Torbiele a macierzyństwo

26.11.09, 19:38
Chciałabym się podpytać czy są tu mamy które miały usuwane torbiele
i cieszą się macierzyństwem?
Mam 26 lat i 7cm torbiel (jeszcze nie wiadomo czy t nie nowotwór, bo
choć lekarz stwierdził torbiel i nic o raku nie mówił to zlecił
marker ca-125), na razie dostałam tabletki hormonalne, ale jeśli nie
podziałają to będę musiała mieć laparoskopię. Bardzo chcę mieć
dzieci i zastanawiam się jak to wygląda w praktyce....
    • panpaniscus Re: Torbiele a macierzyństwo 26.11.09, 21:29
      Ja, w drugiej ciąży - pierwsza 10 lat po torbieli usuniętej operacyjnie
      (niestety nie laparoskopowo).
      • diin Re: Torbiele a macierzyństwo 26.11.09, 21:41
        ja jakieś 5 lat po usunięciu torbieli razem z jajnikiem!
        laparoskopowo, urodziłam dziecko smileteraz mały ma 4 latka. Torbiel
        była wielkości główki noworodka.. Usunięta razem z jajnikiem, bo
        była już tak wielka, że obrosła go i przestał pracować..
    • ardzuna Re: Torbiele a macierzyństwo 26.11.09, 21:44
      i_ja_tez napisała:

      > Chciałabym się podpytać czy są tu mamy które miały usuwane
      torbiele
      > i cieszą się macierzyństwem?

      A skąd miałyby mieć usuwane te torbiele? Pytam, bo ostatnio mam
      wykrytą torbiel w wątrobie. Podobno nie ma to żadnego wpływu na
      funkcjonowanie w żadnym aspekcie.
    • jusytka Re: Torbiele a macierzyństwo 26.11.09, 21:51
      Ja miałam kilka razy i nie przeszkodziło mi to w dwukrotnym zajściu i donoszeniu
      ciąży, więc na wyrost się nie martw!
    • kunegunda32 Re: Torbiele a macierzyństwo 27.11.09, 01:07
      Półtora roku temu usunięto mi laparoskopowo torbiel skórzastą o wymiarach 7,5 x
      8,5 cm. Dzisiaj mam 2 miesięczną córeczkę. Żadnych problemów z zajściem w ciążę
      i donoszeniem nie miałam. Też straszyli że to może być nowotwór, więc się nie
      przejmuj.
    • circa.about Re: Torbiele a macierzyństwo 27.11.09, 08:07
      Spokojnie, to wcale nie musi skończyć się zabiegiem..
      Jakieś 2 lata temu też miałam torbiel identycznej wielkości. Gin u którego byłam
      nawet nie proponował kuracji hormonalnej tylko od razu zabieg, na który się
      umówiłam. Ale nim przyszedł termin (czekałam 3 miesiące), zrobiłam sobie jeszcze
      raz USG i okazało się, ze po torbieli nie ma śladu. Sama się wchłonęła, czy
      pękła, tego nie wiem. Markery ca-125 też robiłam, wyszły w normie - to ponoć
      standardowa procedura przy torbielach jajnika, jednakowoż mało miarodajna,
      ponieważ wynik może być podwyższony też przy innych dolegliwościach (np.
      endometriozie, albo jakimś stanie zapalnym).
      W tej chwili staram się robić USG na każdej wizycie u gina, mam spiralę, więc
      sprawdzam czy dobrze siedzi, i już chyba ze 2 razy okazywało się, ze torbiel
      znowu jest (raz na lewym jajniku raz prawym), a na następnej wizycie już było
      ok. Mój gin nic z tym nie robi, co najwyzej zaproponował hormony, ale ze po
      tabsach ciągle mnie boli głowa, łapią skurcze w łydki, to na razie nic nie biorę
      tylko obserwujemy.
      • beata3211 Re: Torbiele a macierzyństwo 27.11.09, 08:46
        tak duza torbiel na jajniku "raczej"sama niezniknie. ja miałam też
        okolo 4,5-7,5 i niewchłonęła się a dawała okropne bóle zaraz po
        okresie. co do badaniaa krwi nieprzestrasz się jak wyjdzie
        podwyższone, u mnie wyszło ponad trzy razy powyżej normy. prawie na
        zawał padłam, ale mój gin wytłumaczył że przy torbielach to
        normalne smile. hormony o tyl epomogą ze niebędzie cię nic bolało i
        zobaczysz czy sie wchłonie. kiepsko tylko moze być jak pęknie i
        rozleje się do otrzewnej, wtedy tylko erka i do szpitala no i wtedy
        już nie laparoskopia ale normalna brzuszna operacja. wiec w razie
        nagłego ostrego bólu tam gdzie tą torbiel masz szybko do szpitala.
    • ewcia1976 Re: Torbiele a macierzyństwo 27.11.09, 09:25
      choć lekarz stwierdził torbiel i nic o raku nie mówił to zlecił
      > marker ca-125), na razie dostałam tabletki hormonalne. Ja nie lekarz ale mi
      najpierw lekarz zlecił marker ca-125 gdy wykluczył nowotwór dopiero tabletki
      hormonalne.
      Podobno gdy masz raka tabletki hormonalne mogą przyspieszyć jego rozwój. Po
      tabletkach torbiel znikł smile.
    • black-cat Re: Torbiele a macierzyństwo 27.11.09, 10:34
      Miałam usuwaną laparoskopowo torbiel w wieku 25 lat. Później dzieci
      mieć nie chciałam. Zachciałam w wieku 30 lat i bez żadnych problemów
      zaszłam w ciążę, którą zniosłam bardzo dobrze.
      • black-cat Re: Torbiele a macierzyństwo 27.11.09, 10:35
        Zapomniałam dodać, moja torbiel miała 9 cm i po pigułkach nie znikła.
    • nunia01 Re: Torbiele a macierzyństwo 27.11.09, 10:39
      Zrób marker jak najszybciej i nie martw się.
      Bo martwienie i tak nie pomoże.
      Operacyjne usunięcie torbieli w żaden sposób nie przekreśla Twojego
      macierzyństwa. Nawet gdyby (odpukać!) konieczne było usunięcie jajnika, to nadal
      zostaje pracujący drugi! Statystycznie nie masz się czym martwićsmile
      Proponuję jednak uważną kontrolę tej torbieli i zachowanie wszystkich wyników
      badań (w tym szczególnie USG) na wszelki wypadek.
      Akurat moja torbiel zrobiła mi brzydką niespodziankę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja