Drugi kierunek studiów.

25.11.09, 14:34
Jak uważacie, powinien być płatny?
Ja nie mam chwilowo zdania, w sumie jak na razie nie planuję studiować
drugiego kierunku.
Może później, podyplomowo.
    • morekac Re: Drugi kierunek studiów. 25.11.09, 14:44
      A podyplomowe i tak są z reguły płatne.
    • moofka Re: Drugi kierunek studiów. 25.11.09, 14:45
      w ogole nie rozumiem o co ci chodzi
    • cherry.coke Re: Drugi kierunek studiów. 25.11.09, 14:49
      Sama nie wiem, niby logiczne, ale ja studiowalam na trzech kierunkach,
      skonczylam jeden. Nie mam wyrzutow sumienia, ze zabieralam miejsca, bo na kazdym
      byla wielka odsiewka w trakcie studiow, jak ja rezygnowalam, to ktos za to mogl
      zostac. Zdarza sie dosc czesto, ze pierwszy kierunek okazuje sie kompletnie bez
      sensu.

      Wydaje mi sie, ze wiecej sensu mialyby darmowe studia licencjackie i platne
      magisterskie, z systemem stypendiow dla gorzej sytuowanych. Z licencjatem mozna
      juz pracowac, wiec nawet "niebogaci z domu" moga sobie wtedy pozwolic na
      magistra, jesli sami moga juz oplacic swoje utrzymanie.
      • bea.bea Re: Drugi kierunek studiów. 25.11.09, 14:55
        studiuje drugi kierunek, ale po 9 ciu latach od skończenia pierwszego, jakoś nie
        pomyślałam, żeby teraz nie płacić,
        mam koleżankę która studiuje dwa razem na różnych uczelniach i za oba płaci
        • verdana Re: Drugi kierunek studiów. 25.11.09, 16:41
          Moim zdaniem bezplatna powinna byc okreslona liczba semestrow (12
          np), a nie studiowanie w nieskończoność. Studiowanie NIE jest
          bezplatne - wszyscy placą na nie podatki - nie widze żadnych
          powodow, aby placić za nitrafione wybory studentow. To oni powinni
          ponosic konsekwencje.
          I nie jest prawdą, ze nie zabiera się miejsca na studiach - liczy
          się ilość osob na pierwszym roku - czyli ktos, kto zaczął trzy
          kierunki, a skonczyl jeden pozbawil bezpłatnego miejsca doje mlodych
          ludzi.
          • ardzuna Re: Drugi kierunek studiów. 26.11.09, 00:39
            verdana napisała:

            > I nie jest prawdą, ze nie zabiera się miejsca na studiach - liczy
            > się ilość osob na pierwszym roku - czyli ktos, kto zaczął trzy
            > kierunki, a skonczyl jeden pozbawil bezpłatnego miejsca doje
            mlodych
            > ludzi.

            Tak jest może w skali mikro, a w skali makro wyglada to tak, że ten
            kto zaczął trzy kierunki a skończył jeden spowodował, że on i
            wszyscy pozostali w kraju musieli studiować za mniejsze pieniądze
            proporcjonalnie do liczby lat "straconych". Czyli mieli "gorsze"
            studia. Efekt przy jednej osobie niezauważalny, a przy większej
            liczbie już tak.
    • ardzuna Re: Drugi kierunek studiów. 26.11.09, 00:40
      Uważam, ze nie powinien. Poza tym sama na drugi kierunek musiałam
      mieć zgodę dziekana, rozpoczynanie kolejnych kierunków nie dzieje
      się przecież na żywioł.
    • girasole01 Re: Drugi kierunek studiów. 26.11.09, 14:25
      Mysle, ze dobrym rozwiazaniem jest ograniczona ilosc miejsc na danym
      kierunku dla studentow rownoleglych - tzn. zeby sie dostac nie
      wystarczy byc lepszym od ilustam zdajacych, ale tez lepszym od
      ilustam zdajacych juz studentow. Dodatkowo u mnie bylo tak, ze zeby
      studiowac rownolegle trzeba bylo napisac podania do dziekanow obu
      wydzialow z wytlumaczeniem dlaczego sie chce studiowac ten kierunek
      i po co.
    • epistilbit Re: Drugi kierunek studiów. 26.11.09, 17:33
      Uważam, że wszystkie studia powinny być płatne (w szczególności dzienne).
      • jamesonwhiskey Re: Drugi kierunek studiów. 26.11.09, 17:38
        i po co wam te dwa kierunki , zeby potem robic za 1500 brutto?
        skoncz jeden a konkretny
        • epistilbit Re: Drugi kierunek studiów. 26.11.09, 17:43
          Do mnie pijesz?
          Jak buk da to skończę jeden konkretny xD
        • echtom Re: Drugi kierunek studiów. 26.11.09, 22:34
          Nie zawsze "konkretny" jest zgodny z uzdolnieniami i zainteresowaniami. Nie wyobrażam sobie, że mogłabym studiować coś, czego zupełnie nie czuję, pracować w tej branży przez 30-40 lat i jeszcze być w tym dobra. Mój pierwszy kierunek był dość przypadkowy - na ten wymarzony był nabór co dwa lata, akurat nie w moim roczniku maturalnym, więc zdałam na inny z założeniem, że po roku się przeniosę. Spodobało mi się i zostałam do końca.
    • miska_malcova Re: Drugi kierunek studiów. 26.11.09, 18:05
      nie, niekoniecznie powinien być płatny. Znam osoby, które studiują na 2
      kierunkach i na obu mają świetne wyniki. Wymaga to on nich ogromnej dyscypliny.
      Ich wybór. Rezygnują z knajp, imprez i mają niejednokrotnie lepsze wyniki od
      swoich kolegów studiujących jeden kierunek.
      • angazetka Re: Drugi kierunek studiów. 26.11.09, 19:14
        Dla takich osób drugi kierunek nie byłby płatny.
        • echtom Re: Drugi kierunek studiów. 26.11.09, 22:28
          Ale jak to zweryfikować? Studiowałam 2 kierunki z rocznym poślizgiem w latach 80-tych, oba ukończyłam. Wymagało to pewnej dyscypliny, ale nie aż tak strasznych poświęceń, o jakich pisze poprzedniczka. Wtedy studia były bezpłatne - czy według nowego projektu miałabym prawo do tego drugiego kierunku czy nie?
          • angazetka Re: Drugi kierunek studiów. 26.11.09, 22:34
            Wedle projektu ustawy byłyby darmowe dla bodaj 10% najlepszych
            studentów - zapewne kryterium byłaby średnia. Wtedy swojego drugiego
            kierunku nie skończyłabym za darmo (więc pewnie nie skończyłabym go
            wcale).
      • malamadre Re: Drugi kierunek studiów. 27.11.09, 12:30
        > nie, niekoniecznie powinien być płatny. Znam osoby, które studiują
        na 2
        > kierunkach i na obu mają świetne wyniki

        Taką osobę właśnie miałam na roku, studiowała dwa kierunki
        jednocześnie, oba z dobrymi wynikami (ten drugi z lepszymi nawet),
        brała czynny udział w samorządzie studenckim jednocześnie. Były też
        osoby, które dostały się na drugi fakultet, ale nie dały rady i tak.
        Zgadzam się za to z Verdaną, że powinno być ograniczenie ilości
        semestrów.
    • yenna_m tak (n/t) 27.11.09, 12:10

Inne wątki na temat:
Pełna wersja