Boże..... dostałam telefon............

07.12.09, 22:39
Dostałam własnie telefon z policji zebym jutro przyjechała do
szpitala Praskiego na rozpoznanie dziewczyny, prawdopodobnie córki...
Policjant cos tam mówił ale nie wiem co.. Jestem w szoku...
Dziewczyna, pobita i wycieńczona leży tam w szpitalu, nie wiem czy
znalezli dokumenty czy ryspopisem pasuje do Córki, nie wiem co
mówili... pRzez 1,5godziny siedziałam na łózku i... nie wiem co...
nie myslałam... nie wiem co to za stan...
Dzis nie mogę jechać... Dzwonilam do siostry ale nie odbiera...
Napisałam tutaj,,, Chyba zwariuję.......
Przepraszam
    • kasia64 Re: Boże..... dostałam telefon............ 07.12.09, 22:50
      Uściski.Trzymaj się.
    • ihanelma Re: Boże..... dostałam telefon............ 07.12.09, 22:51
      Dlaczego nie możesz?
      Jeśli nie jesteś w stanie kierować, w taksówkę i wio do szpitala.
      Może to niedoszły "zięć" ją tak urządził...
      A może to jednak nie ona?
      • sowa_hu_hu Re: Boże..... dostałam telefon............ 07.12.09, 22:55
        no właśnie. dlaczego nie możesz? nie wyobrażam sobie w takiej
        sytuacji czekać...


        trzymam kciuki.
    • gorgolka Re: Boże..... dostałam telefon............ 07.12.09, 22:57
      dzwoń do szpitala może coś się dowiesz
    • makurokurosek Re: Boże..... dostałam telefon............ 07.12.09, 22:58
      Proponuję coś na uspokojenie i sen. Zamartwiając się nie przyśpieszysz czasu ani
      nie zmienisz rzeczywistości, nie zakładaj od razu że to twoja córka.
      • basiakasiajoasia Re: Boże..... dostałam telefon............ 07.12.09, 23:04
        jscNie moge jechac, bo jutro po 9 ma przyjsc po mnie jakis mundurowy i
        dopiero z nim moge tam isc, z tego co z rozumilam przy jej sali jest
        policja, w szpitalu powiedzieli tylko ze przyjeli młoda dziewczynę z
        powaznymi obrazeniami wewnetrznymi po cięzkim pobiciu i tyle.....
        • ihanelma Re: Boże..... dostałam telefon............ 07.12.09, 23:08
          Poleciałabym od razu. Pewnie mundurowy ma być z okazji
          oficjalnego "rozpoznania", na pewno pozwoliliby Ci "od ręki" chociaż
          zerknąć, czy to córka, czy nie.
          Zeszłabym, gdybym miała czekać do rana. Lekarze na pewno na to
          pozwolą, pilnujący policjant myślę, że też. Pod warunkiem, że nie
          odstawisz tam histerii tylko dasz radę zachować się spokojnie w
          miarę.
          Pobita osoba albo musiała narozrabiać, albo to ochrona...
          Niezła kabała.
          • czar_bajry Re: Boże..... dostałam telefon............ 07.12.09, 23:22
            Basiu śledzę Twoje wątki od początku i tak jak większość dziewczyn bardzo Ci
            współczułam i starałam się w miarę możliwości udzielać sensownych rad.
            Niestety przykro to pisać ale zaczynam sądzić że nas wkręcasz, nie wiem czy to
            zabawa czy może jakieś "badania" przeprowadzasz. Już podczas poprzedniego
            zaczynało mi coś nie pasować, nic konkretnego ale tak mnie coś gryzło. A podczas
            czytania tego wręcz czerwona lampa miga i wyje w mojej głowie. Wszystko co
            opisujesz mogło się zdarzyć - owszem ale stwierdzenie że dziś nie możesz
            pojechać do szpitala nie trzyma się kupy. Chyba nie masz wcale dzieci jeśli
            napisałaś coś takiego. Nie znam matki która po takiej informacji nie poleciała
            by do szpitala sprawdzić czy to jej dziecko, nie ma takiej przeszkody, jak
            trzeba to na piechotę. Co to znaczy zadzwonili poinformowali? i masz czekać aż
            jutro ktoś po Ciebie przyjedzie. To bzdura, policja takich numerów nie robi albo
            dzwonią ze szpitala i proszą o przyjazd gdyż jest taka i taka osoba a jak
            policja to przyjeżdża osobiście i zabiera Cię z marszu abyś sprawdziła czy to
            Twoje dziecko.Tak że tym razem głupoty napisałaś.
            Po prostu przestałam wierzyć w Twoją historię.
            • ihanelma Re: Boże..... dostałam telefon............ 07.12.09, 23:27
              Poczekaj, ona pewnie jest w niezłym szoku. Policjant "coś" mówił
              przez słuchawkę, ona zrozumiała 30%, w końcu udało mu się ustalić,
              że przyjadą po nią jutro.
              Może nie myśleć racjonalnie.
              • marghe_72 Re: Boże..... dostałam telefon............ 07.12.09, 23:31
                ihanelma napisała:

                > Może nie myśleć racjonalnie.
                Ale na forum jest w stanier pisać.
                Dziwne
              • czar_bajry Re: Boże..... dostałam telefon............ 07.12.09, 23:32
                Naprawdę po takim telefonie usiadłabyś do kompa i pisała na forum?
                Może i się mylę ale coś mi tu śmierdzi.
                Szok szokiem ale nie sądzę aby jaka kolwiek matka zamiast gnać do szpitala
                pisała na forum.
                Chyba że to kochana córeczka taki żarcik z matki sobie zrobiła- to też mi
                przyszło do głowy.
                • sowa_hu_hu Re: Boże..... dostałam telefon............ 07.12.09, 23:35
                  Wszystko możliwe. Ja tez nie wyobrażam sobie w takiej sytuacji
                  pisania na forum ,pędziłabym do szpitala...
                  Ale pamiętam jak kilka lat temu napisałam na forum ,że poroniłam i
                  jade do szpitala... Zarzucono mi ,że zmyśliłam...
                  Dlatego i nie tylko dlatego nie oceniam jednoznacznie.
                • ihanelma Re: Boże..... dostałam telefon............ 07.12.09, 23:38
                  Ja bym już przewracała do góry nogami szpital i Komendę Główną,
                  Rutkowski by już spluwy szykował na zięcia i miał nie brać
                  zakładników tongue_out
                  Może bym coś napisała - na moment przed wyjazdem, ale raczej to
                  byłaby ostatnia rzecz o jakiej bym pomyślała.
                  Chyba, żebym sobie chlapnęła zdrowo na okoliczność wierząc
                  policmajstrowi, że muszę czekać do dziewiątej. Chyba tylko to by
                  mnie powstrzymało - byłoby później "matka alkoholiczka do córki
                  narkomanki przyjechała"... Wtedy może bym i wypłakiwała sie na
                  forum - kto wie?
                  • czar_bajry Re: Boże..... dostałam telefon............ 07.12.09, 23:46
                    Powiem tak, że mnie chyba tylko własna śmierć powstrzymała by od pośpiesznej "
                    wizyty " w szpitalu.
                    Naprawdę bardzo współczułam autorce kłopotów i w pewnym sensie starałam się
                    postawić w jej sytuacji, sama mam 21 letnią córkę i zawsze odpowiadając na posty
                    Basi najpierw myślałam że i mnie może/mogło spotkać coś takiego. Ale na prawdę
                    już przy poprzednim wątku coś mi zaczęło przeszkadzać, na pewno znacie to
                    uczucie że wiecie że coś jest nie tak.
                    U autorki wszystko zmienia się tak jak by to była z góry zaplanowana historia,
                    są dozowane emocje itp.
                    Przyznam się że czekałam co tym razem napisze i jaki będzie ciąg dalszy.
                    Może się mylę i dla tego staram się pisać dość łagodnie ale jak dla mnie to się
                    kupy przestaje trzymać.
                    • ihanelma Re: Boże..... dostałam telefon............ 07.12.09, 23:51
                      Zobaczymy wink
                      Na razie wygląda, że pojechała.
                      Znam osoby, które w trudnych sytuacjach zupełnie tracą głowę, mi się
                      w pale nie mieści, że można się tak zachować, dać zamotać i nie
                      zrobić rzeczy wydawałoby się oczywistych, ale niektórzy tak reagują.
                      Nawet lepiej, gdyby to była powieść w odcinkach - nie byłoby pobitej
                      bidulki w Praskim smile
                      • czar_bajry Re: Boże..... dostałam telefon............ 08.12.09, 00:44
                        Nawet lepiej, gdyby to była powieść w odcinkach - nie byłoby pobitej
                        > bidulki w Praskim smile

                        Miałam napisać że ...mam nadzieję że autorka pisze prawdę i całe to zło naprawę ją dotknęło... ale jakoś głupi by to zabrzmiałouncertain
                    • lilka69 czar bajry ma racje!!!! 09.12.09, 12:42
                      zgadzam sie, cos tu jest dziwnego w tej historii...
              • echtom Re: Boże..... dostałam telefon............ 08.12.09, 08:28
                > Może nie myśleć racjonalnie.

                To prawda. Matka po otrzymaniu takiej wiadomości nie myśli
                racjonalnie, tylko wybiega z domu tak, jak stoi, i pędzi do szpitala.
            • mrs.solis Re: Boże..... dostałam telefon............ 08.12.09, 00:11
              Tez zaczynam podejrzewac,ze to dramat w trzech aktach przez kogos
              wymyslony zeby na forum nie bylo nudno.
    • marghe_72 Re: Boże..... dostałam telefon............ 07.12.09, 23:20
      Żadna siła by mnie nie powstrzymała przed wizytą w szpitalu
      Pal licho mundurowego. Jedź
      • czar_bajry Re: Boże..... dostałam telefon............ 07.12.09, 23:29
        Dzwonilam do siostry ale nie odbiera...
        > Napisałam tutaj,,, Chyba zwariuję.......

        I jeszcze jedno zamiast gnać do szpitala to Ty piszesz na forum?
        To także wg. mnie podważa Twoją wiarygodność.
        • mruwa9 Re: Boże..... dostałam telefon............ 08.12.09, 00:04
          tez mi to mocna podpucha pachnie - kazda normalna matka w takiej
          sytuacji popedzilaby do dziecka w kapciach i papilotach, a nie
          czekala na mundurowego... albo troll, albo jakas domorosla lub nie
          psycholozka, testujaca zachowania spoleczne...
        • babcia47 Re: Boże..... dostałam telefon............ 09.12.09, 16:12
          podpytałam przy okazji kuzyna, emerytowanego policjanta, który
          takimi m.on. przypadkami sie zajmował..kazał sie puknąc w głowe,
          nikt nie informowałby matki poszukujacej zagonionej córki, ze ktoś
          tal lezy zmasakrowany w szpitalu ale jutro dopiero trgo kogos pokażą
          matce..to bzdura! Dzwoni sie do krewnego i od razu zgarnia go na
          okazanie..a co gdyby była potrzebna zgoda na zabieg operacyjny? gdy
          jest mozliwośc identyfinacji NN robi się to natychmiast..jak dla
          mnie to ten temat od poczatku jest mocno naciągany i kojarzy się z
          inna serią, nieszczęść w odcinkach..troll lub/i nudząca się małolata
    • fabryka.lodow.napatyku Re: Boże..... dostałam telefon............ 08.12.09, 00:55
      policja w takich wypadkach puka do drzwi, a nie wydzwania po domach
      wkopalas sie teraz, ale ja od poczatku nie wierze w Twoja historie
      forum emama stalo sie nudne wiec historie tego typu sa kupowane
    • jowita771 Re: Boże..... dostałam telefon............ 08.12.09, 06:13
      Dziewczyny dobrze piszą, że to nieprawdopodobne, żeby policja załatwiała takie
      sprawy przez telefon i jeszcze dzwonią jednego dnia, że możesz zobaczyć córkę
      rano. Czemu by to miało służyć, żebyś nie spała całą noc? A może córunia
      namówiła jakiegoś kolegę na ten numer? Może liczą, że zmiękniesz, jak przeżyjesz
      taka noc, albo padniesz na zawał i mieszkanie się jej będzie należało? Przyznam
      się, ze po przeczytaniu Twoich postów mam jak najgorsze zdanie o Twojej córce.
      Ja bym na Twoim miejscu zabezpieczyła się przed takimi sytuacjami mówiąc córce,
      że mieszkanie jest na kogoś zapisane, żeby myślała, że w razie Twojej śmierci
      ona go nie dostanie.
    • t.coke sprawdziłam, to ściema 08.12.09, 07:58
      Pracuję w Praskim, od weekendu, nie przyjęto tam żednej pobitej
      ani "wycieńczonej" kobiety.

      Aha i jeszcz jedno, żaden przepis nie zabrania najbliższej rodzinie
      w jakimkolwiek momencie, dowiedzieć sie o zdrowie chorego na miejscu
      w szpitalu. To, że jest ofiarą przestępstwa, niczego tu nie zmienia.
      Policja nie ma prawa ustalać godziny, kiedy mozna się z chorym
      zobaczyć.
      • lejdi111 Re: sprawdziłam, to ściema 08.12.09, 08:02
        ale czemu miałaby ściemniać?
        • t.coke Re: sprawdziłam, to ściema 08.12.09, 08:39
          Ot tak dla jaj, mało to na forum takich???
          • ihanelma Re: sprawdziłam, to ściema 08.12.09, 08:58
            Ale jesteście... Teraz pewnie koniec historyi mamy z głowy.
            To tak jakbyście dały komuś na prezent kryminał bez 15 ostatnich
            kartek tongue_out
      • madic Re: sprawdziłam, to ściema 08.12.09, 11:12
        A może to "zięciu" taki dowcipny i w policjanta się bawi?
    • gabi683 Re: Boże..... dostałam telefon............ 08.12.09, 08:06

      forum.gazeta.pl/forum/w,567,102796969,102796969,No_i_stalo_sie
      _najgorsze_.html
    • gabi683 Re: Boże..... dostałam telefon............ 08.12.09, 08:09
      szukaj.gazeta.pl/forumSearch.do?&s.sm.query=basiakasiajoasia+&y=4&x=8
      Troche to dla mnie dziwne ale jak poczytam
      • blekitny.zamek Re: Boże..... dostałam telefon............ 08.12.09, 09:00
        Nie śledziłam wątków tej Pani na forum.Ale po przeczytaniu tego postu od razu
        pomyślałam sobie,że to musi być ściema.
        Każda normalna Matka popędziła by(nawet na piechotę) do szpitala i nie
        zastanawiała się,czy jej policjant łaskawie zezwoli,czy nie.
        A już pisanie na forum w takiej sytuacji...szkoda słów.
        • gabi683 Re: Boże..... dostałam telefon............ 08.12.09, 09:05
          Dokladnie pedzic na boso dalej sie dowiadywac a nie czekac
          • 30hello-kitty Re: Boże..... dostałam telefon............ 09.12.09, 15:35
            gabi683 napisała:

            > Dokladnie pedzic na boso dalej sie dowiadywac a nie czekac

            No właśnie.
    • lola211 Re: Sciema 08.12.09, 09:02
      Ściemniasz, koleżanko.Ksiazki zacznij pisac, nawet dobrze by ci szlo.
    • alicja_ala Re: Boże..... dostałam telefon............ 08.12.09, 10:34
      wiedzialam...
    • deodyma Re: Boże..... dostałam telefon............ 08.12.09, 11:24
      juz sam tytul watku
      Boże..... dostałam telefon............
      jest po prostu smiesznybig_grin

      komus najwyrazniej sie nudzi i wypisuje bzdety na forum.
      nie masz kobieto co robic?
      • 7malina Re: Boże..... dostałam telefon............ 08.12.09, 11:51
        A ja myslalam, ze to watek z dzialu "co dostales na Mikolaja" - jakas nowa NOKIA np. wink
      • lejdi111 Re: Boże..... dostałam telefon............ 08.12.09, 11:51
        a ja jak zwykle naiwna uwierzyłam w tą historię i myślami cały czas byłam z tą
        całą Basią sad
    • margerytka69 Re: Boże..... dostałam telefon............ 08.12.09, 11:53

      a ja myślałam, że tytuł wątku oznacza, ze dostałaś telefon w prezencie

      skąd wiedzieli, żeby do Ciebie zadzwonić?

      po drugie po takim telefonie ty nie lecisz do szpitala??????

      jezu, ja bym tam nawet w kapciach i koszuli nocnej poleciała
      • papalaya dokładnie, tak to brzmi 08.12.09, 11:56
        jakby dostała na Mikołaja co najmniej IPhone'a, Blackberry albo inne
        cudo z bajerami, hehe...
      • vincentyna Re: Boże..... dostałam telefon............ 08.12.09, 12:02
        Od pierwszego watku nie kupowalam tej historii. Dlaczego?
        Bo pani dostala milion dobrych rad, a z kolejnego watku wynikalo, ze nic,
        doslownie nic, do niej nie dotarlo.
        • jowita771 Re: Boże..... dostałam telefon............ 08.12.09, 12:07
          > Bo pani dostala milion dobrych rad, a z kolejnego watku wynikalo, ze nic,
          > doslownie nic, do niej nie dotarlo.

          A to akurat normalne na forum.
          Kiedyś była tu pani, która miała kochanka, ale kochanek jej już nie chciał. W
          tym wątku to dopiero były akrobacje, żeby tylko nie przyjąć do wiadomości, że
          pan ma ją w doopie.
          • vincentyna Re: Boże..... dostałam telefon............ 08.12.09, 12:10
            Bo moze ten kochanek byl rownie realny jak coreczka basi wink
            • owianka Re: Boże..... dostałam telefon............ 08.12.09, 12:13
              Dlatego nie angażuję się emocjonalnie w historie nowych nicków na forum...
    • bea.bea Re: Boże..... dostałam telefon............ 08.12.09, 12:59
      pisałam już przy okazji poprzedniego wątku, ze myślę o bujnej
      wyobraźni autorki, jeśli się mylę to przepraszam.
      dziwi mnie, ze nie zadzwonisz do córki, jej chłopaka, kolezanek i
      bóg wie kogo jeszcze, ze nie pojedziesz do tego szpitala, jako matce
      mogą ci naskoczyć...
      jeśli ta historia to [prawda, to zyczę ci by nie było to twoje
      dziecko..
    • sapalka1 Re: Boże..... dostałam telefon............ 08.12.09, 13:00
      A tak się fajnie serial zaczął i kręcił. Też się nabrałam w 2 pierwszych wątkach.
      • ania19a Re: Boże..... dostałam telefon............ 08.12.09, 15:02
        zobaczcie to

        forum.gazeta.pl/forum/w,567,102796969,,No_i_stalo_sie_najgorsze_.html?v=2
        • iwles Re: Boże..... dostałam telefon............ 08.12.09, 15:17

          oj, aniu19 - refleks szachisty.
          • ania19a Re: Boże..... dostałam telefon............ 08.12.09, 16:44
            upsss nie zauważyłam smile
    • nataliam2 Re: Boże..... dostałam telefon............ 08.12.09, 15:24
      Nie wiem czy owa pani ściemnia, jeśli nie to współczuję.
      Co do policji to różnie z nimi bywa np mój mąż miał wypadek, ja o tym nic nie
      wiedziałam. dzwoniłam do niego przez cały dzień i nie mogłam się dodzwonić.
      Wieczorem przyszedł kuzyn i pytał czy jest mąż. Mówiłam że nie, że nie odbiera
      tel i zaczynam się martwić. On na to że wszedł na stronę internetową lokalnej
      gazety na której opisywali wypadek samochodowy w którym brał udział samochód
      prawie identyczny jak mój mąż. W końcu dodzwoniłam się na policję, okazało się,
      że mój mąż miał wypadek, że znaleźli tel i że faktycznie dzwonił ale nikt nie
      raczył odebrać. Mąż miał ze sobą dokumenty a nikt do mnie nie zadzwonił. Gdyby
      nie kuzyn nie wiem kiedy bym się dowiedziała, pewnie na drugi dzień.
      Jechałam szybko do szpitala, a jak przyszła policja myślałam, że ich rozszarpię.
      Mąż miał wypadek rano, a dzięki kuzynowi w szpitalu u męża byłam wieczorem.
      Z policją więc różnie bywa.
      • agatar-m Re: Boże..... dostałam telefon............ 08.12.09, 16:37
        właśnie sama chciałam sprawdzić ową historię w szpitalu, ale forumowa koleżanka
        widzę przyspieszyłasmile, i się sprawa rypła..... trzeba było aż tak nie
        zmyślać,żeby sprawdzić nie można było , to byś tłumy dalej ciągnęła za sobą wink
      • czar_bajry Re: Boże..... dostałam telefon............ 09.12.09, 00:25
        nataliam2 napisała:

        On na to że wszedł na stronę internetową lokalnej
        > gazety na której opisywali wypadek samochodowy w którym brał udział samochód
        > prawie identyczny jak mój mąż.

        Naprawdę Twój mąż jest podobny do samochodubig_grin
        Sorki ale nie mogłam się powstrzymaćtongue_out
    • nutka07 Re: Boże..... dostałam telefon............ 08.12.09, 18:11
      Musialyscie wszystko popsuc wink
      • czar_bajry Re: Boże..... dostałam telefon............ 09.12.09, 00:30
        Sorki nutka ale nie wytrzymałam i wszystko popsułamsmile

        Chociaż też troszkę mi szkoda, ciekawe co było by dalej?
        Jak znam życie basia objawi się pod innym nickiem i zafunduje nam inną historiętongue_out
    • nanuk24 Re: Boże..... dostałam telefon............ 08.12.09, 18:19
      Bo historie trzeba pisac z glowabig_grin
      • miska_malcova Re: Boże..... dostałam telefon............ 09.12.09, 16:14
        a autorka wątku dziwnym trafem milczy wink
        • beata3211 Re: Boże..... dostałam telefon............ 09.12.09, 21:14
          kurcze no i popsułyście taką ciekawą historię smile A MOŁA BYĆ TAKA DYNASTIA ;0
          • bea.bea Re: Boże..... dostałam telefon............ 09.12.09, 21:30
            spokojnie..tongue_out
            miejmy nadzieję, ze autorka ruszy swoją inteligencję i poruszy nas
            do głębi nie dając się nakryć.
            • modrooczka Re: Boże..... dostałam telefon............ 10.12.09, 00:35
              Przeleciałam pobieżnie poprzednie wątki i dziwiłam się, że trolla rozpoznajecie
              na kilometr a tu tyle zaangażowanych odpowiedzi. No ale widać autorka ma dar.
              • ihanelma Re: Boże..... dostałam telefon............ 10.12.09, 10:30
                Przyznam bez bicia, że w pewnym momencie dałam się wkręcić, o święta
                naiwności. Też mi trochę zgrzytało, ale kobieta pisałą rzeczywiście
                jak nieco podleczona histeryczka, w miarę się to koopy trzymało -
                chociaż wątpliwości zaczęłam mieć już przy diagnozie "brała amfę lub
                miała krwotok" tongue_out
                Szkoda że teraz popsułyście - okazałoby sie, ze zięć to
                ucharakteryzowany Bin Laden albo conajmniej właściciel 16 hektarów
                marihuany pod Mławą i król cygański, a córka właśnie uniknęła
                rytualnego mordu...
    • nangaparbat3 Re: Boże..... dostałam telefon............ 10.12.09, 00:40
      Albo zmyslasz, albo jesteś niespelna rozumu.
      • mama_micha Re: Boże..... dostałam telefon............ 10.12.09, 08:22
        he he, czekałam kiedy sie sypniesmile) Już w (chyba) pierwszym watku
        była gadka o pomocy psychologa itp. Czytało się jej watki jak
        urealniona broszurę pt. Ratunku, trudna nastolatka!!
        smile))))) Wreszcie przekombinowałasmile)
        Matka czeka do ranasmile) W POLSCE przy szali pobitej dziewczyny
        policjant na korytarzu...smile)) O matko!!! Komedia! Sie dziewczyna
        sensacji marnej naoglądałasmile))
    • lelija05 Re: Boże..... dostałam telefon............ 10.12.09, 11:00
      Koleżanka chyba się przeniosła z Kafeterii, tam to dopiero historie były...!!
      Sporo osób dało się nabrać, niektórzy się baaardzo zaangażowali. Ale jak
      historii namnożyło się zbyt wiele w krótkim czasie i została uznana za trolla o
      bujnej wyobraźni - zniknęła.
      Swoją drogą, mogłaby faktycznie książki pisać, ewentualnie scenariusze do
      łzawych seriali, lub opowiastki do babskich czasopism, bo pomysły ma niezłe,
      tylko musi popracować nad szczegółami, ot historia z policją.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja