Owsiki. Oświećcie mnie?

28.11.09, 20:45
Czy dziecko z owsikami w czasie leczenia może chodzić do przedszkola i czy
informować o tym placówkę?
    • kropkacom Re: Owsiki. Oświećcie mnie? 28.11.09, 20:47
      Pytam tutaj bo na forum zdrowie jest mniejszy ruch smile
      • grave_digger Re: Owsiki. Oświećcie mnie? 28.11.09, 20:56
        poinformować możesz i owszem, ale co z tego, że w trakcie leczenia nie pójdzie,
        skoro jak wróci to znów się może zarazić. bo owsikami mega łatwo się zarazić,
        raczej ich jajami, które latają z kurzem w powietrzu. także masz ich jaja w
        całym swoim domu. cała rodzina zatem musi się przeleczyć, co się da wygotować,
        co się da wyprasować, co się da, wynieść do piwnicy na 3 m-ce, co się na
        wymrozić w zamrażarce. myć wszystko włącznie ze ścianami. a to wszystko
        najlepiej pod koniec kuracji.
        • kropkacom Re: Owsiki. Oświećcie mnie? 28.11.09, 21:04
          U nas w przedszkolu nigdy nie widziałam żeby była karteczka że były przypadki
          owsicy. Także pewnie rodzice nie ujawniają. sad W poniedziałek pójdę do lekarza.
          Potem wyślę męża do przedszkola. Ech, wydaje mi się logiczne że młode powinny
          zostać w domu w czasie leczenia.
          • uno.due Re: Owsiki. Oświećcie mnie? 28.11.09, 22:15
            Ty poważnie pytasz?A po co z tego robic taki rozgłos?Na wszelki wypadek lekarstwo powinni zażyć wszyscy domownicy.i nie ma potrzeby żeby dziecko zostawało w domu w czasie leczenia,zresztą o ile pamiętam to jest jednorazowa dawka ,którą ewentualnie trzeba powtórzyć chyba po dwóch tygodniach.wszystko pisze na ulotce.
            • grave_digger Re: Owsiki. Oświećcie mnie? 28.11.09, 22:21
              jednorazowa dawka tylko uodparnia robale na lek. jak zamierzacie raz lek zażyć
              to sobie darujcie wink my zawsze walimy kuracje na obleńce np
              zentel+vermox+zentel,a i tak wg dr wartołowkiej to zbyt krótka i słaba kuracja.

              co do owsicy - w 80% a może nawet w 90% rodzicie nie wiedzą, że ich dziatwa ma
              owsiki. ja zgłaszałam glistę w żłobku swego czasu. zdaję sobie sprawę, że moje
              dziołchy co rusz zarażają się pasożytami nie tylko w przedszkolu, jak i my
              wszyscy. cały widz w tym, by utrzymać organizm w takiej kondycji, by pasożyty
              nie chciały w nim mieszkać wink no i odrobaczanie profilaktyczne lub po objawach
              uzdrowiło moją rodzinę z wielu chorób. ale to już temat na osobny wątek. pozdr.
              • memphis90 Re: Owsiki. Oświećcie mnie? 28.11.09, 22:42
                Owsiki to nicienie, a nie obleńce.
                • chalsia Re: Owsiki. Oświećcie mnie? 28.11.09, 23:20
                  > Owsiki to nicienie, a nie obleńce.

                  ale nicienie to robaki obłe czyli obleńce smile
              • aga_sama Re: Owsiki. Oświećcie mnie? 28.11.09, 23:50
                Możesz mi naświetlić sprawę vermoxu?
                Bo receptę na Zentel mam, tylko nie wiem, skąd wziąć na vermox.
                Vermox to na jakie robale? Odzwierzęce? Może vet wypisze?
    • emilatys Re: Owsiki. Oświećcie mnie? 29.11.09, 08:48
      Jak moje dziecko miało owsiki to powiedziałam w przedszkolu.
      Nie robiłam z tego powodu tajemnicy.
      Leczyliśmy się vormoxem i pyrantelum wszyscy w domu.
      • emilatys Re: Owsiki. Oświećcie mnie? 29.11.09, 08:52
        No i młody chodził do przedszkola podczas leczenia. A co do leków to najpierw
        podawałam pyrantelum a po miesiącu vermox - tak mi poleciła znajoma farmaceutka.
        Po receptę na te leki poszłam do lekarza, nie robiłam specjalnych badać w
        kierunku owsików. Chociaż ich gołym okiem nie było widać to inne objawy były
        ewidentne. W ciągu leczenia widziałam kilka padniętych osobników w kupce.
      • slonko1335 Re: Owsiki. Oświećcie mnie? 29.11.09, 12:45
        W życiu nei puściłabym dziecka z robakami do przedszkola.
        A już to zdanie to jest genialne w swojej prostocie: "ale co z tego, że w
        trakcie leczenia nie pójdzie,skoro jak wróci to znów się może zarazić"

        Pewnie puszczajmy chore dzieci do przedszkola w końcu wszyscy to robią a i tak
        jak tam pełno zarazków, więc kaszel, gorączka i angina na przykład nie
        starszna...więc bez sensu leczyć w domu jak wróci do przedszkola to i tak się
        zarazi prędzej czy później znowu to po cholerę brać zwolnienie skoro może się
        tam kurować.
        • verdana Re: Owsiki. Oświećcie mnie? 29.11.09, 14:20
          Owsiki nie dzuma. Jesli dziecka nie puszczamy z nimi do przedszkola,
          radzilabym w ogole nuie wypuszczac z domu - ponad polowa populacji
          ma pasozyty.
          I dobrze zresztą, bo profilaktyczne odrobaczanie jest bardzo
          szkodliwe. Lekarstwa odrobaczajace nie sa obojetne dla zdrowia - to
          raz. Dwa, organizm, ktory jest "czysciutki' i wyjalowiony z robakow
          i innycg chorobotworczych swinstw, wariuje. Jego uklad odpornosciowy
          zamiast zwalczac niewinne zakazenia owskikami, zaczyna zwalczać sam
          siebie. Już teraz wiadomo, ze jest to jedna z przyczyn
          blyskawicznego wzrostu zachorowań na SM.
          • kropkacom Re: Owsiki. Oświećcie mnie? 29.11.09, 14:44
            > Owsiki nie dzuma. Jesli dziecka nie puszczamy z nimi do przedszkola,
            > radzilabym w ogole nuie wypuszczac z domu - ponad polowa populacji
            > ma pasozyty.

            Nie dżuma ale ich posiadanie wiąże z wieloma niedogodnościami. Tak na chłopski
            rozum jeśli rodzice będą puszczać dziecko z owsikami to one ciągle będą krążyć i
            nawracać.

            > I dobrze zresztą, bo profilaktyczne odrobaczanie jest bardzo
            > szkodliwe.

            Tu się zgadzam.
            • verdana Re: Owsiki. Oświećcie mnie? 29.11.09, 14:46
              I tak będa. Wiekszość zakazeń jest bezobjawowa.
              • slonko1335 Re: Owsiki. Oświećcie mnie? 29.11.09, 14:55
                Moje dzieci są badane raz w miesiącu owsików nie mają póki co, są na diecie
                takiej która wzmacnia organizm i której robale nie lubią więc łudzę sie, że się
                uchowają...
              • kropkacom Re: Owsiki. Oświećcie mnie? 29.11.09, 14:58
                Owsiki dają raczej dość jednoznaczne objawy. Brak apetytu, bladość, podkrążone
                oczy, kłopoty ze spaniem spowodowane swędzeniem itd.
                • kropkacom Re: Owsiki. Oświećcie mnie? 29.11.09, 15:00
                  Nie mówiąc już o ciągłym zmęczeniu oraz słabej odporności na zakażenia
                  bakteryjne czy wirusowe.
                  • slonko1335 Re: Owsiki. Oświećcie mnie? 29.11.09, 15:03
                    Kropka robaki dają objawy tylko u 10 procent nosicieli, u dzieci większy nieco
                    jest ten wskaźnik ale objawy o których piszesz są dopiero wówczas najczęściej
                    gdy jest robaczyca totalna a tak sobie człowiek z tym żyje i nawet nie ma pojęcia.
                    • kropkacom Re: Owsiki. Oświećcie mnie? 29.11.09, 15:10
                      To ja wiem akurat. To jak z bakteriami. Jednak jeśli już dochodzi do owsicy
                      czyli choroby to uważam że dziecko powinno zostać w domu w czasie odrobaczania
                      tez dla swojego dobra. Oczywiście to tylko moje zdanie.
                      • slonko1335 Re: Owsiki. Oświećcie mnie? 29.11.09, 15:12
                        No moim zdaniem też absolutnie i łumaczenie, że przecież inne dzieci mają i
                        zaraz będzie miało spowrotem jest chore jak dla mnie...jakby wszyscy rodzice tak
                        reagowali jak TY to może by jednak mniej dzieci miało.
            • makurokurosek Re: Owsiki. Oświećcie mnie? 29.11.09, 15:19
              U nas owsiki wyszły gdy mała miała przeziębienie, więc tydzień czasu spędziła w
              domu. Oczywiście natychmiastowa kuracja całej rodziny, codzienne pranie bielizny
              i pościeli w 90, a następnie prasowanie. Po dwóch tygodniach powtórka kuracji.
              Przedszkole uprzedziłam, niestety z tą informacją całkowicie nic nie zrobili. W
              ramach profilaktyki mała dostaje syrop z czosnku. Od tamtej pory robię
              cotygodniowe pranie pościeli w 90 st

              • verdana Re: Owsiki. Oświećcie mnie? 29.11.09, 15:50
                Moja lekarka stwierdziła, że jeśli nie wyrzuce wszystkich
                przytulanek dziecka, to i tak domu nie odrobaczę. I że mozliwośc
                pozbycia się z domu jaj owsikow bez usunięcia z niego wszystkich
                rzeczy z materiału jest równa zeru.
                Wyrzucilaś dziecku zabawki? Jesli nie, domu nie odrobaczylas. Jeśli
                tak, współczuje dziecku.
                • slonko1335 Re: Owsiki. Oświećcie mnie? 29.11.09, 15:56
                  Zabawki można zmrozić(polecam noc na balkonie gdy jest poniżej zera) lub
                  wystawić na 3 tygodnie.
              • przeciwcialo Re: Owsiki. Oświećcie mnie? 29.11.09, 16:14
                No ale co miało zrobić przedszkole? Zmusic do leczenia dzieci i ich
                rodziny i zamknąć przedszkole na pre dni?
                • slonko1335 Re: Owsiki. Oświećcie mnie? 29.11.09, 16:30
                  Gdy w przedszkolu u moich dzieci pojawią się wszy lub owsiki na przykład wisi
                  taka informacja, że u jednego z dzieci się pojawiło i żeby sprawdzić swoje czy
                  nie mają w przedszkolu w weekend jest dezynsekcja.
                  • przeciwcialo Re: Owsiki. Oświećcie mnie? 29.11.09, 16:32
                    Nie zmusisz rodziców do odrobaczania dzieci którym nic nie dolega.
                    • slonko1335 Re: Owsiki. Oświećcie mnie? 29.11.09, 16:40
                      Oczywiście, że nie zmuszę ale kilku rozsądnych rodziców przyjrzy się dziecku
                      dokładnie albo zrobi badanie.
                • makurokurosek Re: Owsiki. Oświećcie mnie? 29.11.09, 16:32
                  Np poinformować rodziców, zwiększyć częstotliwość zmiany pościeli, wywiesci
                  informacje o objawach i leczeniu
                  • przeciwcialo Re: Owsiki. Oświećcie mnie? 29.11.09, 16:39
                    No i co? Wielu rodziców nie poda leków dziecku i całej rodzinie nie
                    widzac objawów.
                    Uważam że to indywidualny problem a nie ogólny. Jak swiat swiatem
                    robaki były, są i bedą.
                    • slonko1335 Re: Owsiki. Oświećcie mnie? 29.11.09, 16:42
                      Wielu rodziców przyprowadza chore dzieci do przedszkola, jak świat światem tak
                      było, jest i będzie i co uważasz że to słuszne?
                      • przeciwcialo Re: Owsiki. Oświećcie mnie? 29.11.09, 16:46
                        To akurat dla mnie dwie rózne sprawy. Zapalenie oskrzeli czy angina
                        to inny kaliber niz owsiki.
                        Świata nie odrobaczysz.
                        • slonko1335 Re: Owsiki. Oświećcie mnie? 29.11.09, 16:50
                          Moim zdaniem to to samo, jakby ludzie nie mieli innych w dupie i nie myśleli
                          tylko osobie to i chorego i zarobaczonego dziecka by nie było w przedszkolu.
                          Świata nie odrobaczę, i nie "odwirusuję"
                          • przeciwcialo Re: Owsiki. Oświećcie mnie? 29.11.09, 16:54
                            Tylko że w tym zarobaczonym i zawirusowanym świecie trzeba nauczyc
                            się życ. Izolacja co najwyżej autoagresje i alergie wywoła bo układ
                            odpornosciowy zwariuje zyjąc w bezantygenowym srodowisku.
                            • slonko1335 Re: Owsiki. Oświećcie mnie? 29.11.09, 17:01
                              To co nie leczyć? nie przejmować się że zaraża się innych? niech sobie radzą?
                              • kropkacom Re: Owsiki. Oświećcie mnie? 29.11.09, 17:20
                                > To co nie leczyć?

                                Czyli mam nie leczyć bo nie warto?
                                • przeciwcialo Re: Owsiki. Oświećcie mnie? 29.11.09, 17:24
                                  Warto, ale zaraz po odrobaczeniu wzmacniaj organizm dziecka.
                                  I miej swiadomość ze odrobaczenie farmakologiczne nie jest cudownym
                                  srodkiem na zdrowie.
                                  • kropkacom Re: Owsiki. Oświećcie mnie? 29.11.09, 17:28
                                    Ja sobie zdaje sprawę że córka ma akurat obniżoną odporność bo jest świeżo po
                                    infekcji. Dziwne tylko że po ponad dwóch latach w przedszkolu i chorowaniu na
                                    inne choroby owsice ma po raz pierwszy.
                              • przeciwcialo Re: Owsiki. Oświećcie mnie? 29.11.09, 17:21
                                Leczyc jak sa uciążliwe dla organizmu. Tak samo jak leczy sie angine.
                                Leki możesz podac tylko sobiei dziecku. Na innych nie masz wpływu.
                                • kropkacom Re: Owsiki. Oświećcie mnie? 29.11.09, 17:26
                                  > Leczyc jak sa uciążliwe dla organizmu.

                                  Ale przecież i tak znów złapie (zwłaszcza po odrobaczeniu) bo nikt z tego
                                  problemu nie robi.
                            • makurokurosek Re: Owsiki. Oświećcie mnie? 29.11.09, 19:15
                              Przy takim założeniu powinniśmy zgadzać się na odchody kocie w piaskownicy, czy
                              na placach zabaw, nie ma sensu coroczna wymiana piachu w piaskownicy bo i tak z
                              robalami należny nauczyć się żyć. Sądzę, że gdyby temat pasożytów był częściej
                              poruszany, rzetelne informacji lepiej dostępne to i zarobaczenie byłoby mniejsze.
            • przeciwcialo Re: Owsiki. Oświećcie mnie? 29.11.09, 16:19
              Zdrowy organim sam sobie z robakami radzi, trzyma je w ryzach.
              Dokuczliwe sa dla osłabionych osobników- walczyc trzeba o
              wzmocnienie organizmu, zdową diete, prawidłowy pasaż jelitowy.
              Odrobaczanie jest tylko doraźna ingerencją, odrobaczony słaby
              organizm złapie je bardzo szybko na nowo.
              • kropkacom Re: Owsiki. Oświećcie mnie? 29.11.09, 16:28
                > Zdrowy organim sam sobie z robakami radzi, trzyma je w ryzach.

                Córka jest akurat bezpośrednio po infekcji. A że akurat jest sezon zachorowań to
                sama rozumiesz że w przedszkolu będzie nieciekawie.
          • slonko1335 Re: Owsiki. Oświećcie mnie? 29.11.09, 14:46
            pewnie, że nie, angina też nie, od wszy też raczej się nie umrze choć rozumiem,
            że zawszawione dzieci w przedszkolu to normalka?
            • verdana Re: Owsiki. Oświećcie mnie? 29.11.09, 15:02
              Wiekszość owsików nie daje objawów, tylko masywne zakażenia. Ponad
              50% doroslych ma owsiki i o tym nie wie...
              • slonko1335 Re: Owsiki. Oświećcie mnie? 29.11.09, 15:04
                zdublowałyśmy się, prawie to samo napisałam Kropcesmile
              • makurokurosek Re: Owsiki. Oświećcie mnie? 29.11.09, 15:20
                Raczej powiedziałabym, że nie łączy skutków z przyczyną, bo najzwyczajniej w
                świecie nie ma pojęcia o objawach zarobaczenia
                • inkol8 Re: Owsiki. Oświećcie mnie? 29.11.09, 16:18
                  czeste spozywanie kiszonej kapusty lub sok z kiszonki nie wystarczy i mniej
                  słodyczy oczywiscie???
                  Tak z ciekawosci sie pytam.
        • przeciwcialo Re: Owsiki. Oświećcie mnie? 29.11.09, 16:16
          Pewnie ponad połowa ludzkości jak nie więcej ma robali wszelakie i
          zyje, nie ma objawów.
          • panpaniscus Re: Owsiki. Oświećcie mnie? 29.11.09, 19:36
            ...a niektórzy nawet sami specjalnie się zarobaczają, żeby im mniej dokuczała
            choroba Leśniowskiego-Crohna czy astma. Nie przesadzałabym z odrobaczaniem, gdy
            dziecko nie ma uciążliwych objawów.
    • elza78 Re: Owsiki. Oświećcie mnie? 29.11.09, 19:19
      dziecko z owsikami nei powinno chodzic do rpzedszkola nawet w czasie leczenia
      placowke nalezy poinformowac...
    • ola_motocyklistka Re: Owsiki. Oświećcie mnie? 29.11.09, 19:49
      Uważam, że dziecko z owsikami nie powinno chodzić do przedszkola. Drapiąc się w
      okolicach odbytu i nie myjąc po tym za każdym razem rąk-zaraża inne dzieci. Ty
      swoje przeleczysz a za chwilę nowe przyniesie. Jaja owsików są wszędzie-na
      pościeli, ręcznikach,. ubraniach.
      Ja osobiście poinformowałabym placówkę, i zostawiła swoje dziecko do wyleczenia
      w domu.
      Tak jak było u mojej córki w przypadku ostatniego zachorowania ( nieżyt
      żołądkowo-jelitowy) Panie były poinformowane o przyczynie wymiotów, o długości
      nieobecności i przupuszczalnym czasie kiedy moje dziecko zarażało. Po powrocie z
      przedszkola wiedziały co jej jest i zadbały o dietę przez kilka dni. Inni
      rodzice-te same objawy tłumaczyli alergią. Nie miałam problemu z zastosowaniem
      się pań w przedszkolu do moich zaleceń, wydaje mi się że przez szczere i poważne
      podejście do tematu bądź co bądź poważniejszego niż katar.

      Ja osobiście nastawiam się na współpracę z placówką a nie wojnę.

      Zamierzam w przypadku takich przypadłości ( owsiki, wszy) zgłaszac i uprzedzać
      placówkę.

      Nie mylić owsików z lambliami. Choć to też pasożyty, ale to zupełnie inna bajka.
    • jomamma Re: Owsiki. Oświećcie mnie? 29.11.09, 20:01
      O proszę! właśnie wczoraj dostałam taki oto mail ze szkoły:



      Threadworms

      A case of threadworms in the school has been reported. As you know, these are
      very contagious, and we would be most grateful therefore if all parents could be
      very vigilant, and treat their daughters, if necessary, with one of the standard
      products, obtainable over the counter at any chemist. Please could you also
      remind your daughter of the importance of washing her hands thoroughly and
      scrubbing her fingernails.



      Thank you for your co-operation.


      Myślę, że informowanie o takich sprawach to powinien być standard w każdej
      placówce z dziećmi.



      • przeciwcialo Re: Owsiki. Oświećcie mnie? 29.11.09, 20:08
        No dobra, o dziecku mowa, a gdzie odrobaczenie rodziców? Pójdziesz
        do pracy czy centrum handlowego i tam nawdychasz się jaj owsików,
        zaraz możesz ponownie zarazic córke.
        O kant stołu rozbic takie zalecenia.
    • irmaaa Re: Owsiki. Oświećcie mnie? 29.11.09, 20:13
      Poinformowałam przedszkole i zostawiłam w domu.
Pełna wersja