irmina-to-ja
29.11.09, 17:19
Zrobiłam zakupy w supermarkecie- cały wózek. w domu sie okazuje że promocja
była owszem ale tylko na półce nie na paragonie.
Ile razy mam jeździć i czekać jak zwrócą różnicę?
Z drugiej strony kasjerki nie patrzą co kasują, byle szybciej- nie dziwie się
bywają zmęczone- ale czemu ja mam płacić za pomyłki innych, kasjerki,
kierownika itp. wkurzyłam sie i tyle.
Ps. zwracajcie uwagę na terminy żywności, koleżanka trafiła w pt na śmietanę 2
tyg po terminie.