A ja z "uśmiechem na dobry dzień"

23.11.09, 22:26
Spotkało mnie dziś coś baaadzo fajnego. Przed południem dzwoni do
mnie siostra z informacją, że koniecznie mam być w domu od 13 do 14
a będę miała gości. Za żadne skarby nie chciała powiedzieć kto to ma
być.
I faktycznie około 14 słyszę domofon, odbieram i słyszę: Czy pani
Marzena? Mam dla pani przesyłkę.
Wchodzi pan z wielką paczką, pani z aparatem i jeszcze jedna pani.
Okazało się że moja siostra wysłała sms-a do radia PLUS, do
konkursu "Uśmiech na dobry dzień", aby sprawili właśnie mnie
niespodziankę i obdarowali prezentem. Pan podsuwał mi mikrofon pod
nos, pytał o wrażenia z niespodzianki, pani pstrykała zdjęcia, ja z
wielkim burakiem na policzkach i zapominająca języka w buzi (co
raczej mi się nie zdarza) starałam się nie skakać z radości.
Dostałam dwa pudła słodkości i zaproszenie na kolację do restauracji
dla dwóch osób i niezapomniane wrażenie do końca życia.
Życzę każdemu z Was przeżycia takiej niespodzianki, gęba sama się
śmieje przez resztę dnia.

PS Musiałam się pochwalić, po prostu musiałam...
    • kolorowo12345 Re: A ja z "uśmiechem na dobry dzień" 23.11.09, 22:30
      wow smile niezła niespodzianka!!! choć nie lubie być w centrum uwagi i
      chyba bym padła na miejscu w takiej sytuacji big_grin
      • mamciulka-nikulka Re: A ja z "uśmiechem na dobry dzień" 23.11.09, 22:34
        Pozazdrościć siostry smile Czy to z nią pójdziesz na kolację?
        • marzena75 Re: A ja z "uśmiechem na dobry dzień" 23.11.09, 22:42
          Siostra mieszka daleko ode mnie, ale dała mi
          swoje "błogosławieństwo" na wyjście z mężem (moim oczywiście smile)
    • maman3 Re: A ja z "uśmiechem na dobry dzień" 23.11.09, 22:33
      Gratuluję siostry!smile
      • loganmylove Re: A ja z "uśmiechem na dobry dzień" 23.11.09, 22:44
        Super-to cholernie miłesmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja