od małego tresowana na służącą. Akurat ja bym się takim
          > dzieckiem nie chwalił.

          Hehe. Fakt, jak to tak opisuję to może tak to wyglądać, ale ona robi to z
          dobrego serca. Absolutnie nikt od niej tego nie wymaga. Jej po prostu sprawia to
          satysfakcję.
          • bi_scotti Re: jakie sa plusy posiadani dzieci? 17.11.09, 17:03
            To ja powiem z perspektywy rodzica doroslych juz dzieci - dzieki Nim
            (a szczegolnie dzieki naszej corce) oboje z mezem utrzymujemy dosc
            przyzwoity poziom wiedzy w zakresie nowinek technicznych,
            komputerow, samochodow i innych takich gadgets - pewnie gdybysmy
            dzieci nie mieli az tak by nam nie zalezalo ani sie nie chcialo byc
            zawsze "au currant" wink To samo dotyczy wszelkich informacji z Ich
            dziedzin wiedzy (szczesliwie dla nas kazde z 3 zajmuje sie czym
            innym), co w znacznym stopniu rozszerzylo nasze wlasne horyzonty -
            co innego dyskusje ze znajomymi, a co innymi ze specjalistami
            wychowanymi "na wlasnej piersi" - to bardzo mobilizuje zeby sie
            ciagle trzymac w jako-takiej intelektualnej formie wink
            Z praktycznych rzeczy dodam tez, ze NIKT na swiecie tak mi porzadnie
            nie posprzata balaganu w basement'cie jak moj sredni syn - zadna
            platna sprzataczka (byly proby, nieudane!) nie jest w stanie
            osiagnac takiego mistrzostwa. Wiec juz jak nie cala trojke, to
            chociaz tego ze srodka warto bylo sobie zrobic. Ale ile bylo
            przyjemnosci w robieniu ... wink
            • your-beta Re: jakie sa plusy posiadani dzieci? 17.11.09, 23:35
              No to to mnie podbudowalo, konkrety! potrzeba mi tylko jeszcze piwnicy - zarcik. wielkie dzieki.
    • bacha1979 Re: jakie sa plusy posiadani dzieci? 19.11.09, 10:56
      Nie muszę mieć budzika- ten żywy w postaci dwulatki jest NIEZAWODNY.tongue_outtongue_outtongue_out
    • net79 Re: jakie sa plusy posiadani dzieci? 19.11.09, 11:08
      Mój osobisty Mąż to z narodzinami każdego dziecka jakby stwał o stopień wyżej,
      trudno to wytłumaczyć, ale dużo zyskał w moich oczach, fajnie ewoluuje i staje
      się lepszym człowiekiem, po prostu nie ma szans, aby mi się przed innym nogi
      ugięły, nawet jak wyłysieje i garb mu wyrośniesmile Po za tym robi rzeczy, których
      normalnie nie miałby siły po robocie robić, w domu zawsze czeka ktoś kto na
      niego wskoczy z radością w oczach nawet jak matka ma PMStongue_out Wrócił do dawnego
      hobby i z synem robią sobie statki z rożnych rzeczy, teraz jakiś sterowany
      kontrują, no ma to coś w oczach, no, radosne coś..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja