lubie.garfielda
23.11.09, 08:51
bo nie śpię od czwartej. Mała się obudziła cała w skowronkach i mowy
nie było o spaniu. A wszystko dlatego że staram się żeby nie
zrezygnowała z dziennej drzemki. Czasem jeszcze się kimnie jeśli
wyjdziemy na dwór, ale wczoraj się fatalnie czułam więc uśpiłam ją
na siłę czego skutkiem było obudzenie się jeszcze w nocy.
A ja nie potrafię wiele zrobić jak za mną lata! więc zapuszczę dom
chyba do granic możliwości...