Co to ta Alma ?

27.11.09, 11:33
Bo w paru dyskusjach o oszczedzaniu przewija sie nazwa tego sklepu.
To jest supermarket? Czy jakis inny, drozszy? Jakie produkty maja w
ofercie? Jakies luksusy ?

W Polsce nie mieszkam juz od 4 lat, moze przeoczylam- toto nowe
jest? A moze po prostu w moim miescie jej nie ma. No ale nie ma tez
Tesco, Reala a o nich slyszalam.
    • edit38 Re: Co to ta Alma ? 27.11.09, 11:37
      Jest to sieć delikatesów krakowskich (chyba)
      Nie wiem jakie tam są ceny bo w moim mieście dopiero niedawno otwarli
    • gryzelda71 Re: Co to ta Alma ? 27.11.09, 11:38
      To delikatesy w których wypada robić zakupy.Tylko tam towar
      jestzawsze świeży i doskonałej jakosci i,jak się z forum dowiedziała,bo
      nie doświadczyłam,zawsze w bardzo okazyjnych cenach.
      Cos jak piotr i paweł,bomi,krakowski kredens.
    • bswm Re: Co to ta Alma ? 27.11.09, 11:39
      Alma to takie delikatesy, gdzie kupisz bardzo dużo luksusowych towarów, wg mnie
      jeszcze lepsza niż Bomi.
      www.almamarket.pl/
      a tu dla porównania bomi: www.bomi.pl/
      • iwoniaw "Bardzo dużo luksusowych towarów"? 27.11.09, 11:48
        Dla mnie Alma jest supermarketem, gdzie, owszem, jest miło i nie ma tłumów, nie
        śmierdzi jak w leclercu np., ale szalonego wyboru w porównaniu choćby z
        hipermarketami to tam nie ma, a marże są takie, że ceny identycznych produktów
        tej samej marki potrafią być o 50% i więcej wyższe niż gdzie indziej.
        W dzisiejszych czasach hipermarket już na samych noname'ach i dużo-tanio-kiepsko
        nie pociągnie, więc asortyment tam się poszerza i różnica w "delikatesach"
        między hiper- i supermarketami stopniowo się zaciera. Przynajmniej ja tak to
        widzę jako klient.
      • marghe_72 Re: Co to ta Alma ? 27.11.09, 18:28
        bswm napisała:

        > Alma to takie delikatesy, gdzie kupisz bardzo dużo luksusowych
        towarów, wg mnie
        > jeszcze lepsza niż Bomi.

        Czy ja wiem..
        W Almie goszy wybór produktów niz w Bomi.
        A i "nastrój" (czyt. wystrój itp) znacznei miniej przyjemny
        Almy unikam.
        No chyba, że akurat jestem w Sopocie wink
    • emma_me Re: Co to ta Alma ? 27.11.09, 11:41
      Alma jest droższa od innych sklepów. Ale zakupy w niej są bardziej komfortowe
      np. regały to nie stalowe składaki wszem obecne w supermarketach. Wszystko jest
      pięknie podane duży wybór. JA lubię tam zaglądać, ale mam niedaleko domu.
      • ola Re: Co to ta Alma ? 27.11.09, 11:48
        U nas w Warszawie chyba dopiero otworzyli pierwszą (w Promenadzie).

        Byłam kiedyś w Krakowie.
        Ja lubię takie sklepy, bo towar jest tam inaczej ułżołony, ale i
        asortyment też trochę inny.

        Żarcie trochę lepszej jakości, ekologiczne produkty, mali producenci.
        Jak się ma pod blokiem sklepik tylko z jogurtem Milko i piwem, to
        czemu się od czasu do czasu nie wybrać na zakupy do Almy?
        • girasole01 Re: Co to ta Alma ? 27.11.09, 12:18
          W Promenadzie to juz jest jakis czas i tam to akurat (jak to zwykle
          w centrach handlowych) masa ludzi, kolejki i smrod jak najbardziej
          sa. Natomiast w Almie na Saskiej Kepie pusciutko nawet w godzinach
          tzw. szczytow smile
    • szyszunia11 Re: Co to ta Alma ? 27.11.09, 11:46
      Co do Krakowskiego Kredensu, to akrat ja z ta firmą trochę negocjuje jakąs współpracę i musze pwowiedziec, że to jest duzo wyzsza półka niż Alma jako taka. Od jakiego czasu za to KK (nie mylić z Kościołem Katolickiemwink) ma swoje stoiska w Almie, jako takich "ambytnych" delikatesach. (w sumie to Kościól tez w pewien reprezentowany jest przez stoisko, bo w niektórych Almach sa Produkty Benedyktyńskie, dośc luksusowe takżewink)
      ostatnio w Almie widziałam taki emaleńkie słoiczki w których cos jeszcze mniejszego "latało". To coś było w promocji z 99 zł na 69 zł za sztukę. Trufle. No więc może faktycznie wypada robić tam zakupywink
      nie jest tak tanio jak hipermarketach, ale tez nie tak drogo jak w sklepach osiedlowych, duzy wybór, ogólnie czasem tam kupuję, np. bagietki czosnkowe dla męża.
    • bsl Re: Co to ta Alma ? 27.11.09, 11:47
      tak market , w którym bardzo lubiłam robić zakupy jak mieszkalam w
      Krakowie
      fakt że ceny mają wyższe trochę , ale jakośc mięsa i wędlin
      nieporównywalna ( jak dla mnie ) do zakupów w Tesco np., bogata
      oferta serów , makaronów , dział z domowej roboty wędlinami ,
      pasztetami , żurawiną itd.

      w Czechach bardzo mi brakuje dobrej polskiej kiełbasy itp. , chociaz
      jakoś specjalnie mięsożerna nie jestem, ale to co tutaj robią to
      pomielony pies z budą
      • bi_scotti Re: Co to ta Alma ? 27.11.09, 17:17
        bsl napisała:

        > dział z domowej roboty wędlinami ,
        > pasztetami , żurawiną itd.
        >

        Nie chce sie czepiac, ale zawsze mnie fascynuje potrzeba kupowania
        czegos "domowej roboty" z kompletnie nieznanego domu jakiejs pani
        Heli czy Jadzi - dlaczego niby produkcja tych obcych pan (czy zawsze
        czystych i zdrowych gdy sie za produkcje zabieraja?) budzi wiekszy
        szacunek i zaufanie niz anonimowa produkcja w kontrolowanej fabryce?
        Ja tam "domowych pierogow" czy wypiekow raczej unikam wlasnie
        dlatego, ze tych DOMOW nie widzialam wink
    • epistilbit Re: Co to ta Alma ? 27.11.09, 11:52
      NB alma i krakowski kredens mają jednego właściciela i jednych dostawców.
      wnioski wyciągnijcie sobie same tongue_out
    • 18_lipcowa1 a poprosze o jakies porownanie cenowe. 27.11.09, 11:55
      jakiegos popularnego produkty spozywczego, chemii itp?
      • bsl Re: a poprosze o jakies porownanie cenowe. 27.11.09, 11:59
        www.almamarket.pl/
      • des4 jaka chemia cioteczko??? 27.11.09, 12:00
        ludzie ci piszą o delikatesach a ty wyjeżdzasz z chemią??? opóźniony
        zapłon???
        • bsl dział z chemią jest też n/t 27.11.09, 12:02
          • des4 Re: dział z chemią jest też n/t 27.11.09, 12:19
            tylko po co e delikatesach kupowac chemię??? inne mydelko Fa od tego
            z kiosku???
            • ola Re: dział z chemią jest też n/t 27.11.09, 12:21
              ale głupi argument.
              Odwrócę pytanie: kto idzie do supermarketu tylko po chleb, a mydło
              kupuje zaraz potem w kiosku?
            • chicarica Re: dział z chemią jest też n/t 27.11.09, 12:25
              ty byłeś kiedyś na zakupach, czy mamusia ci robi?
            • demonii.larua Re: dział z chemią jest też n/t 27.11.09, 22:37
              > tylko po co e delikatesach kupowac chemię??
              Gdyż moda taka big_grin
      • ola Re: a poprosze o jakies porownanie cenowe. 27.11.09, 12:02
        ja myslę, że fajnosc Almy nie polega na tym, że tam jest
        drożej/taniej/tak samo jak gdzie indziej, tylko na tym, że
        produktów, które sa tam, nie kupisz w osiedlowym sklepiku.
        Np. mozna tam kupic duży wybór dobrych, francuskich serów.
        A u mnie w osiedlowym jest tylko Gouda i Podlaski.
        Oczywiście ten podlaski jest tańszy od Beauforda, ale czasem masz
        ochotę na coś specjalnego...
        • iwoniaw No wiesz, w sklepiku osiedlowym to ja nie kupię 27.11.09, 12:39
          tak samo wielu rzeczy z hipermarketu, bo też ich nie ma. Owszem, może w
          delikatesach rzeczywiście mają lepszy wybór i jakość produktów świeżych
          (wędliny, warzywa, pieczywo), ale to ja akurat i tak kupuję w malutkich
          sprawdzonych sklepikach branżowych w pobliżu (piekarnia, masarnia, plac targowy
          owocowo-warzywny). Natomiast wszelkie produkty suche, z dłuższym terminem
          przydatności czy inną chemię wolę kupować w markecie, bo wybór wcale nie gorszy,
          a ceny niższe.

          Oczywiście, jeśli mam akurat pilną potrzebę kupienia czegoś, a Alma mi po
          drodze, to wiadomo, że nie będę robić wyprawy na drugi koniec miasta po paczkę
          ciastek czy awaryjnie nabywane np. chusteczki kosmetyczne, ale zakupów
          tygodniowych tam nie robię.
          Krakowski Kredens czy inne tego typu to już stoiska "specjalne", tzn. z
          artykułami faktycznie niedostępnymi (lub małodostępnymi) w "zwykłych" sklepach,
          no ale takie stoiska się pojawiają i przy hipermarketach, więc jeśli komuś
          zależy na czasie, to da radę wszystko kupić i tak w jednym miejscu. Zresztą
          kolejne Almy się też lokują w dużych CH, więc są coraz mniej wygodne i
          atrakcyjne do robienia zakupów przez "antymarketowych" klientów.
        • chicarica Re: a poprosze o jakies porownanie cenowe. 27.11.09, 14:27
          Wiesz co, z tymi "dobrymi francuskimi serami" to różnie bywa. Niby są, ale kilka
          razy trafiło mi się kupić ser, który był ewidentnie drugiej, a nawet trzeciej
          świeżości. Podobnie zresztą było z szynkami typu prosciutto czy serrano.
          • cherry.coke Re: a poprosze o jakies porownanie cenowe. 27.11.09, 14:54
            To jest niestety ogolny problem z towarami "delikatesowymi", one po prostu nie
            schodza tak szybko jak standardowe. Podobno trzeba im sie przygladac duzo
            dokladniej smile
    • chicarica Re: Co to ta Alma ? 27.11.09, 12:11
      Alma to w sumie takie coś jak Bomi czy Piotr i Paweł.
      W Trójmieście Alma jest w Sopocie, miała też być w Zbrojowni ale coś nie ma i
      nie wiadomo czy będzie.
      Z podobnych rzeczy - ostatnio otworzyli Piotra i Pawła bodajże naprzeciwko Hali
      Olivia, ale jeszcze nie byłam więc nie wiem. Mają też otworzyć Piotra i Pawła w
      Manhattanie we Wrzeszczu.
      • aurinko Re: Co to ta Alma ? 27.11.09, 14:09
        chicarica napisała:

        Mają też otworzyć Piotra i Pawła w
        > Manhattanie we Wrzeszczu.

        Otworzyli kilka tygodni temu.
        • chicarica Re: Co to ta Alma ? 27.11.09, 14:25
          Mało latam ostatnio, więc nie na bieżąco jestem.
      • zuzanna56 Re: Co to ta Alma ? 27.11.09, 14:11
        chicarica napisała:

        > Alma to w sumie takie coś jak Bomi czy Piotr i Paweł.
        > W Trójmieście Alma jest w Sopocie

        W Gdyni też.

        Ja lubię Bomi.
    • girasole01 Re: Co to ta Alma ? 27.11.09, 12:23
      W Almie fajne jest tez to, ze dowoza zakupy, mozna zamowic przez
      internet. Jasne, inne sklepy tez maja taka usluge, ale jak juz ktos
      wczesniej napisal - niektorych produktow gdzie indziej sie nie
      dostanie.
    • black-cat Re: Co to ta Alma ? 27.11.09, 12:34
      To są niby delkatesy. Niby, bo do delikatesów Almie bardzo daleko.
      Robię tam często zakupy bo mam blisko. Ale niestety, zdarzają się
      bardzo często kwiatki typu przeterminowany towar, nie pierwszej
      świeżości warzywa, zepsute sery (zgniłe bo stare lub źle
      przechowywane). Dla mnie tragedia. Delikatesy to Piotr i Paweł
      (przynajmniej te w Blue City), Alma to zwykły supermarket z
      delikatesowymi cenami.
      • lola211 Re: Co to ta Alma ? 27.11.09, 19:36
        W Almie robie zakupy codziennie odkad we wrocku istnieje, czyli
        jakies 2 lata.Nie zdarzylo mi sie kupic przeterminowanego towaru-ani
        razu- a zawsze sprawdzam etykiety.Towar, ktoremu konczy sie termin
        przydatnosci jest wystawiany na wyprzedazy.dzieki temu mozna po
        przystepnej cenie kupic wiele produktow z roznych stron swiata.
        Codziennie sa jakies promocje, towar i ogolnie dostepnych marek i
        luksusowy- co kto lubi.Swietny dzial z pieczywem, wedlinami i
        miesem.Duzy wybor serow wszelakich.Owoce, warzywa zawsze swieze i
        czasem w naprawde atrakcyjnych cenach.Ziemniaki w kilku odmianach,
        myte, paczkowane, na wage.Wybor produktow naprawde zadowalajacy.
        Mila obsługa, zupelnie inny poziom niz w przecietnym markecie.
        A, torby firmowe darmowe.
        Nie jest to zwykly supermarket zdecydowanie.
    • bellinetta Re: Co to ta Alma ? 27.11.09, 12:36
      nie wiem w jakim kraju teaz mieszkasz, ale Alma w Polsce to jest mniej wiecej
      coś jak w Niemczech delikatesy w Kaufhoffie.
      • igus_tryn Dział z alkoholem 27.11.09, 13:53
        W Almie jest super zaopatrzony dział z alkoholem. Mąż z pasją wielką
        drinki w domu serwuje gościom, więc tam się zaopatrujewink

        No i u nas też można w Almie zakupy online robić, dowiozą do domu.
        _ _ _
        • chicarica Re: Dział z alkoholem 27.11.09, 14:29
          Niby w Bomi też, ale jak chciałam rum Havana Club to akurat jak na złość nigdzie
          nie było...
    • karro80 Re: Co to ta Alma ? 27.11.09, 13:52
      To u nas chiba nie ma, ani almy, ani tych innych co wymieniacie -
      krakowski kredens jest - ale nie wiedzialam, że "wypada" tam
      kupować - my kupujemy bo dobre jest, choć nie tanie.

      Ale w tej chwili otworzył mi sie maly sklepik na osiedlu cos jak
      kredens - produkty regionalne i siłą rzeczy jak jest pod nosem to
      kto będzie kredensa szukałwink

      Aha i wg moich ostatnich spostrzeżeń zakupy w "osiedlowcach"
      wychodza taniej niż w markecie...
    • mary_lu Re: Co to ta Alma ? 27.11.09, 13:59
      W Krakowskim Kredensie kupiłam herbatę - droga i bardzo marna.
    • aurinko Re: Co to ta Alma ? 27.11.09, 14:14
      W Almie może i mają większy wybór (poza podstawowymi markami, których produkty są w sporo zawyżonej cenie), ale tak samo w Almie, jak Piotrze i Pawle czy innym Bomi trafiają się wyschnięte, niezbyt świeże wędliny, po prostu sklep jak sklep. Gdyńska Alma ma bardzo złą opinię wśród klientów (w zasadzie już ex-klientów), po tym co sama widziałam wcale się nie dziwię, że ludzie jadą po tym sklepie równo.
      • lola211 Re: Co to ta Alma ? 27.11.09, 19:42
        Wedliny masz wystawione w gablocie- widac czy sa swieze czy nie.Mnie
        sie wyschnietych plastrow kupic nie zdarzylo, ba, nawet takowych nie
        zauwazylam.
        Z "zawyzonych" cen- dzis kupilam jogurty jogobelli po 79 gr, termin
        przydatnosci normalnie, i pyszne pomarancze bezpestkowe , slodkie
        po 4 zl za kg.Faktycznie - ceny ze heej.
    • sofi84 Re: Co to ta Alma ? 27.11.09, 14:25
      W Warszawie jest na saskiej kępie alma, jest w Pruszkowie i jeszcze gdzieś z tego co wiem prócz tej promenady. ja mieszkam na kępie i jak mam zrobić zakupy jak wracam z pracy do domu to robię w almie. Wcale nie jest tak dużo drożej tak na prawdę. poza tym alma dowozi zakupy do domu co tez jest bardzo wygodne smile chłopaki pukają do drzwi z siatami a Ty płacisz kartą jak trzeba. super. ja jestem bardzo zadowolona.
    • myga Re: Co to ta Alma ? 27.11.09, 14:34
      W Poznaniu w Almie kupilam splesnialy chleb. Niestety bylam przejazdem,bylo to
      wieczorem, dopiero w domu sie zorientowalam, musialam wyrzucic. Mialam mega
      wqrw, bo to byl drogi chleb fitnesowy, ok 5 zl. Wiecej noga moja tam nie
      powstanie. Wole biedronke, bo tam zawsze wszystko swieze i ceny normalne.
    • nangaparbat3 "Alma" czli dusza 27.11.09, 15:23
      w każdym razie po hiszpańsku.
      I bardzo piekne imię żeńskie.
      Na przykład: Alma Mahler.
      O tu: www.jewish-theatre.com/getThumbnail.aspx?fileid=1613&width=200&height=0
    • pan_i_wladca_mx Re: Co to ta Alma ? 27.11.09, 15:45
      lipcowa, lubie cie ale blagam nie pisz ze JUZ 4 lata jestes poza polska wiec
      pytasz czy niedzwiedzie jeszcze brykaja po ulicach czy moze juz nie, blagam, bo
      to traci takim antkiem-emigrantem z usa smile

      a o almie mozna dowiedziec wpisujac "alma" w google
      o np tak:

      pl.wikipedia.org/wiki/Alma_Market
      no to pozdrawiam
      • nutka07 Re: Co to ta Alma ? 27.11.09, 16:00
        Ja tez nie mieszkam w Polsce od 4 lat. O istnieniu Almy dowiedzialam sie
        czytajac forum.
        • karro80 Re: Co to ta Alma ? 27.11.09, 18:24
          Ja mieszkam od urodzenia w Polsce i też o almie z forum wiemsmile
          A generalnie duże miasto to moje jezd.
          • nutka07 Re: Co to ta Alma ? 27.11.09, 18:34
            Wstyd.
            W Polsce mieszka i chce za emigrantke uchodzic wink
            • karro80 Re: Co to ta Alma ? 29.11.09, 23:39
              A cobig_grin
    • moofka Re: Co to ta Alma ? 27.11.09, 18:48
      maja naprawde duzy wybor wody mineralnej wink
      i kiedys mieli polski czosnek
      teraz tez juz tylko chinski
      • lola211 Re: Co to ta Alma ? 27.11.09, 19:46
        w "mojej" almie polski jest.
        • raczek47 Re: Co to ta Alma ? 27.11.09, 20:53
          serki Almette-w markecie 3,19, w Almie-4 zł.
          ostatnio był ser, a propos dobrych francuskich po 1900 zł-kg
          ja się przyznam-na zakupy w Almie mnie nie stać
          • lola211 Re: Co to ta Alma ? 27.11.09, 20:58
            A ja kupilam turek puszysty za 2,70 zl bodajze.

            > ja się przyznam-na zakupy w Almie mnie nie stać

            Mnie tez by bylo szkoda kupowac ser za 1900 zl.Kupie za 90 zl , 10
            dkg i bede zadowolona.
            • raczek47 Re: Co to ta Alma ? 27.11.09, 21:10
              za 10 dkg tego sera zapłaciłabys 190 zł-10 dkg to jakieś 8 plastrów-
              starczyłoby dla mnie jednej na dwa skromne posiłki; jakbym była
              singlem to może bym w Almie kupowała na co dzień.Zakupy w Almie dla
              czteroosobowej rodziny moje mozliwości jednak przekraczają.
              • lola211 Re: Co to ta Alma ? 27.11.09, 21:52
                Ja sobie pozwalam na odrobine luksusu, bo jest nas 2 doroslych, zas
                dziecko jedno i z serkow bardziej wymyslnych jada tylko
                oscypkasmile.Kupuje czesto drozsze produkty, ale ze ogolnie nie jemy
                duzo, to i w sumie nie wydajemy wielkich kwot.Nie kupuje codziennie
                miesa,bywa ze 3 razy w tygodniu jadam makarony- tagiatelle ze
                szpinakiem czy w sosie serowym, spagetti z pesto.Dziecko to juz w
                ogole niewymagajace, moze jesc na okraglo zapiekana rybe na zmiane z
                nalesnikami.
                A sera za 190 zl moze kiedys posmakuje, z ciekawosci.
                • phantomka Re: Co to ta Alma ? 27.11.09, 22:30
                  Wlasnie dzisiaj podczas spozywania kapusty kiszonej z Almy
                  pomyslalam sobie, ze za takie ceny mogliby sie postarac o troche
                  atrakcyjniejsze w smaku produkty. To juz nie pierwszy moj zakup u
                  nich, na ktorym sie przejechala. Podobnie zreszta jest z Bomi, mieso
                  maja fatalne, pieczywo rowniez. Jedyny plus za roznorodnosc, bo
                  faktycznie mozna czasem cos oryginalnego smakowo dostac.
                  • lola211 Re: Co to ta Alma ? 28.11.09, 09:00
                    Akurat kiszona kapusta w almie tania jest i w sumie to jakiej to
                    wykwintnosci sie po tym produkcie spodziewalas? Kiszona jak kiszona.
                    • phantomka Re: Co to ta Alma ? 28.11.09, 10:55
                      Jezeli dla ciebie kiszona kapusta to kiszona kapusta, to wspolczuje
                      zepsutych kubkow smakowych, hehe. Ja umiem rozrozniac smaki.
                      • lola211 Re: Co to ta Alma ? 28.11.09, 13:30
                        Daruj sobie wpolczucie.Kupujesz zwykla kiszona kapuste i narzekasz,
                        ze nie dane ci bylo przezyc kulinarnego orgazmu?
                        • phantomka Re: Co to ta Alma ? 28.11.09, 17:42
                          hehe, ja rozumiem, ze z twoim wykwintnym podniebien wyczucie roznicy
                          miedzy byle czym oferowanym w Almie, a dobrej jakosci towarem
                          (chocby i kapusta kiszona) oferowanym w zwyklym osiedlowym sklepie,
                          jest nieosiagalne. A zawsze sie zastanawialam, co za naiwniacy daja
                          zarabiac takim wielkim, drogim koncernom oferujacym wiele towarow w
                          cenach nieporownywalnych do ich jakosci, juz wiemsmile
                          • lola211 Re: Co to ta Alma ? 28.11.09, 22:33
                            He he, kupilas kapusty za 1,49 zl i chcialas uniesien.W osiedlowym
                            sklepiku rozumiem ta kapusta ma smak bigosu mysliwskiego gotowanego
                            3 dni i doprawionego grzybami i przedniej jakosci miesem.
                            Proponuje ciut wiecej zainwestowac i porównac -dajmy na to greckie
                            oliwki w oliwie nadziewane feta z oliwkami z tymi za 3 zeta
                            oferowanymi w osiedlowym.
          • franczii Re: Co to ta Alma ? 28.11.09, 09:27
            ciekawa jestem co to za frykas ten ser za 1900big_grin Toz to luksus nawet dla
            Franzuza, nie trzeba az tyle wydawac na dobry ser, wprawdzie nie znam dobrze cen
            z Francji ale podejrzewam, ze 30euro to gorna granica za kg sera. Ja w Polsce
            nie mialam zadnej Almy, w moim miescie (40tys.) byly dwa supermakety, w ktorych
            mozna bylo kupic niestandardowe produkty m.in. watpliwej swiezosci szynke
            parmenska, ktorej panie nie potrafily kroic,kosztowala 200zl, czyli duzo drozej
            niz we Wloszch, parmezan, pecorino, gorgonzole oraz kilka innych serow
            zagranicznych nie tylko wloskich. kosztowaly jak sie potem przekonalam dwa razy
            tyle co w kraju pochodzenia ale wiadomo, ze serami sie czlowiek nie objada tzn.
            nie powinien nawet gdyby za bezcen byly.
            • franczii Re: Co to ta Alma ? 28.11.09, 09:29
              a zeby dostac muszle, krewetki, kalmary trzeba bylo jezdzic do miasta
              wojewodzkiego ale ja tych rzeczy wtedy w Pl nie kupowalam
            • lola211 Re: Co to ta Alma ? 28.11.09, 13:35
              To chyba oczywiste, ze towar importowany jest drozszy niz w kraju
              wytwarzania.
              W almie mozesz kupic sobie 2 plasterki sera czy szynki cieniutko
              pokrojonej,nikt nie robi problemu, ladnie ci to zapakuja i z
              usmiechem podadzą.
              • franczii Re: Co to ta Alma ? 28.11.09, 14:13
                a to w moim miescie pani miala mord w oczach jak jej przyszlo do krojenia
                suszonej wedlinybig_grin zwlaszcza jak sie chcialo cienko, co jest sprawa niemal
                oczywista przy tego typu wyrobach

                • lola211 Re: Co to ta Alma ? 28.11.09, 22:35
                  To ja juz wiem za co lubie te alme.Ekspedientka sama wie jak pokroic.
                  • franczii Re: Co to ta Alma ? 30.11.09, 10:40
                    jeszcze a propos tych sprowadzanych towarow. Jasne ze importowane bedzie drozsze
                    ale jednak troche w Pl przesadzaja. W zeszlym roku bedac u mojej mamy kupowalam
                    dziecku kilka plasterkow wedliny bresaola kosztowala ona prawie 400zl/kg podczas
                    gdy we Wloszech kosztuje 30euro/kg. az 4 razy drozej, to nie jest kwestia
                    transportu i innych technicznych spraw, to jest marza na towary, ktore maja
                    uchodzic w Pl za kuksusowe. Wloska mortadella tez 4x drozej a to najtansza,
                    taka robotnicza wedlina we Wloszech, natomiast w Pl sie ja sprzedaje jaby to
                    byl nie wiem jaki rarytas i luksus
    • demonii.larua Re: Co to ta Alma ? 27.11.09, 22:40
      Delikatesy, można wynaleźć coś fajnego - w Sopocie sklepowa nędza, to Alma bywa
      przydatna smile
    • estratos Wcale nie jest aż tak drogo 28.11.09, 00:28
      Kiedyś zrobiłem cotygodniowe zakupy (dla 2 osób) w Almie. Wyszło tylko o 40 zł
      więcej niż w Tesco. Bardzo często zdarza się, że ceny poszczególnych produktów w
      Almie są tańsze niż w Tesco. Np. regularnie kupuję tam makaron pełnoziarnisty
      lubelli (o złotówkę tańszy niż w Tesco, a teraz nawet z przecierem pom. gratis).
      Bardzo długo tuńczyk lisnera był tańszy od tego marki tesco, pomidory mają
      porównywalne ceny, a są ładniejsze, większe. sałata np. obecnie tańsza o 90
      groszy. Świeższe i smaczniejsze ryby. Nie uznałbym Almy za bardzo drogi sklep.
      Mają bardzo duży wybór produktów, a ceny łatwo można porównać wchodząc na
      www.alma24.pl (ceny takie same jak w sklepach). No i jak potrzebuję kupić
      szampan w środku wakacji to nie muszę szukać, tylko idę do Almy smile
      • lola211 Re: Wcale nie jest aż tak drogo 28.11.09, 09:12
        Moj facet byl swięcie przekonany, ze w Almie drogo jest i probowal
        mi zasugerowac, ze np. mieso powinnam kupowac w sklepie na rogu bo
        to samo, a pewnie tansze.
        Poglad mu sie zmienil, gdy w koncu go do tej Almy zaciagnelam na
        wspolne zakupy.Naocznie stwierdzil, ze wcale drogo nie jest, czesto
        wrecz przeciwnie- taniej , za to wybor nieporownywalnie wiekszy.

        • kropkacom Re: Wcale nie jest aż tak drogo 28.11.09, 09:31
          > wrecz przeciwnie- taniej , za to wybor nieporownywalnie wiekszy.

          lola, nie przekonasz mnie że w delikatesach produkty markowe są tańsze niż w
          hipermarkecie. Rozumiem pęd do konkretnych wyrobów garmażeryjnych, dużego
          asortymentu ale nie wmawiaj sobie że jest taniej smile
          • przepio Re: Wcale nie jest aż tak drogo 28.11.09, 09:40
            U nas Almę otworzyli w zeszłym miesiącu. Mój mąż jest zachwycony- twierdzi,że
            jest czysto i ogólnie inaczej niż gdzie indziej.Ja może aż tak bardzo się nie
            podniecam, ale wędlina i sery z tego sklepu mi smakują. Z ciekawostek- jako
            jedyna Alma w PL nasz sklep nie dostał koncesji na alkohol...
          • phantomka Re: Wcale nie jest aż tak drogo 28.11.09, 11:57
            Nie wiem, gdzie lola porownuje ceny, ale naprawde urzekla mnie ta
            zacieta obrona taniej Almy. Wzruszajace, acz nieprawdziwe niestety.
            • lola211 Re: Wcale nie jest aż tak drogo 28.11.09, 13:42
              Ani zacieta ani obrona.

              Codziennie robie tam zakupy, wiec chyba wiem ile co kosztuje? Z
              marketow odwiedzam leclerk i czasem tesco.W Almie co i rusz kupuje
              towar po cenach promocyjnych- taniej niz w marketach, do ktorych
              musialabym specjalnie jechac.
          • lola211 Re: Wcale nie jest aż tak drogo 28.11.09, 13:46
            Zareczam ci, ze mozna zaopatrywac sie w delikatesach i nie
            przepłacac.Umiem liczyc i gdyby tak nie bylo, to alme omijalabym z
            daleka.
            • myga Re: Wcale nie jest aż tak drogo 28.11.09, 15:11
              Lola, mozliwe, ze we Wroclawiu w almie jest ok. Natomiast w Poznaniu w browarze
              jest wstretnie, panie wcale nie sa mile a i towar zepsuty. Tak jak pisalam,
              kupilam chleb splesnialy, ale to tak bardzo splesnialy, ze szok. Byl wieczor,
              spieszylam sie, rzucilam do koszyczka i nie popatrzylam nawet. Zaufalam firmie,
              ze w koncu alma, nie przyszlo mi do glowy a i nie mialam czasu sprawdzac.
              Natomiast bylam w almie w Zielonej gorze i byla milaobsluga i swiezy chleb. Wiec
              to chyba jednak nie sama marka, ale ludzie jednak najwazniejsi, ktorzy pracuja
              lub zarzadzaja? Ja juz napewno w almie kupowala nie bede, nawet w innym miescie,
              zaznaczam, ze najpierw byla zielonagora, dlatego tak z pelnym zaufaniem weszlam
              doalmy w poznaniu. Ale tak jak pisalam, juz nigdy do zadnej almy nie wejde.

              • lola211 Re: Wcale nie jest aż tak drogo 28.11.09, 22:27
                Mozliwe, wroclawska jest ok,innych nie znam.
                >Ale tak jak pisalam, juz nigdy do zadnej almy nie wejde

                Ja tam nie jestem taka zasadnicza, daje zawsze druga szansesmile.W
                leclerku ostatnio sprzedano mi smierdzace kurzece podudzia, cóz,
                wiecej drobiu tam nie kupie, ale obrazac sie nie bede.
    • ez-aw Re: Co to ta Alma ? 28.11.09, 18:02
      Alma jest droga.
      Jedyne co mi się opłaca tam kupować, to wodę mineralną z dostawą do domu. W
      innym markecie za dostawę się płaci od kilograma. Kupując 99 kilo (66 butelek),
      inny market potrafi policzyć 45 zł za dostawę. Za tą samą ilość wody Alma liczy
      mi za dostawę 4,90 zł. Fakt, ze ta sama woda jest w Almie droższa, ale po
      przeliczeniu kosztów, i tak się opłaca kupować.
      • bogoosia Re: Co to ta Alma ? 29.11.09, 19:32
        w Piotrze i Pawle nie dopłacasz powyżej limitu kg, powyżej 250 PLN
        dowóz gratis...
    • gloria2 Re: Co to ta Alma ? 28.11.09, 20:05
      W Almie w Piasecznie jest dużo drożej niż w takim Auchan.
      Czasami też kupuję w delikatesach Blikle, ale tam ceny są również b.
      wysokie. Denerwuje mnie w tych sklepach to, że jak chcę kupić 4
      plastry jakiejś polędwicy i z wierzchu jest troche obeschnięta, to
      sprzedawcy nigdy nie chcą sami tego pierwszego podsuszonego plastra
      odłożyć tylko dają klientowi. Jak zwrócę uwagę to robią taką minę,
      że już się czuję winnasmile
      • lola211 Re: Co to ta Alma ? 28.11.09, 22:38
        A ja dzis wlasnie bylam przypadkiem w auchan.Wyszlam tylko z
        daktylami po 5 zl za kilo, specjalnie zwracalam uwage na ceny
        produktow.Zadna atrakcja.
        • gryzelda71 Re: Co to ta Alma ? 29.11.09, 09:27
          lola211 napisała:

          > A ja dzis wlasnie bylam przypadkiem w auchan.Wyszlam tylko z
          > daktylami po 5 zl za kilo, specjalnie zwracalam uwage na ceny
          > produktow.Zadna atrakcja.

          ???
          Znaczy twoja alma ma tańsze produkty niż auchan?Cuda panie cuda....
          • lola211 Re: Co to ta Alma ? 29.11.09, 16:01
            To co mnie interesowalo bylo w cenach porownywalnych, dlatego nawet
            nie kupilam, bo kupie na spokojnie "u siebie".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja