facet glupi czy ja naiwna?

28.11.09, 19:13
kiedys przywale chyba mojemu slubnemu. kupilam sobie dzis kiecke,
niezwykle upieta. bylam pewna, ze stary padnie na pysk z wrazenia.
sam wczoraj jeszcze namawial do zakupu. ubralama sie, pokazalam a
on-a szminka gdzie? pytam jak wygladam? on na
to "nooo"....myslalam, ze wyjde z siebie. nie, juz chyba wyszlam...
szminek nie posiadam, myslalam, ze slubny o tym wie. pewnie
zapomnial. wiecie co? nie pamietam kiedy ostatnio kuzwa komplement
od niego slyszalam, myslalam cholera ze chociaz raz cos powie, mial
w koncu kurcze dzis ku temu okazje... a moze ja naiwana jestem?
moze po tylu latach komplementow juz nie trzeba prawic? nie no,
spieprzyl mi wieczor jak nie wiem. a moze robie sie nadwrazliwa...
    • kol.3 Re: facet glupi czy ja naiwna? 28.11.09, 19:17
      Kup szminkę i nie narzekaj. W sumie dlaczego nie posiadasz szminek?
      Saute to nawet Angelina Jolie wygląda średnio.
      • beniusia79 nie posiadam bo mam wydatne usta 28.11.09, 19:20
        i w kazdej szmince wygladam jak panienka lekkich obyczajow. do tego
        szminke bym i tak po 2 minutach albo zjadla albo rozmazala. nie
        cierpie szminek. co nie oznacza, ze sie nie maluje.
        • przeciwcialo Re: nie posiadam bo mam wydatne usta 29.11.09, 16:07
          Błyszczyk, kochana, błyszczyk.
          Ja nie lubie szminek ale błyszczków mam z 10.
    • i_love_my_babies Re: facet glupi czy ja naiwna? 28.11.09, 19:21
      moim zdaniem przesadzasz, może podroczyć się chciał?

      mój zawsze mówi: "Ale się odstawiłaś.."

      za to mój synek zawsze powie: "Mamusiu, ale ładnie wyglądasz!"
      • beniusia79 moj to tylko ostatnio daje do 28.11.09, 19:30
        zrozumienia, ze sie wystroilam gdy ide gdzies z kolezanka. pyta sie
        potem po co sie tak stroilam? jak sie dla niego wystroje to nie
        reaguje...
    • 18_lipcowa1 Re: facet glupi czy ja naiwna? 28.11.09, 23:20
      szminka?
      pierwszy raz slysze zeby facet sie o szminke upominal
      sama znam takich ze raczej im mniej makijazu tym lepiej

    • uullaa Re: facet glupi czy ja naiwna? 29.11.09, 15:58
      Ani on głupi, ani ty naiwna. Zwyczajnie, facet żałuje ci dobrego
      słowa. A obiad chociaż pochwali albo cokolwiek innego od ciebie?
      Znam to, niestety. Pozdrawiam.
    • lolinka2 Re: facet glupi czy ja naiwna? 29.11.09, 16:18
      Mój mąż zawsze mówi: już zazdroszczę tym, co cię będą oglądali, bo
      rewelacyjny widok smile albo wyglądasz tak, że.... szkoda, że już
      wychodzisz smile, rzadko acz niekiedy słyszę: wyskakuj z tej kiecki, nie
      pasuje, załóż to, to i jeszcze tamto... (ostatnio, jak pakowałam się
      na wyjazd i zastanawiałam się nad strojem bankietowym, usłyszałam
      takie słowa).
      I nauczył mnie, jako kreator mojego wizerunku od jakichś 2 lat,
      złotej zasady: każdy strój & makijaż należy najpierw przymierzyć,
      sprawdzić czy pasuje i potem się z tym publicznie pokazywać dopiero.
      Czasem przy takiej przymiarce wychodzi brak odpowiedniej biżuterii,
      kosmetyku kolorowego w odpowiednim odcieniu etc. i wtedy są
      błyskawiczne zakupy, dobranie detalu, żeby wszystko grało.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja